Zaloguj się do konta

Sumik karłowaty - jak się pozbyć z łowiska?

utworzono: 2015/10/29 20:36
Wiktor2002ZPL

ogtw- myślałem nad tym, ale większość się uchowa. A zna moze Pan cos czym mozna je ogluszyc? [2015-11-04 07:18]

zbynio 33

ogtw- myślałem nad tym, ale większość się uchowa. A zna moze Pan cos czym mozna je ogluszyc?

Młotek!  [2015-11-04 09:39]

zbynio 33

Ojciec kazał się  spytać czy karbit by je ogluszył, lub zrobił to brom- resztę wybralibyśmy i wrzucili okonie żeby wyjadały im ikrę.
Jak myślicie? Jest to sensowne ?

Dobre :))). Koledzy już Ci napisali co możesz zrobić....  [2015-11-04 09:43]

ogtw

Widziałem, jak pałką ogłuszano karpie w TESCO, ale sumiki trzeba najpierw złapać. Tam gdzie były sumiki i dużo wzdręgi, sumiki wyginęły. Podejrzewam że wzdręga jest największym zjadaczem ikry. Myślę że kilka więcierzy i wzdręgi załatwią sprawę. [2015-11-04 12:45]

Haryyy5

Padło już dużo propozycji, mniej lub bardziej sensowych, ale i tak chyba każdy był lepszy niż wsypywanie do wody nieprzeznaczonej do takich zastosowań chemii licząc że efekt będzie zadowalający. Nic już tu więcej nikt nie wymyśli. Jeśli chcesz ogłuszać i wyłapywać to cały mój poprzedni post jest o tym, inne sposoby też koledzy doradzili na tyle na ile ich wiedza i doświadczenie pozwalało. Jak wolisz załatwić to chemią to tak zrób, ale nikt Ci nie powie jakie ta chemia będzie miała efekty. Nie wspominając już o efektach długofalowych, bo przy takim chłonnym podłożu nie zdziwiłbym się gdyby odtrucie zbiornika zajęło kilkanaście czy więcej lat. [2015-11-04 14:50]

Wiktor2002ZPL

Wzdrega to nie problem- spokojnie je mogę złapać i wpuścić, tylko nie chce aby wzdregi się zmarnowaly (wycięte przez sumy itp). Wiecierz zastawie, tylko czy one tam wpłyną? Kupiłem gdzieś kiedyś na targu (w moich stronach nazywamy to \"winciorkiem\") zeby wylapywac w innym stawie (oczywiście moim) karasie srebrzyste. Wpuszcze jeszcze trochę jazgarzy i powiem jakie efekty. Jeśli macie rady- piszcie będę wdzięczny ;) [2015-11-04 19:54]

kedzio

Dogadaj się z jakimś warsztatem mechanicznym. Za jakąś flaszkę zdobędziesz zużyty olej silnikowy. Myślę, że 200 litrów na hektar powinno załatwić sprawę.    [2015-11-06 12:39]

Haryyy5

Dogadaj się z jakimś warsztatem mechanicznym. Za jakąś flaszkę zdobędziesz zużyty olej silnikowy. Myślę, że 200 litrów na hektar powinno załatwić sprawę.   





Ja bym na wszelki wypadek dorzucił jeszcze ze 100kg przemysłowych środków czystości. Ogólnie można zrobić ze stawu darmowe składowisko odpadów chemicznych. Nawet sumik tego nie przetrwa :P [2015-11-06 13:51]

kedzio

Ług sodowy będzie w sam raz. Nawet ikrę wypali. I dno z bakterii oczyści.Czyli motor oil + sodium hydroxide solution w stosunku 2/1 i pozamiatane na długie lata.
[2015-11-06 14:02]

Wiktor2002ZPL

A więc tak: Tata po rozmowie ze znajomymi którzy jedli to mięso postanowił je zostawić. Zresztą i tak byśmy nie wytepili ich- mamy jeszcze 3 stawy daleko od tego więc w tym niech sobie zostaną. Dziękuję za pomoc i zainteresowanie- naprawdę było to na wagę złota. [2015-11-09 19:59]

kedzio

P O L E G Ł E M [2015-11-09 20:10]

zbynio 33

P O L E G Ł E M

:))) [2015-11-09 23:09]

Wiktor2002ZPL

P O L E G Ł E M

  
A jak miałbym z nimi wygrać? Podłoże torfowe- ojciec ma odmulić staw i ewentualnie sprobujemy je ogluszyc tak aby plywaly brzuchem i wylapac- ale wiecej nie ma sensu. Jak nie spisze sie ten sposob- zostaja na mieso.  A jesli Pan polegl to chyba nie wie Pan jak ciezko to wyniszczyc- Google "sum karlowaty" i od razu seria nieudanych walk. [2015-11-16 17:27]

zbynio 33

No no Wiktor ogłaszaj wszystko....
Z tego co przeczytałem nie dacie rady z ojcem zrobić nic więcej...  [2015-11-17 07:11]

zbynio 33

No no Wiktor ogłaszaj wszystko....
Z tego co przeczytałem nie dacie rady z ojcem zrobić nic więcej... 

sorry ogłuszaj miało być (tel zmienia), choć ogłosić też możesz ;))
[2015-11-17 09:55]

kedzio

Zdecyduj się człowieku co chcesz osiągnąć. Raz piszesz tak, a innym razem siak. Od początku ci wszyscy zalecają osuszenie stawu i mechaniczne oczyszczenie (czytaj - odmulenie miedzy innymi). Teraz piszesz, że tata chce odmulić staw - JAK NIBY?!  Bez spuszczania wody?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Kuźwa czasem człowiek komuś coś chce doradzić, ale ty nie chwytasz bazy i piszesz coraz większe głupoty.Albo chcesz to usunąć, albo zostawić w spokoju. Zastanów się. Nie da rady nic osiągnąć bez ciężkiej pracy. Nie da się tego wytruć, wyłapać się da, ale długo to potrwa i będzie nie do końca skuteczne. Żadne okonie czy jazgarze nie wyżrą całej ikry. Jedyny sposób to osuszenie i wyczyszczenie stawu. Na dodatek trzeba by pozostawić staw w stanie suchym przez kilka tygodni, by zniszczyć ikrę pozostającą w warstwach osadów na obrzeżach i dnie stawu.To jest duży nakład pracy, albo środków finansowych jeśli chce się użyć sprzętu mechanicznego. Natomiast jeśli pokemon przyszedł z dopływu, to za jakiś czas i tak powróci. No więc już nikt nic więcej nie pomoże, bo jest tylko jedna metoda.Pozostawisz je, to się rozmnożą jak wszy i będziecie jedli skarłowaciałe osobniki po kilka centymetrów długości. Tak staw będzie bezużyteczny.Koniec tematu jak dla mnie. [2015-11-17 12:28]

aleksander-karo

Potrzebujesz X sztuk wiecierzy do których wrzucasz ( w pończochę) wątróbkę , oraz zmielone ryby. [2019-02-12 01:10]