Zaloguj się do konta

Uzbrojona PSR

utworzono: 2009/02/28 07:53

Witam, panowie w gazetach czytamy, w TV ogladamy że Policja zatrzymała pijanego kierowce,że złapała złodzieja który ukradł "pietruszke". Nasza Straz Rybacka chyba niczym sie nie wykazuje ,mimo tego panowie z PSR chodza uzbrojeni po zęby.Czyżby nie było juz kłusoli ? a kajdanki i broń była dla wędkarza który nie opłacił karty w terminie , lub łapał na jedną wedkę więcej. W czasopismach wedkarskich też jest mało wzmianek o sukcesach naszej PSR. [2009-02-28 07:53]

loli_83

Witam. Jak dla mnie to goście z odznakami kompletnie nic nie robią z kłusolami. Ale jak wędkarz coś przeskrobie to od razu działają. [2009-02-28 08:52]

jurek

To prawda co piszą koledzy powyżej , ci z PSR zarabiają niezłe pieniądze --- ale sprawy wędkarzy ich nie dotyczą , po co mają się narażać kłusownikom-- lepiej wlepić mandat początkującemu lub leciwemu wędkarzowi za drobnostki ( a można przecież dać tylko ustne lub pisemne upomnienie ) ale oni muszą zapełnić bloczki mandatowe i nie będą po nocach czekać na tych co stawiają sieci..........społecznik Jurek. [2009-02-28 11:07]

Bo może panowie z PSR pracują tylko od 7.00 do 15.00 a należało by im wprowadzić system zmianowy,a poza tym jak w wiekszości przypadków dobrze płatna fucha to po co sie narażać żeby ją stracić?Bezpieczniej dać mandat emerytowi i normy mandatowe sie wyrobi.Pozdrawiam [2009-02-28 12:23]

fabis

Zgadzam się z wami koledzy. Ale oni też mają rodziny i nigdy nie wiadomo jak taki kłusownik lub pseudo wędkarz się zachowa . W naszej okolicy w 2007 roku w czasie kontroli pijany wędkarz wyją broń do strażników szybko go obezwładnili ,ale jakby nie mieli broni, to kto wie jakby to się skończyło. Aby w czasie kontroli do nas jej nie wyciągali to mi nie przeszkadza. pozdrawiam wszystkich. [2009-02-28 12:36]

wszystko racja spotkałem sie z przypadkami dawania mandatów przez PSR za niewypełnienie nad wodą rejestru połowu ryb ,gdzie goście nic nie złapali brakowało im tylko daty i wpisu wjakim okregu łapali(zb Domaniów) [2009-02-28 13:33]

PANOWIE! - jeśli ktoś się boi ognia, to nie zostaje strażakiem! Jeśli pomyśleć odnosząc sie do fabisa, to powinniśmy rozwiązać policję, ochrone kolei, straż miejska i gminną, PSR, czyli wszystkie służby które są powołane do strzeżenia prawa i porzadku, bo któryś z funkcjonariuszy może dostać po pysku, lubo też zginąć na posterunku. Jeśli potrzeba adrenaliny, można skakać na banji, nie trzeba sie narażać na agresje przestępców. Policjanci tez maja rodziny - i co z tego? Ja tez mam rodzinę - czy mam ryzykować za funkcjonariuszy? Rozgraniczmy pewne sprawy - może niech te służby ze soba zaczna współdziałać? Może niech co jakiś czas połączą siły i zrobia wspólne patrole? Może niech sie bardziej zainteresują co sie po nocy nad wodami dzieje? Wkońcu jak ktoś zostaje PSR-owcem, Policjantem, Strażakiem, to nie robi tego bo mu ktoś kazał. A za nasze pieniądze z naszych podatków i składek niech sie wezma do roboty , bo sa od tego jak przysłowiowa d u p a od czynności zwanej s.....m [2009-02-28 14:42]

jurek

Do..........mirek64........PSR----- nie ma prawa dawać mandatów za nie wpisane rejestry , a nawet za ich całkowity brak-------ONI mogą karać jedynie za punkty ujęte w USTAWIE o RYBACTWIE ŚRÓDLĄDOWYM z dnia 18 kwietnia 1985roku z późniejszymi zmianami ................ a w tej Ustawie ----- nie ma słowa o żadnym rejestrze Amatorskiego Połowu Ryb.................jeśli komuś dali to przeginają , i pewnie na mandacie jest wpisane coś innego (i to pewnie nie czytelnie ) jedynie co mogą zrobić --- to powiadomienie Koła Wędkarskiego przynależnego do wędkarza i w Kole -- wędkarz może odpowiadać przed Sądem Koleżeńskim przy Kole (ale nie za takie błahostki )..............PRZECZYTAJCIE dokładnie USTAWĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [2009-02-28 15:53]

Jurek ma rację. Mirek jesteśmy z tego samego okręgu, tylko, że ja ze starostwa. Taką samą miałem przygodę z PSR na Domaniowie i też chcieli mi wlepic mandat za nie wypełniony rejestr, ale znam dobrze ową ustawę o rybactwie i kazałem panom grzecznie wsadzic sobie mandat w........jak ich koledzy ciągnęli sanałki po 25 cm. z łódek to ich akurat na wodzie nie było!!!! [2009-02-28 18:20]

fabis

ja nie usprawiedliwia błędów i zaniedbań PSR, bo mają ich dużo na sumieniu,piszę tylko że broń powinni mieć , z innymi kwestiami się całkowicie z wami zgadzam. [2009-02-28 19:46]

Dobrze że nie spotkało to mnie na Domaniowie bo bym teraz siedział zły ,a co do broni tak niech mają,tylko śmiesznie to wygląda jak czterech panów pod bronią ruga emeryta bo mu zabrakło 2cm do wymiaru rybki [2009-02-28 20:05]

Siarra

GHOSTMIR ! zgadzam się z tobą w zupełności!! PSR została powołana w określonym celu! Cele te są określone w Ustawie o Rybołóstwie Śódlądowym i jest to ich praca.porównanie do Policji jak najbardziej trafne! To jest ich obowiązek ; chwytać kłusoli- to jest ich praca i mają ją wykonywać rzetelnie!!!!
Czepianie się do niewypełnionych Rejestrów połowowych to przegięcie!
ale my Wędkarze też musimy znać swoje prawa i nie dawać sobie wlepiać mandatów za bzdurne interpretacje! Panowie z PSR - szukajcie tych którzy rzeczywiście "szkodzą" w "naszym" środowisku!!
Posiadanie broni wg. mnie jak najbardziej uzasadnione!
Nie się boja kusole, ale nie straszcie panowie Wędkarzy za brak Rejestru!!!!! [2009-02-28 20:23]

fabis

Siarra napisał krótko i konkretnie zgadzam się z nim.pozdrawiam. [2009-03-01 09:28]

No bo to wszystko co napisaliśmy samo sie ciśnie na usta - tu nie ma co dywagować. Jak może Strażak olać pożar - nie chce gasić? -fora ze dwora. Tyle, że w Polsce jest wiele osób siedzących na stołkach nie dla nich przeznaczonych. I tu mi sie przypomniała taka stara maksyma którą wam tu zacytuję, a mianowicie:

TAK TEN ŚWIAT NIESTETY JEST JUZ URZĄDZONY
KAŻDEN WINIEN ROBIĆ DO CZEGO STWORZONY.
MIEJSCE BŁAZNA W CYRKU, KRÓLA ZAŚ - NA TRONIE,
ŚWINIA BĘDZIE ŚWINIĄ, CHOĆBY I W KORONIE.

Niech to przemyślą panowie z pistoletami. Wśród nich też jest wielu na nieodpowiednim stanowisku. [2009-03-01 10:18]

lennox137

Zgadzam sie w 100% z kolega straz tylko chodzi i neka wedkarzy nie zajmuja sie tym co powinni skupia sie tylko na wypisywaniu mandatow niewaznie czy slusznie i adewkatnie do wykroczenia powiem nawet ze jak by mogli to kazdego by skasowali na tyle na ile im pozwolono. A skoro juz nosza te swoje atrybuty wladzy to moze kiedys uslyszymy o jakims sukcesie a jesli nie to taniej by bylo w ASG sie wyposazyc efekt ten sam a byly by oszczednosci. soorry za lekka zlosliwosc ale jestem na tym punkcie uczulony. Pzdrawiam. -K [2009-03-01 12:08]

Panowie z PSR zapomnieli ze maja walczyć z kłusownikami i trucicielami, za to bardzo chętnie pozwalaja sobie wobec wędkarzy. Jestem za tym, by panowie ci mieli prawo sprawdzić wędkarza na okoliczność posiadania uprawnień, a także nakładać mandaty za syf w promieniu 5 metrów. Na tym koniec. Od regulaminów i takich tam, mamy SSR i oni maja nas kontrolować pod kątem RAPR. Jak sama nazwa wskazuje -AMATORSKI POŁÓW RYB. A panowie z PSR niech przestana strugać kiepów i srać pod siebie jak widzą kłusola, tylko niech zarobia na swe gaże. Pozdrawiam. Bez obrazy jeśli sa też PSR-owcy myślący normalnie. [2009-03-01 12:32]

rysiek38

a ja wam powiem ze zgadzam sie z wiekszacia a dodam od siebie to co kolega wyzej ze sluzby mundurowe to w wiekszosci ludkowie co zwiali tam przed armia i najczesciej nie grzesza inteligencja - mi kiedys drogowka zabrala dowod rejestracyjny a tam gdzie mieli wpisac do kiedy napisali nie dotyczy wiec jezdzilem sobie pare lat spokojnie bez przegladu [2009-03-01 12:51]

jurek

Zgadzam się Mirku z Twoimi poglądami na temat PSR --------- chyba nie ma tam uczciwego (a jeśli jest , to zwracam mu honor ) .Dwa lata temu w grudniu na łowisku w Płocku byliśmy podzieleni na dwie grupy 1 samochód z 2 z PSR , I w moim ja i 1-jedyny uczciwy do tej pory Robert z PSR.......... każda ekipa pojechała w inne strony , za 2 godz. otrzymuję od nich (tych 2 z PSR) telefon z prośbą o pomoc -- bo jeden gostek palnął jednego nieuczciwego z PSR (doczepił się do niego , mimo że jego komendant uznał brak sygnału do interwencji -- ale ten rudy się przyczepił i dostał w czerep ).Przyjechaliśmy szybko , bo nie wiedzieliśmy o co chodzi --CI z PSR mieli broń ostrą a mnie prosili o pomoc--- takie to z nich kozaki? [2009-03-01 15:22]

jurek -słyszałem/czytałem, ze jesteś jednym z lepiej znających sie na przepisach na tym forum. Ponadto jesteś straznikiem. Może Wysmaruj arta na temat - jakie uprawnienia i obowiazki mają strażnicy PSR i SSR w stosunku do wędkujących. W ten sposób przyblizysz nam ogólnie ich działalność, a my będziemy wiedzieć, co mogą, a czego nie mogą panowie z blachami. Czy pomyślisz o tym? To taka prośba - chyba ją spełnisz? [2009-03-01 17:54]

Też znam taki przypadek a było to koło Kozienic strażnik dostał w baniak to jego podkomędni nie mogli go docucić a było ich czterech też z "akcesoriami"i po co ta wystrojona błazenada [2009-03-01 18:52]

wojtunio64

Witam.Panowie.PSR jest potrzebna i jest ich za mało,tylko muszą to byc ludzie kompetentni.Ja w swojej 35 letniej pasji wędkowania bylem kontrolowany przez PSR trzy razy.Ale bylem świadkiem kontroli- podjechali panowie po drugiej stronie rzeki łapał tam kolega(SPŁAWIK,GRUNT i piękny wielki korek żywcowy)skontrolowali i nie było reakcji.bardziej interesowało ich jak dostac się do nas. [2009-03-01 18:57]

PSR jest potrzebna, zgoda, ale nie taka jak jest teraz. Panowie robia pod siebie ze strachu, nie pogonia kłusola, bo kłusol agresywny moze być w mordę. Al wędkarz, pan w kapeluszu morro na ładnym foteliku, legalnie łowiący, wygląda na spokojnego gościa, więc lepiej go przetrzepać niż kłusola. I to mnie boli najbardziej. [2009-03-01 20:42]

loli_83

Niech im wprowadzą system trzyzmianowy :) [2009-03-01 20:52]

kocisko

Powinni mieć płacone za wykonaną pracę i efekty a nie za bycie strażnikiem. [2009-03-01 21:28]

dawidhosse

PSR moim zdaniem to w większości zabawa w ważnych panów.mieszkam na kaszubach w niedaleko chojnic,nigdy jeszcze niewidziałem u siebie strażnika a niby tylu ich jest.Byłem zainteresowany wstąpieniem e ich szeregi to odpisali że nie mają wolnego etatu i że na chwilę obecną na naszym terenie jest nawet zbyt duża ilość strażników,śmieszne... [2009-03-04 12:41]

stanmar

Ja cokolwiek staram się zdziałać w Społ.S Ryb. Mam nieco obeznania z temetem "od kuchni" i powiem tak: doputy raczej powszechne będzie odwracanie się plecami od jawnie kłusujących ze strony etycznych wędkarzy, także tzw. miejscowych, którzy swoich wspierają w tym zborznym dziele - efekty będą jakie są! PSR musiałaby na codzień być obecna nad każdym jeziorem, latać w te i wefte nad każdą rzeką a i to pewnie ten ów coś by tam ukradł z wody... Czym jest PSR np. dla całego zachodniopomorskiego z bazą w Szczecinie i stanem osobowym 6 czy 8 osób + auto terenowe...? To jak kwiatek do kożucha!Jadąc np. w stronę Choszczna oznakowanym samochodem pozwalają przez komórki uspokoić kłusoli nad Parsentą, spoko, dziś "robią" w Choszcznie...Itd itp [2009-03-04 15:02]