Zaloguj się do konta

Uchwała na 2015 Okręg Katowice

utworzono: 2014/11/03 21:09
Arcymisiek



Może i ja dorzucę swoje 5-ęc groszy i przedstawie problem obrazowo - tym o to bohomazem. :)
Jak widać na akwenie pływa spinningista i tu nasuwa się pytanie: Jak ma wędkować, żeby nie zaczepić karpiarzom żyłek???
Odpowiedź jest chyba oczywista, prędzej czy później zwinie karpiarzowi zestaw...

Dlatego wywózka na wielu ciekawych akwenach bywa źródłem(zapalnym) problemów i kłótni.
Osobiście też jestem za tym, żeby każdy łowił na dystansie, na jaki dorzuci z brzegu.
[2014-11-09 19:10]

Timur2148

To konkretny zbiornik czy science fiction ? Żeby wyeliminować takie sytuacje na części zbiorników np. Przeczyce wprowadzono zakaz wywózki w dzień. [2014-11-09 19:45]

pakul1206

Spiningista powinien zwijać zestawy, obcinać i wyrzucać do wody, tyle w temacie. [2014-11-09 19:49]

Arcymisiek

To konkretny zbiornik czy science fiction ? Żeby wyeliminować takie sytuacje na części zbiorników np. Przeczyce wprowadzono zakaz wywózki w dzień.



To jest rysunek poglądowy, perspektywiczny. Chciałem graficznie przedstawić istotę problemu.
PS. Grafik zemnie beznadziejny.:P :)

[2014-11-09 20:11]

Timur2148

Hitchcock by lepszego scenariusza nie wymyślił. [2014-11-09 20:47]

Arcymisiek

Hitchcock by lepszego scenariusza nie wymyślił.




No cóż...  Nie chciałem żeby to tak groźnie wyglądało, ale niestety, życie pisze nam takie scenariusze. ;)

[2014-11-09 23:10]

Bernard51

Nie jest to sytuacja w której zdarza się na co dzień bo karpiarze mają sondy już i szukają miejsc gdzie żeruje ryba nie musi to być 400m może to być 80m lub 150m, to po pierwsze, po drugie to ten zbiornik ma zaledwie 24-26 ha więc nie jest tak olbrzymi aby tylu karpiarzy i spiningistów było aż tylu o jednej porze, ale teoretycznie możliwe bardziej na komercji.   [2014-11-10 04:24]

kedzio

Wystarczy, ze koleś ma dobrą miejscówkę ( komfortową) i tam rozkłada klamoty. Ale okazuje się, ze jest góreczka pod wodą, tyle, ze nie prostopadle umiejscowiona, a po skosie. No i mamy problem, bo kilka stanowisk dalej siedzi gość taki jak ja, który rzuca prostopadle na dośc dużą odległość. O spiningistach na łódkach nie wspomnę.

Kto nie widzi problemu? Ano ci, co ineczej nie potrafią jak tylko z wywózki.

Ejmen.

[2014-11-10 09:04]

pawelz

Taka sytuacje jak opisal Arcymisiek przezylem raz sam na Zalewie Miedzna w woj piotrkowskim.
jakies 20 lat temu lowilem tam z pontonu szczupaki jesienia. Jednego dnia przyjezdzamy z kumplem, probojemy wyplynac a tu nie ma gdzie. Lowilismy zawsze w odleglosci do 200 m od korony Zalewu. Jakos nam sie udalo i tu drugi problem. Doplywamy prawie do srodka zalewu a tam mase splawikow z zywcami. Nie bylo gdzie poslac blachy. Plyniemy poza zasieg spalwikow a tam nastepne....zarzucone z drugiego przeciwleglego brzegu. Goscie siedzieli wygodnie na brzegu z lornetkami w reku. Malo mnie szlag nie trafil. W koncu znalezlismy kawalek wody 50x50m i tak 3 godziny lowilismy. Owszem moglismy dymac pontonem dalej w glab zalewu, ale z jakiej racji mialem na wioslach dymac kawal wody i lowic w miejscach gdzie nie ma ryb ?.
[2014-11-10 09:42]

Timur2148

Wystarczy, ze koleś ma dobrą miejscówkę ( komfortową) i tam rozkłada klamoty. Ale okazuje się, ze jest góreczka pod wodą, tyle, ze nie prostopadle umiejscowiona, a po skosie. No i mamy problem, bo kilka stanowisk dalej siedzi gość taki jak ja, który rzuca prostopadle na dośc dużą odległość. O spiningistach na łódkach nie wspomnę.

Kto nie widzi problemu? Ano ci, co ineczej nie potrafią jak tylko z wywózki.

Ejmen.

Szukasz dziury w całym.... Opisaną przez Ciebie sytuację można odnieś tak samo to zachowania wędkarza łowiącego z brzegu tzn. siada gość 10 metrów od Ciebie i wie że góreczka jest po skosie i Cię przerzuca.....

[2014-11-10 10:22]

Arcymisiek

Panowie! Jak by nie było z tym żadnego problemu, to i zakazów by nie było - chyba logiczne.



[2014-11-10 13:50]

jackotis

Powinna być prosta zasada, nieważne 10 czy 500 ha. Jeżeli na zbiorniku jest zakaz pływania łodzią można wywozić, można pływać to nie wywozimy.
[2014-11-10 18:36]

Bernard51

Panowie! Jak by nie było z tym żadnego problemu, to i zakazów by nie było - chyba logiczne.

Więc jest problem bo własnym środkiem nie wolno  pływć ale tylko łódkami z rybaczówki.
Poczytaj dobrze rozporządzenie z pierwszej strony.
[2014-11-10 18:57]

Arcymisiek

Panowie! Jak by nie było z tym żadnego problemu, to i zakazów by nie było - chyba logiczne.

Więc jest problem bo własnym środkiem nie wolno  pływć ale tylko łódkami z rybaczówki.
Poczytaj dobrze rozporządzenie z pierwszej strony.




Nie chodziło i o punkt III uchwały, odniosłem się do pkt. IV - odnośnie zakazu wywożenia.

IV
. Na wodach
nizinnych Okręgu Katowice
wywóz zanęt i przynęt na zbiornikach:
1. o pow. do 10 ha podawanej w zezwoleniu jest zabroniony,
2.
Pogoria I nr 001, Pogoria III nr 002, Pławniowice nr 003, Przeczyce nr 004, Dzierżno
nr 006, Dziećkowice nr 009, Pa
procany nr 013, dopuszcza się wywóz zanęt i przynęt
wyłącznie w porze nocnej
-
licząc jedną godzinę przed zachodem słońca i jedną godzinę
po wschodzie słońca,
3. na pozostałych zbiornikach wywóz zanęt i przynęt jest dopuszczony o ile nie zabrania
tego regulamin łowiska.
tego regulamin łowiska.


[2014-11-10 19:40]

Jędrula

Chciałbym odświeżyć wątek . Chodzi o nowe przepisy jakie w Waszych okręgach/kołach wprowadza się na nowy rok  , jeżeli macie coś ciekawego to wklejcie . [2014-11-28 09:05]

Woa-VooDoo

Czy ktoś zna może uzasadnienie całkowitego zakazu wywozu zanęt i przynęt przy pomocy modeli (łódka zanętowa) na zbiorniku Kozłowa Góra ?. Dodam że jest to jedyny zbiornik powyżej 10 ha na którym wprowadzono całkowity zakaz.


Chopie, miej ten przepis głęboko w butach :) Od lat wynosze zestawy po 200-300 m. a w tym roku i wywoże po 200m i zawsze można się dogadać z spiningistami z łódki jak i z wędkarzami z brzegu. W jesień na całym wale dupią po 9-16 karpi na noc a ja mam się trzymać zakazu wywózki a ryb i tak nie biorę. [2014-11-28 18:42]

Adam30B

Spiningista powinien zwijać zestawy, obcinać i wyrzucać do wody, tyle w temacie.


Mój znajomy tak zahaczył na środku i co miał zrobić wyciągnął ale nie obcinał i wrzucił z powrotem to go chcieli zjeść tamci a przecież to nie jego wina skąd miał wiedzieć że oni mają tak daleko powywożone.

[2014-11-29 09:23]

Jędrula

Chciałbym odświeżyć wątek . Chodzi o nowe przepisy jakie w Waszych okręgach/kołach wprowadza się na nowy rok  , jeżeli macie coś ciekawego to wklejcie .








UP



[2014-11-29 13:48]