Wasz rekordowy karp lub amur - ciekawostki c.d.

/ 243 odpowiedzi / 36 zdjęć
użytkownik104372


Dzieki panowie :) rekord pobilem zaledwie o 100g a najlepsze jest to, ze to ten sam karp, ktorego zlowilem w zeszlym roku:) a w tym sezonie nie mam zbyt duzo czasu na ryby z powodu pracy i w tym roku nie poszaleje zbytnio z rybami, ale i tak jest dobrze bo na 4 osoby co siedza tam za karpiem mi sie udalo pierwszego zlowic w tym sezonie :)


 fajna sprawa spotkać się ze starym znajomym :)))) , mi juz się też tak trafiło na dwóch zbiornikach że brały mi te same ryby ale znam dużo więcej takich przypadków, ciekawa sprawa, karpi w danym zbiorniku jest dosyć dużo a mimo tego trafiają się te same, czytałem że to kwestia charakteru .....





Dokladnie :) tez mysle, ze to kwestia charakteru. A karpika zlowilem z calkiem innego miejsca. No nic jade niedlugo na pare godzin i zobaczymy czy cos bedzie sie dzialo. Pozdro :) (2014/07/18 13:43)

użytkownik158065


Wyszczególnione były 4 rodzaje ryb

Lękliwiec:

Zawsze kryje się za innymi i gdy tylko zobaczy coś podejrzanego, ucieka do swojej bezpiecznej kryjówki. Jego sposób pobierania pokarmu nie jest zwyczajny.Najbardziej lubi naturalny pokarm, który w żaden sposób nie łączy ze złymi doświadczeniami.Od urodzenia jest na naturalnej diecie. Zjada krewetki, ślimaki, larwy i inne drobne żyjątka. Jest bardzo trudny do złowienia na sztuczne przynęty w rodzaju kulek. Z tego też względu nigdy nie osiąga tak dużych przyrostów jak jego rówieśnicy.

Łakomiec:

Ta ryba jest ciekawska, je praktycznie wszystko, niczym się nie przejmuje i można ją złowić wiele razy w zanęconym miejscu. Wydaje się że nigdy się niczego nie nauczy. Brak skłonności do nauki nadrabia dużymi przyrostami. Nie jest to ryba, która przebywa w określonym miejscu. Łowi się ją praktycznie wszędzie, a ze względu na wiele holi często przypłacato wieloma ranami.

Dominator:

To jest prawdziwy przywódca, który oznacza swój teren. Nawet jeśli nie jest do końca prawdziwym przywódcą, to bez wątpienia ma spore rozmiary. Gdy pod wpływem zarybień lub zmniejsza się w wodzie ilość pożywienia, zwiększa się konkurencja pokarmowa, dominator rozpycha się i pierwszy dopada do jedzenia.Wszystko to, by poprawić swoją masę. Teoretycznie jest łatwy do złowienia.

Domator:

Dla tej ryby nie ma znaczenia jak wiele pokarmu znajduje się w innych miejscach zbiornika. Ona się nigdzie nie rusza. Jeśli chcesz ją złowić, musisz znaleźć jej miejsce przebywania. Poszukuje tego wszystkiego, co potrzebne do przetrwania: ciszy, bezpieczeństwa i oczywiście pokarmu. Jedyną rzeczą , która zmusza ją do ruchu jest tarło lub nadmiar wędkarzy na brzegu. (2014/07/18 13:53)

użytkownik158065



Oświadczam że w tym wspaniałym i ciekawym artykule było napisane że powodem brania tych samym ryb w danym zbiorniku jest ich charakter :)))))) czasem miejsce lub sposób łowienia przez danego wędkarza ....

Piotrek, to może nie czytaj takich artykułów :)))). Pewnie bardziej chodzi o miejsce, ale ja nie mam doświadczenia :). Może ktoś bardziej doświadczony się wypowie na temat? W sumie gadamy w temacie, bo to ciekawostki.....

Czemu mam nie czytać  jak są bardzo ciekawe i pouczające :))), dzięki nim między innymi co roku jest mi łatwiej dobrać się  do miśków ... ;) W artykule o miejscu też była mowa ale głównie chodzi o charakter ryb, przez co jedne są łatwe do złowienie inne bardzo trudne......

Aa. Kumam ;)). A to jak rozpoznajesz te łatwiejsze do złowienia? Pewnie w artykule jest opisane jak to zrobić. Kur.a u mnie mają trudne charaktery :))). A ja myślałem, że to brak czasu i to, że nie żerują lub brak szczęścia, a tu masz chodzi o charakter ryb. No masz, kto by pomyślał :))).

Rozpoznaje je właśnie po tym że można je złowić częściej :)) a inne  nie dają się tak łatwo złowić lub nie można ich złowić wcale, Zbyniu możesz mieć czas, szczęście, łowić w różnych miejscach, ryba może żerować i tak będzie że jedną rybę złowisz kilka razy a innej nigdy ;)  lub nic nie będziesz łowił , nie tylko człowiek czy pies ma różny  charakter, karp również. To co obserwuje nad wodą i przeczytałem w tym i kilku innych artykułach się pokrywa i nie sposób myśleć że to nie prawda.
(2014/07/18 14:05)

użytkownik158065


Dzieki panowie :) rekord pobilem zaledwie o 100g a najlepsze jest to, ze to ten sam karp, ktorego zlowilem w zeszlym roku:) a w tym sezonie nie mam zbyt duzo czasu na ryby z powodu pracy i w tym roku nie poszaleje zbytnio z rybami, ale i tak jest dobrze bo na 4 osoby co siedza tam za karpiem mi sie udalo pierwszego zlowic w tym sezonie :)


o to trudna woda jak tak, no i z tego co widziałem bardzo ładna :) Damian a powiedz mi w nocy masz więcej brań jak na większości zbiorników czy może w dzień ? (2014/07/18 14:38)

użytkownik104372


Dzieki panowie :) rekord pobilem zaledwie o 100g a najlepsze jest to, ze to ten sam karp, ktorego zlowilem w zeszlym roku:) a w tym sezonie nie mam zbyt duzo czasu na ryby z powodu pracy i w tym roku nie poszaleje zbytnio z rybami, ale i tak jest dobrze bo na 4 osoby co siedza tam za karpiem mi sie udalo pierwszego zlowic w tym sezonie :)


o to trudna woda jak tak, no i z tego co widziałem bardzo ładna :) Damian a powiedz mi w nocy masz więcej brań jak na większości zbiorników czy może w dzień ?


No woda jest trudna, ale warto poczekac :) brania sa praktycznie tylko w dzien, w nocy bardzo rzadko, ja mialem bodajze 1 branie w nocy przez cale 3 sezony lowienia :) (2014/07/18 14:51)

użytkownik158065


Dzieki panowie :) rekord pobilem zaledwie o 100g a najlepsze jest to, ze to ten sam karp, ktorego zlowilem w zeszlym roku:) a w tym sezonie nie mam zbyt duzo czasu na ryby z powodu pracy i w tym roku nie poszaleje zbytnio z rybami, ale i tak jest dobrze bo na 4 osoby co siedza tam za karpiem mi sie udalo pierwszego zlowic w tym sezonie :)


o to trudna woda jak tak, no i z tego co widziałem bardzo ładna :) Damian a powiedz mi w nocy masz więcej brań jak na większości zbiorników czy może w dzień ?


No woda jest trudna, ale warto poczekac :) brania sa praktycznie tylko w dzien, w nocy bardzo rzadko, ja mialem bodajze 1 branie w nocy przez cale 3 sezony lowienia :)



o to dziwne :) ale fajnie nie trzeba po nocach siedzieć :)) (2014/07/18 14:56)

alkoholik16


Myślałem że tamat był usunięty :D W tą sobotę, pierwsza nocka na wodzie PZW, zobaczę co w nocy robią tam ryby :D Ps. gratuluję wszystkim pięknych rybek :) (2014/07/18 15:05)

zbynio 33


Wyszczególnione były 4 rodzaje ryb

Lękliwiec:

Zawsze kryje się za innymi i gdy tylko zobaczy coś podejrzanego, ucieka do swojej bezpiecznej kryjówki. Jego sposób pobierania pokarmu nie jest zwyczajny.Najbardziej lubi naturalny pokarm, który w żaden sposób nie łączy ze złymi doświadczeniami.Od urodzenia jest na naturalnej diecie. Zjada krewetki, ślimaki, larwy i inne drobne żyjątka. Jest bardzo trudny do złowienia na sztuczne przynęty w rodzaju kulek. Z tego też względu nigdy nie osiąga tak dużych przyrostów jak jego rówieśnicy.

Łakomiec:

Ta ryba jest ciekawska, je praktycznie wszystko, niczym się nie przejmuje i można ją złowić wiele razy w zanęconym miejscu. Wydaje się że nigdy się niczego nie nauczy. Brak skłonności do nauki nadrabia dużymi przyrostami. Nie jest to ryba, która przebywa w określonym miejscu. Łowi się ją praktycznie wszędzie, a ze względu na wiele holi często przypłacato wieloma ranami.

Dominator:

To jest prawdziwy przywódca, który oznacza swój teren. Nawet jeśli nie jest do końca prawdziwym przywódcą, to bez wątpienia ma spore rozmiary. Gdy pod wpływem zarybień lub zmniejsza się w wodzie ilość pożywienia, zwiększa się konkurencja pokarmowa, dominator rozpycha się i pierwszy dopada do jedzenia.Wszystko to, by poprawić swoją masę. Teoretycznie jest łatwy do złowienia.

Domator:

Dla tej ryby nie ma znaczenia jak wiele pokarmu znajduje się w innych miejscach zbiornika. Ona się nigdzie nie rusza. Jeśli chcesz ją złowić, musisz znaleźć jej miejsce przebywania. Poszukuje tego wszystkiego, co potrzebne do przetrwania: ciszy, bezpieczeństwa i oczywiście pokarmu. Jedyną rzeczą , która zmusza ją do ruchu jest tarło lub nadmiar wędkarzy na brzegu.

Z tego można wyciągnąć następujące wnioski, że ten kto łowi małe karpie "lękliwce" jest mistrzem, a ten kto duże nie, bo to prosta ryba... Czyli wychodzi na to, że nie ma co się chwalić dużymi karpiami tylko "lękliwcami". U mnie same "lękliwce" i jeszcze mam najtrudniejsze łowiska w Polsce. Masakra, ale daję radę jakoś... :))) (2014/07/18 15:12)

zbynio 33



Rozpoznaje je właśnie po tym że można je złowić częściej :)) a inne  nie dają się tak łatwo złowić lub nie można ich złowić wcale, Zbyniu możesz mieć czas, szczęście, łowić w różnych miejscach, ryba może żerować i tak będzie że jedną rybę złowisz kilka razy a innej nigdy ;)  lub nic nie będziesz łowił , nie tylko człowiek czy pies ma różny  charakter, karp również. To co obserwuje nad wodą i przeczytałem w tym i kilku innych artykułach się pokrywa i nie sposób myśleć że to nie prawda.

Wiem, Wiem, już teraz wiem, tu chodzi o charakter. Dzięki Piotrek wielkie, już teraz wiem co i jak. :) (2014/07/18 15:17)

użytkownik158065


Wyszczególnione były 4 rodzaje ryb

Lękliwiec:

Zawsze kryje się za innymi i gdy tylko zobaczy coś podejrzanego, ucieka do swojej bezpiecznej kryjówki. Jego sposób pobierania pokarmu nie jest zwyczajny.Najbardziej lubi naturalny pokarm, który w żaden sposób nie łączy ze złymi doświadczeniami.Od urodzenia jest na naturalnej diecie. Zjada krewetki, ślimaki, larwy i inne drobne żyjątka. Jest bardzo trudny do złowienia na sztuczne przynęty w rodzaju kulek. Z tego też względu nigdy nie osiąga tak dużych przyrostów jak jego rówieśnicy.

Łakomiec:

Ta ryba jest ciekawska, je praktycznie wszystko, niczym się nie przejmuje i można ją złowić wiele razy w zanęconym miejscu. Wydaje się że nigdy się niczego nie nauczy. Brak skłonności do nauki nadrabia dużymi przyrostami. Nie jest to ryba, która przebywa w określonym miejscu. Łowi się ją praktycznie wszędzie, a ze względu na wiele holi często przypłacato wieloma ranami.

Dominator:

To jest prawdziwy przywódca, który oznacza swój teren. Nawet jeśli nie jest do końca prawdziwym przywódcą, to bez wątpienia ma spore rozmiary. Gdy pod wpływem zarybień lub zmniejsza się w wodzie ilość pożywienia, zwiększa się konkurencja pokarmowa, dominator rozpycha się i pierwszy dopada do jedzenia.Wszystko to, by poprawić swoją masę. Teoretycznie jest łatwy do złowienia.

Domator:

Dla tej ryby nie ma znaczenia jak wiele pokarmu znajduje się w innych miejscach zbiornika. Ona się nigdzie nie rusza. Jeśli chcesz ją złowić, musisz znaleźć jej miejsce przebywania. Poszukuje tego wszystkiego, co potrzebne do przetrwania: ciszy, bezpieczeństwa i oczywiście pokarmu. Jedyną rzeczą , która zmusza ją do ruchu jest tarło lub nadmiar wędkarzy na brzegu.

Z tego można wyciągnąć następujące wnioski, że ten kto łowi małe karpie "lękliwce" jest mistrzem, a ten kto duże nie, bo to prosta ryba... Czyli wychodzi na to, że nie ma co się chwalić dużymi karpiami tylko "lękliwcami". U mnie same "lękliwce" i jeszcze mam najtrudniejsze łowiska w Polsce. Masakra, ale daję radę jakoś... :)))

bo dobry jesteś :), ja się dopiero uczę i jeszcze dużo przede mną ;) (2014/07/18 15:23)

użytkownik158065



Rozpoznaje je właśnie po tym że można je złowić częściej :)) a inne  nie dają się tak łatwo złowić lub nie można ich złowić wcale, Zbyniu możesz mieć czas, szczęście, łowić w różnych miejscach, ryba może żerować i tak będzie że jedną rybę złowisz kilka razy a innej nigdy ;)  lub nic nie będziesz łowił , nie tylko człowiek czy pies ma różny  charakter, karp również. To co obserwuje nad wodą i przeczytałem w tym i kilku innych artykułach się pokrywa i nie sposób myśleć że to nie prawda.

Wiem, Wiem, już teraz wiem, tu chodzi o charakter. Dzięki Piotrek wielkie, już teraz wiem co i jak. :)

to dobrze bo ja wiecznie żył nie będę :)))))) (2014/07/18 15:23)

użytkownik158065


Wyszczególnione były 4 rodzaje ryb

Lękliwiec:

Zawsze kryje się za innymi i gdy tylko zobaczy coś podejrzanego, ucieka do swojej bezpiecznej kryjówki. Jego sposób pobierania pokarmu nie jest zwyczajny.Najbardziej lubi naturalny pokarm, który w żaden sposób nie łączy ze złymi doświadczeniami.Od urodzenia jest na naturalnej diecie. Zjada krewetki, ślimaki, larwy i inne drobne żyjątka. Jest bardzo trudny do złowienia na sztuczne przynęty w rodzaju kulek. Z tego też względu nigdy nie osiąga tak dużych przyrostów jak jego rówieśnicy.

Łakomiec:

Ta ryba jest ciekawska, je praktycznie wszystko, niczym się nie przejmuje i można ją złowić wiele razy w zanęconym miejscu. Wydaje się że nigdy się niczego nie nauczy. Brak skłonności do nauki nadrabia dużymi przyrostami. Nie jest to ryba, która przebywa w określonym miejscu. Łowi się ją praktycznie wszędzie, a ze względu na wiele holi często przypłacato wieloma ranami.

Dominator:

To jest prawdziwy przywódca, który oznacza swój teren. Nawet jeśli nie jest do końca prawdziwym przywódcą, to bez wątpienia ma spore rozmiary. Gdy pod wpływem zarybień lub zmniejsza się w wodzie ilość pożywienia, zwiększa się konkurencja pokarmowa, dominator rozpycha się i pierwszy dopada do jedzenia.Wszystko to, by poprawić swoją masę. Teoretycznie jest łatwy do złowienia.

Domator:

Dla tej ryby nie ma znaczenia jak wiele pokarmu znajduje się w innych miejscach zbiornika. Ona się nigdzie nie rusza. Jeśli chcesz ją złowić, musisz znaleźć jej miejsce przebywania. Poszukuje tego wszystkiego, co potrzebne do przetrwania: ciszy, bezpieczeństwa i oczywiście pokarmu. Jedyną rzeczą , która zmusza ją do ruchu jest tarło lub nadmiar wędkarzy na brzegu.

Z tego można wyciągnąć następujące wnioski, że ten kto łowi małe karpie "lękliwce" jest mistrzem, a ten kto duże nie, bo to prosta ryba... Czyli wychodzi na to, że nie ma co się chwalić dużymi karpiami tylko "lękliwcami". U mnie same "lękliwce" i jeszcze mam najtrudniejsze łowiska w Polsce. Masakra, ale daję radę jakoś... :)))

Zbyniu w artykule była mowa o dużych osobnikach karpia ogólnie rzecz biorąc trudnych w praktyce do złowienia  a nie o małych karpiach które biorą jak głupie ......
(2014/07/18 15:34)

zbynio 33



Rozpoznaje je właśnie po tym że można je złowić częściej :)) a inne  nie dają się tak łatwo złowić lub nie można ich złowić wcale, Zbyniu możesz mieć czas, szczęście, łowić w różnych miejscach, ryba może żerować i tak będzie że jedną rybę złowisz kilka razy a innej nigdy ;)  lub nic nie będziesz łowił , nie tylko człowiek czy pies ma różny  charakter, karp również. To co obserwuje nad wodą i przeczytałem w tym i kilku innych artykułach się pokrywa i nie sposób myśleć że to nie prawda.

Wiem, Wiem, już teraz wiem, tu chodzi o charakter. Dzięki Piotrek wielkie, już teraz wiem co i jak. :)

to dobrze bo ja wiecznie żył nie będę :))))))

To mój tekst ;))))) (2014/07/18 15:40)

użytkownik158065



Rozpoznaje je właśnie po tym że można je złowić częściej :)) a inne  nie dają się tak łatwo złowić lub nie można ich złowić wcale, Zbyniu możesz mieć czas, szczęście, łowić w różnych miejscach, ryba może żerować i tak będzie że jedną rybę złowisz kilka razy a innej nigdy ;)  lub nic nie będziesz łowił , nie tylko człowiek czy pies ma różny  charakter, karp również. To co obserwuje nad wodą i przeczytałem w tym i kilku innych artykułach się pokrywa i nie sposób myśleć że to nie prawda.

Wiem, Wiem, już teraz wiem, tu chodzi o charakter. Dzięki Piotrek wielkie, już teraz wiem co i jak. :)

to dobrze bo ja wiecznie żył nie będę :))))))

To mój tekst ;)))))

a to przepraszam  :)))))))) (2014/07/18 15:42)

zbynio 33


Wyszczególnione były 4 rodzaje ryb

Lękliwiec:

Zawsze kryje się za innymi i gdy tylko zobaczy coś podejrzanego, ucieka do swojej bezpiecznej kryjówki. Jego sposób pobierania pokarmu nie jest zwyczajny.Najbardziej lubi naturalny pokarm, który w żaden sposób nie łączy ze złymi doświadczeniami.Od urodzenia jest na naturalnej diecie. Zjada krewetki, ślimaki, larwy i inne drobne żyjątka. Jest bardzo trudny do złowienia na sztuczne przynęty w rodzaju kulek. Z tego też względu nigdy nie osiąga tak dużych przyrostów jak jego rówieśnicy.


Z tego można wyciągnąć następujące wnioski, że ten kto łowi małe karpie "lękliwce" jest mistrzem, a ten kto duże nie, bo to prosta ryba... Czyli wychodzi na to, że nie ma co się chwalić dużymi karpiami tylko "lękliwcami". U mnie same "lękliwce" i jeszcze mam najtrudniejsze łowiska w Polsce. Masakra, ale daję radę jakoś... :)))

Zbyniu w artykule była mowa o dużych osobnikach karpia ogólnie rzecz biorąc trudnych w praktyce do złowienia  a nie o małych karpiach które biorą jak głupie ......

No, No dlatego napisałem o "lękliwcach" :) (2014/07/18 15:43)

zbynio 33



Z tego można wyciągnąć następujące wnioski, że ten kto łowi małe karpie "lękliwce" jest mistrzem, a ten kto duże nie, bo to prosta ryba... Czyli wychodzi na to, że nie ma co się chwalić dużymi karpiami tylko "lękliwcami". U mnie same "lękliwce" i jeszcze mam najtrudniejsze łowiska w Polsce. Masakra, ale daję radę jakoś... :)))

bo dobry jesteś :), ja się dopiero uczę i jeszcze dużo przede mną ;)

Z pod Twoich palców na klawiaturze czyta się jak poezję takie pochlebstwa ;))). Kur.a, ale urosłem :). (2014/07/18 15:49)

użytkownik158065



Z tego można wyciągnąć następujące wnioski, że ten kto łowi małe karpie "lękliwce" jest mistrzem, a ten kto duże nie, bo to prosta ryba... Czyli wychodzi na to, że nie ma co się chwalić dużymi karpiami tylko "lękliwcami". U mnie same "lękliwce" i jeszcze mam najtrudniejsze łowiska w Polsce. Masakra, ale daję radę jakoś... :)))

bo dobry jesteś :), ja się dopiero uczę i jeszcze dużo przede mną ;)

Z pod Twoich palców na klawiaturze czyta się jak poezję takie pochlebstwa ;))). Kur.a, ale urosłem :).

No co taka prawda ;), się urodziłeś prawie nad wodą to co się dziwić :))),  jadę Zbyniu chyba dla odmiany  we wtorek  na prywatna wode, chce się pobawić a nie tylko czekanie po 24 h na branie :) (2014/07/18 15:54)

zbynio 33



No co taka prawda ;), się urodziłeś prawie nad wodą to co się dziwić :))),  jadę Zbyniu chyba dla odmiany  we wtorek  na prywatna wode, chce się pobawić a nie tylko czekanie po 24 h na branie :)
Szybciej trza było gadać, to bym z Tobą pojechał. Następną razem zrobimy sobie mini zlot wedkuje :)).
P.S.
Wiem gdzie są łosie ;)))))) (2014/07/18 22:09)

zbynio 33


Myślałem że tamat był usunięty :D W tą sobotę, pierwsza nocka na wodzie PZW, zobaczę co w nocy robią tam ryby :D Ps. gratuluję wszystkim pięknych rybek :)


Jak trafisz na "Śpiocha Leniwca", to lipa będzie. "Nocnych Marków Łakomczuchów" życzę. Połamania :). (2014/07/19 17:56)

użytkownik158065



No co taka prawda ;), się urodziłeś prawie nad wodą to co się dziwić :))),  jadę Zbyniu chyba dla odmiany  we wtorek  na prywatna wode, chce się pobawić a nie tylko czekanie po 24 h na branie :)
Szybciej trza było gadać, to bym z Tobą pojechał. Następną razem zrobimy sobie mini zlot wedkuje :)).
P.S.
Wiem gdzie są łosie ;))))))

Nie wiedziałem Zbyniu że  w tygodniu masz czas .... (2014/07/20 10:14)

zbynio 33



Nie wiedziałem Zbyniu że  w tygodniu masz czas ....
Ogólnie nie mam Piotruś, ale kiedyś musimy się wybrać...;) (2014/07/20 11:40)

użytkownik158065



Nie wiedziałem Zbyniu że  w tygodniu masz czas ....
Ogólnie nie mam Piotruś, ale kiedyś musimy się wybrać...;)

spoko (2014/07/20 13:35)

FELIPE


Gratuluję pięknych rybek, u mnie znów zameldował się maluszek 5kg i jak zwykle czepiały się leszcze, ale nie poddaje się może w kolejną nockę, tzn w kolejny piatek :(, weźmie porządny karp. Od dwóch tygodni nęcimy tylko kulkami a i tak leszcze się pokazują.Co do złowienia tego samego karpia przynajmniej dwukrotnie to mi się to udało w tym roku, po niespełna dwóch miesiącach przybrał na masie 0,85kg. (2014/07/20 16:36)

użytkownik158065


Gratuluję pięknych rybek, u mnie znów zameldował się maluszek 5kg i jak zwykle czepiały się leszcze, ale nie poddaje się może w kolejną nockę, tzn w kolejny piatek :(, weźmie porządny karp. Od dwóch tygodni nęcimy tylko kulkami a i tak leszcze się pokazują.Co do złowienia tego samego karpia przynajmniej dwukrotnie to mi się to udało w tym roku, po niespełna dwóch miesiącach przybrał na masie 0,85kg.

Piotrek zmień przypony, po co się męczyć z dziadami :) i denerwować ... (2014/07/20 20:49)

użytkownik27096


Z braku czasu wyskoczyłem na prywatne łowisko na 10 godzinek i udało się wypracować 5 brań i 3 rybki na macie kolejno 3,8:9,9:10kg

(2014/07/21 17:29)