Szarpakowcy na Odrze przy Wyspie Rędzińskiej

/ 15 odpowiedzi
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły  dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia,że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
irek23


Trzeba było zgłosić do odpowiednich służb a nie na forum.  Podobno to wiesz…

 Masz nadzieję że ktoś Z PSR to czyta?


Cytat z piosenki  feel -gdy jest już ciemno ;-)

Mam nadzieje, ale głupi jestem, że ją mam.

(2014/01/05 15:12)

kacpero


Myśle że ten temat Cię nie dotyczy więc nie wypowiadaj sie pajacu. (2014/01/05 15:42)

użytkownik65213


Widzę Kolego że chyba jesteś głodny. A jak jesteś głodny to nie jesteś sobą. Proszę zjedz Snickersa!!! (2014/01/05 15:56)

irek23


Myśle że ten temat Cię nie dotyczy więc nie wypowiadaj sie pajacu.


Pajacem nie jestem. Chyba słabo u Ciebie, bo się strasznie spinasz. Wiesz po co są takie emo ;-)? Wytłumaczę Ci prościej że nadzieja w tej sprawie nie wystarczy. (2014/01/05 16:56)

Mietusik


Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły  dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia,że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..








A masz kolego trzech zaufanych kolegów...będzie Was czterech, czyli dwa razy więcej..........

Na władze nie licz :(

(2014/01/05 17:11)

erykom


Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły  dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia,że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..


Kolego takich akcji jaką opisałeś to na odrze jest mnóstwo,sam nieraz bylem świadkiem takiego kłusownictwa i nawet jak PSR zajęła się takimi osobami to niebawem znów kłusowali i na takich idiotów nie ma rady niestety i kłusownictwo nigdy nie zaniknie. (2014/01/05 18:16)

brusmen


koledzy ale jak nie będzie się tego nigdzie zgłaszać ani nic z tym robić to za parę lat ryb już nie będzie... z takim podejściem do sprawy,kolega Kacper ma rację ale taka sprawę trzeba jeszcze gdzie indziej zgłosić nie tylko na forum... (2014/01/05 19:47)

Mietusik


koledzy ale jak nie będzie się tego nigdzie zgłaszać ani nic z tym robić to za parę lat ryb już nie będzie... z takim podejściem do sprawy,kolega Kacper ma rację ale taka sprawę trzeba jeszcze gdzie indziej zgłosić nie tylko na forum...







Kolego, a zgłaszałeś już coś ....kiedyś...???


(2014/01/05 23:28)

brusmen


Nie nie miałem okazji zgłaszać czegoś podobnego,ale jak bym wiedział że coś takiego się dzieje lub widział to napewno bym zgłosił (2014/01/06 10:22)

erykom


Byłem kiedyś świadkiem zatrzymania kłusownika i najlepsze jest to że jak tylko wyszedł z aresztu to znów zaczął kłusować i wątpię żeby kiedykolwiek przestał bo kłusownictwo to jego życie odkąd go znam więc nigdy nie wygramy z kłusownictwem (2014/01/06 11:31)

kopciu


JEŚLI WIESZ ŻE KŁUSUJA TRZEBA POINFORMOWAĆ ODPOWIEDNIE SŁUŻBY CZYLI PSR I POLICJE .DRUGIM ROZWIĄZANIEM JEST POINFORMOWANIE KIEROWNICTWA DANEJ FABRYKI CZY CO TAM JEST INNEGO. (2014/01/06 19:49)

seboa


Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły  dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia,że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..

A masz kolego trzech zaufanych kolegów...będzie Was czterech, czyli dwa razy więcej..........

Na władze nie licz :(

 

Władza w tej sytuacji chleje za te rybki i nie obchodzi ich że coraz mniej jest ich w naszych wodach , popieram poprzednika zbieraj kumpli i ''ciemną nocą '' w...... i do wody wrzucić (2014/01/07 18:52)

szczepcio


Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły  dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia,że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..

KOLEGO........ZGŁASZAJ TAKI INCYDENT JAK NAJSZYBCIEJ BEZ WZGLĘDU CZY TEN KŁÓSOL WYJDZIE ZARAZ I BĘDZIE TO SAMO ROBIŁ.
NA PEWNO PRZY TAKIM PODEJŚCIU JAKIŚ KŁÓSOL TAKI POST TEŻ PRZECZYTA I DOJDZIE DO WNIOSKU ŻE TAKIE PODEJŚCIE WĘDKARZY MORZE MU KIEDYŚ ZAGROZIĆ. (2014/01/08 09:48)