Zaloguj się do konta

Szczupaki z rzeki Warty w 2014.

utworzono: 2014/10/31 20:14
Nokillfish

Witam mnie akurat warta w tym roku niczym dorodnym nie obdarowala:/ Bylo kilka szczupaczkow ale zaden nie przekraczal 50cm:/ ale rok jeszcze sie nie skonczyl moze uda sie cos zlapac interesujacego:) a jak wam sie powiadlo???? Ja lowie w okolicach Santoka i Starego Polichna::)
[2014-10-31 20:14]

Witam mnie akurat warta w tym roku niczym dorodnym nie obdarowala:/ Bylo kilka szczupaczkow ale zaden nie przekraczal 50cm:/ ale rok jeszcze sie nie skonczyl moze uda sie cos zlapac interesujacego:) a jak wam sie powiadlo???? Ja lowie w okolicach Santoka i Starego Polichna::)


ilość odpowiedzi wskazuje jak to z tym szczupakiem w warcie jest:) tzn. ,że go już prawie nie ma. Przynajmniej warta okolice sieradza. Mincho wyżarte [2014-10-31 21:59]

karwos33

Nie tylko w Sieradzu kiepsko się dzieje :) Na wysokości Poznania w Warcie trudno o jakąkolwiek rybę, a  o szczupaku powyżej 25cm to można raczej tylko pomarzyć. Wszystko przełowione, przecedzone przez sieci i wyżarte...  Wiadomo, zdarzają się wyjątki, czasem ktoś wyjmie nawet coś ponad wymiar(!!) ale to pojedyncze przypadki.  [2014-11-01 12:19]

wartoslaw

Cześć, ja się nie zgadzam. Zlowiłem w tym roku sporo szczupaków w Warcie w tym 5 powyżej 70cm. Dziś na przykład złowiłem 6szt w tym 2 wymiary, 51 i 54cm. do tego dwa sandacze, jeden kruciak a drugi 55cm. Więc ja nie narzekam.Łowie głównie w okolicach poznania 25km w góre i w dół... [2014-11-01 14:32]

hugo107

Cześć.W październiku złowiłem na żywca szczupaka 60 cm poniżej Santoka.Normalnie łowię na koszyk białą rybę ale wtedy nic nie brało.Złowiłem więc sobie ukleję i puściłem do roboty między główkami.  [2014-11-01 21:47]

z@mela

u mnie na odcinku pomiędzy ujsciem Prosny a powiedzmy Solcem  w tym roku byla największa padaczka jaką pamiętam bo nad wodę jeździłem z uporem maniaka  a miarowych szczupaczków udało sie złowić raptem 1 lub 2 sztuki  to tyle ile przeciętny gumofilc z zywcówką łowi przez kilka godzin.
Rok się nie skończyl  a ja po 8 tygodniach przerwy wracam i w sumie za 6 minut jadę nad warte z myslą o drapieżnikach :).
[2014-11-02 05:55]

wartoslaw

A u mnie dziś 8 szczupaczyn, 3 wymiarowe:) Dodam tyle że wiekszość ryb wypuszczam i łowię tylko na spining:) Połamania koledzy na warciańskich szczupalach! [2014-11-02 18:40]

marciniwona

Zapraszam nad bug !Pozdrawiam!
[2014-11-02 18:49]

Karol2929

jestem ciekaw gdzie na Warcie łowisz te szczupłe... ja jakoś od pewnego czasu nic nie mogę złowić, raptem jeden okoń i dwa szczupłe 35cm...a biegam z kijaszkiem od Szelągowskiej w Poznaniu do Biedruska łącznie...
[2014-11-02 18:51]

wartoslaw

Dzisiaj biegałem trochę dalej o poznania niż zwykle, ale kumpel w twoich okolicach dzisiaj złowił też 3 wymiarki 50-55cm. Trzeba się tylko trochę przyłożyć...Połamania:) [2014-11-02 18:56]

z@mela

ja wraz z 2 kumplami dzisiaj nad Warta w Orzechowie a pozniej powyzej Pogorzelicy i wynik to aby ja 1 krótkiego szczupaka a oni  przyzerowali.
Ludzi więcej niż ryb  tak więc nigdzie nie szlo polowic i do tego  wysoka , za wysoka woda  ale na dniach zacznie opadac :)
[2014-11-02 21:46]

Zapraszam nad bug !Pozdrawiam!

I masz rację zapraszając nad Bug, mam z tą rzeka ciekawe porównanie z Wartą. Kilka lat temu z powodu braku jakichkolwiek sukcesów szczupakowych w sieradzkiej warcie zacząłem myśleć, że to może jest źle z moimi umiejętnościami spinningowymi. Podskórnie jednak wątpiłem w tą masochistyczną teorię, ponieważ jako nastolatek (mała wiedza, słaby sprzęt, kiepska technika itd) przeżyłem przygody z dużymi szczupakami, które nie powtórzyły się przez następne 20 lat. Logika więc podpowiadała, że w mojej Warcie już nie ma ryb. w 2012 roku pojechałem 2 x nad Bug graniczny w sumie na 12 dni ostrego łowienia. Okazało się, że miałem rację, problem nie leżał po mojej stronie. W Bugu przez ten czas złowiłem kilkadziesiąt szczupaków oraz miałem 2 duże kabany, których nie zdołałem wyjąć. Oprócz tego złowiłem suma 133cm (to jakie ryby bym tam łowił, gdybym tam mieszkał?) Po powrocie do Sieradza mówię do siebie nie no łap za spinning i nad wodę musi się udać. Niestety nic z tego okrutna prawda przypieczętowała moje obawy, w sieradzkiej warcie na prawdę nie ma już prawie w ogóle szczupaków (z resztą oprócz jaźwic już prawie żadnych ryb) [2014-11-02 21:58]

tobiasz92

U mnie na Warcie też szczupaczki ładnie gryzą, co prawda do 50cm ale na delikatnym kijku jest zabawa. Z opadu w warkoczach trafiają się większe sztuki oraz sandacze
[2014-11-03 07:42]

tobiasz92

U mnie na Warcie co wypad zawsze kilka sztuk się trafi ale to okolice 50cm, trzeba się postarać. W nurcie z opadu trafiają się większe sztuki oraz czasami sandacze
[2014-11-03 07:43]

wartoslaw

Piękne szczupaczysko kolego! [2014-11-03 17:30]

Nokillfish

Ladna rybka kolego:)
[2014-11-03 17:57]

kaban22

Dzisiaj biegałem trochę dalej o poznania niż zwykle, ale kumpel w twoich okolicach dzisiaj złowił też 3 wymiarki 50-55cm. Trzeba się tylko trochę przyłożyć...Połamania:)


Tak kumpel potwierdza wczoraj padły 3 sztuki 50-55 ;) o dużego szczupaka trudno...W tym roku największego miałem w sierpniu  76cm i to był mój rekord życiowy na warcie.przeważnie łowi się takie 50 do 60 choć gościu na moich oczach w zeszłym roku miał 98cm. I widziałem od paru łowiących znajomych fotki takich ponad 90cm.Jest to jak najbardziej możliwe złowić ładnego szczupaka na warcie w okolicach poznania ale trzeba go wychodzić.
[2014-11-03 18:49]

wartoslaw

Hehe dzięki Dawid i kolego Tobiasz:) Cały czas słychać tylko narzekanie na tą naszą Wartę:( Nie ma co narzekać, tylko trzeba mieć swoje miejscówki i łowić, łowić i jeszcze raz łowić:) no i oczywiście trzeba uszanować drapieżniki w dniach najlepszego żerowania i wziąć tyle ile zjemy na kolację. Świeża nie mrożona ryba jest najlepsza:) Pozdrawiam Warciańskich łowców! [2014-11-03 19:26]

codix

Witam mnie akurat warta w tym roku niczym dorodnym nie obdarowala:/ Bylo kilka szczupaczkow ale zaden nie przekraczal 50cm:/ ale rok jeszcze sie nie skonczyl moze uda sie cos zlapac interesujacego:) a jak wam sie powiadlo???? Ja lowie w okolicach Santoka i Starego Polichna::)

mi osobiscie słabo ale mało chodziłem, słyszałm i widziałem szczupaki 6kg i 4,5 kg warta Skwierzyna białe kopyto [2014-11-03 19:59]

Hehe dzięki Dawid i kolego Tobiasz:) Cały czas słychać tylko narzekanie na tą naszą Wartę:( Nie ma co narzekać, tylko trzeba mieć swoje miejscówki i łowić, łowić i jeszcze raz łowić:) no i oczywiście trzeba uszanować drapieżniki w dniach najlepszego żerowania i wziąć tyle ile zjemy na kolację. Świeża nie mrożona ryba jest najlepsza:) Pozdrawiam Warciańskich łowców!


zawsze wkurzają mnie takie teksty, bo nie biorą pod uwagę innych, tylko opierają się na własnych doświadczeniach. Wyczuwa się wyższość nad innymi. Myślisz, że taki szczupak to tylko kwestia "łowienia łowienia i jeszcze raz łowienia"? To co u ciebie kolego nie musi być u innych. Myślisz, że Warta jest wszędzie jednakowa? Przyjedź do Sieradza powyżej Jeziorska to zobaczysz, ze przez 10 lat takiego szczupaka nie tylko sam nie złowisz, ale nie zobaczysz u innych. Łowienie nic nie da skoro takich sztuk już tu nie ma. Jak pisałem wyżej jako nastolatek dyletant miałem na wędce 2 metrowce i jednego trochę mniejszego. Dzisiaj dobre przygotowanie, dużo wiedzy i kilka 60-taków przez kilka lat (które uchodzą tu już za wyczyn). A o dziwo na Bugu miałem 2 duże szczupy przez 12 dni łowienia. Dlatego nie mów, że "tylko się narzeka na tą naszą Wartę". Przyjedź do mnie do Sieradza, poczuj bezsilność, a zmądrzejesz o to jedno doświadczenie.  [2014-11-03 20:02]

zbynio5o

A Kowal łowi w Sierradzu. :))
[2014-11-03 21:01]

A Kowal łowi w Sierradzu. :))


Kowal fajny forumowy gość lubię go, ale on już dobrze wie jak to z tymi szczupłymi w Sieradzu jest:) Akurat ta fotka nie dowodzi, ze Warta w Sieradzu jest zasobna w szczupaki, takie konuski jeszcze się zdarzają. O ile pamiętam życiówka Kowala to ponad 70 cm ileś lat temu, a on się specjalizuje w spinningu jak mówił. W takim razie łowiłby dużo więcej i większe szczupy. Żeby nie było, ja w ciągu 2 lat złowiłem pod Sieradzem kilka 60-tek, robiąc przy tym tyle kilometrów, że na piechotę do Hiszpanii bym doszedł. Gdyby w tej rzece były szczupaki, to takich miałbym w tym czasie na rozkładzie kilkadziesiąt w tym parę na pewno dużych. Taki wynik jest w stanie osiągnąć dość doświadczony wędkarz na rybnej wodzie.  [2014-11-03 22:36]

aha gdyby czytał ten post Kowal. Kowal czy nie stałeś czasem przy scenie na koncercie Dżemu?:) Jeśli nie ty, to ktoś podobny [2014-11-03 22:37]

wartoslaw

zawsze wkurzają mnie takie teksty, bo nie biorą pod uwagę innych, tylko opierają się na własnych doświadczeniach. Wyczuwa się wyższość nad innymi. Myślisz, że taki szczupak to tylko kwestia "łowienia łowienia i jeszcze raz łowienia"? To co u ciebie kolego nie musi być u innych. Myślisz, że Warta jest wszędzie jednakowa? Przyjedź do Sieradza powyżej Jeziorska to zobaczysz, ze przez 10 lat takiego szczupaka nie tylko sam nie złowisz, ale nie zobaczysz u innych. Łowienie nic nie da skoro takich sztuk już tu nie ma. Jak pisałem wyżej jako nastolatek dyletant miałem na wędce 2 metrowce i jednego trochę mniejszego. Dzisiaj dobre przygotowanie, dużo wiedzy i kilka 60-taków przez kilka lat (które uchodzą tu już za wyczyn). A o dziwo na Bugu miałem 2 duże szczupy przez 12 dni łowienia. Dlatego nie mów, że "tylko się narzeka na tą naszą Wartę". Przyjedź do mnie do Sieradza, poczuj bezsilność, a zmądrzejesz o to jedno doświadczenie
A mnie wkurzają takie jak twój wpisy...narzekanie, wytykanie ludziom że zabierają ryby itp...chętnie bym przyjechał zwiedzić wartę w okolicach Sieradza. Może ja bym dostał lekcję, a może tobie by się oczy otworzyły jakie ryby są w warcie. W moich okolicach 95% ludzi narzeka że wymiarowego szczupaka od dawna nie widzieli...Więc biorę pod uwagę innych, moje łowiska chyba nie są aż tak rybne jak ci się wydaje. A jeśli na bugu połowiłeś to przyjedż w okolice Poznania...bliżej i jak to stwierdziłeś ryb o wiele więcej jak u ciebie...Więc będziesz miał okazję zweryfikować swoje umiejęności. Pozdrawiam. [2014-11-07 21:13]




[2014-11-07 22:30]

No na Bugu już zweryfikowałem, nie potrzebuję się już sprawdzać, bo wiem, ze potrafię co nieco. Niepotrzebnie przyjmujesz stanowisko, że narzekają ci, co nie umieją łowić. Nie wyssałem swoich obserwacji z palca. To efekt doświadczeń  wędkarza z ponad 30 letnim stażem nad Wartą w okręgu sieradzkim. Dodam, że wędkarza oszołoma, tu spędziłem większość mojego czasu. Z resztą nie do końca rozumiem twój wpis, bo sam przyznajesz, ze 95% wędkarzy od ciebie narzeka na brak szczupaka. No widocznie go nie ma na tyle dużo, bo by brał każdemu. Ale zdarzają się jeszcze jak widać u was nawet spore. Uwierz mi, bo na prawdę nie mam złych intencji, a nie lubię płakać bez powodu. Wiem, ze do Sieradza nie przyjedziesz, więc sam tego nie sprawdzisz, z resztą po jednym razie i tak byś nie był pewny, bo zawsze można zrzucić na pogodę itd. U nas w Sieradzu był taki gość który rzucił wędki w jakimś 2000 roku. Był to szczupakowiec, nic innego nie owił, tylko żywiec i szczup. To człowiek legenda w Sieradzu, on wyłowił przez kilkadziesiąt lat tony tego gatunku. Wiesz dlaczego rzucił wędkarstwo bezpowrotnie? Bo jak mówił szczupaków w tej rzece już nie ma, bo kiedyś owił średnio 7 szt dziennie (jego statystyki), a teraz (czyli do 2000 roku) paręnaście na cały rok. Byłyby jeszcze jakieś pytania? [2014-11-07 22:33]