Zaloguj się do konta

Sygnalizatory na feeder

utworzono: 2014/03/04 19:04
loockuba

Witam, mam 2 feederki i lapie nimi na stawie glownie karpie po 40-60 cm nie ma tam wiekszych. Łapie na drgajaca szczytowke a wedki mam bokiem do stawu. No i wiadomo czasami podziwiam przyrode odejde od wędek na chwilke no i wiadomo jak na zlosc rybka bierze a ja nie widze bo odejde no i tutaj pojawia sie pytanie co sądzicie o takich sygnalizatorach http://allegro.pl/robinson-liner-sq-sygnalizator-na-wedke-tanio-i4015456157.htmlz góry dzieki [2014-03-04 19:04]

jackotis

Do feedera nie polecam, mam 1 sztukę i korzystałem z niego jeden jedyny raz, przy innej metodzie gruntowej i kołowrotku z wolnym biegiem można używać - duży minus to brak regulacji tonów i głośności (przynajmniej ten który posiadam)

Jeżeli nie siedzisz cały czas przy federkach to zastosuj małe dzwoneczki montowane na szczytówce ewentualnie zwykły sygnalizator montowany na 3 podpórce na wysokości szczytówki.
[2014-03-04 19:40]

jackotis

szybki szkic
[2014-03-04 19:52]

krzkwi5

dzwoneczki sa najlepsze sprawdzone i niezawodne ,ale jak chcesz się pobawić w elektronikę to sobie poczytaj o małym sygnalizatorku Dragona zakładasz go na wędkę powyżej kołowrotka ,fajne maleństwo nabyłem taki ok 20 zeta sprawdziłem zdał egzamin na rzece na , na jeziorku powinien byc spoko ułożenie wędki obojętne bo napietą     żyłkę lub plecionkę przekładasz przez kółeczko [2014-03-04 20:25]

mikefish

Witam,
temat aktualnie dla mnie " na teraz"
Właśnie kończę pracę nad nowatorskim sygnalizatorem brań do feedera -nowoczesnośc polega na tym, że czujnik brań montowany jest na samej szczytówce (sam czujnik ma 0,5 gram ciężaru i wymiary 5mm na 5mm, odbiornik znajduje się przy kołowrotku, ma diode i dzwięk.
Prototyp będę testował za kilka dni - czekam tylko na paczkę z ostatnią częścią do niego.
Jak wszystko wypali - mogę "po kosztach" zrobić więcej :-)

[2014-03-04 20:46]

loockuba

dzwoneczki sa najlepsze sprawdzone i niezawodne ,ale jak chcesz się pobawić w elektronikę to sobie poczytaj o małym sygnalizatorku Dragona zakładasz go na wędkę powyżej kołowrotka ,fajne maleństwo nabyłem taki ok 20 zeta sprawdziłem zdał egzamin na rzece na , na jeziorku powinien byc spoko ułożenie wędki obojętne bo napietą     żyłkę lub plecionkę przekładasz przez kółeczko



czy chodzi ci o cos takiego bo z dragona nic podobnego nie znalazlem http://allegro.pl/york-sygnalizator-elektroniczny-podwieszany-gratis-i4027556753.html [2014-03-04 21:13]

mikefish

dzwoneczki sa najlepsze sprawdzone i niezawodne ,ale jak chcesz się pobawić w elektronikę to sobie poczytaj o małym sygnalizatorku Dragona zakładasz go na wędkę powyżej kołowrotka ,fajne maleństwo nabyłem taki ok 20 zeta sprawdziłem zdał egzamin na rzece na , na jeziorku powinien byc spoko ułożenie wędki obojętne bo napietą     żyłkę lub plecionkę przekładasz przez kółeczko



czy chodzi ci o cos takiego bo z dragona nic podobnego nie znalazlem http://allegro.pl/york-sygnalizator-elektroniczny-podwieszany-gratis-i4027556753.html

Ten syganlizator wskauje tylo bardzo duże - dynamiczne drgania.
P.S> Wersja beta mojego sygnalizatora będzie przekazyw sygnał o braniu do telefonu poprzez bluetooth :-)
[2014-03-04 21:21]

jackotis

Dragon sygnalizator i masz coś takiego :)
http://www.okonek.com.pl/dragon-mini-sygnalizator-elektroniczny-p-2280.html

moim zdaniem działaniem nie różni sie od tego o którego pytałeś, czy dobry na feder ?
reasumując
" Każda potwora znajdzie swego amatora "
[2014-03-04 21:24]

loockuba

Dragon sygnalizator i masz coś takiego :)
http://www.okonek.com.pl/dragon-mini-sygnalizator-elektroniczny-p-2280.html

moim zdaniem działaniem nie różni sie od tego o którego pytałeś, czy dobry na feder ?
reasumując
" Każda potwora znajdzie swego amatora "


odnosnie twojego sygnalizatora to chyba tam trzeba zamontowac babke z tego co widze ? [2014-03-04 21:30]

jackotis

to nie mój, ja Ci podpowiadam dzwoneczek ewentualnie zwykły sygnalizator, szkic był w załączeniu,
ten dragona miałeś od  krzkwi5,
moim zdaniem żaden z nich nie zadziała przy większości delikatnych brań
[2014-03-04 21:37]

seboa

z elektronicznych to delikatne brania wychwycą ci te z bąbką(ping pong)
[2014-03-04 21:44]

przemek-bialy

Byłbym zainteresowany takim sygnałkiem
[2014-03-04 21:48]

JKarp

szybki szkic


To nie jest dobry pomysł. Chyba z rok temu odbyła się dyskusja ( tu na forum ) w czasie której usłyszałem, że sygnałki mają bardzo kiepską obudowę. Chodziło o to, że niby tam gdzie siedzi kij ( w tym gnieździe nad rolką ) został wyrwany kawałek plastiku. W końcu okazało się, że wędki były ustawione tak jak te powyżej. W czasie zacinania za którymś razem plecionka ( bo na kołowrotkach była plecionka ) zahaczyła o gumową poduszkę pod wędkę i ją wyrwała.
JK
[2014-03-05 06:53]

mikefish

Byłbym zainteresowany takim sygnałkiem

jesli dzis dojdzie ostatni element-szybko go zloze i wrzuce filmik "na sucho". [2014-03-05 08:51]

czeczen78

te małe sygnalizatory zakładane na kij nie są złe, ale warunkiem mysi być swobodne wysuwanie żyłki z kołowrotka, więc albo odkręcacie max. hamulec lub musi być wolny bieg szpuli. Oczywiście przy delikatnych braniach drganiach nie zadziała. 
Mój dziadek śp. powiadał , że kto nie trzyma w łapie ten g.... złapie - coś za coś. Jak idę po drzewo do ogniska to zakładam na kij porządną rosówkę, włączam wolny bieg i idę. [2014-03-05 09:30]

teo

http://allegro.pl/sygnalizator-elektroniczny-jaxon-na-wedke-i3951271116.html [2014-03-05 10:24]

krzkwi5

Na to malęństwo  łapałem  na rzece sprawdził się ,jest on dosyć prosty w budowie  kółeczko od sygnalizacji  jest na srubce można dokręcić lub odkręcić  jest dosyć czuły kwestia ustawienia na wodzie spokojnej 

[2014-03-05 12:07]

jackotis

szybki szkic


To nie jest dobry pomysł. Chyba z rok temu odbyła się dyskusja ( tu na forum ) w czasie której usłyszałem, że sygnałki mają bardzo kiepską obudowę. Chodziło o to, że niby tam gdzie siedzi kij ( w tym gnieździe nad rolką ) został wyrwany kawałek plastiku. W końcu okazało się, że wędki były ustawione tak jak te powyżej. W czasie zacinania za którymś razem plecionka ( bo na kołowrotkach była plecionka ) zahaczyła o gumową poduszkę pod wędkę i ją wyrwała.
JK

Wiadomo że najlepszym sygnalizatorem będzie sama szczytówka i szybka ręka do zacięcia, jednak czasami stosuję dodatkowo sygnalizatory wg załączonego szkicu. Grube linie to 2 wędki ustawione na podpórkach równolegle do lustra wody, 2 kropki to zwykłe sygnalizatory na podpórkach. Stosuję to od kilku lat i nigdy nie miałem jakiegokolwiek problemu z prawidłowym zacięciem ewentualnie uszkodzeniem czegokolwiek. Na sygnalizatorze jest tylko żyłka, sam kij znajduje się na innych podpórkach. Uszkodzenie które opisałeś może powstać również przy typowym ustawieniu wędki na 2 podpórkach z których na jednej jest sygnalizator. Także nie mówmy iż takie jak przedstawione powyżej użycie sygnałków może je uszkodzić.
[2014-03-05 12:54]

jackotis

Można by się jeszcze zastanowić nad jakością tamtego uszkodzonego sygnalizatora (materiału z jakiego go wykonano) ewentualnie siły jaką użyto do zacięcia. Nie raz nie dwa widać nad wodą jak po zacięciu szczytówka wędki zatrzymuje się na ziemi za plecami zacinającego :))
[2014-03-05 13:02]

Romuald55

To nie sygnalizatory Ci są potrzebne Kol loockuba.Jak chcesz podczas łowienia podziwiać piękno przyrody zamiast kontrolować wędki. Potrzebne Ci są kołowrotki z wolnym biegiem o pojemności szpuli kilkuset metrów.Wtedy będziesz miał możliwość połączyć swoje zainteresowania.Wędkarstwo z obserwowaniem przyrody.
[2014-03-05 13:04]

loockuba

To nie sygnalizatory Ci są potrzebne Kol loockuba.Jak chcesz podczas łowienia podziwiać piękno przyrody zamiast kontrolować wędki. Potrzebne Ci są kołowrotki z wolnym biegiem o pojemności szpuli kilkuset metrów.Wtedy będziesz miał możliwość połączyć swoje zainteresowania.Wędkarstwo z obserwowaniem przyrody.


oto chodzi ze mam kolowrotki z wolnym biegiem i szpula na 200m :)

[2014-03-05 15:37]

JKarp

Wiadomo że najlepszym sygnalizatorem będzie sama szczytówka i szybka ręka do zacięcia, jednak czasami stosuję dodatkowo sygnalizatory wg załączonego szkicu. Grube linie to 2 wędki ustawione na podpórkach równolegle do lustra wody, 2 kropki to zwykłe sygnalizatory na podpórkach. Stosuję to od kilku lat i nigdy nie miałem jakiegokolwiek problemu z prawidłowym zacięciem ewentualnie uszkodzeniem czegokolwiek. Na sygnalizatorze jest tylko żyłka, sam kij znajduje się na innych podpórkach. Uszkodzenie które opisałeś może powstać również przy typowym ustawieniu wędki na 2 podpórkach z których na jednej jest sygnalizator. Także nie mówmy iż takie jak przedstawione powyżej użycie sygnałków może je uszkodzić. 
 Piszę o czym rozmawiałem i co widziałem. Materiał zapewniam Cię jest dobry. Natomiast plecionka w połączeniu z żyłką wyrwały poduszkę z gumy. Lepiej polegać na obserwacji szczytówek niż w ten sposób używać sygnałków. JK [2014-03-05 16:35]

lynx

szybki szkic


To nie jest dobry pomysł. Chyba z rok temu odbyła się dyskusja ( tu na forum ) w czasie której usłyszałem, że sygnałki mają bardzo kiepską obudowę. Chodziło o to, że niby tam gdzie siedzi kij ( w tym gnieździe nad rolką ) został wyrwany kawałek plastiku. W końcu okazało się, że wędki były ustawione tak jak te powyżej. W czasie zacinania za którymś razem plecionka ( bo na kołowrotkach była plecionka ) zahaczyła o gumową poduszkę pod wędkę i ją wyrwała.
JK

Wiadomo że najlepszym sygnalizatorem będzie sama szczytówka i szybka ręka do zacięcia, jednak czasami stosuję dodatkowo sygnalizatory wg załączonego szkicu. Grube linie to 2 wędki ustawione na podpórkach równolegle do lustra wody, 2 kropki to zwykłe sygnalizatory na podpórkach. Stosuję to od kilku lat i nigdy nie miałem jakiegokolwiek problemu z prawidłowym zacięciem ewentualnie uszkodzeniem czegokolwiek. Na sygnalizatorze jest tylko żyłka, sam kij znajduje się na innych podpórkach. Uszkodzenie które opisałeś może powstać również przy typowym ustawieniu wędki na 2 podpórkach z których na jednej jest sygnalizator. Także nie mówmy iż takie jak przedstawione powyżej użycie sygnałków może je uszkodzić.

Stawiam tak od wielu lat i nie zdarzylo się aby było coś nie tak. Tylko sygnalizator musi byc w takiej odległości aby przy makssymalnym wygięciu wędki nie dostała koncówka do sygnalizatora. musiało coś byc nie tak jezeli załapało za plecionkę.
[2014-03-05 16:41]

lynx

To nie sygnalizatory Ci są potrzebne Kol loockuba.Jak chcesz podczas łowienia podziwiać piękno przyrody zamiast kontrolować wędki. Potrzebne Ci są kołowrotki z wolnym biegiem o pojemności szpuli kilkuset metrów.Wtedy będziesz miał możliwość połączyć swoje zainteresowania.Wędkarstwo z obserwowaniem przyrody.


oto chodzi ze mam kolowrotki z wolnym biegiem i szpula na 200m :)


Ja wtedy nie zakładam nic na haka i włączam wolny bieg.
[2014-03-05 16:42]

mikefish

.

[2014-03-05 17:49]

mikefish

. [2014-03-05 17:49]