Szczupak i sandacz - wymiar ochronny 50cm

/ 113 odpowiedzi
pawelz


Widzisz, zdaje sobie sprawe, ze moja postawa powinna byc kwalifikowana do wydalenia z PZW. Nie spelniam absolutnie zadnych norm statusu PZW. Jestem nastawiony typowo konsumpcyjnie (place - wymagam). I nie biadole ze np. musialbym zaplacic 1000 zl/rok. Gdyby tyle ode mnie zarzadano, albo bym zaplacil albo przestal lowic ryby. Tacy jak ja (95% wedkarzy w Polsce) nie maja moralnego prawa biadolic i narzekac na oplaty. Tak naprawde to w PZW zostac powinno kilk - kilkanascie tys wedkarzy (takich jak Ty - spolecznicy , nie koniecznie straznicy SSR). I wtedy mialoby to sens. Wy wykonujecie kupe pracy, placicie jakies np 100 - 200 zl / rok a reszta buli. I kasa jaka splywa do was moglaby isc wlasnie na zatrudnienie ochrony, zarybienia itp.
Gdyby PZW jasno postawilo sprawe i szanowalo czas i prace swoich czlonkow, wtedy bylyby i pieniadze. Czytalem ze gdzies jesli ktos nie byl na ustawowym (wg statusu) czynie wtedy musi zaplacic iles tam zl. To jaka kwote wymyslono to obraza z pracy czlowieka. Jesli wycenia sie 5 zl (chyba tyle mi wtedy wyszlo) / godz ciezkiej pracy, to proponuje, zeby prezesi sobie ustalili taka pensje. Nawet 2 razy wieksza. 10 zl.
Wg mnie powinno byc tak. pracujesz na rzecz PZW (tak ja Ty czy wielu innych) placicie podstawowa skladke. Nie pracujesz, to albo dziekujemy w czlonkostwie, albo placisz np wg stawki sredniokrajowej * ilosc godzin jaka powinno sie przepracowac.Wtedy byc moze sam bym sie zastanowil czy zabulic np 300 zl czy jechac ze 2 razy na zarybianie czy budowanie jakichs pomostow. A za dosatkowa kase mozna by wlasnie zatrudnic ludzi na zasadzie ze MUSZA pilnowac wod.
A tak to smiech na sali. Ja szczerze mowiac ani nie mam ochoty ani checi zeby wolny czas przeznaczyc na pilnowanie i ganianie klusoli. Ale bardzo chetnie dodatkowo zaplace komus, kto zrobi to za mnie pod jednym warunkiem. Chce widziec efekty jego pracy. (2011/01/24 14:50)

karlik


Cześć Maciej dawno mnie nie było na kompie widze mała zmianę  ?????????????? (2011/01/24 21:05)

u?ytkownik57785


Cześć Maciej dawno mnie nie było na kompie widze mała zmianę  ??????????????



A cześć. A tak sobie zmieniłem może na zawsze, może na jakiś czas :)

(2011/01/24 21:09)

780528


Siemka Maciek! Też zauważyłem ta zmianę.Czasem trzeba coś zmienić;np: dla lepszego samopoczucia-nieprawdaż. (2011/01/24 21:17)

karlik


Tak jest kolego niema unas wedkarzy tylko same czarne owce i SSR i PSR ja proponuje podniesc podniesc oplate za karte wedkarska z 197zl. na 500zl. i ztego polowe oddac na straz zeby mieli zaco chlac podczas kontroli / niedlugo to bedzie panstwo samej POLICJI STRAZY i POLITYKOW a gdzie normalni ludzie...


Kolego robson69 możemy podnieść opłatę za karte do 1.000 zł i tym tylko zwiększysz ilość jak to powiedziłes (ilość czarnych owcy ) odnośnie stawek z PZW na picie to uraziłeś mnie i kupe prawdziwych społeczników którzy dbają o to żebyś jeszcze miał co połowić a na picie to nas stać za własne pieniążki ciężko zarobione własną krwawicą w pocie czoła a jak ci brakuje daj adres prześlę ci parę groszy na to co sporzywasz

  POZDRAWIAM (2011/01/24 21:17)

u?ytkownik57785


Siemka Maciek! Też zauważyłem ta zmianę.Czasem trzeba coś zmienić;np: dla lepszego samopoczucia-nieprawdaż.


A no tak Rafał, zmiana dla zmiany, ot, poprostu :))))

(2011/01/24 21:23)

780528


Siemka Maciek! Też zauważyłem ta zmianę.Czasem trzeba coś zmienić;np: dla lepszego samopoczucia-nieprawdaż.


A no tak Rafał, zmiana dla zmiany, ot, poprostu :))))



I tak czasem Maćku też trzeba. (2011/01/24 21:29)

u?ytkownik57785


Są rzeczy, których nie da się zmienić, zdrowie, życie, kraj, PZW, nieraz babę :), to se chociaż z fotką pofikam :) (2011/01/24 21:37)

780528


Są rzeczy, których nie da się zmienić, zdrowie, życie, kraj, PZW, nieraz babę :), to se chociaż z fotką pofikam :)

   Prawdę rzekasz Maćku na pewne rzeczy i sprawy oraz zmiany mamy po prostu za krótkie ręce i za małe możliwości. (2011/01/24 21:45)

Szynu


Ostatnio szlag mnie trafial jak widzialem miesiarzy zabierajacych 30staki-szczupaczki do domu. ;-(pytam sie gdzie sa kontrole.,czy tylko duze akweny im podlegaja?! (2011/11/22 18:42)

u?ytkownik57785


Przecież kontrola nie mieszka na łowisku. Nie jedno łowisko mają do nadzoru. A dzwoniłeś chociaż gdziekolwiek z taką informacją? (2011/11/22 18:52)