Zaloguj się do konta

walka z wiatrem

utworzono: 2014/07/13 08:29
bdudek2111

koledzy jakie macie sposoby na walke z wiatrem łowiac na drgajaca szczytowke lub gdy wiatr podnosi babke gdy napina zyłke.... podzielcie sie swoimi sposobami . Z gory dziekuje
[2014-07-13 08:29]

spines21

"  gdy wiatr podnosi babke " 
W takich warunkach,przy takim wietrze nie da się łowić. [2014-07-13 08:55]

koledzy jakie macie sposoby na walke z wiatrem łowiac na drgajaca szczytowke lub gdy wiatr podnosi babke gdy napina zyłke.... podzielcie sie swoimi sposobami . Z gory dziekuje

Podczas dużego wiatru szczytówki wędzisk ustawiasz kilka centymetrów od tafli wody i wszystko jest ok. Oczywiście w rzekach to się nie sprawdzi z wiadomych powodów. Ja jeszcze podczas łowienia staram się ustawić końcówki wędzisk tak aby znajdowały się w okolicy drzew (ponieważ korona ogranicza powiew wiatru). Co do bąbki to ciężka sprawa ale można wkleji taką specjalną końcówkę którą mocujesz obok rękojeści blanku. Drucik czy ta szczytówka ma na końcu tak jakby pół oczko i dlatego podczas brania ugina się jak feeder ale po zacięciu żyłka się uwalnia i normalnie holujesz. Trochę ciężko mi to określić ale podejrzewam że wiesz o co mi mniej więcej chodzi. Na necie jest trochę napisane o tym patencie i jakaś tam firma ma to w swojej ofercie ale jest też dużo artykułów jak zrobić to samemu.

Pozdrawiam Boczny Trok
[2014-07-13 09:19]

Artur z Ketrzyna

koledzy jakie macie sposoby na walke z wiatrem łowiac na drgajaca szczytowke lub gdy wiatr podnosi babke gdy napina zyłke.... podzielcie sie swoimi sposobami . Z gory dziekuje

Wiatr wieje nad wodą nie pod nią...
Tak więc stosując żyłkę typowo gruntową (tonącą), jak też ustawiając tak wędzisko by jak najmniejszy odcinek żyłki był nad powierzchni wody. Minimalizujesz oddziaływanie wiatru nazyłkę.
Do tego w takich warunkach musisz użyć bąbkę która nie będzie tak poddawać się wiatrowi. Czyli w miarę potrzeby dociążyć...

Co fakt, dociążenie sprawi że zestaw będzie ciut mniej czuły. Ale za to będzie czytelniejszy, i dasz rady wędkować...
Jeli masz federa, wiąże się to z zamontowaniem ciut mocniejszej szczytówki, odpowiedniej do panujących warunków.

Wędkarze w rzekach też zmagają się z nurtem, i daj sobie radę...
[2014-07-13 11:02]

Nie mam takich problemow gdyż częściej stosuję swingery.Swinger jest zamocowany na druciku ,dzięki czemu nie występują ruchy baczne co niestety ma miejsce przy bombkach nawet dociążonych.Dodatkowo swingery mają zamontowany przesuwny ciężarek dzięki czemu można dowolnie regulować wagę swingera.

Łowiąc na Drgającą szczytówką nieco pomaga jak najniższe ustawienie szczytówki nad wodą ,tak aby jak najkrótszy odcinek żyłki był narażony na podmuchy wiatru. [2014-07-13 11:37]

notaki

Jak powiedzieli wyżej koledzy: można starać się ograniczyć wpływ wiatru, wyeliminowac sie go nie da.
Aby ograniczyć ruchy bombki uzyj ( jak pisano ) swingerów , czy zwykłych małpek na sztycy, ale i tak fale przybojowe powodowane przez wiatr będą Ci ciągnąć żyłkę i huśtać, czy to bombką , czy szczytowką .
Trzeba łowić bardziej topornie - o finezji zapomnij. Pewnie przegapisz część brań.. ale cóż.. z przyrodą nie wygrasz :-)
[2014-07-13 19:47]

kubas123

ja jak łowie z kumplem to jak wieje wiatr bombkę dociążamy ciężarkiem
[2014-07-13 21:08]

ja jak łowie z kumplem to jak wieje wiatr bombkę dociążamy ciężarkiem

Dociążyć można ale trzeba zaznaczyć że doczepienie pół kila ołowiu do bombki mija się z cele
[2014-07-13 22:05]

kubas123

my dajemy po 5-10 g na bombkę jeżeli łowimy karpie i leszcze
[2014-07-14 08:37]

bdudek2111

swinger jest jeszcze najlepszym rozwiazaniem.
[2014-07-15 03:56]

notaki

Swinger ma przy wietrze jeszce jedno dodatkowe zastosowanie. Kto rzucal przy wietrze ten wie, ze wiatr potrafi wyciągnąc i kilkanascie m zylki. Napinanie jej i zatapianie przy uzyciu bombki ( waga ) trwa i trwa. A mając swinger, po wstepnym napięciu ( I tak żylka lezy jeszce łukiem ) ustawiamy duże obciążenie i swinger pieknie nam zylke napnie. Potem zmniejszamy obciązenie na planowane  i gotowe.
[2014-07-15 17:36]