Zaloguj się do konta

Szukają jeleni czy naprawdę brak pieniędzy? ZO jel

utworzono: 2012/05/11 10:13

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

PawelPawel1

Kolejna sprawa temat łodzi zakupionych za pieniądze wedkarzy na jeziorze złotniki. Proponuje niech wasze koło zorganizuje na nich zawody dla propagowania sportu jakim jest wędkarstwo. Coś co koło na w statucie że musi zrobić chcąc zrobić z naszych łodzi musi płacić. Następn sprawa ten pseudo ichtniolog i zarybienia. Sam wiesz ile pchają klenia jazia suma bolenia mimo że ta ryba bez problemu się wyciera. Jest trudna do łowienia niestety Mniej karpia lina czy szczupaka sandacza. tego problemu nie było kiedyś efekty były w łowieniu a teraz? coraz gorzej. Ale powołują się na jakiś operat. Jedyny plus że coraz więcej osób dostrzega te problemy i głośniej mówi o tym. Ale aby coś się zmieniło w składzie ZO wątpię.



Romuald nie daj się sprowokować ;)


nie wiem co w/w tekscie miało sprowokować romualda? Sytuacji łodzi niestety nie znasz bo to nie twój rejon. Pewnie nawet nie wiesz że okręg 10szt. takich łodzi posiada. [2012-05-12 08:26]

Nie wiem ,że Okręg posiada 10 łodzi. A wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że MŚ  będzie zabezpieczać inna SSR na warunkach określonych przez organizatorów tj. nocleg i jeden ciepły posiłek dziennie. Nie wyobrażam sobie głodnych chłopaków stojących tam przez 4 dni. Ludzie wzięli urlopy od pracodawców zmyleni wcześniejszymi obietnicami zasad pobytu na zawodach a teraz za dziesięć dwunasta zmiana koncepcji nie z nami takie numery.Pozdrawiam [2012-05-12 14:51]

Andrzej123

Witam ponownie.Tak sobie myślę,że imprezę tej rangi powinna obstawiać jakaś zawodowa firma a nie SSR.Z pełnym szacunkiem dla naszych społeczników,ale PZW pobiera od wędkarzy tyle kasy,że organizując MŚ powinni o to zadbać.

Pracy dla SSR nie brakuje na pewno,bo kłusole nie śpią.Podrywkami i podbierakami odławiali ostatnio ryby na tarle.Zwiali,ale wrócą.Uratował ich brak zasięgu w niektórych rejonach Bukówki,bo na moją litość nie mogą liczyć.

Staram się nie wnikać w szczegóły związane z zarządzaniem "naszymi" składkami.Szkoda nerwów i zdrowia.Nie znaczy to,że nie jestem zorientowany jak wygląda praca zarządu i to nie tylko koła.

Łowię w różnych rejonach naszej kochanej ojczyzny i wszędzie te same problemy.Jeśli następują jakieś zmiany to niestety powoli.Trzeba jednak mieć nadzieję.Zmiany muszą nastąpić w naszych głowach.

Pozdrawiam

[2012-05-12 16:46]