Ubezpieczenie wędkarzy

/ 14 odpowiedzi

  • konto usunięte

Witam serdecznie.

Zapłaciłem składkę PZW w moim kole wiedząc, że podrożały zbiorniki i każdy mówił że to wynosi 190zł. Wszystko by było oki, ale po powrocie do domu popatrzyłem z ciekawości na znaczki przyjrzeć się im bliżej i co się okazało KWOTA NA ZNACZKACH WYNOSI 180ZŁ zapłaciłem 190zł nie chiało mi się już wracać do skarbnika, ale poinformowałem znajomych którzy jeszcze nie płacili składek by zwrócili uwagę właśnie na ten czyn.

Co się okazało, akurat trafiło na mojego Ojca który właśnie w sobotę opłacał składkę i zapytał o to odpowieź padła. JEST TO UBEZPIECZENIE WĘDKARZA NAD WODĄ (SIC!)

Ojciec pyta jakie ubezpiczenie przeciesz ubezpieczenia są dobrowolne, a nie przymusowe i gdzie ja mam wpis w książeczce lub pokwitowanie że zapłaciłem za to i najwżniejsze gdzie ja jestem ubezpieczony. Nie było odpowiedzi na te pytania.

Np: Nie życzę nikomu lecz gdzyby komuś coś się stało kto gdzie ma się zwrócić i z czym po to ubezpieczenie nie mając żadnego papieru pokwitowania, że zapłaciło się taką rzecz.

Proszę o odpowiedzi jeżeli ktoś wie coś na ten temat ewentualnie są takie gdzieś rzeczy praktykowane, może są ja nie wiem nic na ten temat.

P.S. Czy mi się wydaję czy to znowu wymysł żeby troszeczkę pieniążków wpłynęło do kieszeni.
Mam nadzieję, żeby to moje "WYDAJĘ SIĘ"  było nie prawdą.

Pozdrawiam wszystkich.
szymbor


właśnie też nie wiem jak to jest z tym ubezpieczeniem PZW ... wyczytałem gdzieś na stronie PZW i to ubezpieczenie weszło bodajże w 2007 roku ... ubezpieczenie obejmuję od wyjścia z domu na rybki aż do powrotu .. ale jak to jest .. czy jak mam opłaconą składkę to już jestem ubezpieczony czy trzeba dodatkowo coś wpłacać .... ?? (2010/04/13 11:11)

użytkownik1117


od kazdego wędkarza pobierana jest składka na ubezpieczenie w wysokości 3 zł na cały sezon, obejmuje ono drogę na ryby i miejsce wędkowania,

w niektórych kołach jest jeszcze fundusz, który obejmuje zapomogi i dotacje na leki ..............

(2010/04/13 11:17)

użytkownik29889


Ale czy jest to gdzieś zapisane że ja zapłaciłem coś takiego czy jest to w składkach.

Bo u nas tzn w Mielcu jest to tak że do składek dopłaca się 10zł.

W tamtym roku nie było takich dopłat. (2010/04/13 11:29)

adler


Ja już swego czasu podnosiłem temat ubezpieczenia na forum . 

I wcale to nie jest 10zł. , lecz jest jak pisze kol. sandokan45 i ta składka jest już uwzględniona w opłacie . Jest tylko te 3zł , ( do niedawna było 2zł ) bo jest to ubezpieczenie tak zwana Polisa Zbiorowa . Ewentualne zdarzenie lub wypadek należy zgłosić w macieżystym kole , ich powinność poprowadzić sprawę dalej .

(2010/04/13 11:35)

użytkownik29889


Kol <adler> Tak to jest u nas dopłaca się 10 zł a u was jest ubezpieczenie w składkach pewnie i u wszędzie tak jest czyli to nasze 10 zł czymś nie świeżo  pachnie delikatnie mówiąc. (2010/04/13 11:38)

adler


Jeśli mogę poradzić : ja bym zadzwonił bezpośrednio do Zarządu Oddziału i żądać odpowiedzi np. w imieniu iluśnastu wędkarzy . Ja tak działam i nigdy nie zostałem bez jakiejkolwiek odpowiedzi .

Wal śmiało brachu nr. tel. masz na PZW org . i nazwa koła . lub okręgu .

Daj znać efektów . Pozdro . 

(2010/04/13 11:46)

użytkownik29889


Jak kol <adler> powiedział to i tak zrobiłem.

Odebrała miła pani i powiedziała że tak

"W składce nie ma u nas żadnego ubezpieczenia jest osobna dopłata na ubezpieczenie jako fundusz i obejmuje nie tylko ubezpieczenie wędkarza nad wodą, ale także  różnorodne zakupy na rzecz danego koła gdzie ta składka została wpłacona np: (akcję dla dzieci i młodzieży, czy zawody)
Po opłacie takiej składki trzeba się podpisać, że udzieliło się takiej wpłaty. NIE ZOSTAŁEM POINFORMOWANY O TYM PRZEZ SKARBNIKA.

Składka NIE JEST OBOWIĄZKOWA, a u nas mówi się że jest to obowiązek jak to powiedziano mi przy płaceniu składki na ten rok i nie tylko mi.

Nie jest to może kwota aby robić aferę ale trzeba wiedzieć co się opłaca tym bardziej w PZW.

Wiem że większość może i płaci lecz i część jest ubezpieczona i tak na życie i inne losowe wypadki.

P.S. Miła pani powiedziała mi że takiej kwoty już nie można odzyskać i że zostałem wprowadzony w błąd.

Jadę dalej i zapytam teraz u nas w kołach dlaczego nie informuję się że to składka jest dobrowolna i mówi się że trzeba płacić.

Pozdrawiam.
(2010/04/13 13:12)

użytkownik29889


Dziwna sprawa zadzwoniłem do skarbnika Koła nr 23 Mielec WSK i odpowiedź dostałęm taką.

Zapis w przepisach jest i widnieje jako dobrowolna składka, lecz koła poszczególnych miast i zarządy tych kół mogą sobie uchwalić na zebraniach że jest to składka obowiązkowa.

Dobrowolno-obowiązkowa składka.

Wszystko już wiem na co to jest przeznaczane.
(2010/04/13 13:32)

użytkownik29889


Sprawa nadal, że tak powiem jest w kropce.

Nurtowała mnie odpowiedź skarbnika że uchwalili tą składkę w kole jako obowiązkową, a przecież ni jak się to ma do zapisu w statucie jako składka dobrowolna.
Więc zadzwoniłem znowu do Oddziału Okręgu z zapytaniem CZY KOŁO MOŻE SOBIE UCHWALIĆ SKŁDAKĘ DOBROWOLNĄ NA SKŁADKĘ OBOWIĄZKOWĄ.

 Głos miłej pani znający już temat przekazuję słuchawkę Innej która więcej wie na ten temat.


ODP:
Pierwszy raz coś takiego słyszę lecz dokładniej nie jestem wstanie powiedzieć czy to jest normalne by coś takiego uchwalić. Składka jest dobrowolna fakt jest taki, że na Walnym Zebraniu Okręgowym została uchwalona min. wys. takiej składki, ale podkreślam jeszcze raz nie jest to obowiązek. Zapytam Prezesa okręgowego czy jest taka możliwość, oraz podejmiemy rozmowę z Prezesami kół w waszym mieście.

Powiedziała również, że mieli takie osoby gdzie ciężko im było składkę opłacić i nawet te 10 zł więc nie wpłacali lub wpłacali po parę zł 2 lub 5.

Moje pyt.
Dlaczego skarbik powiedział mi "chcąc przynależeć do danego koła MUSISZ opłacić tę właśnie składkę" min. 10zł

Odp.
Wie Pan jak to jest są różne koła i różnie to bywa lecz przecież taki stan rzeczy może odstraszać ochotników do wędkowania licząc osoby np niepełnosprawne które liczą się z pieniędzmi i każda zł jest przeznaczana na leczenie.

Więc nadal mało co się dowiedziałem lecz jeżeli Pani zrobi to co obiecała czyli dowiadując się więcej rzeczy na ten temat.

Zadzwonię za 2 tyg myślę że taki czas jest wystarczający i dam wszystkim znać (2010/04/13 16:10)

adler


Super . Brawo.

Tak powinno załatwiać się wszystkie wątpliwości , a wtedy nie będzie niedomówień. 

Cierpliwość popłaca , a uporem drążyć skałę . Przecież pytać znaczy WIEDZIEĆ .

 

(2010/04/13 16:33)

użytkownik1117


Tomku, byłbyś dobrym adwokatem, walisz do sedna sprawy,

a tak apropo tej sprawy, gwarantuję że każde koło powie co innego w sprawie tego ubezpieczenia i co ciekawe , wszyscy będą przekonani że maja rację ............

(2010/04/13 16:47)

withanight88


tez mialem podobną sytuacje tylko jak ja zadalem pytanie to odpowiedziano mi ze to na "utrzymanie koła", rowniez 10 zł (2010/04/13 19:30)

tomasitom


Opłacałem kartę klika lat w jednym kole gdzie pobierali opłatę 2 zł na  ubezpieczenie ,ale mi przybijali pieczątkę . Wczoraj opłaciłem kartę w innym kole i skarbnik przy wklejaniu znaczków zobaczył pieczątkę i powiedział że jest to naciąganie ludzi na pieniądze,ponieważ każdy wędkarz jest ubezpieczony w PZW. To jak to w końcu jest ,co Wy na to ? (2014/04/03 09:33)

tomasitom


Nikt nic nie wie?

(2014/04/04 11:51)