Zaloguj się do konta

Wasz rekordowy karp lub amur - ciekawostki c.d.

utworzono: 2014/06/15 13:11

Pioterek gratulację piękny misio. Mi też się powiodła zasiadka na macie 8 karpików i kilka spinek rybki z przedziału 5.2kg - 12.6kg na fotkach kolejno 10.3 11.6 12.6
[2014-08-31 19:30]

Pioterek gratulację piękny misio. Mi też się powiodła zasiadka na macie 8 karpików i kilka spinek rybki z przedziału 5.2kg - 12.6kg na fotkach kolejno 10.3 11.6 12.6


dzięki i również gratuluję, wszystkie trzy ładne ale dwunastka masakrycznie piękne zwierze :))))
[2014-08-31 19:42]

Ładny zdrowy i waleczny okaz woził mnie trochę na łódce a ja tylko podziwiałem jak wariuje na kilku metrach:D [2014-08-31 20:27]

Gratki Prezes :) [2014-08-31 21:44]

Ładny zdrowy i waleczny okaz woził mnie trochę na łódce a ja tylko podziwiałem jak wariuje na kilku metrach:D



to lubię :) mój ostatni też mnie ciągał przez kilkanaście minut po zatoce i pięknie wyglądał w świetle czołówki :)
[2014-08-31 23:11]

FELIPE

Ja sprawdziłem dzisiaj jezioro Rozkosz w Czechach.  W zasadzie łowiłem od wczoraj od 17:00 do północy  i dzisiaj od 4:00 do 12:00 (od północy do 4:00  jest zakaz).Wczoraj zapłaciłem frycowe bo złowiłem tylko 3 karpiki. Ale dzisiaj już po dobrym podnęceniu i dobraniu odpowiedniego zestawu i kulek,brały jak szalone, po kilkunastu sztukach przestałem liczyć :)Jest tam bardzo duża populacja karpia, jednak aby złowić coś konkretnego trzeba mieć więcej czasu lub szczęścia. Większość karpi to pełnołuskie, fajnie walczą nawet takie 50-tki na dość delikatnym zestawie, więc była fajna zabawa. Łowiłem na metodę.Myślę że jeszcze tam wrócę ale z innym kalibrem i z myślą o tych największych. Problemem jest tylko zakaz wywózki i w ogóle zakaz nęcenia ze środków pływających :(Swoją drogą jezioro ma 1000 ha a mimo to tyle ryb że masakara , wszędzie spławy.Polecam

[2014-09-01 20:44]

Ale tu cicho, co się dzieje Panowie,  nie łowicie czy wątek trzeba  usunąć bo nikomu się nie chce pisać  ??? :))) Jadę jutro na mazury na noc nad fajne jezioro, mimo że tam kiedyś złowiłem  karpia ponad 15kg to cienko to widzę :), woda ponad 120 ha a miejsce nie przygotowane, ale co tam, jadę spróbuje bo jest okazja posiedzieć,  kolega jedzie na suma to się z nim zabiorę a może fartem coś się uda złowić, a jak nie to może sum się u kolegi pokaże :)
[2014-09-06 21:27]

Widać nikt nie ma czasu na rybki wyskoczyć i też nie ma co pisać;-)Osobiście może na następny weekend wyskoczę na pobliski zalew albo na starorzekę.  [2014-09-09 22:19]

dokładnie :) coś tu cicho, ja wróciłem bez brania ale mam fajne miejsce na nowy sezon :), ładna zatoczka, dużo grążeli i zaczepów, dojazd autem pod samą wodę, miejsce na namiot ....
[2014-09-10 00:04]

frotto

Witam i gratuluję rybek :) u mnie na macie zawitał karpik 14,800 :) Pozdrawiam :) [2014-09-10 22:47]

Gratki Jacku, piękna rybka :), też byłem na krótkiej, 24 godzinnej zasiadce, łowiłem w tym samym miejscu co ostatnio była cisza, tym razem było trochę lepiej,  jedno branie w nocy i na macie wylądował maluch 7 kg
[2014-09-12 18:38]

Gratulacje panowie :) [2014-09-13 00:05]

Nie ważne jaki ważne, że coś na macie było:) Gratuluję miśków. Ja jednak się zdecydowałem i śmigam na jedną nockę.  [2014-09-13 13:36]

frotto

Ja teraz się szykuję pojechac na komercje na farmę żelechów na 3 doby za tydzień bo spragniony jestem brań hehe chociaż mam zajebistą wodę pzw pod nosem z której praktycznie wszystkie rybki wstawiam tylko no wiadomo żeby były efekty trzeba duużo czasu poświęcic ale opłaca się bo jest kilka rybek grubo ponad 20 nawet na tej zasiadce co złowiłem tego karpika padła dwudziestka ale jak to pzw brań mało i ryb coraz mniej... [2014-09-13 21:33]

Ja teraz się szykuję pojechac na komercje na farmę żelechów na 3 doby za tydzień bo spragniony jestem brań hehe chociaż mam zajebistą wodę pzw pod nosem z której praktycznie wszystkie rybki wstawiam tylko no wiadomo żeby były efekty trzeba duużo czasu poświęcic ale opłaca się bo jest kilka rybek grubo ponad 20 nawet na tej zasiadce co złowiłem tego karpika padła dwudziestka ale jak to pzw brań mało i ryb coraz mniej...


Zazdroszczę trzydniowej zasiadki :), u mnie niestety na razie nie ma takiej opcji, raz w tym sezonie się udało wyskoczyć na dwa dni a tak maks 24 godziny, chciał bym w październiku lub w listopadzie znaleźć czas i też wyskoczyć na 3 doby. Powodzenia !!! ;)
[2014-09-13 22:42]

Niestety nie odnotowałem brania zresztą tak jak 3 osoby obok mnie ale za to przetestowałem śpiwór pod kontem wodoodporności i zdał egzamin bo nocka pod gwiazdami a deszcz trochę popadał i wstałem suchy:D  [2014-09-14 17:38]

alkoholik16

Witam i graty dla wszystkich za ładne ryby :D Po 6 dniach nęcenia co drugi dzień, i dróch krótkich popołudniowych zasiadkach do wieczora bez efektu, w końcu ryby weszły w łowisko (dzika woda PZW) :)17.09 Trzecia krótka zasiadka od świtu, jeden amurek 85 cm na pop up'a i 3 spinki, uważam i tak za udany dzień :) 18.09 znowu krótka poranna, kilku godzinna zasiadka (niestety na 14 do roboty) i doczekałem się dwóch brań. Pierwsze branie, piękny odjazd bez żadnego pojedynczego pii i po chwili mały ok 3-4 kg karpik leży na macie. Przynętą były 3 kuku dopalone dipem peach&mango z dynamita, bardzo skuteczne :) Drugie branie obudziło mnie ze snu i prawie spadłem z krzesła :D Atomowy odjazd znowu na kuku, stojak prawie wylądował w wodzie, chwyt za wędkę, ryba odjechała jeszcze kilka sekund i spinka..... Był duuużo większy niż poprzedni, ale to nic ważne że ryba jest w łowisku, z poniedziałku na wtorek dłuższa zasiadka to zdam relacje jak coś :) Pozdrawiam . [2014-09-19 23:21]

alkoholik16

[2014-09-19 23:25]

alkoholik16

[2014-09-19 23:28]

alkoholik16

[2014-09-19 23:29]

No ładnie ładnie gratuluję.Ja wstałem szykować się na zasiadkę a tu lipa pada deszcz:/ [2014-09-20 06:58]

zbynio 33

Alkoholik gratki. Prezes trza być twardym :))). Zbliża się ulubiony okres Piotrka na lowienie kaprow. Łosie wchodzą w ruje:))). [2014-09-20 07:35]

Zbyniu żebyś wiedział, kto nie lubi  jesieni  ? :-) a i dzięki za poprawienie humoru z rana :-) Losie  zaczynają się pier. ... a my jak nie byliśmy razem nad jeziorem tak nie byliśmy :-) [2014-09-20 08:41]

zbynio 33

Zbyniu żebyś wiedział, kto nie lubi  jesieni  ? :-) a i dzięki za poprawienie humoru z rana :-) Losie  zaczynają się pier. ... a my jak nie byliśmy razem nad jeziorem tak nie byliśmy :-)


Spokojnie nadrobimy. Jesien fajna sprawa no i te łosie hahahahha. Namnożyło się tego. W tym roku nad wodą widziałem cały zwierzyniec. Najgorsze lisy, bo ich nie słychac, ale jak się zaświeci latarką to widać świecące oczy. Jednego to się na prawdę wystraszyłem myślałem, że wściekły. Dopiero jak go kamieniem trafiłem to uciekł. Dziki to słychać jak podchodzą. Kurcze, ze my musimy mieć łowiska w rezerwatach jakichś hahhaha.
[2014-09-20 11:09]

Zbyniu żebyś wiedział, kto nie lubi  jesieni  ? :-) a i dzięki za poprawienie humoru z rana :-) Losie  zaczynają się pier. ... a my jak nie byliśmy razem nad jeziorem tak nie byliśmy :-)


Spokojnie nadrobimy. Jesien fajna sprawa no i te łosie hahahahha. Namnożyło się tego. W tym roku nad wodą widziałem cały zwierzyniec. Najgorsze lisy, bo ich nie słychac, ale jak się zaświeci latarką to widać świecące oczy. Jednego to się na prawdę wystraszyłem myślałem, że wściekły. Dopiero jak go kamieniem trafiłem to uciekł. Dziki to słychać jak podchodzą. Kurcze, ze my musimy mieć łowiska w rezerwatach jakichś hahhaha.

Pewnie na drugi rok się nadrobi :), ten sezon cały mam taki zpier...., nic nie mogę zaplanować, na drugi rok kilka razy będę w tamtych stronach na pewno na L.... i T..... lub G...... :) co do rezerwatów to jedyny minus że o namiot się przypier... a zwierzaki niech sobie łażą tylko niech się nie skradają jak ten łoś nad "Twoim" jeziorem :) zawału bym kur... dostał , ale piękny był :) a Jacek spał sobie w najlepsze :)  i mi pierd. wcześniej że mi się wydaje że chodzą gdzieś blisko :)))
[2014-09-20 13:09]