Zaloguj się do konta

szczupak w listopadzie na blachę

utworzono: 2012/11/09 18:42
Carlos-grb

Witam, czy ktoś umiałby mi wytłumaczyć dlaczego szczupak nie bierze w listopadzie, gdzie jest to najlepszy okers na brania tych drapieznikow :) jezdze od tygodnia na to samo łowisko i nic .

[2012-11-09 18:42]

rybiosz2000

WITAM;)

Kolego ale probojesz metodą spiningowa czy metoda na korka?

[2012-11-09 18:56]

Jack14

Za dużo się naglądałeś :-)) [2012-11-09 19:23]

Draq

Jak nie bierze?
Godzina machania na stawie znajomego:

Może takie trochę mięsiarstwo, ale powiedział mi żebym szczupaków nie wypuszczał bo jest za dużo, więc sobie dzisiaj troszkę pojem świeżej rybki :> Wszystko na wobler salmo hornet 5cm f yellowdace.
[2012-11-09 19:46]

przemek-bialy

Z tym w środku to grubo przesadziłeś.
[2012-11-09 21:36]

egzekutor

u mnie tez nie jest źle.pamiętaj, ze najlepsze wyniki będą po mroźnej nocy [2012-11-09 23:08]

RadosnyRabarbar

Ja na szczupaka się udam po pierwszych przymrozkach. Możecie mi powiedzieć w jakich partiach wody łowić w zimnice w jeziorze (46m głebokości max a 10m średnia), lokalni wędkarze narzekają na brak brań szczupaka bo łowią tak jak zawsze przy trzcinie i kapelonach.  [2012-11-09 23:37]

Carlos-grb

spiningowa ;) na ty lowsiku sporo szczupakow wytargalem :) ale teraz zupelnie nic , obczaj sobie w moich zdjeciach jakie szczupaki z miesiac temu lapalem na tym lowisku :) 


[2012-11-09 23:39]

Carlos-grb


rybiosz2000

WITAM;)

Kolego ale probojesz metodą spiningowa czy metoda na korka?


spiningowa ;) na ty lowsiku sporo szczupakow wytargalem :) ale teraz zupelnie nic , obczaj sobie w moich zdjeciach jakie szczupaki z miesiac temu lapalem na tym lowisku :) 




[2012-11-09 23:42]

wedkujacymarcin

Na moim łowisku gdzie do końca września i początek października stał szczupak powiedzmy na głębokości do 6m. W połowie października znudziły mnie wyprawy o suchym podbieraku. Kolega obok na łowisku z echo krążył po całym jeziorze i po kilku godzinach dostałem info że szczupły jest w toni na ok 16-18metrów i tam też były ławice białorybu. Czyli zostaje troling, którego nie lubię a łowienie z opadu na takiej głębi to raczej dla wytrwałych.
[2012-11-10 09:44]

Artur z Ketrzyna

Po pierwsze. Szczupak to taki drapieżnik, który żeruje okresowo. I  nic z tym nie zrobisz. Bo w tym tygodniu żeruje dobrze, a w następnym skłonić go do ataku graniczy z cudem (chyba że pistoleta).
Na jego żerowanie mają wpływ fazy księżyca jak i skoki ciśnienia. Jest na to bardzo czuły gdyż jego pęcherz pławny jest przyklejony do kręgosłupa. Nie raz nad łowiskiem, łowiłem przez 3 godziny bez najmniejszego pobicia aż nadszedł front atmosferyczny i w ciągu 10 min, złowiłem 5 dorodnych szczupaczków. Front odszedł i znów zero brań...
A pogoda w listopadzie jest bardzo chimeryczna tak więc i nie zawsze szczupak żeruje...
[2012-11-10 10:38]

Witam, czy ktoś umiałby mi wytłumaczyć dlaczego szczupak nie bierze w listopadzie, gdzie jest to najlepszy okers na brania tych drapieznikow :) jezdze od tygodnia na to samo łowisko i nic .



Może trzeba zmienić łowisko troche pochodzić poszukać ryby,Ja w listopadzie złowiłem juź 4 sztuki z czego rekord źyciowy 78cm 4.55kg zdjęcia na moim profilu,w październiku teź bardzo dobrze brały.trzeba pokombinować z miejscem przynętą i będą efekty Pozdrawiam [2012-11-10 11:26]

baron88

listopad szczupak jest ! trzeba tylko go znalesc a nie ciagle bic w te samo miejsce. posiadam buty do jaj i obchodze cale jezioro do okoła kilka machniec i nastepne miejsce takim sposobem to ja szukam szczupaka nie szczupak mojej przynety. na stawie nigdy nie lapałem i raczej nie kreci mnie zalapanie szczupaka w sztucznym baseniku nawet jesli sa tam maciory 19kg. pozdro  [2012-12-03 11:28]

jaraw

co to znaczy metoda na korka?

[2012-12-03 21:15]

adam-konopnicki

Na żywca ;) [2012-12-03 21:49]

Jacoslaw

na spławik ;p
[2012-12-03 21:51]

gruby1-g3

bierze.. ale ma na to wpływ dużo czynników.. ale brania są lekkie albo zbiera z dna albo uderza leniwie no i kwestia go namierzenia-to dzisiejszy 74cm i mam namierzonego ok 100cm mu daję po ostatnim spadzie ale czy w tym roku wyląduję na brzegu to nie wiem -oczywiście wróci do wody bo to pewnie samica co się = z małymi szczupaczkami na wiosnę...Pozdrawiam [2012-12-04 18:34]

Lin1992

U mnie też krucho ze szczupakiem ale aby go teraz złowić należy go najpierw namierzyć i poczarwać trochę przynętami. Mamy praktycznie ostatni dzwonek na upolowanie szczupca ponieważ od 1.stcznia do 1.maja dostajemy bana na szczupaki :) [2012-12-04 19:01]

Tomek moczykij

u mnie na starorzeczu skończył się spinning narazie, bo wszedł lód, a na pobliskich rzekach łowię raczej łososie lub troche, ewentualnie pstrągi lub okonie, jakoś nie moge namierzyć szczupaka czy sandacza.. ;/ [2012-12-04 19:08]

gruby1-g3

Ja mam namierzonych na odcinku ok10km rzeki 11miejsc tzw bańkówek ale niestety czy weźmie to już od rybki zależy czy wyjdzie na żer ,czy mu rzuce pod nos czy...czy...i czy...co do sandałów także mam sporo miejsc ale z tą akurat rybką jest inna śpiewka i jednak jest cholernie himeryczną rybą -można rzucać 3godz nic i po chwili 30min jazdy jak ktoś kuma czacze to wie o czym mowa...Pozdrawiam [2012-12-04 19:51]

Dajmen

Kolego  jak one w 3 ci sie mieszcza w zlewie to ile ona majapo 30-40 cm ? Masakra [2012-12-05 16:51]

Dajmen

Kolego  jak one w 3 ci sie mieszcza w zlewie to ile ona majapo 30-40 cm ? Masakra [2012-12-05 16:51]

ToOmasZ

skoro napisał,że na stawie u znajomego,który kazał zabrać złowione szczupaki to co się czepiacie?

Żal was ściska,że udało mu się złapać?
[2012-12-05 21:32]

Pawgas

Po pierwsze. Szczupak to taki drapieżnik, który żeruje okresowo. I  nic z tym nie zrobisz. Bo w tym tygodniu żeruje dobrze, a w następnym skłonić go do ataku graniczy z cudem (chyba że pistoleta).
Na jego żerowanie mają wpływ fazy księżyca jak i skoki ciśnienia. Jest na to bardzo czuły gdyż jego pęcherz pławny jest przyklejony do kręgosłupa. Nie raz nad łowiskiem, łowiłem przez 3 godziny bez najmniejszego pobicia aż nadszedł front atmosferyczny i w ciągu 10 min, złowiłem 5 dorodnych szczupaczków. Front odszedł i znów zero brań...
A pogoda w listopadzie jest bardzo chimeryczna tak więc i nie zawsze szczupak żeruje...


Coś w tym jest - ja ze znajomymi raz 3 godziny biczowaliśmy w październiku wodę i nic. Przyszło ochłodzenie (nagły front) i popadało nieco gradu. Zaczęły brać jak szalone a nie zmienialiśmy miejscówki. Efektem były 4 szt w 15 min 6,8, 4,8 3 i 2 kg.


[2012-12-11 20:51]