Zaloguj się do konta

Tarło leszcza i sandacza.

utworzono: 2009/03/31 10:59
silurus

Zbliża się wiosna, okres rozrodu wielu ryb, również tych bardzo cenionych przez wędkarzy jakimi są leszcz i sandacz. Od urodzenia mieszkam w Sandomierzu i każdego roku obserwuje to samo zjawisko z którym PZW nie może (lub nie chce?) sobie poradzić. Oto na największym w naszym rejonie tarlisku tych ryb jakim jest kanał portowy, łowionych jest co roku setki kilogramów ociekających ikrą ryb. Ludzie którzy to robią to pozbawieni zasad etycznych odmieńcy, których powinno się wykluczać z naszej wędkarskiej społeczności. Dlatego apeluje do wszystkich wędkarzy : nie wolno pobłażać przestępcom, każdy przypadek kłusownictwa zgłaszać na policję!!! Przecież jeżeli nie będziemy chronić tych ryb podczas tarła, kiedy w miłosnym amoku zatracają wszelkie instynkty ostrożności, to wszelkie zasady "złów i wypuść", ustalanie limitów i wymiarów ochronnych można sobie wsadzić wiadomo gdzie. [2009-03-31 10:59]

Witaj w wirtualnej społeczności Koła Nr1 PZW S-rz.

Brawa dla Ciebie za rozpoczęty wątek - to jeden z powodów, dla których powstała ta strona, dyskusje i rozprawki nt. sytuacji naszych łowisk.

Troszkę Cię uspokoję ponieważ mamy w naszym Kole PZW świetnego Komendanta SSR będącego również porządnym człekiem. Strażnicy SSR w naszej społeczności S-rskiej o też "wodne kozaki" ;) A i Policja w naszym mieście dużo pomaga naszej SSR. Już od lutego przeprowadzane są liczne kontrole na łowiskach. Odsyłam pod ten link:

pzwsandomierz.wedkuje.pl/media/index.php?pokaz=kontent&idKontent=1667&MediumID=321&sub=1134

Wiem, że od kilkunastu dni pełno mięsiarzy na kanale - widzę ich w drodze do pracy. Są nawet tacy, którzy na nocke zostają. Ale nic nie da się zrobić bo płacą składki i łowić mogą. Przykra sprawa ale nic nie zrobimy. Co najciekawsze to znani już wszystkim "ostrowieckie chłopaki".

Pozdrawiam i zapraszam do współtworzenia stronki [2009-03-31 13:41]

Przemek238

niestety to jest Polska. W Polsce nie obowiązuje żadne prawo. każdy robi co chce i nikomu to nie przeszkadza [2009-03-31 15:55]

k-9

Dokładnie jak kolega pisze jeśli coś widzimy niepokojącego to dzwońmy na Policję lub SSR a reakcja będzie na pewno ze strony służb i nie jest to żadne donosicielstwo(tak to się nazywało w czasach poprzedniego ustroju i tyczyło się innego rodzaju informacji) tylko prawidłowa reakcja Uczciwego Wędkarza(choć większość dalej traktuje wykonanie takiego telefonu jak donosicielstwo czyli coś złego) bo żadną tajemnicą nie jest fakt że ani Policja, SSR, SR nie mają fizycznych ani technicznych możliwości aby być nad wodą 24/h. Tak na marginesie dodam że kanał portowy jak i stary port wiosną to od xxx lat wielki problem i szkoda że okręg po raz kolejny nie podjął decyzji o zakazie wszelkich połowów ryb w tych miejscach [2009-04-02 02:31]

Hektor

A ja mam propozycję żeby powiedzmy od 1 lutego do końca maja wprowadzić całkowity zakaz wędkowania na kanale i w porcie. Nie wiem czy prawo na to pozwala ale już nawet sama tabliczka ustawiona przez np. SSR o zakazie połowów pod karą grzywny odstraszyłaby niejednego "wędkarza". Zróbmy na tan czas z kanału łowisko specjalne z zakazem a efekty zobaczymy już za kilka lat. [2009-04-02 22:47]

Jeśli zakaz bądź nakaz będzie dodatkową ochroną rybostanu lub ochroną środowiska to zawsze prawo będzie po naszej stronie. Zapraszam z takimi pomysłami na zebrania Zarządu w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca o h 17:00, do Klubu Wędkarza przy Ul. Opatowskiej 4 w Sandomierzu. Najbliższe spotkanie już 6 kwietnia. Serdecznie zapraszam! [2009-04-03 11:56]

Hektor

Niestety tym razem nie udało mi się wybrać (przymusowe nadgodziny w pracy). Mam nadzieję że uda mi się znaleźć czas za miesiąc i poruszymy ten temat (jeśli zaproszenie nadal będzie aktualne). Szkoda że na zawodach było tak mało ryb ale na pewno atmosfera to zrekompensowała. [2009-04-06 21:17]

Mam dla Ciebie pocieszenie a Ty potraktuj to jako przeznaczenie ;) Kwietniowe zebranie Zarządu Koła nr 1 PZW S-rz zostało przeniesione na dzień 15 kwietnia br. z powodu usprawiedliwionej nieobecności Prezesa Makowskiego. Zaproszenie zawsze jest aktualne ponieważ zebrania mają charakter otwarty i odbywają się w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca. Aktualne info zawsze tutaj pzwsandomierz.wedkuje.pl/media/index.php?pokaz=kontent&idKontent=765&MediumID=321&sub=762

Pozdrawiam! [2009-04-07 10:30]

tomeczekxx5

Tarło leszcza jest taki wiersz : TARŁO LESZCZY Kobieta po przejściach mężczyzna z długami kiedy się spotkali rządzą zapałali Miłość ich dopadła zwarli swoje kleszcze niczym jak na tarle dwa splecione leszcze. Na nic, że kobieta niejako po przejściach gdy chemia zadziała impas ten bez wyjścia I nie ma znaczenia jakie on ma długi: Żonę, trójkę dzieci a w pamięci luki. Tak to się złapali, tak to się zbliżyli nie będąc w rozłące ani jednej chwili Wszędzie się kochali, nocą pod gwiazdami na miedzy i w zbożu pomiędzy chabrami. Uczucie płonęło jako dwie pochodnie gorące, namiętne aż nadto swawolne W tym zauroczeniu trwali tak bez końca kiedyś był początek a nie widać końca. I wtedy żar uczuć wypłowiał na wietrze każdy w swoją stronę odpłynęły leszcze Jej niesmak pozostał pomiędzy wierszami on teraz w oddali za Antypodami. Morał z tarła leszczy płynie oto taki : Leszcz ościstą rybą i w smaku nijaki. Pozdrawiam [2009-04-07 20:38]

dobre, dobre ;) [2009-04-09 08:49]

rysiek38

Tomeczku rozwaliles mnie tym pozytywnie a tak co do istoty sprawy to niewiem czy sie nie myle ale z tego co sie orientuje to kazdy zakaz czy zaostrzenie musi przejsc przez okreg bo tez zaproponowalem pewne ograniczenia na gospodarowanym przez nasze kolo lowisku i nic z tego [2009-04-09 10:20]

czaras

witam .Mieszkam w Wągrowcu,okolice Poznania,u nas dzieją się podobne rzeczy,tyle że to miejscowi rybacy spółka "MAJ" a nie wędkarze wyniszczają cały rybostan okolicznych jezior.Wielka szkoda bo trafiają się tam dość często medalowe ryby a z roku na rok jest coraz to gorzej .Gdy wstawią sieci ,wontony na wczesną wiosnę to wyciągają je na koniec jesieni.A najgorsze okrucieństwo to ich agregaty....chyba wszyscy wiedzą o co chodzi... Mam pytanie co trzeba zrobić ,gdzie zgłosić takie nadużycia, ponieważ to co oni wyprawiają z pewnością nie jest zgodne z prawem. pozdrawiam. [2009-04-09 15:02]

Nie jestem wielkim znawcą tego tematu ale uważam, że zgłoszenie powinno zacząć się od informacji do strażnika SSR a nawet Policji. Jeśli tylko funkcjonariusz ma choć trochę w sercu miłości do przyrody powinien szybko i sprawnie znaleźć stosowny paragraf.

Władni do ukarania są również strażnicy Państwowej Straży Rybackiej. [2009-04-09 15:58]

Hektor

U nas na szczęście jedynymi rybakami są kłusownicy, bo jakby trzeba było walczyć jeszcze z "legalnymi" odłowami to niedługo nie mielibyśmy gdzie chodzić na ryby. Zgadzam się z kolegą Pyńkiem, ale obawiam się że rybak posiadający licencje nie zostanie w żaden sposób ukarany. [2009-04-10 14:31]

czaras

Niestety słyszałem od miejscowych wędkarzy że ponoć już nie jedna osoba zgłosiła coś takiego,lecz nikt dalej nic z tym nie zrobił. Ponoć chcieli jakiś dowodów na to że ci właśnie rybacy naginają wszelkie przepisy dotyczące połowu ryb w dzierżawionych akwenach .Trudno jest samemu podjąć jakiekolwiek środki w tym kierunku.A pozostali wędkarze niestety gdy takie coś widzą ,odwracają głowę---''NIC NIE WIDZĄ''---a szkoda bo jeśli większość, przynajmniej koło okręgowe by się postarało to z pewnością straż rybacka coś by zrobiła w tym kierunku. Mam nadzieję że to się kiedyś zmieni na lepsze .Pozdrawiam [2009-04-10 21:12]

Bardzo przykre są informacje, które obnażają obojętność władz i społeczeństwa... [2009-04-11 08:48]

święta racja.... [2009-04-11 14:41]

kajtek13

jestem z okolic wloclawka i zgadzam sie z toba ryba nie ma szans w ty amoku unas jest to samo kto temu zaradzi pisalem juz o tym wczesniej ale jakos niewiem czy to do kogos dotrze tez mnie to boli ale wato o trym pisac bo wetkaz ma najmniejsze prawa mimo to ze placi za swoje hobby pozdro kajtek [2009-04-12 22:23]