Zaloguj się do konta

Szczupaki 2016

utworzono: 2016/05/01 19:32
luxxxis

Po miesięcznej przerwie w życiorysie wróciłem na łono swego łowiska z nadzieją na załapanie się na ostatnie choćby chwile szczupaczego boomu...Gdzieś tam w kącie duszy tliła się iskra nadziei na przeskoczenie choćby 9-tki w tym parszywym sezonie 2016...niestety....zgasła jak złudzenia polaków co do tuskowej zielonej wyspy.....Ziela w bród,woda trącona zakwitem i ciepła jak zupa po fali upałów ,ryby jakieś dziwnie ospałe,niby atakują ale jakoś niemrawo---półgębkiem,brak klasycznego tytanowego pierdol....cia tylko słabowite przytrzymanie...Brak również widocznych oznak żerowania na powierzchni czy choćby pryskających stynek pod szpalerem trzcinowisk...Nastał czas jakotakiej bryndzy i umiarkowanych brań nie za dużych esoxów....cóż ,samo życie i scenariusz który powtarza się w zasadzie co sezon,na porządne przeciąganie liny trzeba poczekać ze dwa miesiące...
Trzy wypady dzień po dniu dały mi łacznie ok 30 ryb w widełkach 40-70, i cztery krótkie hole większych egzemplarzy,na jednym nawet hamulec przykręcony na pałę zaterkotał chwilunię...Prym wiodła dragonowska Mamba i system made in ja sam,kilka hapnęło małe ripperki przy próbie przechytrzenia okonia. [2016-06-19 17:03]

luxxxis

Poglądowe fotki [2016-06-19 17:05]

luxxxis

[2016-06-19 17:47]

nexus111

trzy wypady i 30 ryb , i jeszcze narzekasz ;) to jakaś magiczna woda jest ,ja mogę pomarzyć o takich wynikach ,fajny wpis pozdrawiam [2016-06-19 18:29]

luxxxis

trzy wypady i 30 ryb , i jeszcze narzekasz ;) to jakaś magiczna woda jest ,ja mogę pomarzyć o takich wynikach ,fajny wpis pozdrawiam

Bez przesady,znam swoje wody jak własne gacie,nawet kaczki i łabędzie mnie się już na nich nie boją,niedługo jakiś szpak gniazdo w pontonie mi uwije...
Każdy z desantów to jakieś 8 godzin cierpliwego,metodycznego obławiania swoich tajnych zakamarków,razem 24 godz wleczenia gum,wychodzi jeden lichy esox z kawałkiem na godzinę... [2016-06-19 19:42]

tripod

Luxxxis, na zdjęciu pod szczupakiem to pudełko Versus, tak? jak ci się sprawuje? To zamknięcie i otwieranie jedną ręką "One Hand" jest ok? [2016-06-20 08:01]

aldente

Luxxxis, na zdjęciu pod szczupakiem to pudełko Versus, tak? jak ci się sprawuje? To zamknięcie i otwieranie jedną ręką "One Hand" jest ok?
W sprawie pudełka Versus ...może ja wtrącę swoje 3 grosze. Mam takich parę i jestem mega zadowolony. Po pierwsze są one sztywne i rzeczywiście otwierają się i zamykają jedną ręką. Ważne, aby ta listwa służąca do zapięcia była sztywna! Parę firm robi takie pudełka na wzór tego patentu, ale chłam się wygina podczas zapinania i trzeba dodatkowo napinać dno, aby zapięcie załapało. Poza tym pudełko jest płaskie, przegrody wyjmowane, solidne i po ustawieniu nieruchomo zaklinowane. Te tanie normalne pudełka są wysokie. Ok. 5 cm. Przez to w torbie spinningowej zabierają dużo miejsca. Do jednej przegródki spokojnie pasują 3 blaszki obrotowe i wieczko normalnie się domyka, a pudełeczko ma może 3 cm grubości. Moje są ciemnozielone. Przyznam, źe wolałem przezroczyste, z racji lepszej widoczności przynęt...jednak w praktyce nie jest to utrudnieniem.
  [2016-06-20 08:52]

Sith

Luxxxis, nie grzesz. Chciałbym móc łowić jednego szczupłego raz na dwa tygodnie (częstotliwość moich wędkowań) a Ty narzekasz na 1+ na godzinę.
Gratulacje. [2016-06-20 09:13]

barrakuda81

Znajomość wody jest tu na pewno kluczowa ale mimo wszystko nie ulega wątpliwości że masz naprawdę fajną wodę jakich juz w naszym kraju niewiele. Widocznie jak się dba tak się ma...W maju na moim "podstawowym"  jeziorze nie miałem nawet kontaktu ze szczupakiem mimo że mam te wodę "zeskanowaną" w głowie i robiłem co mogłem i jak mogłem. Nawet gdybym robił to źle to gdyby ryb było sporo cos bym trafił ,jak kiedyś a tymczasem pustynia. U mnie szczupak sie kończy. Nadzieja jest jeszcze paradoksalnie w Wiśle, która może wydać okaz ale łatwa i wdźięczna woda to nie jest a i tu ryba kapryśna i jakby nieobecna. Na jeziorkach esox to już historia bo to że się trafi na zywca jesienią porzadny jednemu na 500 raz w sezonie to wyjątek potwierdzajacy regułę. Kiedyś szczupaczki po 60 - 70 cm były powszechne w każdej wiekszej kałuży dziś to już historia. [2016-06-20 09:26]

luxxxis

Luxxxis, na zdjęciu pod szczupakiem to pudełko Versus, tak? jak ci się sprawuje? To zamknięcie i otwieranie jedną ręką "One Hand" jest ok?

Pudło mega dobre,wysokie,pojemne,otwieranie extra,syf łatwo z niego schodzi,w miarę szczelne,w ulewach ładuję w nie aparat,fajki i co tam mam ....Po zamknięciu nawet najmniejszy pierdół typu lużne strzemiączko czy pojedyńczy hak od troka nie ma prawa wylecieć ,extra pudło-polecam. [2016-06-20 14:06]

SlawekNikt

U mnie w sobotę 50 tki, nawet mi się zdjęć robić nie chciało, większe sztuki mnie omijały niestety. [2016-06-20 19:09]

RewersWtf

Widzę wróciłeś na swoje Kopane cudowne łąki :) i zgarniasz spod nosa esoxy wszystkim wku...ym dziadkom patrzącym na Ciebie jak łowisz hehe ja wychlapałem 85 z brzegu od lasu potem już tylko max 65 i koniec bo zdrowie zrobiło pauzę niestety :/ Trzymasz poziom widzę Pozdrowionka  [2016-06-20 19:23]

Artur z Ketrzyna

Luxxxis, nie grzesz. Chciałbym móc łowić jednego szczupłego raz na dwa tygodnie (częstotliwość moich wędkowań) a Ty narzekasz na 1+ na godzinę.
Gratulacje.

Ja tez bym chiał łowić co wypad przynajniej jednego średniaka (co najmniej 55 cm). A nie 6-15 niewymiarków. Przynety używam selektywniejsze, dlatego nie łowie ich po 20. ;-) [2016-06-20 21:18]

jakub-ch

[2016-06-20 23:13]

tripod

@Aldente - Dzięki za info. :) [2016-06-21 06:39]

tripod

Luxxxis, na zdjęciu pod szczupakiem to pudełko Versus, tak? jak ci się sprawuje? To zamknięcie i otwieranie jedną ręką "One Hand" jest ok?

Pudło mega dobre,wysokie,pojemne,otwieranie extra,syf łatwo z niego schodzi,w miarę szczelne,w ulewach ładuję w nie aparat,fajki i co tam mam ....Po zamknięciu nawet najmniejszy pierdół typu lużne strzemiączko czy pojedyńczy hak od troka nie ma prawa wylecieć ,extra pudło-polecam.
@Luxxxis - Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
  [2016-06-21 06:42]

luxxxis

Widzę wróciłeś na swoje Kopane cudowne łąki :) i zgarniasz spod nosa esoxy wszystkim wku...ym dziadkom patrzącym na Ciebie jak łowisz hehe ja wychlapałem 85 z brzegu od lasu potem już tylko max 65 i koniec bo zdrowie zrobiło pauzę niestety :/ Trzymasz poziom widzę Pozdrowionka 

A ty Rewers odpuściłeś? no jak tak można??? Esoxom coprawda we łbach się z lekka poprzewracało ale można podleczyć się okoniami,zaczeły brać z dwa tygodnie temu jak wieść gminna niesie.Dziadki na słonecznicę nielicho połowili,raz że dużo a dwa że nawet 1,5kg garbusy wyjmowali.Ja atakuję jutro,tj -we środę,cel----dwie godzinki bagna\łąki,dla zasady...i do krwi z nosa staw czyli środek i nadbrzeżne krzakory,za pręgowanym.Wczoraj natomiast zerwałem się na 2 godzinki na rzekę wokół stadionu,złowiłem kilkanaście klonków do 30cm i parę wyliniałych potokowców,jeden duży bił w celtę 1 ale dał dyla po zmasakrowaniu kotwicy-druciaka [2016-06-21 17:16]

luxxxis

Łooo,takie kojoty tam tłuką,przedszkolny odcinek,teraz za płytko i za zielono na większe skubańce ale ilość bić czyni z niego dobry "poligon na szybko",idziesz jak do burdelu...zawsze chętnie tam biorą. [2016-06-21 17:21]

RewersWtf

hehe jak stanę na nogi to też zawitam to tego burdelu :) atakuj dalej pozdro [2016-06-22 13:19]

Fishing is my drug

A to mój największy szczupak w tym roku 82cm.

https://www.youtube.com/watch?v=TSMdE5I4kiU [2016-07-02 13:04]

Sith

No, no, pozazdrościć, gratulacje.
Możesz zdradzić jakim zestawem go wyholowałeś? Co prawda leży w tle, ale z tej perspektywy trudno cośkolwiek wywnioskować. [2016-07-02 14:55]

luxxxis

Fajniutki...Capnięty w PL? bo jakoś te chatki z tyłu tak jakby nie nasze,tak czy siak gratulacje,fajny rybiszon. [2016-07-02 16:47]

Przemas83

Celna uwaga, w całej Polsce plus 30 w cieniu a kolo w blady dzień ubiera kurtkę na ryby? Ale co tam , rybka piekna , idzie pozazdroscić bo w naszych wodach już nieliczni łowią duże szczupaki. [2016-07-02 17:34]

z@mela

Ładny szczup , mi to wygląda na NL  te chatki  . kanał  typowo wiatrakowy krajobraz. [2016-07-04 10:52]

Luxxxis, nie grzesz. Chciałbym móc łowić jednego szczupłego raz na dwa tygodnie (częstotliwość moich wędkowań) a Ty narzekasz na 1+ na godzinę.
Gratulacje.

Sith już próbowałem kiedyś z tym panem rozmawiać o tym, ale on tego nie jest w stanie pojąć, że u nas doszło do katadtrofy ekologicznej i w wodzie już nie ma prawie życia. On myśli, że ryby sa wszędzie tylko trzeba je umieć łowić i zrozumiełem tylko tyle, że powinienem sie nauczyć tej sztuki:)  [2016-07-04 11:21]