Szczupaki na żywca

/ 15 odpowiedzi
Witam kolegów, nurtuje mnie jedna rzecz, dowiedziałem sie od kilku wędkarzy że na duzego szczupaka czeka sie długo na jego branie i najlepsze miejsce na jego połów to głeboka woda ,toń ,niezaleznie czy to staw duza zwirowna czy jezioro.W jaki sposób obserwowac wode miejsca jego żerowania zeby miec ten kochany wynik .Jesli z was ktos posiada obszerniejsza wiedze na ten temat prosze o pomoc
clinton22


sorki koledzy pomyliłem blogi ..prośba do moderatora aby przeniósł mój temat do działu < na żywca> z góry dzieki (2012/01/09 17:28)

Majster94


Miejsce żerowania szczupaka zależy od miejsca drobnicy ,której miejsce występowania zależy od pory roku.Napisz kiedy chcesz łowić te szczupaki. (2012/01/09 17:29)

użytkownik82173


Mi się tak wydaje. Po 1 szczupłego szukaj koło trzcinowisk, ale wybieraj miejsca takie gdzie jest dużo drobnicy. A po 2 wydaje mi się że na dużego szczupaka nie trzeba aż  tyle czekać, to zależy od wielkości żywca i pamiętaj gatunku też, ale i nawet od pory dnia, roku i głębokości. Mi na przykład momentalnie zabrał mój rekordowy szczupak więc moim zdaniem to bzdura że trzeba długo czekać, no ale to tylko moje zadanie. Połamania kija! (2012/01/09 17:49)

clinton22


Sprawa ma sie togo typu ze 20 km ode mnie jest stara zwirownia-cegielnia jet tam dosc głeboko miejscami jest tylko po kilka metrów a tak wszedzie powyzej 10 m sa tam potezne sumy szszupaki karpie i amury .Złapałem tam kilku sczupaków ale wszystko poszło spowrotem do wody gdyż nie wymiarowe.Jest tam płoc okon i  karas wszystkie szczupaki złowiłem na karasia.Iwłasnie tam wedkarze mówili ze duzy sczupak to tylko z toni gdzie jest głebiej (2012/01/09 18:04)

sopelek


no niestety prawdziwe okazy zeruja tylko w glebokej wodzie i czychaja w zaroslach :] (2012/01/09 18:19)

max1998


gdy zobaczysz na powierzchni że drobnica wyskakuje i ucieka to znak że coś tam je gania np.szczupak  (2012/01/09 18:50)

robban


Ja wszystkie swoje zyciowki ,wyciagnolem na obrotowke. Wszystkie z pola trzcinowiska i zwalonych drzew do wody. Gdzie patyki tam wyniki. :)   Ostatniego ktorego mialem , mial ponad metr i wzial na obrotowke.  Rzucalem w trzciny przy zwalonym drzewie w to samo,miejsce jakies 20 min. Kiedy sobie ulozylem w glowie ,ze to ostatni rzut  i zmieniam miejsce, wtedy wzial. Czasami musimy poswiecic wiecej czasu na oblowienie miejscowki. A i z zywcem musimy poczekac. Jak na zywca chcesz miec szybkie wyniki, to sprobuj na macanego. Zycze wynikow i polamania. (2012/01/09 19:07)

clinton22


,,,,na macanego ,,, mozesz to kolego rozwinąc? (2012/01/09 19:28)

robban


Pewnie ze moge. Na macanego to nic innego , jak poruszamy sie brzegiem albo lodka i co jakis czas przezucamy zestaw.  Wrzucamy do wody w jakies upatrzone miejsce i czekamy pare minut, jak nic niema idziemy pare metrow dalej ,znow ciekawe miejsce i rzucamy. I tak do skutku. W taki sposob mozemy oblowic duzo miejscowek i nie musimy lapac stacjonarnie. Sprawdzona metoda i skuteczna. U mnie w moim rodzinnym miescie sprawdzala sie ta metoda na Regalicy na kanalach. Zielsko ,powalone  drzewa ,trzciny , grazele. Jest to oczywiscie zestaw na korek, z zywcem. W ten sam sposob lapiemy z lodzi. Pozdrawiam i polamania (2012/01/09 20:58)

jarekk


Pewnie ze moge. Na macanego to nic innego , jak poruszamy sie brzegiem albo lodka i co jakis czas przezucamy zestaw.  Wrzucamy do wody w jakies upatrzone miejsce i czekamy pare minut, jak nic niema idziemy pare metrow dalej ,znow ciekawe miejsce i rzucamy. I tak do skutku. W taki sposob mozemy oblowic duzo miejscowek i nie musimy lapac stacjonarnie. Sprawdzona metoda i skuteczna. U mnie w moim rodzinnym miescie sprawdzala sie ta metoda na Regalicy na kanalach. Zielsko ,powalone  drzewa ,trzciny , grazele. Jest to oczywiscie zestaw na korek, z zywcem. W ten sam sposob lapiemy z lodzi. Pozdrawiam i polamania


Trochę obok tematu. Jak obecnie sytuacja na Regalicy ? Nie byłem tam ok. 6 lat lecz słyszałem, że sandaczowo już jest znacznie gorzej ? (2012/01/09 21:18)

robban


Pewnie ze moge. Na macanego to nic innego , jak poruszamy sie brzegiem albo lodka i co jakis czas przezucamy zestaw.  Wrzucamy do wody w jakies upatrzone miejsce i czekamy pare minut, jak nic niema idziemy pare metrow dalej ,znow ciekawe miejsce i rzucamy. I tak do skutku. W taki sposob mozemy oblowic duzo miejscowek i nie musimy lapac stacjonarnie. Sprawdzona metoda i skuteczna. U mnie w moim rodzinnym miescie sprawdzala sie ta metoda na Regalicy na kanalach. Zielsko ,powalone  drzewa ,trzciny , grazele. Jest to oczywiscie zestaw na korek, z zywcem. W ten sam sposob lapiemy z lodzi. Pozdrawiam i polamania


Trochę obok tematu. Jak obecnie sytuacja na Regalicy ? Nie byłem tam ok. 6 lat lecz słyszałem, że sandaczowo już jest znacznie gorzej ? 
 Niewiem ,czy tak obok tematu. Ale niewazne. A na Regalicy bylem ,12 lat temu ostatni raz. Wiec nie wiem jak teraz tam jest. Ale moze niebawem i tam zawitam polapac.
(2012/01/09 21:50)

Samotnik


Nigdy nie łowiłem na żywca i NIE BĘDĘ!. Szkoda mi tej ryby i  jej cierpienia.  Taki już jestem .    Pozdrawiam kolegów . (2012/01/16 18:39)

perwer


Clinton wiesz dlaczego wędkarstwo to twoje hobby?
Dlatego chłopie bo urok polega na tym że Cie zawsze cos zaskoczy.
Szczupaka dużego złapiesz jak sie będziesz najmniej tego spodziewał.

Dam Ci przykład : jadę na ryby ,zanęta ,przyneta i trele morele .OK Przyjeżdżam  na łowisko i co widze- kumpla ,a kumpel w zanęcie flaszeczkę trzyma i co. No własnie to jest to hobby ,nigdy bym sie nie spodziewał że zamiast ryb procenty złapie. (2012/01/16 19:42)

clinton22


Zgadzam sie szefuniu z Tobą.pozdro (2012/01/16 21:07)