Tani młynek - czy warto kupować?

/ 12 odpowiedzi

  • konto usunięte

Wędkarstwo gruntoweDaiwa
Witam! ;)
Ostatnio przeglądając różne posty wiele użytkowników pisało że kołowrotki do feedera w przedziale cenowym 100-140złto tzw. badziew, a szczególnie jeśli będziemy czasami lub często wędkować na rzecze.
 Bardzo bym prosił żebyście podali modele kołowrotków które jak na ten przedział cenowy wytrzymają kilka sezonów.Nie ukrywam że po tylu negatywnych opiniach sam mam delemat czy warto kupić kręciołek do feedera w tej cenie. :)
strzelec17


Ja używam 3 sezon mikado witch 3006 rd i sprawuje się bez zarzutów (2015/04/28 18:30)

notaki


Kolego miły , nie wierz we wszystko co pisza tu ludzie ( szcególnie że część z nich odczuwa nieprzepartą potrzebę zabłysnięcia, badź wiedząc niewiele wpasowuje się w obowiązujący trend ).

Zgodze się, ze kupując kołowrotek spinningowy warto zainwestować w wyższej klasy sprzęt, bowiem wykonujemy nawet kilkaset rzutów w czasie jednej wyprawy, więc kołowrotek jest wykorzystywany "na perłnych obrotach".
To samo dotyczy łowców okazow ( czy ryb dużych ),  tu kołowrotek pracuje pod ekstremalnymi obciązeniami.

Ale przy zwykłej gruntówce, gdzie większość ryb , to leszce po 2 kg ?. No bez przesady.
Oczywiście miło jest mieć  sprzet z wyższej półki , ale mogę Ci na własnym przykładzie zagwarantować, ze kołowrotki znanych firm wlaśnie za 100-150 zł spokojnie wytrzymują kilka dobrych lat . Jesli nie masz kasy by wydac na raz powiedzmy 300 zł, to warto zastanowic się  co dłużej wytrzyma  - dwa kołowrotki po 150 czy jeden za 300 ?
Pomijam komfort łowienia, bo ten w sprzęcie z wyższych półek jest nieporównywalnie wiekszy . (2015/04/28 18:57)

użytkownik26223


Kol.Maćku wszystko zależy od;-częstotliwości użytkowania-używanych zestawów-sposobów czy "preferencji" wędkowaniaitd (2015/04/28 19:00)

użytkownik152670


Mhm... dzięki za wasze opinię. :) Więc sądząc po tym że  na ryby jeżdżę 1-2 razy w tygodniu ( między innymi z powodów nauki :p ), a większość czasu  łowię na wodach stojących, bo na Wisłę jadę czasami kupię na początek jakiś kołowrotek z okumy lub shimano. Myślę że starczą mi na około 3 sezony.
POZDRAWIAM Maciek :) (2015/04/28 20:00)

florek13


Kolego. Kupiłem do spina 2 kołowrotki mikado inazuma.
Po pierwszym wypadzie przy jerku rozsypał się hamulec (koszyczek waży podobnie)
Drugiego dokończyłem po 3 mieś. Zamiast oszczędzić, straciłem ładną rybę bo podczas holu rozsypał się hamulec.
W tym roku zakupiłem niewiele droższe okumę i dragona (ok 200-300 za szt.)
Nie warto oszczędzać. Do spławika owszem, grunt i feeder musi być solidny i z dużą szpulą, czego w taniochu nie uświadczysz. (2015/04/28 20:55)

notaki


Uswiadczysz.. uświadczysz :-)
Do dziś ma jakiegoś Jaxona  z wolny, biegiem , kupionego kolo stówy, na ktory wchodzi bodajże kolo 300  m zylki 0,28 ;-)
czasem nie zrzuca kabłąka, ale ma już ze siedem lat :-).
Reszta bez zarzutu

P.S oczywiście to nie sprzęt za 400 czy 600 zł i do precyzji hamulca można mieć zastrzeżenia.. ale w końcu nie każdego stać na sprzęt za gruba kasę.
Łowić na toto się da ! (2015/04/28 21:00)

gruby12345


A ja używam daiwy crosfire 4000 caly metalowy 3 lozyska pojemność ok 300 metrow 0,30 co jeszcze mogę powiedzieć mam go z 4 lata nie oszczędzam go wogule za każdym razem katuje go z koszykami ponad 100 gram dużymi woblerami czy ciężkimi gumami i niechce mi pasc hamulec bajka chodzi bez zarzutu i to wszystko za jedyne 130 zl w tym roku kupuje drugiego do średniego spinningu . pozdrawiam

(2015/04/28 21:30)

użytkownik26223


Notatki  tak nie można mówićkilka lat temu (dokładnie 7) kupiłem kołowrotki po 125 zł a teraz ten sam model kosztuje 200 - 220 zł siła nabywcza pieniądza z biegiem lat maleje .inflacja niestety. (2015/04/28 21:46)

użytkownik32263


Gdybyśmy mówili o intensywnym spinningu moja odpowiedź na tytułowe pytanie była by negatywna. Ale tu prawimy o metodzie stacjonarnej więc spokojnie można użyć czegoś taniego. Sam posiadam 2 Okumy Trawertine 55 które swego czasu kosztowały mnie po ok 150 złociszy. I mam je chyba już szósty rok a chodzą bezawaryjnie. Zatem czasem warto kupić taki sprzęt. Ale tylko czasem bo z reguły tanie w perspektywie dłuższego czasu równa się drogie. (2015/04/28 23:11)

użytkownik159047


wędkuję z podobną częstotliwością od maja do września/października i używam kołowrotków okuma challenge już 3 sezon i nic złego się z nimi nie dzieje =] (2015/04/29 08:34)

adeac


Ja między innymi używam kołowrotek robinson gravitex 404. Mam go już 8 lat, a kosztował  zł o ile dobrze pamiętam. Używałem i dalej używam go do spiningu, spławika i gruntu. Jak do tej pory wszystko działa- no może delikatnie się farba wytarła...  (2015/04/29 17:59)

adeac


Ja między innymi używam kołowrotek robinson gravitex 404. Mam go już 8 lat, a kosztował 44 zł o ile dobrze pamiętam. Używałem i dalej używam go do spiningu, spławika i gruntu. Jak do tej pory wszystko działa- no może delikatnie się farba wytarła... 
(2015/04/29 18:02)