Zaloguj się do konta

Trupek

utworzono: 2012/09/28 20:42
elo36

Jak skutecznie zachaczyć trupka .Kolega na trupka wyciąga sandacze na moim miejscu a u mnie ani brania . widziałem ,żę jakoś innaczej zapiętego trupka może macie jakieś sposoby ? [2012-09-28 20:42]

mr Artur

jeśli to kolega to niech pokaże Ci na żywo -- najprościej zobaczyć

trupka nawlekać przy pomocy igły na hak dwuramienny i tak nawleczony przypon przywiązać do żyłki głównej

[2012-09-28 21:29]

grzesiu92

A moze wina nie tkwi w sposobie zalozenia  a w zestawie?
[2012-09-28 21:39]

Piotr 100574

ja na sandaczyka przebijam hakiem rybce głowę ,od dołu przez szczękę żeby haczyk wyszedł górną częścią głowy ,to miejsce wtedy lekko krwawi i zwabia sandaczyki , jeżeli trupki mam niewielkiego rozmiaru przebijam tuż za głową w poprzek tak żeby haczyk przebił kręgosłup ,obydwa sposoby zapobiegają zerwanie się trupka z haczyka przy zarzucie lub braniu ryby ,sposobów zakładania trupka na zestaw jest tyle ilu jest wędkarzy na tym portalu ,każdy ma swoją wypracowaną metodę zakładania przynęt ,próbuj a sam dojdziesz do tego który sposób najbardziej ci odpowiada ,pozdrawiam
[2012-09-28 21:46]

mateozet21

A może spróbować coś jak w systemiku Drachkowitcha. Odpowiednio wygiety drut w kształcie V wkładamy rybce do pyszczka, pamietając by na końcu zostało oczko do którego dowiążemy żyłkę. Miedzianym drutem okręcamy rybkę koło pyszczka i zaczepiamy koniec za oczko od gróbszego drutu. Brakuje tylko kotwic lub kotwicy jak kto woli. Na kawałku plecionki lub lepiej stalowej linki (w razie brania szczupaka) dowiązujemy kotwiczkę i wbijamy tuż za pokrywą skrzelową a koniec wiążemy do oczka. Dla pewności można dodać drugą kotwiczkę da dłuższej lince, którą wbijamy tuż za płetwą ogonową rybki.
Na systemie Drachkowitcha rybka prowadzona skokami po dnie sprawdza się znakomicie i według mnie to najlepsza metoda na sandacze, więc może i na klasycznym zestawie na martwą rybkę się sprawdzi.
[2012-09-28 22:35]

grzesiu92

Ale po co kombinowac... Najprostrze rozwiazania są czesto najlepsze. Zwykly hak sandaczowy wystarczy. I zamiast na trupka sproboj na zywego kielbia, jak kielbi nie masz uklejka tez sie nada. Przebijasz przy ogonie i potem drugi razna szerokosc haczyka. Jak sandacz żeruje to kielbiem nigdy nie pogardzi.
[2012-09-28 22:50]

elo36

Dzieki .Bede testował. 
[2012-09-29 09:40]

elo36

Dzieki .Bede testował. 
[2012-09-29 09:40]

perwer

Właśnie wróciłem z nocki i padło pare sandaczy .
Może obwiązywanie pyszczka ,wkładanie druta do pyszka itd ..jest skuteczne - nie wiem.
Ja nie używam żadnej kotwiczki ,ani dwóch ,tylko jeden hak sandaczowy i wolfram -ale nie zbrojny -40cm . Przez oczko zakładasz wolfram na hak .Na drugim końcu zostaje ci tez miniaturowe oczko. 
Kupujesz za 3zł w zologicznym takie szydełko do przeszywania żywca -masz różne rodzaje .Nad wode wieziesz trupki -najlepiej w termosie ,jeszcze dobrze schłodzone -płoteczki ,uklejki -najlepiej takie do 10 -13cm góra. Niektórzy zakładaja większe polując na większe niby sztuki ,ale zauważyłem że na mniejsze są intensywniejsze brania ,a co do rozmiarów to i duży i mały tak samo bierze.
Teraz bierzesz płotke i przebijasz ją z boku kilka cm od ogona  i przed łbem na grzbiecie ryby ma Ci wyjść koncówka tego szydełka .Na końcówce szydełka będziesz miał taki zadzior ,to nakładasz na ten zadzior końcówke wolframa .Zachaczasz i przeszywasz .Hak musi być dośc długi i chowasz go w rybie -tylko wystawiasz sam zadzior. Rzucasz do wody,albo na przelotowym ciężarku -30-40gram ,albo na rurce do której dopinasz ciężarek .
Jak weźmie ,to nic tylko go wytargać na brzeg.
[2012-09-29 10:39]

kawiorek

A móglbys to przybliżyc

Może obwiązywanie pyszczka ,wkładanie druta do pyszka itd ..jest skuteczne - nie wiem.

BO nie slyszalem z tym drutem przez 45lat??
[2012-09-29 14:03]

boro28

Ja przewlekam żywca igłą od przodu i mam pojedynczy hak na sandacza. Ważne jest aby grot haczyka odstawał trochę od żywca ponieważ w innym wypadku może być puste zacięcie. Ja jeszcze stosuje patent ze styropianem pociętym w paski, który wsuwam żywcowi przez pyszczek do brzucha co powoduje że unosi się on nad dnem. Jeszcze do tego na przyponie mam zaciśniętą śrucinę, którą reguluje sobie na jakiej wysokości nad dnem ma się znajdować żywiec. W takim zestawie brania są bardziej agresywne niż w zestawie bez styropianu.
[2012-09-29 21:15]

grzesiek35

http://rybybezkitu.pl/zbrojenie_zywca.html [2012-09-30 09:31]