Szczupak - kiedy najlepiej? Jak łowić?

/ 10 odpowiedzi
Dowiedziałem się niedawno że najlepsza pora na szczupaka to jesień więc pojechałem już 3 razy i nic łowię przy trzcinach na gumki ,woblery i błystki wszelkiego rodzaju i nic się tak za bardzo nie sprawdza na wobler złowiłem tylko marnego okonia ok.22 cm. ale chciałbym złowic jakiegoś szczupaka i nie wiem czy lepiej zarzucac przy trzcinach czy na otwartej wodzie.

Z góry dziękuje za odpowiedzi
Zdzichu


Wg mnie jesień jest najlepszą porą połowu szczupłych. Nie wypowiem się o mijającym weekendzie, gdyż pracowałem. Niemniej z ostatnich obserwacji wnioskuję, że szczupak siedzi jeszcze w trzcinie, w jej okolicach, bliżej brzegu, jako że dużo białej ryby właśnie tam się spławia. Chyba nie zeszła jeszcze na "zimowiska". Próbować możesz i na płytszej i ...... głębszej wodzie. Wzoruję się na "moich" wodach, u Ciebie może być inaczej.

Pozdro ...

Moje wypowiedzi to tylko moje zdanie (2009/11/22 18:47)

użytkownik5105


..NAPISZ ..gdzie łowisz -rzeka czy jezioro , głębokie łowiśko czy płytkie ,to jest ważne ,a jeszcze jedno czy jest szczupak ? ..pozdr... (2009/11/23 06:43)

użytkownik5105


...jak masz chęć to wejdż na mój blog i poczytaj na temat szczupaka ...pozdr... (2009/11/23 06:50)

SumikDestroyer


koledze chyba chodzi o jezioro nakło-chechlo, jak tak to przy wyspie popróbuj, od strony TG jest dużo okonia a od strony Miasteczka Śl. siedzi szczupak. pozdr (2009/11/23 16:08)

winiarpl1


Dzięki właśnie chodziło mi o chechło ale zapomniałem napisac

Dziękuje (2009/11/25 18:48)

użytkownik26410


Jeżeli chodziło Tobie tylko o zbiornik Chechł-Nakło, to teraz przedewszystkim odwiedzaj głebsze partie zbiornika od wyspy aż na sam koniec kanału włącznie. Będziesz widział wędkarzy siedzących za szczupakiem. Tylko nie koliduj im,bo możesz się spotkać z nieprzyjemnościami. Pozdrawiam i życzę sukcesów :) (2009/12/03 13:43)

mariuszek84


zaluz sobie zywca nieduzego i na pogrzniczu wody plytkiej i glebokiej go zarzuc i napewno cos ci sie uda zlapac (2009/12/03 20:28)

pisaq


Cóż, sytuacja jest dość skomplikowana.
Jakiś czas temu, gdy temperatura dość drastycznie się obniżyła zauważyłem, że moje ulubione wędkarstwo "bagienno-szuwarowe" przestało być skuteczne.
Wszyscy łowili już na głębszej wodzie, zatem i ja tak uczyniłem i wcale się nie zawiodłem.
Aczkolwiek jakiś czas temu, łowiąc na głębokiej wodzie, nie mając najlepszych efektów - skubnięcia sandaczy - zauważyłem, że sporo osób łowi z łódek przy trzcinach.
Okazało się, że część z nich szukała tam nie tak dawno wpuszczonego karpia, ale kilku polowało na szczupaki - nawet mieli efekty.
Tak czy siak - zostaje na głębokiej wodzie.
Znalazłem bardzo ciekawe miejsce i wiem, że tam siedzi moja ryba :p (2009/12/03 21:47)

szczupi


załóż sobie np: średniego białego twistera i macaj rzucaj szukaj a na pewno się uda ja ostatnio pojechałem na rzekę (odrę) na ryby nie po i w ciągu trzech godzin (bo więcej czasu nie miałem) szczupaczek około 60 cm dokładnie nie mierzyłem nie chciało mi się sandacz 60 cm mierzyłem i jeszcze dwa sandaczowe pobicia ale słaby refleks wszystko na białego średniego twistera na główce 7 gr. no ale trzeba szukać zmieniać kombinować !!! (2009/12/03 23:07)

szczupi


zapomniałem dodać że woda w rzece była podwyższona szczupak wziął wzdłuż Lini brzegowej dosłownie przy samym brzegu prowadziłem gumkę a sandacz hmm. rzucałem między główki tam gdzie ścierał nurt ze spojoną wodą i powoli z podbicia ściągałem do siebie (2009/12/03 23:18)