Zaloguj się do konta

Tania kotwica do pontonu

utworzono: 2015/04/27 11:23
Artur z Ketrzyna

Jak obiecałem, kedzio specjalnie dla takich niedowiarków jak ty. I miejsca nie zawiera wiele...
[2015-05-01 21:22]

Artur z Ketrzyna

A to ta na bardziej wietrzne dni. Kurcze jeszcze miałem zrobić tej ze skupu złomu...
Następnym razem może wkleję...
[2015-05-01 21:24]

kedzio

Ale ja ci wierzę!

Wierzę, że stosujesz takie cudeńka.

Nigdy nie twierdziłem, że kłamiesz!

:)

Jeśli o mnie chodzi, to możesz nawet załatwić sobie starą gruszkę, co na budowę nie dojechała i beton w niej stwardniał. Ponoć beton i żelazo najlepiej trzyma.

Nie twierdzę, że nie! Nawet potwierdzam, że to prawda.

Można też zastosować stary wagon kolejowy zalany betonem.

Powodzenia życzę.

PS:

Od wagonu i od gruszki doradzam odkręcić koła, bo się może po twardym dnie toczyć.

A benzyna ekstrakcyjna jest tłusta......... HEHE.


[2015-05-01 21:34]

Artur z Ketrzyna

Ale ja ci wierzę!

Wierzę, że stosujesz takie cudeńka.

Nigdy nie twierdziłem, że kłamiesz!

:)



A kostka brukowa... no może do kajaka na basenie kąpielowym by sie nadawała.
To chyba twoje słowa, i kpina?
Widzisz, jednak sprawdza się przy łódce i na jeziorze. ;-)
[2015-05-01 22:11]

kedzio

Spoko. Chyba wiesz co mówisz. Mnie to się sprawdza jedynie do kajaka na basenie w bezwietrzny dzień. Ale nie mówię, że kłamiesz. Już pisałem, że nawet trelinka może się sprawdzić. Albo stara betoniarka z pełnym bębnem.

Ja jednak wolę coś mniejszego, cięższego. 

Spoko Arturo. 

[2015-05-01 22:22]

mario84

 Polecam sworznie z koparki poręczne i ciężkie , tylko trzeba dospawać ucho do linki.
[2015-05-02 11:27]

Kedzio w którym to już temacie wylewasz swoje żale? Krytykujesz wszystko jak leci.......gorszy miesiąc, wypłata się nie zgadza, żona nie dała, czy o co do cholery chodzi? Człowieku, jeśli wszystko na tym forum ci nie pasuje to po prostu odejdź i nie męcz innych swoja obecnością. [2015-05-03 00:20]


Dziękuję bardzo Koledzy . W pierwszej kolejności wybiorę się na złomowisko , jak tam nic nie znajdę to będę się bawił z doniczkami i betonem . Potrzebuję dwie kotwice po około 8-10 kg , w sklepie musiałbym zapłacić około 200 zł więc chyba warto trochę poszukać i pokombinować .


Witam , Jedrula tu się trochę dziwię , wyśmiewasz drugiego że łowi na chłam bazarowy a sam kombinujesz z obciążeniem ze złomowiska czy doniczkami , ponton to nie łódka i można by powiedzieć że jest delikatniejszy , tak jak Sebastian  napisał ,  potrzebujesz krążka od ciężarów , nie uszkodzi  pontonu i jak sam zauważyłeś koszty nie są aż takie wielkie



Jeśli mogę się wtrącić to dodam kilka słów na temat krążków do sztangi. Swego czasu próbowałem stosować, ale nie sprawdziły się - nawet podczas średniego wiatru przesuwały się po dnie. :)

I tu jest jeszcze pytanie gdzie będziesz łowił , ja osobiście miałem na Wisłę granice 8 kg i czasami było mało , w tym roku mam dwie kostki metalowe , jedna waży około 11, 5 kg , dobrym pomysłem który podsunął mi kolega jest przymocowanie do drugiego końca linki plastikowej butelki , nigdy nie wiadomo co weźmie , obciążenie odwiązujesz i płyniesz za rybą , po wszystkim napływasz z powrotem i wszystko masz na miejscu , powodzenia

[2015-05-03 08:50]

Jędrula


Dziękuję bardzo Koledzy . W pierwszej kolejności wybiorę się na złomowisko , jak tam nic nie znajdę to będę się bawił z doniczkami i betonem . Potrzebuję dwie kotwice po około 8-10 kg , w sklepie musiałbym zapłacić około 200 zł więc chyba warto trochę poszukać i pokombinować .


Witam , Jedrula tu się trochę dziwię , wyśmiewasz drugiego że łowi na chłam bazarowy a sam kombinujesz z obciążeniem ze złomowiska czy doniczkami , ponton to nie łódka i można by powiedzieć że jest delikatniejszy , tak jak Sebastian  napisał ,  potrzebujesz krążka od ciężarów ,

nie uszkodzi  pontonu i jak sam zauważyłeś koszty nie są aż takie wielkie






Pokaż mi gdzie wyśmiałem kogoś , iż łowi na sprzęt bazarowy i powiedz mi jeszcze co to ma wspólnego z kotwicą ze złomu albo odlana z betonu ? Jak zwykle Kolego poprawiasz mi humor .

[2015-05-03 09:24]







Pokaż mi gdzie wyśmiałem kogoś , iż łowi na sprzęt bazarowy i powiedz mi jeszcze co to ma wspólnego z kotwicą ze złomu albo odlana z betonu ? Jak zwykle Kolego poprawiasz mi humor .


nie sprzęt a chłam bazarowy jaka to nazwałeś , wyczułem wtedy że inwestujesz w sprzęt z górnej pułki  a tu szukasz jak najtańszych sposobów , dla mnie to trochę dziwne , powodzenia w wyborze obciążenia , a teraz panie Jędrula czas pakować kije i ruszyć na wodę , połamania
[2015-05-03 09:41]

Jędrula

Dziwne , że szukam tańszej kotwicy bo inwestuję w drogi sprzęt ? Myślałem , że to oczywista oczywistość :) Zbieram na zestaw spiningowy Daiwy za 548 zł a mam ograniczony budżet , dlatego szukam taniego rozwiązania problemu kotwicy .

Jak widzisz trafiłeś w samo sedno ale nadal nie rozumiem Twojego zdziwienia . Rozumiem , że masz jakieś kompleksy a propos chłamu bazarowego , rozumiem też , że łowisz na tego typu sprzęt ale to Twój problem . Jeżeli chciałeś mnie sprowokować to Ci się nie udało , jak zwykle zresztą .





E: Ps. Sam sobie jedź na ryby !

[2015-05-03 11:55]

kedzio

JONDRUŚ CHOLERO! 

Som łowie na bazar szit. Nie zawsze, ale bywo. Jakoś mi to specjalnie nie ujmuje. :)

[2015-05-03 13:58]

Jędrula

JONDRUŚ CHOLERO! 

Som łowie na bazar szit. Nie zawsze, ale bywo. Jakoś mi to specjalnie nie ujmuje. :)





Ale oczywiście , że nie ujmuje . Nigdy nie klasyfikuje ludzi pod katem ile mają , na co łowią i jak ,tylko na mądrych i głupich . Jest jeszcze trzecia kategoria , niestety musiałbym zacytować dosłownie ale to wbrew regulaminowi .



[2015-05-03 14:06]