Tajemnice "starych" wędkarzy

/ 194 odpowiedzi / 15 zdjęć
owczarki


zaczynam kombinacje zanęty z toffi<lub karmelem własnej produkcji>
a w między czasie testuję zanęte z domowego piernika... (2012/04/05 17:45)

kogutw68


Witam wszystkich, chciałem wam opowiedziec coś z przed 30 lat byłem wtedy małolatem i zacznałem moją przygodę z wędka wiadomo bambus i pierwszy ruski kołowrotek, chodziłem nad rzekę z sąsiadem mógłby byc moim dziadkiem on nie miał "wędki" ale leszczynowy kij z prywiązaną na szczycie żyłką spławik z pióra. Pamiętam że siadaliśmy zawsze w tym samym miejscu tyle że on siedział tam gdzie strasznie śmierdziało, ja kilkanaście metrów dalej, on zawsze coś złowił a ja żadko mimo że ja nęciłem a on nigdy nic nie sypał. Kiedyś poszedłem sam i siadłem w jego miejsce ku mojemu zaskoczeniu branie za braniem, złowiłem kilka fajnych rybek. Następnym razem postanowiłem pana Stasia wypytac o szczegóły i co się okazało pan Stasio na drzewie nad wodą wieszał sobie gierkowską siatkę z zawartością padliny, wszystko się wyjaśniło muchy robiły swoje, robaczki ciągle i systematycznie wpadały do wody nęcąc rybki a smród odstraszał potęcjalnych amatorów łowiska pana Stasia. Na koniec usłyszałem jeszcze "widzisz młody jaki ty głupi jeszcze jesteś.....musisz łowic błową a nie wędką" chyba nie zapomnę tego do końca życia. Pan Stasio nauczył mnie jeszcze wiele innych rzeczy dotyczących wędkowania ale jakoś nie widuję tych metod na codzień na łowiskach. POZDRAWIAM (2012/04/05 18:42)

Bernard51


Ja do zanety dodaje cistka PETIT BEURRE 4 zl i mam na 4-5 razy oraz przyprawe do piernika zamiast piernika domowego.
Musisz dobrze wysuszyc i przechowywac nadmiar w suchym miejscu bo moment i siada plesn na pierniku a to juz po zawodach. Powodzenia! (2012/04/05 18:47)

kogutw68


Chpsy paprykowe też fajne nęcą (2012/04/05 19:24)

owczarki


Ja do zanety dodaje cistka PETIT BEURRE 4 zl i mam na 4-5 razy oraz przyprawe do piernika zamiast piernika domowego.
Musisz dobrze wysuszyc i przechowywac nadmiar w suchym miejscu bo moment i siada plesn na pierniku a to juz po zawodach. Powodzenia!


kupiłem sobie tak na szybkiego 1kg zanety bruda czy coś takiego otworzyłem a ty zapach pierniczków więc po co przepłacać pierniczki testowałem na znajomych na świeta wieszałem na choince a one szybciej znikały niz je żona wieszała <sposób na pierniczki juz mam przetestowany w smaku idealny zjesz kilka masz ochotę na wiecej i niema takiego efekty przejedzenia tak więc teraz test na rybach z dodatkiem pobudzacza apetytu> (2012/04/06 18:34)

owczarki



Musisz dobrze wysuszyc i przechowywac nadmiar w suchym miejscu bo moment i siada plesn na pierniku a to juz po zawodach. 

ja mam babcine sposoby na pierniki tak wiec im starsze tym twardsze ale pleśni zero i zapasy powoli kruszę i do zanęty bo mają specyficzny smak i zapach .nawet kombinowałem pierniczki z kminkiem <wypiekane razem> wcześniejsze były z miodem a teraz zmieniam i dodaje inne dodatki aczkolwiek te z miodem to niebo w gebie sam je podjadam i powiem że ciekawe mam spostrzeżenia  (2012/04/15 19:03)

ponury



kogutw68 Witam wszystkich, chciałem wam opowiedziec coś z przed 30 lat byłem wtedy małolatem i zacznałem moją przygodę z wędka wiadomo bambus i pierwszy ruski kołowrotek, chodziłem nad rzekę z sąsiadem mógłby byc moim dziadkiem on nie miał "wędki" ale leszczynowy kij z prywiązaną na szczycie żyłką spławik z pióra. Pamiętam że siadaliśmy zawsze w tym samym miejscu tyle że on siedział tam gdzie strasznie śmierdziało, ja kilkanaście metrów dalej, on zawsze coś złowił a ja żadko mimo że ja nęciłem a on nigdy nic nie sypał. Kiedyś poszedłem sam i siadłem w jego miejsce ku mojemu zaskoczeniu branie za braniem, złowiłem kilka fajnych rybek. Następnym razem postanowiłem pana Stasia wypytac o szczegóły i co się okazało pan Stasio na drzewie nad wodą wieszał sobie gierkowską siatkę z zawartością padliny, wszystko się wyjaśniło muchy robiły swoje, robaczki ciągle i systematycznie wpadały do wody nęcąc rybki a smród odstraszał potęcjalnych amatorów łowiska pana Stasia. Na koniec usłyszałem jeszcze "widzisz młody jaki ty głupi jeszcze jesteś.....musisz łowic błową a nie wędką" chyba nie zapomnę tego do końca życia. Pan Stasio nauczył mnie jeszcze wiele innych rzeczy dotyczących wędkowania ale jakoś nie widuję tych metod na codzień na łowiskach. POZDRAWIAM


(2012/04/15 19:44)

ponury


uwarzam ,ze to jest super pomysł.  Już mysle nad tym jak yo wykorzystać na moim małym bezrubiu. Starsi wedkarze, dzielcie się swoim doświadczeniem. (2012/04/15 19:48)

owczarki


Chpsy paprykowe też fajne nęcą


nie próbowałem ale prawdopodobieństwo że sa skuteczne wynosi 80% gdyz są one skuteczne na ludzi tak wiec jeżeli człowiek nie moze oprzeć sie takiej pokusie to czemu nie ryba .słyszałem o przyprawie carry -jest skuteczna tak więc nie zdziwie sie ze i też wyprubuję chipsy.
dzieki za wszelkie podpowiedzi (2012/04/15 19:49)

owczarki


najważniejsze spostrzeżenie nie skrob ryb w miejscu gdzie łowisz ani jego poblizu gdyz bystre oko wedkarza zwietrzy rybę i po dziurze to tak poza marginesem (2012/04/15 19:52)

owczarki


Ja do zanety dodaje cistka PETIT BEURRE 4 zl i mam na 4-5 razy  

bardzo dobra na zawody wedkarskie  zwłaszcza w upały wówczas ryba potrzebuje lżejszych woni
dzieki
(2012/04/15 19:55)

misiekk35


apropos drzewa nad wodą.

   Swego czasu wprowadzała mnie starszyzna wędkarska w łapanie karpi - a raczej sazanów bo były pełnołuskie, w Waszyngtonie. Tam opodal Potomacu jest taki równoległy dość długi kamałek żeglowny. Karpi co niemiara bo łowią je tylko niliczni biedni murzyni oraz Rumuni i Polacy oczywiście. Kulki i twarde ciasti z kaszy manny rezultaty mierne raczej przynosiły na tym odcinku - dlaczego. Rosło tam parę drzew dojrzewającej białej morgi. I to właśnie na haczyk należało zakładać. Brania pod tymi drzewami były błyskawiczne i pewne.

  Jako ciekawostkę dodam, że na Potomacu na krewetkę brały doskonale sumy amerykańskie. Takie 1,5 kg. Nikt tego "dziadostwa" nie zabierał do domu. Można je było smażyć i godzinę a się nie przyrumieniały. Na patelni tworzyła się dodatkowo tłusta jakby piana. Smażysz, smażysz i w nieskończoność smażysz a to dalej biała gąbka. Aż zaprosił mnie Polaco na wędzoną rybkę. To był ten właśnie niezjadliwy sum ale jako wędzony bił na łopatki łososia.

(2012/04/17 02:16)

szczepcio


Ja tu przytoczę słowa raczej nie starych wędkarzy a zawistnych wędkarzy.Jeśli chcesz aby twój sąsiad z łowiska nie wyciągnął więcej ryb to mu wrzuć 2 kostki mydła.Chłop będzie dalej myślał że brania minęły lub ciśnienie nie takie i tak będzie sobie siedział i siedział i siedział................ .
Z takimi metodami często się spotykałem a raczej słyszałem,niestety smutna rzeczywistość. (2012/04/17 07:27)

endzi63


szczepcio -

z 20- 30 lat temu nad jednym z jezior była rywalizacja o miejscówkę , podchodziły tam piękne leszcze powyżej 2 kg , zdarzały się kłótnie nad wodą, ale zasada kto pierwszy ten lepszy,po jakimś czasie konkurencja przestała przyjeżdżać a i ryba przestała brać, próbowałem cudów i nic , przypadkowo po drugiej stronie jeziora podsłuchałem rozmowy, jak to chłopaki się chwali że temu ch...i z Łodzi wrzucili cały deputat zakładowy mydła bambino,

Masz rację najskuteczniejsza metoda na odstraszenie wędkarza,  a zarazem najohydniejsza o której słyszałem.

Kilka lat po tym incydencie rowerkiem pojechałem zobaczyć co z moją stara miejscówką, okazało się że od wielu lat tam nikt nie bywał , wszystko porośnięte, miałem problemy z odnalezieniem.

Pozdrowienia i myślę że nikomu do głowy nie przyjdzie ten głupi pomysł. (2012/04/17 08:37)

owczarki


ja za mydłem nie jestem bo to też szkodzi rybom a z kultura u nas jest jak z pieniędzmi jedni ją mają a inni próbuja ją mieć z ludźmi trzeba rozmawiać tak długo aż sami zrozumieja swój błąd (2012/04/17 19:09)

owczarki


ktos w najblizszym czasie jedzie na jezioro Brdów czy czeka na czerwiec? (2012/04/20 17:47)

rusikus


kiedys jak lowilem widzialem starszych wedkarzy jak pluli na przynete przed zarzutem wedki, ale nie wiem czy to pomagalo heheheh :) (2012/04/20 18:26)

kogutw68


A łowiliście kiedyś na czarną porzeczkę??? (2012/04/20 20:56)

owczarki


amury na mirabelkę tak ale o porzeczce nie próbowałem.. (2012/04/22 21:40)

kogutw68


Lepsza jak mirabelka, klenie, jazie,karpie,płocie a nawet okonia udało mi się złapac (2012/04/22 21:57)

owczarki


leszczyki na surowe mięsko dobrze biorą (2012/04/22 22:18)

owczarki


Lepsza jak mirabelka, klenie, jazie,karpie,płocie a nawet okonia udało mi się złapac


a wydaje się że troche kwaśnawe jak na ryby ? (2012/04/22 22:31)

owczarki


spróbowałem zanęty chipsy tylko nie paprykowe do zanęty -bekon i powiem jak na taką ciszę to chyba pójdę w tym kierunku w ciągu godz 3 rybki fakt że małe ale zadziałało (2012/04/24 17:07)

Bernard51


He he to poco chipsy nie prosciej by bylo bekon wedzony i papryka mielona?

A tak powaznie napewno cos innego smakowo wygladem ksztaltem rybe moze zaciekawic
i efekty beda Zawsze trzeba-nalezy eksperymentowac aby dojsc do pewnej wiedzy która jest potrzebna na danym lowisku bo nie ma reguly, kazda woda jest inna! (2012/04/24 17:42)