Zaloguj się do konta

Wahadłówka z łyżki

utworzono: 2012/12/16 15:12

    Są bardzo dobre ,jak widzę na zdjęciu .Takich starych, a skutecznych ,posiadam w swojej kolekcji sporo, a najlepiej spisuje się ,,alga,,
[2012-12-19 20:03]

Póki co mniej więcej tak to wygląda.

Jak bym wyjął swoją z pudełka. Wzrok już nie ten i za bardzo nie widzę czy otworek do żyłki jest obrobiony. Jeżeli nie to radzę z obu stron lekko fazować większym wiertłem. Jeżeli faza jest, zwracam honor.
Wiążę żyłkę bezpośrednio do pilkera stąd ta faza. Śmigło, bo tak w wiślanej, pod zaporowej (Włocławek) gwarze, się ten wyrób nazywał, było bardzo skuteczne na duże odległości. 
Prowadzone ekspresem, z podniesioną szczytówka, porywając za sobą warkocz bąbelków przyniosło nie jedną rapę.
Świetnie wyszła ta blaszka.


[2012-12-19 22:28]

ryukon1975

Dokładnie tak wyobrażałem sobie użycie i pracę tej przynęty.
Duża odległość i szybkie prowadzenie.

Mam jeszcze w planie zrobić takie na mniejsze odległości i ciut wolniejszego prowadzenia.
Użyję do tego dość grubej blachy aluminiowej a do uzyskania odpowiedniej masy i pracy obciążę ją lametą ołowianą na kotwicy tak jak dociąża się woblery.W razie potrzeby obciążę i "przód".
[2012-12-20 08:01]

jacenty75

A mnie ta blaszka (samoróbka) autora wątku od razu skojarzyła się z blaszką podlodową, co o tym myślicie? [2012-12-20 09:11]

asp

Co do tych skręconych pilkerków - zrobiłbym sobie takie, tylko powstrzymuje mnie przeczucie, że niemiłosiernie skręcają żyłkę. Czy któryś z użytkowników może rozwiać moje wątpliwości?
[2012-12-20 09:44]

89krzysztof

Co do tych skręconych pilkerków - zrobiłbym sobie takie, tylko powstrzymuje mnie przeczucie, że niemiłosiernie skręcają żyłkę. Czy któryś z użytkowników może rozwiać moje wątpliwości?

Nawet jeśli tak jest, to zawsze można użyć krętlika :)
[2012-12-20 09:48]

JOPEK1971

Rozumie,dzięki za odpowiedź.
Sam próbuje tworzyć teraz jakieś przynęty i ta mi się całkiem podoba do tego prosta w wykonaiu więc chyba zrobię kilka sztuk na próbę.

Krzysiek,po co się męczyc z żelazem,ołów jest lepszym materiałem,mniej roboty.



[2012-12-20 10:18]

ryukon1975

Rozumie,dzięki za odpowiedź.
Sam próbuje tworzyć teraz jakieś przynęty i ta mi się całkiem podoba do tego prosta w wykonaiu więc chyba zrobię kilka sztuk na próbę.

Krzysiek,po co się męczyc z żelazem,ołów jest lepszym materiałem,mniej roboty.








Z ołowiem też spróbuję.
Zbieram póki co wszelkie pomysły żeby póki jest czas zimą narobić różności a potem sprawdzić w praktyce.
[2012-12-20 11:15]