Zaloguj się do konta

Warta Koło - Konin

utworzono: 2012/03/16 13:20
Danielito

Dziś po dłuższej przerwie wyskoczyłem trochę za sumem a oto efekt 162cm i 24,40 kg wagi.
[2014-08-06 22:51]

Danielito

[2014-08-06 22:53]

Danielito

[2014-08-06 22:54]

dawid73132

Piękny:) Złowić takiego na Warcie w tych warunkach jakie panują to jest coś :) [2014-08-06 23:03]

MickeyPL

Ładny , gratulacje :D [2014-08-07 09:33]

Jack4065

Koledzy może ktoś podpowie gdzie na Warte tak żeby biwak mozna było rozbić, nogi pomoczyć no i przede wszystkim połapać troszkę... piszę troszke bo z tym jest różnie...
[2014-08-07 10:12]

MickeyPL

zależy gdzie mieszkasz kolego  [2014-08-07 11:33]

owczarki

u nas kiepsko z rybami a u was ?
[2014-08-10 20:28]

dawid73132

Się okaże w najbliższym czasie :) [2014-08-10 22:43]

adrionn911

Wczoraj byłe na Warci w kole, od przystani do zamku od strony stadionu. Lipa 1 mały okoń i jedno branie. Dziś też się wybieram ale jeszcze nie wiem gdzie. Może jakieś sugestie ? [2014-08-14 14:54]

adrionn911

Danielito a ten sum na spinning czy z gruntu? [2014-08-15 10:36]

rapa 72

Witam po dłuższej przerwie  widzę ,ze na naszej Warcince nie ma za wielkiego szału ,ale coś tam jednak sie dzieje- jak to z Wartą... Pytanko do spławikowców/grunciarzy , a co z leszczem nic sie nie rusza w okresie wakacji, wymarł czy co ...? Czy czekamy za wrześniem ? Ładne  sumy kolega trafił - niech napisze cos wiecej : metoda ,przynęta, pora  itd ... Ps: Pojezierze Brodnickie - połowiłem sobie troche na urlopie ,najwieksza radocha była z linów- tak ze półrocze zaliczone. Pozdrowionka dla wszystkich [2014-08-19 14:50]

rapa 72

Danielito-  chapeau bas (szapo ba). Inaczej nie moge tego nazwać!!!! [2014-08-19 14:57]

Danielito

Ten sumek wyżej to na spining a dokładnie na woblera, ja sumy tylko na spining łowie. A wziął  około godziny 19-tej. Kijek dragon guide select tiger, plecionka 0,18 i przypon na 10kg, branie nastąpiło w 5 rzucie. Hol trwał około 20 min.
[2014-08-20 02:19]

mirek2000

Wczoraj po dłuższej nieobecności nad Wartą, wreszcie pojawiłem  się nad rzeką. Efekt to boleń 50cm, uderzył na lunatica w opadzie. Zbliżającą się jesień widać już dość mocno...
[2014-08-20 08:49]

d2t6

Ten sumek wyżej to na spining a dokładnie na woblera, ja sumy tylko na spining łowie. A wziął  około godziny 19-tej. Kijek dragon guide select tiger, plecionka 0,18 i przypon na 10kg, branie nastąpiło w 5 rzucie. Hol trwał około 20 min.

a w którym miejscu doklanie łowiłeś na tym duzym zakręcie za obwodnicą Koła?

[2014-08-20 10:59]

Trzeci79

Witam.Dziś stan wody na Warcie koło Uniejowa troszeczkę się podnosi a więc chyba na Jeziorsku  powoli spuszczają ,niestety  z braniami drapieżnika przez to troszkę gorzej.Dawajcie jak możecie koledzy na bieżąco opis stanu .Pozdrawiam
[2014-08-20 17:27]

Radoslaw Sikorski

Kolego tutaj masz stan wody aktualizowany co godzine, dokladnosc co do centymetra

http://monitor.pogodynka.pl/hydro/map#/Warta_do_Welny/152180120

mozesz zmieniac stacje pomiarowe
[2014-08-20 23:09]

dawid73132

Leszcz 53 cm :) [2014-08-21 15:18]

rapa 72

Danielito  a jednak okazuje sie ,ze takie miski w naszej Warcie występują. >Ja natomiast spędzam dozo nocek  - zazwyczaj dwie weekendowe , i jeszcze ładnej sztuki nie trafiłem (  no moze poza jednym przypadkowym wymiarem i kilka lat temu kolega na Piersku trafił 13tke  (kg.) . Co natomiast mogę powiedzieć: sumowi w naszej Warcie sprzyja bo często - nagminnie łowie "kijaneczki " takie do  60 cm. Stwierdzenie : jak sa małe  to musza byc duże, bo trafiaja sie i takie roczniaki i dwulatki 20, 30 cm. Natomiast nic większego sie  mi nie trafiło i raczej ostatnio nie słyszałem, by ktos złowił.? Byc moze wynika to z tego ,ze używam tylko rosówek lub małego żywca. I to może byc przyczyna? Druga teoria: było by ich znacznie więcej. gdyby  co poniektórzy wędkarze dawali wolność tym kiianeczkom!!! a nie... Przecież to taka piękna i waleczna ryba ,z dużymi przyrostami  z roku na rok. Co Wy na to ?
[2014-08-21 18:37]

Trzeci79

Dzięki Radek:)Pogodynkę oczywiście znam jednak częściej zaglądam na forum.Pozdrawiam Cię
[2014-08-21 20:03]

bartbefore

Kolego rapa 72, ja uganiam sie tylko za sumami od kilku lat, może 4. We warcie są duże sumy, czasami można się zdziwić, kilka razy miałem powyginane haki i kotwice. Jeżeli chcesz złowić dużego suma, (dla ciebie dużego, taki który by Cię usatysfakcjonował i mógłbyś go nazwać dużym) kombinuj z przynętami, kiedyś też próbowałem na grunt i łowiłem tylko 50-60cm, postawiłem wszystko na spinning i efekty były, brania na różne przynęty gumy, woblery tutaj nie ma konkurencji, na blachę też złowiłem kila sztuk i nawet z kilkoma przegrałem.
Jeżeli chodzi o tych co zabierają małe sumy do domu, to są po prostu postkomunistyczne patałachy które nie mają co zryć, i które nie wiedzą jak złowić dużego suma, więc ich taki 60-70cm satysfakcjonuje, łowią na żyłeczki i kołowrotki rynkowe i weźmie im raz kiedyś taki ze 5kg który się na chwile przyklei do dna po czym urwie cały zestaw, a później taki Ci krzyczy po rzece że "mi to taki potwór ze 20kg wziął i urwał wszystko", a faktycznie osoby tego typu nie mają pojęcia o łowieniu sumów i nie potrafią ocenić potencjału tej ryby. To zwykli mięsiarze/amatorzy.
Raz jak zwróciłem uwagę na wiadro jakiegoś frajera i sie zapytałem dlaczego ma we wiadrze szczupaka co nie ma nawet 30cm po czym otrzymałem odpowiedź "jak ja go nie wezmę to jakiś inny idiota go weźmie" ... "dobrze się człowieku określiłeś - idiota".
Jedni traktują to jako sport inni jako zdobywanie pożywienia, oczywiście można zabierać ryby ze sobą, ale wszystko w granicach rozsądku.
Gdyby ktoś chciał powymieniać się doświadczeniami w połowie suma w naszych kolskich rejonach to zapraszam :)
[2014-08-24 20:08]

rapa 72

Witam:   Wiesz spining to tez alternatywa,  nie mówię ,ze nie!  Ale gruntówka to jednak niezawodna od lat metoda i powinny brać, mimo wszystko . Wydaje mi sie ,ze niema znaczenia na co chcemy łowić i jak , najważniejsze , żeby był w danej  "wodzie " i miejsce było odpowiednie to on sie "sam złowi" . Sum nie jest  ,aż tak mocno wymagająca rybą i  cwaną jak by sie zdawało. Co do wielkości , to nie szukam dużych  ,ale takie metróweczki  zadowoliły by moją ciekawość. I tyle . Co do  mięsiarzy , to nie chce mi sie pisać - żenada.... Ps. Weekend w okolicy Uniejowa  nie za bardzo udany  trochę drobnicy i oczywiście znów sumki  po 20 -50 cm - kilka . Jednak mu sprzyja woda bo złowiłem  takie na oko dwulatki. tak ze jest ich zatrzęsienie. Ale co tam ... do wiadra wszystko , by sie nażreć - sorki  [2014-08-25 14:45]

d2t6

Kolego rapa 72, ja uganiam sie tylko za sumami od kilku lat, może 4. We warcie są duże sumy, czasami można się zdziwić, kilka razy miałem powyginane haki i kotwice. Jeżeli chcesz złowić dużego suma, (dla ciebie dużego, taki który by Cię usatysfakcjonował i mógłbyś go nazwać dużym) kombinuj z przynętami, kiedyś też próbowałem na grunt i łowiłem tylko 50-60cm, postawiłem wszystko na spinning i efekty były, brania na różne przynęty gumy, woblery tutaj nie ma konkurencji, na blachę też złowiłem kila sztuk i nawet z kilkoma przegrałem.
Jeżeli chodzi o tych co zabierają małe sumy do domu, to są po prostu postkomunistyczne patałachy które nie mają co zryć, i które nie wiedzą jak złowić dużego suma, więc ich taki 60-70cm satysfakcjonuje, łowią na żyłeczki i kołowrotki rynkowe i weźmie im raz kiedyś taki ze 5kg który się na chwile przyklei do dna po czym urwie cały zestaw, a później taki Ci krzyczy po rzece że "mi to taki potwór ze 20kg wziął i urwał wszystko", a faktycznie osoby tego typu nie mają pojęcia o łowieniu sumów i nie potrafią ocenić potencjału tej ryby. To zwykli mięsiarze/amatorzy.
Raz jak zwróciłem uwagę na wiadro jakiegoś frajera i sie zapytałem dlaczego ma we wiadrze szczupaka co nie ma nawet 30cm po czym otrzymałem odpowiedź "jak ja go nie wezmę to jakiś inny idiota go weźmie" ... "dobrze się człowieku określiłeś - idiota".
Jedni traktują to jako sport inni jako zdobywanie pożywienia, oczywiście można zabierać ryby ze sobą, ale wszystko w granicach rozsądku.
Gdyby ktoś chciał powymieniać się doświadczeniami w połowie suma w naszych kolskich rejonach to zapraszam :)

planuje zmienić kołowrotek do spinna na suma w rozsądnej cenie (200-300 zł) co polecasz?będę łowił na pletke 0.20-0.22 duże przynętynie wiem jaki rozmiar wybrać 3000 czy 4000 do spina wiadomo im mniejszy tym lepszy bo lżejszy ale teraz łowie w rozmiarze 2500 i jest zbyt delikatny przymierzam się do SHIMANO NEXAVE 4000
widział go ktoś może w kolskich sklepach żeby go sobie obejrzeć i wziąć do ręki?



[2014-08-28 09:59]

ADAMSKI1984

Ja posiadam penn spinnfisher v4500 i muszę powiedzieć, że jest troszkę droższy niż napisałeś ale najlepszy z tych jakie miałem... Mam go jeden sezon, używam agresywnie pracujących woblerów i jak na razie nie ma żadnych luzów. W sumie jest wykonany z duraluminium więc jest podobno nie do zajechania, no i ma bardzo mocny hamulec... Jest godny polecenia.. [2014-08-28 20:40]