Zaloguj się do konta

Tzw. Ciepła - Elbląg

utworzono: 2011/01/15 15:52

Proszę elbląskich wędkarzy o informacje na temat tej wody. Sądząc po zdjęciach satelitarnych, wygląda to na stare koryto rzeki Elbląg, dzisiaj od niej odcięte. Zbiornik ma swój początek za elektrociepłownią i ciągnie się kilkaset metrów na północ, dostęp głównie od strony Zawady, przez ulicę Mazurską i tory. Nie figuruje w spisie łowisk naszego okręgu. Wydaje się być popularny wśród mieszkańców tej części miasta, nie tylko jeśli chodzi o wędkowanie, ale także plenerowe picie. Na jaką rybę można tam liczyć i czy w ogóle warto? Czy sąsiedztwo elektrociepłowni ma wpływ na zamarzanie wody zimą? Pozdrawiam.

[2011-01-15 15:52]

pocisk22

dolaczam sie to pytanie
[2011-01-15 16:24]

martin-86

Pierwsze słysze o czymś takim jak "Ciepła' ? pytanie czy wogóle tam jest jakaś ryba ? podejrzewam że jak tam w lato odbywaja się stałe melanże i do wody wrzucane jest wszystko co popadnie jak to bywa przy takich imprezach to nikłe szanse na w miare czystą wode i jakąś rybe... no ale zawsze jest szansa że może być zupełnie odwrotnie :) [2011-02-18 09:35]

Byliśmy tam z Pociskiem22 jesienią w celach zapoznawczych, ale nie za bardzo była pogoda i nie połowiliśmy długo. Ja złowiłem dwa podleszczaki z gruntu, miałem sporo pustych zacięć, on okonka na spławik. Poza tym docierały różne informacje, m.in. o linie, karasiu, nawet karpiu, ale to takie piąte przez dziesiąte, zasłyszane gdzieś. Dlatego założyłem ten temat, z nadzieją, że ktoś ma na "Ciepłej" jakieś większe doświadczenia i wyniki, niestety póki co cisza. [2011-02-18 19:56]

MARA77

W temacie "ciepłej":

po pierwsze moje informacje mogą być nieaktualne (nawet mocno), bo nie mieszkam w elblągu od 12 lat, a ostatni raz łowiłem tam z 10 lat temu, ale podzielę się swoją wiedzą.

ja tam jeżdziłem na złote karasie, były całkiem ładne. dla spinnigistów najlepsza miejscówa to kanał przepływowy - kilka razy byłem świadkiem jak na białe gumki rzucane w głąb tunelu kanału wyciągane były ładne okonie - takie 30 stki. Można trafić szczupaka na żywca. No i za moich czasów "tajemną wiedzą" była miejscówka przy rozgałęzieniu, kilka razy w roku wali całe stado lechorów i to miejsce upodobali sobie kusole na tzw. szarpaka. w kwesti czystości to niestety prawda, jeżeli chodzi o plenerowe picie to również, ale zawsze było bez ekscesów

 

[2011-02-18 23:05]

trato

Bylem tam ostatnio sprawdzic, czy owe miejsce jeszcze funkcjonuje. Dosc mozna pieszo, rowerem, a nawet podjechac samochodem skrecajac z mazurskiej w lewo za zakladami miesnymi. Widzialem kilku wedkarzy, w tym karpiarza (sprzet wygladal na profesionalny). Podobno ryby sa i to nie male. Miejsce bardzo urokliwe. Moze niedlugo wybiore sie z wedka to opisze szerzej. [2012-08-27 16:40]

trato

Uaktualnie dane odnosnie cieplej, bo poznalem ja troche od ostaniego postu. Miejsce w tym roku przestalo byc "niczyje", wodnieje we wpisie w rejestrze polowow jako rozlewisko rz. Elblag, choc nie mam pojecia czy pzw ma porozumienie z urzedem morskim (rz. elblag to woda morska stad ciepla moze tez jest tak traktowana). Generalnie miejsce specyficzne, polaczenie z rz. Elblag, praktycznie zadne, niewielki strumyczek, ktory przy niskich stanach wody praktycznie wysycha, stad obszedlem wode w tym roku dookola - bez kaloszy. Woda b. chimeryczna, b. trudno tu lowic i cos zlowic (albo jest dzien i mozna zlowic naprawde niezla sztuke karasia/lesczcza), albo wracamy z zupelnie niczym. Domiujaca ryba jak pisalem karas/lesczcz/krap/jazgarz/okon. Kraza legendy, o linie, karpiu, ale ja przez 2 lata lowienia, nie widzialem zeby ktos zlowil, sam rowniez nie trafilem. Z drapieznikow troche malego szczupaka (raz widzialem jak ktos zlowil wiekszego ok. 2-2.5kg). Nad woda panuje zupelna samowolka, stad szczupaki sa wylawiane juz o zgrozo w kwietniu, az serce sie kraje, a scyzoryk otwiera w kieszeni! [2014-05-19 16:11]