Zaloguj się do konta

Troling na rzece

utworzono: 2013/03/02 17:17
miecz-gaz

Mamy tyle metod wędkowania nie które z nich przyszły z za morza.Są to metody co prawda gruntu mam na myśli feder, pickr czy swingtip- ze złamaną szczytówką co idzie w parze z naszą metą typowego gruntu. Czy nie warto wymieszać u nas spiningu z trolingiem jako metoda sportowa z łodzi lub jakąkolwiek  jednostka pływającą. Zaczyna przybywać w kraju coraz więcej wodniaków pływających na pontonach, łodziach tym bardziej że gminy , miasta budują nad rzekami otwarte stanice pod nazwą ,, Marina - z nazwą miasta. [2013-03-02 17:17]

towarex

A co by to miało dać bądź w czym ewentualnie pomóc? [2013-03-02 17:46]

miecz-gaz

Czy to miało coś dać to nie wiem ale gdzie by się człowiek nie zakręcił tu nie wolno tam nie wolno i opłacić trzeba dodatkowo. Kiedyś trzeba było osobno płacić za spining później to znieśli.Mogli by to jakoś uprościć. [2013-03-02 21:50]

towarex

Dopóki będą tacy, którzy uważają, że to metoda kłusownicza to niewiele się zmieni.

Trzeba poczekać aż zmądrzeją  o ile jest to wogóle możliwe.

[2013-03-04 13:30]

JOPEK1971

Czy to miało coś dać to nie wiem ale gdzie by się człowiek nie zakręcił tu nie wolno tam nie wolno i opłacić trzeba dodatkowo. Kiedyś trzeba było osobno płacić za spining później to znieśli.Mogli by to jakoś uprościć.


U mnie nikt nic takiego nie zniósł i bulic trzeba,tylko nie mogę pojąc dlaczego spinning jest objęty dodatkową opłatą.

[2013-03-04 14:55]