Ulubione marki

/ 32 odpowiedzi
bursztyn


Koledzy wpisujecie bardzo ciekawe przemyślenia.

Ja osobiście zgadzam się, że lepszy sprzęt (wędki/kołowrotki/żyłki itp.) pozwala nam efektywniej wędkować (trudno chyba batem spiningować bądź też wklejanką łowić karpie).

Jednocześnie zgadzam sie że stopień wtajemniczenia wędkarza pozwala doierać coraz bardziej precyzyjny w danej metodzie sprzęt.

Ale wypowiedzi że markowane sprzęty są pewnego rodzaju odzwierciedleniem statusu społecznego też jest prawdą (jeżeli stać mnie na merca to pokazuje się w mercu- jeżeli nie to w oplu) i take postępowanie nie powinno nikogo dziwić.


Podnosząc ten temat byłem jednak bardziej zaciekawiony firmami, które w danych dziedzinach wiodą prym...

(2014/04/13 21:13)

notaki


< jednak bardziej zaciekawiony firmami, które w danych dziedzinach wiodą prym...




Dokładnie jak w samochodach... Stosunek ilości na drogach opli do mercy ;-) (2014/04/13 21:20)

użytkownik26223



Podnosząc ten temat byłem jednak bardziej zaciekawiony firmami, które w danych dziedzinach wiodą prym...



okey
To takWędki ;DAIWA,ZEBCO,MIKADOKołowrotki ;DAIWA,TICA,OKUMAsprzęt "turystyczny" ;ELEKTROSTATYK ewentualnie TANDEM BAITSżyłki, plecionki;SUFIX ewentualnie DAIWA,KKarphaki i inne "pierdoły" CARP SYSTEM,TANDEM BAITS ewentualnie JAXSON (2014/04/13 21:49)

darek-salamon


Przyjdzie dziadek nad wode z leszczyna i pokaze niektorym jak sie ryby lapie,sprzet niech bedzie ze zlota nie on sie liczy w 100% Tak jak złej baletnicy przeszkadza rabek u spodnicy.Tak niektorzy beda narzekali bo hak był tempy ,nieumiejetnosc holu ze zyłka slaba byla ,kazdy ma sprzet na jaki go stac' problem niektorzy  maja bo nie wiedza jak sprzet uzbroic odpowiednio .Ja czy bede lapal na zwykla ruska wedke z bazaru'czy taka za 1000zl.Nie stanowi to dla mnie problemu.Bo najwieksza role graja umiejetnosci.Sprzet jest tylko otoczka tego wszystkiego.Owszem pomocną ale nie decydującą. (2014/04/13 22:12)

użytkownik26223


Przyjdzie dziadek nad wode z leszczyna i pokaze niektorym jak sie ryby lapie,sprzet niech bedzie ze zlota nie on sie liczy w 100% Tak jak złej baletnicy przeszkadza rabek u spodnicy.Tak niektorzy beda narzekali bo hak był tempy ,nieumiejetnosc holu ze zyłka slaba byla ,kazdy ma sprzet na jaki go stac' problem niektorzy  maja bo nie wiedza jak sprzet uzbroic odpowiednio .Ja czy bede lapal na zwykla ruska wedke z bazaru'czy taka za 1000zl.Nie stanowi to dla mnie problemu.Bo najwieksza role graja umiejetnosci.Sprzet jest tylko otoczka tego wszystkiego.Owszem pomocną ale nie decydującą.



\To co? według kolegi każdy co ma kij za ponad 100 czy kołowrotek za 200 to szpaner co nie umie łowić. tak???to mamy powyrzucać do śmieci wędki z włókien,zmajstrować bambusa aby być "prawdziwym wędkarzem" tak??widze że koledze gul skacze. (2014/04/13 22:37)

darek-salamon


Gdzie tak napisalem? Kolega moze czyta ze zrozumieniem.Pisze wyraznie ze nie sprzet lapie.Przyklad dziadka ze na byle jaki kij tez sie ryby zlapie nie musi byc za 1000 zl.Jaki szpan ,najezdza kolega na mnie moze tak troche mniej nerwowo? (2014/04/13 22:46)

darek-salamon




Tak samo wysokiej klasy muszkarz nie kupi wędki za 100 zł bo nie będzie spełniać jego oczekiwań.
Wysokiej klasy to sa rzeczy nie ludzie chyba profesjonalista?

Ps ;nie ma sensu wszystkiego sprowadzać do wyników bo w wędkarstwie też nie do końca o to chodzi  aby "naciągnąć ryb" .
Czyli wedka za 1000zl mozna wiecej  nałapac ryb za 100 zl juz nie?a ja mam wedke za 100 to mi gul skacze bo jakbym mial jak kolega za 200 to lepiej bym ryby lapał?Nie daleko koledze do hipokryzji. (2014/04/14 14:48)