Zaloguj się do konta

Sumik karłowaty w okolicy Dzierżoniowa.

utworzono: 2011/09/23 18:10
maciek34

Witam,mam pytanie do wędkarzy z Dzierżoniowa i okolic a mianowicie gdzie można skutecznie połowić sumika karłowatego?Byłbym wdzięczny za podanie również przynęty na którą najlepiej bierze.
[2011-09-23 18:10]

ja wiem gdzie mozna kolo opola:)
i jest go tam plaga
[2011-09-23 18:27]

maciek34

Gdybym miał auto to ok bo na rowerze troche ciężko ;)
[2011-09-23 18:28]

grzesiek35

może w Mościsku,na czerwonego robaczka.
[2011-09-23 18:45]

grzesiek35

na Preżycach to napewno,ale to nie koło D-niowa
[2011-09-23 18:45]

maciek34

Aha,a np.Bratoszów czy dobrocin ten 2 staw.?
[2011-09-23 18:52]

necroperversor88

Na Bratoszowie go nie złapiesz! Na Mościsku jest dopłata do wedkowania! Najprędzej złowisz go w Sulistrowiczkach, jakies 30 km od ciebie... [2011-09-23 19:12]

grzesiek35

a Sieniawka?
[2011-09-23 20:18]

maciek34

Sieniawka już prywatna

[2011-09-23 21:03]

grzybek729

na cegielni w bielawie ma pinke z białym
[2011-10-03 19:23]

zaku81

W Mościsku go nie złapiesz.....
[2012-01-08 09:44]

Susel215

Drogi staw na ,,piachach,, Stawy dobrocinskie, tam nałapałem chyba 2 lata temu z 50 sztuk (mordęgą) na rosowke:) milego wedkowania:P
[2012-01-12 17:12]

hoobiPG

W okolicy to watpie ale moze na Topoli  nie mam pojecia ale dobrocin odpada moze jeszcze w Moscisku jest jakas szansa :]
[2012-03-24 21:19]

tmk

A ja zapytam czemu ktoś chciałby łapać tylko sumika karłowatego?bez złośliwości, ciekaw jestem : ) [2012-03-24 21:32]

tomczasty

Gdzie kolo Opola? Z checia zapoluje. [2012-03-24 22:21]

damianesco

A witam, właśnie przypadkowo natkęłem się na ten temat. Jasna sprawa, jak do tej pory tępiłem to coś i wyrzucałem do bajora w Bielawskim parku. Wiesz gdzie jest staw w Bielawie w parku? Ten niedaleko szkoły specjalnej. W tym stawie na tak zwaną glizde albo pinki w trymiga wyjmiesz tego sumika, tylko uważaj jeśli chcesz go żywego. One łykają więc nie wiem, może większy haczyk?
[2012-03-24 22:43]

damian8324

A witam, właśnie przypadkowo natkęłem się na ten temat. Jasna sprawa, jak do tej pory tępiłem to coś i wyrzucałem do bajora w Bielawskim parku. Wiesz gdzie jest staw w Bielawie w parku? Ten niedaleko szkoły specjalnej. W tym stawie na tak zwaną glizde albo pinki w trymiga wyjmiesz tego sumika, tylko uważaj jeśli chcesz go żywego. One łykają więc nie wiem, może większy haczyk?






A wiesz kolego że to łamanie RAPR???

A jeśli chodzi o sumika niedaleko Dzierżoniowa to zalew w Sulistowiczkach kolo sobótki jest tego plaga praktycznie bierze tylko sumik na każdą przynętę przez cały dzień możesz wyciągnąć z 1000szt. Przypominam ze RAPR zabrania wpuszczania sumika s powrotem do wody.


[2012-04-19 21:25]

danon1973

A witam, właśnie przypadkowo natkęłem się na ten temat. Jasna sprawa, jak do tej pory tępiłem to coś i wyrzucałem do bajora w Bielawskim parku. Wiesz gdzie jest staw w Bielawie w parku? Ten niedaleko szkoły specjalnej. W tym stawie na tak zwaną glizde albo pinki w trymiga wyjmiesz tego sumika, tylko uważaj jeśli chcesz go żywego. One łykają więc nie wiem, może większy haczyk?

Drodzy Koledzy APELUJĘ!, żeby takich rzeczy nie robić. Pomijając już prawo, nie zdajecie sobie sprawy jakim zagrożeniem jest ten szkodnik.
Jest to bardzo żarłoczna i agresywna ryba, błyskawicznie się rozmnaża. Nie dopuszcza do pokarmu innych ryb, wyjada też ikrę innych gatunków. Młode osobniki są pilnowane przez jednego z rodziców... jak dobrze pamiętam to chyba przez ojca.
Przeważnie każda z ryb ma swoje terytorium (domek), w którym występuje. Jest to mniej więcej metr kwadratowy.
Ryba ta jeśli znajdzie się w jakimś zbiorniku stopniowo wypiera inne gatunki, nasze rodzime gatunki.
I praktycznie żaden drapieżnik jej nie ruszy... ani szczupak ani sum, przez jej jadowite kolce. Może jedynie sandacz, bo zjada ofiarę od głowy... ale z tego, co wiem o sandaczach łapie on ofiarę w pół odpływa i dopiero obraca i zjada od głowy. Czyli chyba nie dałby rady takiemu sumikowi, bo ten już przy ataku rozczapierza te kolce.
Są jeziora w Polsce gdzie przez to cholerstwo nie idzie żadnej innej ryby złowić, bo zawsze pierwsze się uczepi.
Dlatego wyławiajcie tego jak najwięcej i nie wpuszczajcie z powrotem.
Tylko nie róbcie tak jak niektórzy wędkarze... np. teść kiedyś znalazł na brzegu kilkanaście jeszcze żywych sumików.
Jeśli nie chcecie zabrać sumika to i tak zabijajcie na miejscu. Ale polecam brać te ryby do domu :). Są smaczne i nie mają ości... wyciągacie kręgosłup i resztę pałaszujecie :).
Jad tej ryby jest w kolcach oraz na skórze, ale rozkłada się on w wysokiej temperaturze np. podczas smażenia. Ale kolce polecam usuwać, bo naprawdę ostre są ;)
Pozdrawiam i połamania :)

[2012-04-19 22:29]

piboy

Sumika karłowatego jest bardzo duzo na tzw Hyclu w Świdnicy. Jak wyjeżdża się ze Świdnicy na Żarów to musiałbyć skręcić w prawo w polną drogę za drogą do Colgate'u (jakiaes 10 m za dragą dojazdową do Colgate) i dojezdzasz prosto na staw. Przynęta - każda. Ten chwast bierze nawet na kukurydze. Bialy robak czy czerwony jak zalozysz to i ze 30 sztuk wyjmiesz jak dobre miejsce trafisz.
[2012-10-07 12:01]