Zaloguj się do konta

Warta Koło - Konin

utworzono: 2012/03/16 13:20
d2t6

tez dobre miejsce sum ma sie gdzie schowac w dzien a pozniej wyjść na płytką wode na żer
najlepszym miejscem wrecz klasycznym na suma jest przykosa czyli kawał piaszczystej płytkiej łachy piasku i zaraz za nim pogłębienie kiedys jak sie udawało taką odpowiednią przykose zlokalizowac to sum był tylko kwestią czasu
[2012-07-24 13:16]

bartbefore

zgadza się, w tym roku w kole trafiły mi się 2 sumy na środku Warty, pogranicze mielizny z głębią, na ok 1-1,5m głębokości
[2012-07-24 14:24]

remi298

a wiec ruszam ze spiningiem nad wartę , i będe szukać takich miejscówek :) a wieczór wyprawa sum :) pozdrawiam i połamania :)
[2012-07-24 16:21]

kemot00

Pół godziny temu wróciłem znad Warty. Od ok. 20:30 spinningowałem na odcinku powyżej Konina. Był to fragment rzeki z kilkoma mocno rozmytymi główkami. Na początku szukałem boleni na Thrilla, ale bez skutku. Ryby nie były aktywne. Po czasie zmieniłem żyłkę na 0,28mm i założyłem kopyto Relex rozmiaru 3 na 12g główce. Dopiero ok. 22:30, gdy miałem jechać do domu coś zaczęło się dziać. Na napływie poczułem uderzenie, taki strzał i tyle. Ściągam przynętę i widzę, że guma została ściągnięta do połowy haka. To prawdopodobnie był sandacz. Od razu się ożywiłem i ryby również. Słychać było, jak drobnica wyskakiwała. 20 minut później niemal pod moimi nogami atak jakiegoś drapieżnika w drobnicę. Wydawało mi się, że to boleń. Chyba za trzecim rzutem w to miejsce czuję branie, mam rybę! Niestety po 4-5 sekundach spada. Branie jednak nie wskazywało na bolenia. Nie było agresywne ani dynamiczne. Takie przytrzymanie. Być może zbyt słabo zaciąłem... A może to też był sarniak. O 23:50 zakończyłem wędkowanie, ryby też trochę ucichły.
Wypad uznaję za udany, nocny spinning ma w sobie jakąś magię, ale gdy nic nie bierze to w nocy dość szybko dopada znużenie. Żałuję, że nie miałem w swoim arsenale jakiegoś płytko schodzącego, sporego woblera, bo czuję że to mogła być moja noc. Gumę prowadziłem dość wolnym opadem. Pozdrawiam!
[2012-07-25 01:07]

remi298

No i Panowie , wczorajsza wyprawa na suma nad Wartę 5km w górę rzeki od Konina znowu nic nie przyniosła .... Jak zwykle koło 21.10 zaczeły skubać wątrobę krąpie , a tak to nic ciekawego. było widać czasem jak jakiś nie duży sumik wypływał  pod lustro wody , ale niestety nawet on nie chciał wziąć . Byłem tylko , zły na siebie , że nie wziąłem spinningu , bo jakiś drapieżnik dość mocno atakował narybek, może to był szczupak albo boleń.
[2012-07-25 11:07]

owczarki

mi znowu trafiły się dwa mizerne 25cm sumiki a gdzie te duże z jednej dziury juz z 8szt wyciągnołem i przeniosłem na inne łowisko  [2012-07-25 21:45]

owczarki

tak więc pozostaję przy wątróbce chociaz kolega kilka dni wcześniej na czerwonego robaza złapał dwie sztuki takie ok 70cm  [2012-07-25 22:03]

kemot00

mi znowu trafiły się dwa mizerne 25cm sumiki a gdzie te duże z jednej dziury juz z 8szt wyciągnołem i przeniosłem na inne łowisko 


Na inne łowisko? To znaczy poza Wartę?

Jakiej głębokości u Was w Kole jest Warta? I jaki ma charakter? Mocno meandruje? Jakieś pozostałości po główkach czy wszystkie rozmyte?
[2012-07-25 22:20]

d2t6

ja dziś złowiłem suma 4,80 kg i 90 cm walczył pięknie dostarczył mi niezapomnianych emocji i wspomnień i jak na razie to moja życiowa ryba(mam nadzieje że się to szybko zmieni)
warta w okolicy koła jak to warta są miejsca kilkumetrowe są wypłycenia no i jest sporo zakrętów(pisze o rzece poza granicami miasta) generalnie w granicach miasta nie łowiłem nigdy i nie często widuje wędkarzy
w okolicy dzieraw kilka główek i starorzeczy wiec jest dość ciekawie ale ostatnio dojazd utrudniony a miejscami niemożliwy(umacniany jest wał) ja osobiście łowie w górę Warty od mostu na obwodnicy miasta na starej opasce za rozmytą główką  gdzie jest jakieś 2-3 merty
moim zdaniem Warta o granicach 10 km w dół i w góre od koła jest ciekawym odcinkiem gdzie czasem można coś złowić
[2012-07-25 22:38]

d2t6

aha na wątrobę wziął zdjęcie jutro wrzuce
połamania
[2012-07-25 22:40]

d2t6

wczorajszy sum
[2012-07-26 11:02]

kemot00

Graty za suma! Bardzo ładna ryba! To pokazuje, że nie jest tak źle na naszej Warcie :P
[2012-07-26 13:57]

owczarki

i to są ryby.gratulacje bo ja już straciłem ochotę na wątróbkę same maluchy trafiam [2012-07-26 22:30]

owczarki

wczorajszy sum

zdjęcie prosze wkleić do galeri naszego koła


[2012-07-26 22:34]

naszkowski

Czasem i węgorz się trafi na rosówkę :) 60 cm  [2012-07-27 13:20]

naszkowski

Czasami i wegorz sie trafi na rosowke :) 60 cm.  [2012-07-27 13:23]

naszkowski

Czasami i wegorz sie trafi na rosowke :) 60 cm  [2012-07-27 13:24]

naszkowski

Czasami i wegorz sie trafi na rosowke :) 60 cm  [2012-07-27 13:25]

kemot00

Gratulacje za węgorza! Niestety w dzisiejszych czasach złowienie węgorza w rzece jest niemałą sensacją, ale również miłą niespodzianką. Musimy wszyscy dbać o nasze wody, by w przyszłości doświadczać takich przygód!

Ja właśnie wróciłem z wieczornego spinningu. Niestety bez efektów, choć miałem dwa delikatne brania w 7 cm woblerka imitującego uklejkę. Pierwsze udało mi się zaciąć, ale niewielka ryba po chwili się uwolniła.
[2012-07-27 23:58]

remi298

Witam , wczorajsza nocka była ciekawa :) w pobliżu konina złapali suma 167cm 25,5 kg :) to już ładnie , a ja niestety tylko trzy małe po 40cm brały na pęczek czerwonych robaków "czwórek" brania tak do 12 i jedno tylko w granicy trzeciej nad ranem a tak to spokój , zaraz z powrotem do wody trafiły. Pozdrawiam , może dziś też się skuszę , tym razem byłem w górę rzeki 8km od koła , patrząc od strony Konina.
[2012-07-30 13:38]

owczarki

ja mam pecha do mikrusów to juz 9 mały 25cm sumik
[2012-08-01 15:52]

kemot00

ja mam pecha do mikrusów to juz 9 mały 25cm sumik

Proponuję zmianę przynęty. Żywiec jest selektywny, może na niego wziąć również inny drapieżnik. Oczywiście przynęta złowiona z rzeki- najlepiej duża ukleja, krąpik lub płoć. Trzeba poświęcić trochę więcej czasu na przygotowanie, ale nie ma ryzyka złowienia malucha. Zestaw z ciężarkiem i długim przyponem lub pater- noster powinien być OK.
Pozdrawiam!



[2012-08-01 16:01]

owczarki

też tak będę musiał właśnie zrobić  jutro przed burzą zasadzę sie znowu na suma.dzieki
[2012-08-02 15:17]

bartbefore

nie ma reguły jeżeli chodzi o pogodę na suma, z własnego doświadczenia wiem że jeżeli nie ma brania to warto się przesunąć o 30m dalej i łowić dalej bo albo owy sum nie jest głodny albo go tam nie ma, trzeba go szukać w rzece. nie sztuką jest rzucić wątrobę albo żywca na dno, siedzieć całe lato i czekać kiedy sum sam się złowi i zadzwoni. poza tym branie na spinning jest bardziej emocjonalne bo przy każdym rzucie i w każdej sekundzie może nastąpić potężne uderzenie, na grunt wiemy kiedy jest branie i wiemy kiedy możemy się spodziewać ryby życia, spinning to jest to ;)
[2012-08-03 12:51]

d2t6

wczorajszy sum

zdjęcie prosze wkleić do galeri naszego koła


witam. byłem na urlopie troche oderwany od neta i warty niestety
nie wiem gdzie wstawic to zdjęcie kiedys byla zakladka rekordy koła teraz tego nie widze
co na warcie słychać bierze coś jak tylko znajde troche czasu uderze znowu na ryby może coś sie trafi znowu



[2012-08-06 10:39]