Zaloguj się do konta

Uzbrojenie wędki na sandacza

utworzono: 2010/11/07 23:27
elfakero

Witam wszystkich. Mam pytanie dotyczące uzbrojenia wędki na sandacza a szczególnie chodzi mi o to czy stosuje się przypon, czy można stosować przypon stalowy lub wolframowy? Do tej pory nie stosowalem bo ktos mi kiedys mowil ze sandacz nie weźmie jak będzie taki przypon. Złapałem parę sztuk ale nie duże okazy, łowie w takich miejscach ze może uderzyć także szczupak wiec nie wiem czy się zabezpieczac takim przyponem?? dzięki z góry za porady i pozdrawiam;]
[2010-11-07 23:27]

k.tucholski

Hmm... ja parę sandaczy w swoim życiu złowiłem. Wszystkie z przyponem. Mój znajomy ostatnio złowił sandacza 85 cm też z przyponem. Dlatego ja nie zgadzam się z tym, że sandacz nie weźmie jak jest przypon. Jeśli mu nie przeszkadza żółta plecionka fluo to przypon chyba też nie.
[2010-11-07 23:30]

wedkarz2309

Zgadzam się z wypowiedzią kol. k.tucholski!:)

 

Osobiście już nie łowię bez wolframu, jak nastawiam się na sandacza, bo zawsze może szczupły przywalić...:)

 

Jak nie zakładałem przyponu, to przy holu ryby, był stresik, że przetnie plecionę...:)

 

Osobiście 2 największe sandałki w tym roku (63 i 62 cm) wyjąłem z grubym, wytrzymałym na prawie 20 kg wolframem...:)

 

I dzięki wolframowi wyjąłem kilka fajnych szczupaków, m.in. 93 cm...:)

 

Śmiało zakładaj wolfram i wyciągaj sandacze i szczupaki...!:)

[2010-11-07 23:45]

mlotek2222

Ja także łapie na wolframy  i trafiają sie sandalki oraz szczupaki, lepjej załozycz niż potem żałować ze ładny okaz szczupaka przegryzł na przypon.Pozdrawiam [2010-11-08 05:31]

jarek30

zgadzam się z wypowiedziami wolfram nie odstrasza sandacza jak ma wziosc  to wezmie  ja też ostatnio wycioglem sadacza z przyponem folframowym 
[2010-11-08 06:30]

ja osobiście staram się nie zakładać wolframu ale tylko w miejscach gdzie nie ma kamieni

w miejscu gdzie są opaski i inne kamerdole zawsze zakładam przypon wolframowy, ponieważ często można przeciąć plecionkę o ostre kamienie

wolfram jest jak najbardziej wskazany w takiej sytuacji, a na pewno nie odstrasza drapieżnika

jak żeruje i nie ma foha to przywali

kolego k.tucholski z tego co mi wiadomo to plecionki dobrego producenta nie sa widoczne dla ryby na określonej głębokości, i to że fluo czy nie fluo zupełnie nie przeszkadza

pozdro

[2010-11-08 07:33]

k.tucholski

O. nie widziałem o tym.
[2010-11-08 11:00]

elfakero

dzięki wszystkim za odpowiedz na moje pytanie;]
[2010-11-08 11:13]

dziobak

to nawet nie o producenta chodzi ... :) wraz z wzrostem glebokosci zanikaja kolejne kolory... kolejnosci teraz nie pamietam .  :) [2010-11-08 11:14]

linek69

oczywiście zgadzam się że sandałowi przypon nie przeszkadza i warto go zakładać ----choć ja osobiście odchodzę od wolframów ale tylko dlatego że łowie przeważnie okonie a garbuskom już wolframik trochę nie pasi--oczywiście jest to moja opinia wynikająca z doświadczeń nad wodą i nie każdy musi się z nią zgadzać
[2010-11-08 13:20]

A ja niestety się z wami panowie nie mogę zgodzić, ponieważ odkąd przestałem wraz z 2 kolegami używać przyponów ilość i przede wszystkim jakość łowionych przez nas sandaczy poszła o niebo wyżej. Przykład: w zeszłym roku byliśmy łącznie w trójkę ok 15 razy na sandałach, efekt: 3 wyjęte sztuki na dodatek największy bodaj 51 cm. Wszyscy łapaliśmy na gumy z przyponami. W tym roku przestaliśmy je uzywać. Teraz po ok 8-10 wypadach ja mam na rozkładzie 6 sztuk od 1,77 do 3,24 kg i 70 cm, kolega Radek chyba 4 od ok 1,6 kg do 2,5 kg, a Julas 7 czy 8 sztuk, z czego dwa to kopyta po 87 cm i ok 7 kg i 92 cm i 7,65 kg. Poza tym jest dużo więcej brań. Fakt jak sie dobrze trafi i przynęta przepłynie obok sandała a jest on na żerze to walnie nawet w stalkę o grubości 2mm, ale jak są słabe brania to można zapomniec o większych rybach. Czasem mały do 2 kg przywali ale większy to typowy fuks. Więc jadąc na sandacza nastawiam sie na SANDACZA a szczupaki to tylko przyłowy i jak pójdzie z gumą to trudno. Jeżeli chcecie łapać REGULARNIE duże ładne sztuki sandacza to niestety przypon nie wchodzi w rachubę i trzeba sie liczyć z obcinkami. Smutna prawda potwierdzona naszymi wynikami oraz dużo bardziej doświadczonych wędkarzy niz ja i moi kumple. [2010-11-08 14:45]

k.tucholski

Hmm... spróbuję bez..., chociaż czasami "bez" może się skonczyć jakąś niespodzianką :-)
[2010-11-08 16:06]

kaban

Co prawda sandaczy nie łowię,ale jestem zwolennikiem używania przyponów(nazwijmy je-na szczupacze ząbki)nawet przy jesiennym polowaniu na klenie.Ryby w tym czasie zajmują zbliżone stanowiska i o obcinkę nietrudno.Przez własną głupotę(nie będę szukał innych synonimów)kilka lat temu puściłem sporo szczupłych,bo wydawało mi się,że tam ich nie będzie a inne rybki ze względu na dodatkowy przyponik nie będą miały ochoty na jakakolwiek współpracę.Fakt-czysta woda+wolfram=mizerne okonie.Ale coś za coś.Osobiście dręczy mnie sumienie kiedy zdarzy mi się puścić szczupłego z przynętą w przełyku(nie ma to nic wspólnego z tym,że lubię wypuszczać ryby) i długo czuję pewien niesmak.Mając na uwadze mniejszą ilość brań innych gatunków,mimo wszystko łowię z przyponem(cieniutkim) i jakoś daję radę.
[2010-11-08 18:10]

zuzek

Na sandacza nie zaleca się przyponów z wolframek ani stalek  wystarczy jak dasz główna 22   a przypon z żyłki 18 wystarczy w zupełności   jeśli załorzymy że bedziesz łapał  z gruntu  na żywca [2010-11-08 19:06]

sorbik

Uważam, że z wolframem jest inna prezentacja przynęty. Ja nie stosuję wolframów podczas łowienia sandaczy a co do przyłowu czyli uderzenia szczupłego to ścina nie zdarza się zbyt często. Wiele szczupłych złapałem bez przyponu i nie było obcinki. Natomiast jeżeli chodzisz za szczupakiem to wolfram polecam jak najbardziej. [2010-11-08 22:15]

wedkarz2309

Zgadzam się z tym, że wolfram w jakimś stopniu zmniejsza ilość brań sandacza...:)

 

Ale nie odstrasza on mętnookich na tyle, żeby nie dało się go złowić, więc jak na razie, to zakładam wolframy i łowię szczupaki, sandacze i okonie...:)

[2010-11-08 23:04]

ratownik01

Witam koledzy,
Obserwuje podobne fora od pewnego czasu i stwierdziłem że podzielę się moją metodą.
Łowię wyłącznie od zmierzchu do świtu z łódki na wodzie stojącej.Zestaw jakiego używam to typowa gruntówka kij 3,90 karpiówki 3-3,5 lbs,młynki Dragon Maxima modele 40 rozsądna cena i wykonanie,ciężarek  oliwka 50- 60 gr na rurce,przepon z żyłki 0,28 ok 80-100 cm i haczyki Mustad Ultra Point 2.0 (ostatnio prawie nie zdobycia lecz wprawieni wiedzą czemu). Początek  sezonu łowię wyłącznie na ukleje i małe płotki 7-10 cm na żywca zapinam je pod górną płetwą grzbietową , z czasem jak woda się ochładza i drobnica wycofuje się od brzegu w zamrażarce mam już ok 200 uklei by nie brakło do pierwszych lodów i w tedy używam trupów.Zakładam je przy pomocy długich igieł które można nabyć w wędkarskim bez problemu,przewlekam tak by haczyk był w pysku lub pod skrzelami.Doradzam zaopatrzenie się w lodówkę turystyczną lub jakiś podobny pojemnik termiczny ponieważ trupki rozmrożone często spadają lub zwijają się na zestawie niczym harmonijki co po części odstrasza MĘTNOOKIE.Zacinam przy drugim odjeździe może niektórych to oburza ale jest to  skuteczne.Sezon kończę kiedy  żyłka lodowacieje,jestem fanem SUDAKA i węgorza więc co sezon mam problem z domknięciem zamrażalnika i przez cała zimę nie kupuje innych ryb prucz Makreli Wędzonej ;-)
Pozdrawiam.
[2013-07-09 22:59]

kuba81

to sie zastanow czy jedziesz na sandacza czy szupaka. na sandalki mam przypon z zylki 2.2 i jeszcze mnie nie zawodl. wolfram moze zmniejszyc ilosc bran.
[2013-07-10 09:48]

UwagaLece

zawsze można zastosować przypon z fluorocarbonu chociaż słyszałem o nich mieszane opinie ;) [2013-07-10 10:59]

Przemas83

Używanie wolframu jest jedynym sensownym rozwiązaniem!
[2013-07-13 14:22]

to nawet nie o producenta chodzi ... :) wraz z wzrostem glebokosci zanikaja kolejne kolory... kolejnosci teraz nie pamietam .  :)






Apropos kolorow :)



http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/777

[2013-07-13 18:10]

Grzesiek75

Generalnie sandaczowi przypon nie przeszkadza, oczywiście najlepiej wolframowy i niezbyt gruby, ale są wody gdzie przypon ma znaczenie. [2013-07-13 22:33]

Zander51

Witam koledzy,
Obserwuje podobne fora od pewnego czasu i stwierdziłem że podzielę się moją metodą.
Łowię wyłącznie od zmierzchu do świtu z łódki na wodzie stojącej.Zestaw jakiego używam to typowa gruntówka kij 3,90 karpiówki 3-3,5 lbs,młynki Dragon Maxima modele 40 rozsądna cena i wykonanie,ciężarek  oliwka 50- 60 gr na rurce,przepon z żyłki 0,28 ok 80-100 cm i haczyki Mustad Ultra Point 2.0 (ostatnio prawie nie zdobycia lecz wprawieni wiedzą czemu). Początek  sezonu łowię wyłącznie na ukleje i małe płotki 7-10 cm na żywca zapinam je pod górną płetwą grzbietową , z czasem jak woda się ochładza i drobnica wycofuje się od brzegu w zamrażarce mam już ok 200 uklei by nie brakło do pierwszych lodów i w tedy używam trupów.Zakładam je przy pomocy długich igieł które można nabyć w wędkarskim bez problemu,przewlekam tak by haczyk był w pysku lub pod skrzelami.Doradzam zaopatrzenie się w lodówkę turystyczną lub jakiś podobny pojemnik termiczny ponieważ trupki rozmrożone często spadają lub zwijają się na zestawie niczym harmonijki co po części odstrasza MĘTNOOKIE.Zacinam przy drugim odjeździe może niektórych to oburza ale jest to  skuteczne.Sezon kończę kiedy  żyłka lodowacieje,jestem fanem SUDAKA i węgorza więc co sezon mam problem z domknięciem zamrażalnika i przez cała zimę nie kupuje innych ryb prucz Makreli Wędzonej ;-)
Pozdrawiam.

Spróbuj złowić sandacza na spinning mistrzu...
[2013-07-13 23:53]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia