Zaloguj się do konta

Szczupak na trupka (spławik)

utworzono: 2014/07/09 17:08
sobi1

Witam szanownych kolegów po kiju,Jestem wędkarzem z kilkuletnim stażem. Szczupaki łowiłem jedynie na spining, ale głównie niewymiarowe, oscylujące w granicach 30, 40 cm. Znam bardzo płytki(0,5 metra,max 1m głębokości), zarastający zbiornik. Jest w nim mnóstwo moczarki, tak że większa część akwenu jest zawalona zielskiem do samej powierzchni wody. Oprócz ładnych linów i medalowych karasi występuje tam b. licznie szczupak. Skąd to wiem? Raz trafił się 25 cm na czerwonego robaka, innym razem, późną jesienią jak ziele opadło wyhaczyłem 43 cm na woblera imitującego szczupaka ( myślę że z powodu "przeszczupaczenia" chętnie stają się kanibalami). Poza tym łowiąć na spławik zawsze obserwuje widowiskowe spławy naprawdę wielkich "zębali". Woda się po prostu gotuje (raz nad tafle wyskoczył 20 cm karpik).W związku z tym postanowiłem spróbować złowić te szczupaki na spławik z martwą rybką. Ponieważ jestem zupełnie łysy w tym temacie, proszę o odpowiedzi na następujące pytania:-Czy spławik należy dodatkowo obciążać czy wystarczy ciężar przynęty?-Stosować kotwiczkę czy haczyk?-Jaki przypon?Stalowy?-Jaki gatunek i wielkość rybki wybrać?(Obowiązuje wymiar 15cm dla płoci i okonia)-Kiedy zacinać?Bardzo proszę o szybką odpowiedż, gdyż mniej więcej za tydzień ruszam w bój :) [2014-07-09 17:08]

Witam szanownych kolegów po kiju,Jestem wędkarzem z kilkuletnim stażem. Szczupaki łowiłem jedynie na spining, ale głównie niewymiarowe, oscylujące w granicach 30, 40 cm. Znam bardzo płytki(0,5 metra,max 1m głębokości), zarastający zbiornik. Jest w nim mnóstwo moczarki, tak że większa część akwenu jest zawalona zielskiem do samej powierzchni wody. Oprócz ładnych linów i medalowych karasi występuje tam b. licznie szczupak. Skąd to wiem? Raz trafił się 25 cm na czerwonego robaka, innym razem, późną jesienią jak ziele opadło wyhaczyłem 43 cm na woblera imitującego szczupaka ( myślę że z powodu "przeszczupaczenia" chętnie stają się kanibalami). Poza tym łowiąć na spławik zawsze obserwuje widowiskowe spławy naprawdę wielkich "zębali". Woda się po prostu gotuje (raz nad tafle wyskoczył 20 cm karpik).W związku z tym postanowiłem spróbować złowić te szczupaki na spławik z martwą rybką. Ponieważ jestem zupełnie łysy w tym temacie, proszę o odpowiedzi na następujące pytania:-Czy spławik należy dodatkowo obciążać czy wystarczy ciężar przynęty?-Stosować kotwiczkę czy haczyk?-Jaki przypon?Stalowy?-Jaki gatunek i wielkość rybki wybrać?(Obowiązuje wymiar 15cm dla płoci i okonia)-Kiedy zacinać?Bardzo proszę o szybką odpowiedż, gdyż mniej więcej za tydzień ruszam w bój :)


1. Tak spławik trzeba dodatkowo obciążyć.
2. Jest wile zwolenników stosowania do tej metody haków ale podobna ilość osób woli kotwice. Zdania są podzielone ale ja jednak wybieram opcje drugą i wybieram kotwice. Ważne jest to aby rybkę zbroić w następujący sposób :
Na obrazku jest hak ale ja stosuje mniejsze kotwice


3. Jeśli łowisz szczupaki to przypony możesz stosować takie same jak do spina. Czyli np stalki itp. (wszystko zależy od upodobań)
4. Musisz wybrać taki gatunek jaki najliczniej zamieszkuje tą wodę. Pisałeś że występują tam medalowe karasie, czyli małe też są dlatego proponuje ci wybrać tą rybę chociaż płoć czy większa ukleja również była by odpowiednia. Wielkość ryb może być przeróżna (są szanse że na ośmiu centymetrową płoć weźmie metrowy szczupak jak i na dwudziesto centymetrową weźmie sztuka mierząca 30cm). Ja jednak wybieram rybki od 10 do 25cm większych i mniejszych nie stosuje.
5. Kiedy zacinać oto jest pytanie. Powiem ci tak wszystko zależy od wielkości danego szczupaka oraz jego apetytu. Wiadomo ludzie nie są jasnowidzami i nie mogą stwierdzić co bieże ale gdzieś czytałem że jest zasade że po braniu trzeba doliczyć do 30 i ciąć. Jednak ja w to nie wieże i tego nie praktykuje ponieważ większość zacięć wykonuje w tępo po to aby szczupak nie połkną głęboko kotwicy i nie naraził się na uszkodzenia. Ale jeśli ty chcesz mieć pewność że każde branie zakończy się udanym zacięciem to musisz poczekać aż ryba zanurzy spławik i powoli odjedzie pobierając luz pomiędzy kołowrotkiem a bombą.

Także to było by na tyle mam nadzieje że niczego ważnego nie pominąłem.


Pozdrawiam Boczny trok

[2014-07-09 19:24]

sobi1

Dziękuje za wyczerpującą odpowiedź, ale chętnie usłysze inne opinie. [2014-07-09 19:53]

Truflarz

Witam !
Przypomniałem sobie pewnego wędkarza, którego często spotykałem przed laty na moim ulubionym łowisku. Łowił klasycznym zestawem żywcowym z martwą rybką jako przynętą.
Ale by nadać jakiś ruch przynęcie stosował spławik bombę z długą antenką ok 30 cm. Na tej antence nakładał żagielek wycięty z plastikowej okładki zeszytowej ok 15 cm na 15 cm. Zestaw przy nawet słabiutkim wietrze przesuwał się po wodzie...... i szczupcio czasami dał się skusić.
[2014-07-09 21:35]

A dla czego akurat na spławik?? Oglądałem kiedyś film o połowie szczupaka na "trupka" z gruntu.  [2014-07-09 21:43]

lukasz0145

Ja tak samo łowie na trupka z zestawem spławikowym. Stosuje do tego spławik z taka lotka, z firmy expert na spławiku jest namalowany sandacz. Używam do tego 30cm stalki i małej kotwiczki. Jeden zestaw kładę tak około 10cm nad dnem a drugim się bawię na rożnych głębokościach. 
[2014-07-09 21:58]

psiokmok

dociążyć spławik ok. 1/2 jego wyporności
żywiec 15-20cm
ja zacinam po ok. 30s. po zniknięciu spławika
[2014-07-13 09:15]

sobi1

Dzięki chłopaki za pomoc, próbowałem kilka razy i nic - szczupaki zamiast trzymać się oczka w roślinności właziły w jej sam środek na środku jeziora. Od drugiej strony próbowałem spinningiem na poppera, też nic. Raz tylko, jakiś naprawdę wielki szczupak przepłynął wierzchem ocierając się o mój spławik!!! Teraz już nie ma gdzie łowić moczarka wystaje kilka cm nad wodę. Gospodarstwo rybackie w ogóle się nie interesuje. Spróbuję na jesieni jak zielsko opadnie.PS: Od znajomego mieszkańca okolicy dowiedziałem się, że jeziorko ma prawdopodobnie drugie dno(?). [2014-08-26 14:42]

arthrawn76

ja teraz też zaczynam szukać szczupaki na mojej rzeczce :) ze względu na zamieszkiwanie UK, trupek jedyny i sluszny. Łowić będę na makrelę lub szprotę. Rzeczka jest pstrągowo łososiowa. Uciąg wody jest znaczny a na dnie sporo zawad - głównie kamienie (ostre), drągi dręwniane, pręty metalowe czy wózki na zakupy.
Trupka puszczam w okolice zawad. Rybki są duże minimum 25cm. Nie używam obciążenia...system z 2 kotwicami, a to wszystko okręcone gumką :)

takie coś:)

http://www.ebay.co.uk/itm/181504197065?ssPageName=STRK:MEWNX:IT&_trksid=p3984.m1497.l2649

do tej pory, szczupak był tylko przyłowem, w trakcie połowu pstrągów :)

życzę tylko spotkań z takąąąą rybą :)
[2014-08-31 14:48]