Tunning robaków wędkarskich

/ 13 odpowiedzi
Witajcie. czy jest sens uatrakcyjniac zapachowo zywe przynety? Slyszalem o wsypywaniu zanety lub atraktora do pudelka z robakami, ale troche sie obawiam, ze zaszkodzi to ich zywotnosci. A moze powinno sie to robic przed samym lowieniem? Prosze o podawanie waszych patentow na uatrakcyjnienie zywych przynet, no chyba, ze nie powinno sie wogole tego robic...
89krzysztof


Wg mnie dobrze mieć dwie paczki pinki. Jedną naturalną, a drugą z zapachem. Sam dodaję wanilii w proszku do robaków, nie wpływa to negatywnie na ich żywotność. A sam zapach czasami wpływa korzystnie na słabo żerujące ryby. (2014/04/16 12:12)

Jędrula


Robale umyć detergentem/płynem do naczyń i ciepłą woda , następnie wysuszyć i już suche dosmaczyć atraktorem , najlepiej tym który dodamy do zanęty . I słusznie Krzysiek wyżej pisze , w odwodzie warto mieć brudne robale bo nigdy nie wiadomo na co ochotę będą miały nasze ryby . (2014/04/16 12:19)

Tomek287


Ja tam zawsze coś podsypie, lepsza zanęta czy otręby niż smrodek amoniaku. (2014/04/16 12:21)

JKarp


Ja kiedyś po prostu dodawałem pinki i białe do zanęty. I potem stamtąd je brałem na haczyk.JK (2014/04/16 12:29)

krisbeer


Kiedyś przymierzałem się do mycia robaków ale zrezygnowałem z tego.
Robię dokładnie tak jak Janusz, dodaję robaki do zanęty. (2014/04/16 13:03)

patryk-kociemba


Mycie robaków zajmuje pare chwil, tak jak koledzy wcześniej napisali lepiej mieć obie werjsje robaków, ja zazwyczaj do zanęty uzywam mytych a na haczyk różnie. (2014/04/16 14:35)

TheMechOne


A jesli mamy duza pake pinek czy bialego, dosypiemy tam atraktora, a po lowieniu zostanie nam pol paczki, to czy mozna je wlozyc "w tym stanie" z powrotem do lodowki, czy powinnismy je przemyc przed dalszym przechowywaniem (np. tygodniowym) ? (2014/04/17 07:57)

Jędrula


A jesli mamy duza pake pinek czy bialego, dosypiemy tam atraktora, a po lowieniu zostanie nam pol paczki, to czy mozna je wlozyc "w tym stanie" z powrotem do lodowki, czy powinnismy je przemyc przed dalszym przechowywaniem (np. tygodniowym) ?

 

 

 

 

Śmiało możesz wrzucić je w tym stanie do lodówki , na następny tydzień ich aromat będzie jeszcze bardziej intensywny .

(2014/04/17 08:33)

mazurk2


Wystarczy wrzucić do zanęty. Zapomniałem niedawno o pudelku pinek, larwy śmierdziały i lepiły się. Wypłukałem je w jeziorze i wrzuciłem do zanęty. Rybkom to nie przeszkadzało. (2014/04/17 09:40)

Jędrula


Wystarczy wrzucić do zanęty. Zapomniałem niedawno o pudelku pinek, larwy śmierdziały i lepiły się. Wypłukałem je w jeziorze i wrzuciłem do zanęty. Rybkom to nie przeszkadzało.

 

 

 

 

 

 

Oczywiście , że to często nie przeszkadza ale pod warunkiem , że ryby dobrze zerują . Mało tego , jak ryby dobrze biorą to nie trzeba z niczym kombinować  . Jednak  w dni posuchy , słabych brań takie umyte i pachnące robaki mogą uratować wyprawę , że o zawodach nie wspomnę . Dlaczego nie kombinować i nie próbować nowych zapachów i metod tuningowania robaków ? Przecież tymi prostymi sposobami zwiększamy sobie szansę na łowienie pięknych ryb , dla mnie sprawa jest jasna .


(2014/04/17 10:03)

TheMechOne


Oczywiscie, wziac jedne "zapachowe", drugie tradycyjne i zobaczyc, ktora wersje tych larw muchy plujki rybki beda preferowac. :) (2014/04/17 11:07)

TheMechOne


W sobote wybralem sie na komercje, zastosowalem biale robaki zaprawione dzien wczesniej sypkim atraktorem waniliowym "Traper". Brania regularne, rybki nie mogly sie oprzec. Surowe pinki i czerwone robaki przyniosly gorszy efekt. Przed lowieniem zanecilem feeder'owa zaneta z pinka i kukurydza. (2014/04/22 14:02)

bocznytrok


U mnie w sklepie można kupić już gotowe robaki które są zaprawione zapachem i są w takiej samej cenie jak normalne. I najfajniejsze jest to że jest ich kilka smaków. Dlatego ja się nie w żadne dodawanie atraktorów, jak jestem nad wodą a chce coś pokombinować z zapachem to używam po prostu dipów. (2014/04/22 17:05)