Tępić kłusownictwo!

/ 48 odpowiedzi
powinni tępić kłusoli ostro ostre kary żeby nigdy więcej nie poszli na ryby 
użytkownik42354


Ja zawsze idę po, tylko bywa że nie biorą (wtedy jestem No Kill). Czasami też widzę takie misie, że zwracam wolność owocom połowu.  (2010/07/07 19:26)

użytkownik29889


Ja zawsze idę po, tylko bywa że nie biorą (wtedy jestem No Kill). Czasami też widzę takie misie, że zwracam wolność owocom połowu. 



:):):)) (2010/07/07 19:30)

robcik


Cześć ,

A ja jadę w piątek na mazury i jak przyjadę to zrobię reportaż ile zjadłem i jakie gatunki :) . No chyba że nie będą brały to wtedy też będę "no kill" :)

Pozdrawiam (2010/07/07 19:40)

Sniper64


Chłopaki jak byście usłyszeli od wędkarza takie słowa...,,no do tony brakło mi 150 kg bo mi rzekę spuścili kłusole.."' nie wiem czy się śmiać czy co ? jak nazwać takiego wędkarza? czy to możliwe by na kija tyle  ryb złapać...na stawach i rzeczkach pzw:) to chyba jakiś super wędkarz!!! (2010/07/07 21:50)

Sniper64


.......i jak tu ma być ryba? takich kilku i po rybach:) (2010/07/07 21:57)

użytkownik16122


Robcik nic nie skubie , turyści wszytko wypłoszyli a szczególnie Ci na żaglach . Byłem w ostatnią niedzielę na kanałach zaczaić się na płoć i co ? lipa , woda syf a ruch jak na marszałkowskiej . (2010/07/07 22:20)

robcik


Robcik nic nie skubie , turyści wszytko wypłoszyli a szczególnie Ci na żaglach . Byłem w ostatnią niedzielę na kanałach zaczaić się na płoć i co ? lipa , woda syf a ruch jak na marszałkowskiej .

No to trudno , będę "no kill" :)) (2010/07/07 22:23)

użytkownik42354


A ja sobie z Klepą w sobotę nockę planuję. Jest woda, jest kolo, jest browar i jest dobrze. Reszta się nie liczy. (2010/07/07 22:28)

użytkownik16122


Nocki są super , a szczególnie te zakrapiane - szczęściarz . (2010/07/07 22:35)

robcik


A ja sobie z Klepą w sobotę nockę planuję. Jest woda, jest kolo, jest browar i jest dobrze. Reszta się nie liczy.


Ale Ci dobrze :)) (2010/07/07 22:38)

użytkownik42354


Nie no.... zakrapiana nie będzie... tylko jakiś towarzyski browarek. Ale rad jestem, że się z Klepą zapoznałem. Lubię gości z cojones. (2010/07/07 22:39)

użytkownik8256


Razem będziemy no kill Miras morze i nam braknie 150 do tony he he he (2010/07/07 22:45)

użytkownik29889


Ja też się wybieram w tym tyg na rybki i na pewno jak coś zła[ie to będę C&K :) (2010/07/07 23:37)

użytkownik42354


Klepa, jeśli nasze plany są aktualne i chcesz spróbować swoich sił na Rogalu, to zalecam nabycie zestawu zanęt sypkich Star Fisha - lin, karp, leszcz, uniwersalna. Ich mieszanka + dwie puszki kuku z Biedronki robią tam furrorę wśród wszelkich gatunków. Pęczak, białe, pinka - resztą się zajmę. Wystarczy po 3 kilo suchej masy na 2 dni na głowę. Jako lepiszcze bułka tarta i nic innego.

Oby nam prądy sprzyjały. No i zalecam jak najwcześniejszy wyjazd.

Daj znać na "gg" jak to widzisz.

(2010/07/08 15:44)

kamyk2


ja tam nigdy niczego nie zabieram a jak już to raz na dwa trzy lata dla spróbowania bo szkoda tych ryb i tak jest ich mało a jak chce się zjeść rybę to się do sklepu idzie bo tak naprawdę to wyprawa jest bardziej kosztowna niż ryba którą się złapie dlatego apeluję do wszystkich nie zabierajmy bez potrzeby każdej ryby jaka się nam trafi no chyba że za 4-5 lat nic nie będzie pływało w wodzie (2010/07/08 17:03)

Sniper64


...
Razem będziemy no kill Miras morze i nam braknie 150 do tony he he he

nie braknie wam..:) ale życzę udanej nocki:) Pozdrawiam. (2010/07/08 21:10)

Sniper64


dzięki

Proszę Bardzo..:) ja do pracy,jutro i w sobotę...:( ale i tak się cieszę bo dzisiaj mi pani ze sklepu wędkarskiego załatwiła końcówkę do kija:) i jestem szczęśliwy jak na niego patrzę! że jest znów cały:) to jak palec...u ręki!!! :) (2010/07/08 22:04)

kolobri


WITAM .JESTEM W STRAŻY RYBACKIEJ CZASAMI OBSERWUJE TAKICH LUDZI BĘDAC NA RYBACH TEGE NIE DA SIE  NIE ZAUWAŻYĆ A ZWŁASZCZA KIEDY!, POD WIECZÓR  TAK PANOWIE. PODPŁYWAJA POD SWOJE PRZYBORY KŁUSOWNICZE CICHUTKO ŻEBY NIKT NIE WIDZIAŁ ROZGLĄDAJĄ SIĘ PO CHWILI WYCIĄGAJĄ CO ZŁOWIĄ,A WTEDY CAP ICH PAMIETAM, W TRZY LODZIE POLICJA, PANISTWOWA STRAŻ RYBACKA, NO I MY SPOŁECZNI STRAŻNICY KTÓRYCH KŁUSOLE NIE LUBJĄ.A CO POTEM.POTEM PATRZĄ GDZIE WIAĆ ALE JUŻ ZA PÓZNO I WTEDY PORY PEŁNE MAJĄ HA HA. DLAMNIE TO TCHÓRZE SĄ JAK WIDZĄ NAS I TAKIMI POZOSTANĄ.POZDRAWIAM

(2010/07/09 14:47)

użytkownik38976


Romek, czuję, że zaraz posypią sie gromy na Ciebie za to.... :) Niestety, przeciwników SSR ci u nas dostatek... :) Znieś to dzielnie i z honorem :) (2010/07/09 15:00)

użytkownik42354


Kopobri przyjedź do mnie. Pokażę Ci gnidy co od marca do końca maja rąbali sumy na Rakowinie (PZW 008) bez poszanowania innych wędkarzy, wywożąc zestawy żywcowe po nocy w poprzek naszych żyłek po 200 m w obie strony od stanowiska. Na moim blogu popełniłem wpis pt. "Żeby Cię Pokręciło" TRAKTUJĄCY O TYCH TYPACH.  I co? spróbuj gdzieś zadzwonić w nocy - zero odzewu. Straż? Jaka straż? Podchodzi do mnie taki gnój z łbem przyrośniętym do klaty i mówi mi :

- wypier*laj dziadu, ja tu mam wywiezione.!!!!!!

Polecam lekturę!

Straż? jaka k* straż?!

(2010/07/09 19:39)