Zaloguj się do konta

Szczupak na żywca daleko

utworzono: 2014/08/23 00:31
macdom2

Witam. Na forum jestem początkujący. Choć łowię nie od wczoraj i parę sukcesów mam chociaż nie z rybą o której piszę.
Problem polega na znacznej odległości rzutu/podania żywca. Odległość na jaką udaje mi się rzucić to ok.50 metrów a brakuje jeszcze jakieś 15-20 na takiej odległości zębate mają swoje stanowiska poznaje po "gejzerze" gdy żerują. Może koledzy doradzą czego użyć jakiej metody?
Jezioro w którym łowię ma powierzchnię ok 7ha dno twarde żwirowe zarośnięte grążelami maksymalna głębokość ok 5m.

Pozdrawiam.
[2014-08-23 00:31]

zbynio 33

Witam. Na forum jestem początkujący. Choć łowię nie od wczoraj i parę sukcesów mam chociaż nie z rybą o której piszę.
Problem polega na znacznej odległości rzutu/podania żywca. Odległość na jaką udaje mi się rzucić to ok.50 metrów a brakuje jeszcze jakieś 15-20 na takiej odległości zębate mają swoje stanowiska poznaje po "gejzerze" gdy żerują. Może koledzy doradzą czego użyć jakiej metody?
Jezioro w którym łowię ma powierzchnię ok 7ha dno twarde żwirowe zarośnięte grążelami maksymalna głębokość ok 5m.

Pozdrawiam.

Podpłyń bliżej :). Pozdrawiam.  [2014-08-23 07:02]

Masz kilka sposobów wysokie wodery i rzucasz ewentualnie wywózka albo zestaw gruntowy poleci dalej niż spławik.   [2014-08-23 08:47]

Artur z Ketrzyna

50 m, to ładnie miotasz żywcem.

Jak wspomieli, wywózka (łódką lub modelel), eweltualnie co było by najbardziej optymalne łowić z pontonu czy łódki.
[2014-08-23 09:06]

Jędrula

Witam. Na forum jestem początkujący. Choć łowię nie od wczoraj i parę sukcesów mam chociaż nie z rybą o której piszę.
Problem polega na znacznej odległości rzutu/podania żywca. Odległość na jaką udaje mi się rzucić to ok.50 metrów a brakuje jeszcze jakieś 15-20 na takiej odległości zębate mają swoje stanowiska poznaje po "gejzerze" gdy żerują. Może koledzy doradzą czego użyć jakiej metody?
Jezioro w którym łowię ma powierzchnię ok 7ha dno twarde żwirowe zarośnięte grążelami maksymalna głębokość ok 5m.

Pozdrawiam.




Aby rzucić żywcem na spławiku 70 m trzeba zmontować naprawdę ciężki zestaw a do tego mieć ciężki i wytrzymały kij . Tak jak Kolega wyżej zauważył , możesz wywieść zestaw , zastosować zestaw gruntowy lub jak ostatnio widziałem jeden z wędkarzy łowił szczupaki na podwodny spławik .





[2014-08-23 09:14]

JKarp


http://www.thefriendlyfisherman.co.uk/section17035/product4846/FOX-SYSTEM-DRIFTER.html

JK [2014-08-23 10:03]

MadmaxM4

Witam. Na forum jestem początkujący. Choć łowię nie od wczoraj i parę sukcesów mam chociaż nie z rybą o której piszę.
Problem polega na znacznej odległości rzutu/podania żywca. Odległość na jaką udaje mi się rzucić to ok.50 metrów a brakuje jeszcze jakieś 15-20 na takiej odległości zębate mają swoje stanowiska poznaje po "gejzerze" gdy żerują. Może koledzy doradzą czego użyć jakiej metody?
Jezioro w którym łowię ma powierzchnię ok 7ha dno twarde żwirowe zarośnięte grążelami maksymalna głębokość ok 5m.

Pozdrawiam.




Aby rzucić żywcem na spławiku 70 m trzeba zmontować naprawdę ciężki zestaw a do tego mieć ciężki i wytrzymały kij . Tak jak Kolega wyżej zauważył , możesz wywieść zestaw , zastosować zestaw gruntowy lub jak ostatnio widziałem jeden z wędkarzy łowił szczupaki na podwodny spławik .






taka drobna uwaga, ten żywiec po locie na 70m musi wylądować, przy spotkaniu z wodą nie stanie się już czasem trupkiem... po takim locie raczej metoda żywcowa to już nie będzie :)

łódka i wywózka. innej opcji nie widzę:)
[2014-08-23 10:36]

Jędrula

Witam. Na forum jestem początkujący. Choć łowię nie od wczoraj i parę sukcesów mam chociaż nie z rybą o której piszę.
Problem polega na znacznej odległości rzutu/podania żywca. Odległość na jaką udaje mi się rzucić to ok.50 metrów a brakuje jeszcze jakieś 15-20 na takiej odległości zębate mają swoje stanowiska poznaje po "gejzerze" gdy żerują. Może koledzy doradzą czego użyć jakiej metody?
Jezioro w którym łowię ma powierzchnię ok 7ha dno twarde żwirowe zarośnięte grążelami maksymalna głębokość ok 5m.

Pozdrawiam.




Aby rzucić żywcem na spławiku 70 m trzeba zmontować naprawdę ciężki zestaw a do tego mieć ciężki i wytrzymały kij . Tak jak Kolega wyżej zauważył , możesz wywieść zestaw , zastosować zestaw gruntowy lub jak ostatnio widziałem jeden z wędkarzy łowił szczupaki na podwodny spławik .







taka drobna uwaga, ten żywiec po locie na 70m musi wylądować, przy spotkaniu z wodą nie stanie się już czasem trupkiem... po takim locie raczej metoda żywcowa to już nie będzie :)

łódka i wywózka. innej opcji nie widzę:)



Aby ryba przeżyła ten długi lot trzeba mieć odrobine wprawy  , na takiej odległości ( 70m ) nigdy nie łowiłem ale rzucałem już w bankowe miejsce pod wyspę około 50 metrów . Tutaj sprawa jest bardzo prosta , chodzi o wyhamowanie zestawu przed uderzeniem w wodę , bez problemu większość ryb przeżywa , najlepszy jednak jest karaś .



[2014-08-23 12:15]

orbita9

Spławik z żaglem i plecionka. Ustawić się tak żeby wiatr był w plecy, zestaw dryfuje i można obłowić duży obszar wody bez przerzucania i daleko od brzegu
[2014-08-23 13:56]

macdom2

Dziękuję wszystkim za pomoc macie ciekawe pomysły. Niestety pomysł z łódką odpada gdyż takowej nie posiadam a z resztą na tym jeziorze jest zakaz używania jednostek pływających. zastanawiam się nad zestawem na grunt lub spławik z żagielkiem.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc. :)
[2014-08-23 18:58]

MadmaxM4

Witam. Na forum jestem początkujący. Choć łowię nie od wczoraj i parę sukcesów mam chociaż nie z rybą o której piszę.
Problem polega na znacznej odległości rzutu/podania żywca. Odległość na jaką udaje mi się rzucić to ok.50 metrów a brakuje jeszcze jakieś 15-20 na takiej odległości zębate mają swoje stanowiska poznaje po "gejzerze" gdy żerują. Może koledzy doradzą czego użyć jakiej metody?
Jezioro w którym łowię ma powierzchnię ok 7ha dno twarde żwirowe zarośnięte grążelami maksymalna głębokość ok 5m.

Pozdrawiam.




Aby rzucić żywcem na spławiku 70 m trzeba zmontować naprawdę ciężki zestaw a do tego mieć ciężki i wytrzymały kij . Tak jak Kolega wyżej zauważył , możesz wywieść zestaw , zastosować zestaw gruntowy lub jak ostatnio widziałem jeden z wędkarzy łowił szczupaki na podwodny spławik .







taka drobna uwaga, ten żywiec po locie na 70m musi wylądować, przy spotkaniu z wodą nie stanie się już czasem trupkiem... po takim locie raczej metoda żywcowa to już nie będzie :)

łódka i wywózka. innej opcji nie widzę:)



Aby ryba przeżyła ten długi lot trzeba mieć odrobine wprawy  , na takiej odległości ( 70m ) nigdy nie łowiłem ale rzucałem już w bankowe miejsce pod wyspę około 50 metrów . Tutaj sprawa jest bardzo prosta , chodzi o wyhamowanie zestawu przed uderzeniem w wodę , bez problemu większość ryb przeżywa , najlepszy jednak jest karaś .


mowa oczywiście o srebrzystym karasiu :) w sumie to też jak już bawiłem się w żywca, a było to już dawno temu, to z reguły wybierałem karasia.


ok rozwiałeś moje obawy co do przeżycia przynęty :) ale kawał kija na taki lot trzeba mieć... co prawda rzucam na zbliżone lub większe odległości z pva + 80gr czasem 100gr ale na kiju taki strzał już czuć... a i zestaw się składa w miarę opływowo...


cóż powodzenia z tym żywcem :)




[2014-08-25 20:51]