Zaloguj się do konta

Syf nad Narwią

utworzono: 2011/05/27 22:34
lysy82

Poruszam ten temat, choć zdaję sobie sprawę z tego,że pewnie pojdzie w zapomnienie.  Ostatnio dość często jeżdżę nad naszą piękną rzekę Narew i to co tam widzę woła o pomstę!!!!!!   Na brzegach aż roi się od śmieci zostawionych przez "wędkarzy" , worki, zerwane żyłki, puszki po piwie, po kukurydzy. Jest to dramat nie dlatego,że te śmieci tam są, miejscowi nawet widząc obce numery nie biorą sobie tego do bani i zostawiają ten syf na oczach, nie warto się odzywać, bo do takiej małpy nie dociera i reaguje agresją!!  Co do kultury łowienia, też jest ciekawie; zamiast siatki wiadro i co zawiśnie na tym jebutnym haku , to do wiadra, bez wody- ciekawa praktyka prawda??? Dziwię się temu zjawisku, bo mimo że w kraju bieda, to i tak bardziej opłaca się posadzić ziemniaki i je zjeść, niż pastwić się nad biedną niedojrzałą płoteczką.Takiej presji kłusowniczej i "kultury" w obcowaniu z przyrodą jeszcze nie widziałem. Pozdrawiam wszystkich , którzy porwaną żyłkę do kieszeni chowają, a puszkę po piwie ,czy innym napoju zabierają ze sobą. Jak będziemy postępować tak jak ci śmieciarze to będziemy za kilka lat w Narwii pangę hodować , bo nic innego tam nie przeżyje.

Ot taka nasza kultura polska... [2011-05-27 22:34]

kanikadze

Witam. nie wiem na jakim odcinku Narwi kolega wędkuje ja najczyściej w okolicach Wizny(podlaskie). Byłem nad wodą wczoraj i się w 100% z kolegą zgadzam a ponadto dodam, że Ci kretyni(nie można nazwać ich wędkarzami bo obraził bym tych prawdziwych) zostawiają po sobie butelki i to bardzo często pobite. Ze względu na wysoką trawę tego nie widać i po godzinie moje wędkowanie się skończyło bo zmieniając przynętę przykląkłem i trafiłem na szkoło, efekt dziura w woderach...
[2011-05-27 23:41]

ryukon1975

Jakieś trzy tygodnie temu jadąc na ryby o godz 3.30 przejeżdżając przez most zauważyłem ogień.Ktoś kto wracał chyba po paru głębszych podpalił worki ze śmieciami które leżały jeszcze po zeszłorocznej powodzi.UG nie zainteresował się przez tyle miesięcy wywiezieniem pozbieranych już śmieci.Taka mentalność tkwi nie tylko w pseudowędkarzach ale i w naszych władzach które sprzątają tylko to co widzą nad rzekę nie zaglądają.
[2011-05-28 07:21]

Rufio 2

Zgadzam się z kolegą i Moje zdanie jest takie ile rzeczy przywiozłeś ze sobą to tyle samo zabierz z powrotem a nie połowę zostawiasz nad wodą trochę kultury bo zamiast łowić ryby będziemy wyciągać śmieci , pozdrawiam WĘDKARZY a nie ŚMIECIARZY .
[2011-06-07 09:34]