W Nadolu nędznie - bez brań

/ 3 odpowiedzi
Byłem dzisiaj w Nadolu na wpływie rzeki Waglanki do zbiornika Miedzna Mur.Zrobiłem sobie spacerek z wędaczką od mostu w dół aż do samego zalewu,woda bardzo płyciutka,jeszcze troszkę lodu przy brzegach,w korycie widac dno,wiec nie ma po co jechać,może za dwa trzy tygodnie,posypywałem troszeczkę zanętki z pinką i na haczyk pineczka,ale bez brania.
mastifff


Ale spacerek był...nie mam pojęcia gdzie to Nadole ale pewnie było całkiem sympatycznie. (2012/02/26 20:41)

smakosz


Proponuje jechać na siedlów,biorą leszcze i to nie małe. (2012/02/26 20:54)

necik37


kolego w którym miejscu na Siedlowie łapiesz te leszcze bo też tam często zaglądam? (2012/04/19 08:40)