Sum wiosną

/ 28 odpowiedzi
Witam!
Specjalizować się w Sumach zaczełem specjalizować się dopiero w ubiegłym roku w lato.
Zaczyna się robić cieplej a na wędkowanie czekam całą zimę.
Chcę się dowiedzieć czy suma można złapać wiosną. Gdzie go szukać i jaką metodą spróbować upolować króla europejskich rzek.

Z góry dziękuję i pozdrawiam.
domin77


poczekaj kolego az minie okres ochronny,daj im spokój (2012/03/18 18:11)

MARCIN CK


Sum ma okres ochronny do 1lipca więc nie na miejscu jest się nastawiać na niego teraz (2012/03/18 18:12)

mastifff


Ale czytaj, obserwuj łowiska, kompletuj sprzęt, słuchaj uwag i porad bardziej doświadczonych wędkarzy bowiem jeden sezen jeszcze nikogo mistrzem nie uczynił..... (2012/03/18 18:18)

Rav


RAPR się kłania, chyba, że łowisz na łowiskach komercyjnych, które mają własne regulaminy. (2012/03/19 00:37)

Thoma23


Na razie jest okres ochronny więc se odpuść jak nie chcesz być posądzony o coś złego...na suma jak wyżej od 1 lipca..do tej pory warto poczytać, kupić sprzęt jak nie masz, zlokalizować dobre miejscówki...a tymczasem daj królowi jeszcze pospać i odpocząć..
pzdr. thoma23 (2012/03/19 10:56)

Kowal73


no i gitara....to mi się podoba ...daj mu dziś spokój ...niech dorasta i się rozmnaża. (2012/03/19 23:27)

MASTINO


O sumach (i nie tylko sumach) WIOSNĄ, to każdy etyczny wędkarz jedynie powinien pomarzyć..... Każdy, a zwłaszcza poczatkujący wędkarz (autor) powinien wiedzieć jakie ryby można, a jakim TRZEBA dać spokój w danym okresie roku. I nie ważne czy to jest woda PZW, czy komercyjna, czy szwagra staw, czy kałuża w leśnym gąszczu schowana. Porównując to pytanie o łowienie sumów wiosną, mozna by zadać też podobne pytanie o szarpaki wiosną. I też znajdą się tacy, którzy napiszą- ...."chyba że na komercyjnym, albo swoim stawie..., to se możesz łowić na szarpaka...". Mądre to? Nie, nie można niepokoić ryb w okresie ochronnym NIGDZIE i w żaden sposób. A Ty kolego, zanim zaplanujesz sobie jakieś wędkowanie na dany dzień, to odpal kompa, otwórz sobie RAPR i upewnij się jakich ryb NIE WOLNO łowić w tym czasie. Bo nie dość, że zabić możesz wartościową gatunkowo i rzadką rybę, która może dać setki potomstwa w swoim gatunku, to jeszcze się narazisz na bolesne konsekwencje prawne. A po co to komu? Tak więc jadąc na rybki sprawdź okresy ochronne ryb na dany dzień, tydzień, miesiąc i upewnij się co do wymiarów ochronnych danych gatunków. "Lepiej zapobiegać, niż leczyć"....

Pozdrawiam etycznych.

(2012/03/20 08:23)

Rav


I nie ważne czy to jest woda PZW, czy komercyjna, czy szwagra staw, czy kałuża w leśnym gąszczu schowana. Porównując to pytanie o łowienie sumów wiosną, mozna by zadać też podobne pytanie o szarpaki wiosną. I też znajdą się tacy, którzy napiszą- ...."chyba że na komercyjnym, albo swoim stawie..., to se możesz łowić na szarpaka..."."

Pozdrawiam etycznych.



A ja pozdrawiam NORMALNYCH wędkarzy, którzy nie są bardziej "święci od Papieża" i nie są tak poprawni politycznie jak niektórzy w tym wątku ;) PS. wpisy trzeba czytać ZE ZROZUMIENIEM... wtedy wszystko wydaje się prostsze... ale nie wszyscy tak potrafią i wtedy zaczyna się awantura. Niektórzy na tym portalu tylko czyhają na okazję, żeby ją zacząć, prawda kolego? :) (2012/03/20 22:57)

Pitbul




A ja pozdrawiam NORMALNYCH wędkarzy, którzy nie są bardziej "święci od Papieża" i nie są tak poprawni politycznie jak niektórzy w tym wątku ;) PS. wpisy trzeba czytać ZE ZROZUMIENIEM... wtedy wszystko wydaje się prostsze... ale nie wszyscy tak potrafią i wtedy zaczyna się awantura. Niektórzy na tym portalu tylko czyhają na okazję, żeby ją zacząć, prawda kolego? :)





@michalkostyra napisał jasno:
 Zaczyna się robić cieplej a na wędkowanie czekam całą zimę. 
Chcę się dowiedzieć czy suma można złapać wiosną. Gdzie go szukać i jaką metodą spróbować upolować

To ja deklaruję, że na takich "normalnych wędkarzy" będę "czychał" z awanturą. Mi to co najmniej przeszkadza. Tobie nie ?
T. (2012/03/20 23:50)

Rav


Mnie również... ale na wodach PZW. Łowiska specjalne (czyt. prywatne) rządzą się własnymi prawami, niekoniecznie zgodnymi z RAPR i my, zwykłe szaraczki Jak Ty, Mastino, czy ja) mamy g... do gadania na temat regulaminu prywatnego łowiska, tak trudno to zrozumieć?. Ja rozumiem wpis Mastino, ale nie pozwolę, żeby manipulował, wykorzystując blockquotey wyrwane z kontekstu:

I też znajdą się tacy, którzy napiszą- ...."chyba że na komercyjnym, albo swoim stawie..., to se możesz łowić na szarpaka...".

(2012/03/21 00:34)

Rav


Podsumowując...
Mnie też leży na sercu dobro naszych wód, ale w pewnych kwestiach nasze pobożne życzenia nijak się mają do rzeczywistości. Należy odróżniać wody PZW i wody, które zostały wydzierżawione, a zupełnie inną grupą są wody prywatne. Jeśli ktoś tego nie pojmuje i (co gorsza) nie umie czytać tekstu ze zrozumieniem, to nic na to nie poradzę. Pozdrawiam wszystkich KUMATYCH.
(2012/03/21 00:58)

MASTINO


Podsumowując...

Mnie też leży na sercu dobro naszych wód, ale w pewnych kwestiach nasze pobożne życzenia nijak się mają do rzeczywistości. Należy odróżniać wody PZW i wody, które zostały wydzierżawione, a zupełnie inną grupą są wody prywatne. Jeśli ktoś tego nie pojmuje i (co gorsza) nie umie czytać tekstu ze zrozumieniem, to nic na to nie poradzę. Pozdrawiam wszystkich KUMATYCH.


"Kumaty" (@Rav), a ty nie kumasz tego co ja napisałem?? Czy ty uważasz, ze sumy na wodach komercyjnych, czy prywatnych kałużach mają urlopy od rozmnażania???? Czy to woda PZW, czy jakakolwiek inna, to chyba nie stanowi stworzeniom różnicy w tym, żeby natura dawała o sobie znać i wymuszała proces naturalnego rozmnażania. Autor napisał wyraźnie o chęci łowienia sumów wiosną! A twoim "kumatym" zdaniem wiosną wędkarz powinien GDZIEKOLWIEK łowić sumy???????? Nawet w PRYWATNYCH rzeźniach nie ubija się prośnych loch, cielnych krów, czy źrebnych klaczy. Natura ma swoje prawa i ryba nie odróżnia wyobraź sobie, czy jest w wodzie PZW czy stawie Zdzicha Kopcińskiego, czy w komercyjnym pod Dupiewem Małym k.Otwocka, rozmnaża się i tyle. Bo jak nie kumasz, to ja właśnie o tym pisałem. Ryby się rozmnażają i łapy precz od nich, nawet w prywatnej wodzie. To się też nazywa m.in. ETYKA wędkarska. I nie było moim celem wywiązywania jakiejkolwiek awantury w temacie, ale przede wszystkim uświadomienie tego "zjawiska" autorowi i wędkarzom rozpoczynającym swoją przygodę z rybami, bo wyobraź sobie, że nie każdy nastolatek do końca rozumie "z czym się je" okres ochronny ryb.

A jak widać powodu do awantury doszukujesz się ty.

(2012/03/21 07:29)

dendrobena


Kol.michałkostyra nie ośmieszaj się na forum.Ty dopiero raczkujesz jeżeli chodzi o połów suma. Specjalistą to może będziesz , albo i nie. A cóż to za specjalista nie znający RAPR. Pozdrawiam. (2012/03/21 07:52)

Diablo


Podsumowując...

Mnie też leży na sercu dobro naszych wód, ale w pewnych kwestiach nasze pobożne życzenia nijak się mają do rzeczywistości. Należy odróżniać wody PZW i wody, które zostały wydzierżawione, a zupełnie inną grupą są wody prywatne. Jeśli ktoś tego nie pojmuje i (co gorsza) nie umie czytać tekstu ze zrozumieniem, to nic na to nie poradzę. Pozdrawiam wszystkich KUMATYCH.


"Kumaty" (@Rav), a ty nie kumasz tego co ja napisałem?? Czy ty uważasz, ze sumy na wodach komercyjnych, czy prywatnych kałużach mają urlopy od rozmnażania???? Czy to woda PZW, czy jakakolwiek inna, to chyba nie stanowi stworzeniom różnicy w tym, żeby natura dawała o sobie znać i wymuszała proces naturalnego rozmnażania. Autor napisał wyraźnie o chęci łowienia sumów wiosną! A twoim "kumatym" zdaniem wiosną wędkarz powinien GDZIEKOLWIEK łowić sumy???????? Nawet w PRYWATNYCH rzeźniach nie ubija się prośnych loch, cielnych krów, czy źrebnych klaczy. Natura ma swoje prawa i ryba nie odróżnia wyobraź sobie, czy jest w wodzie PZW czy stawie Zdzicha Kopcińskiego, czy w komercyjnym pod Dupiewem Małym k.Otwocka, rozmnaża się i tyle. Bo jak nie kumasz, to ja właśnie o tym pisałem. Ryby się rozmnażają i łapy precz od nich, nawet w prywatnej wodzie. To się też nazywa m.in. ETYKA wędkarska. I nie było moim celem wywiązywania jakiejkolwiek awantury w temacie, ale przede wszystkim uświadomienie tego "zjawiska" autorowi i wędkarzom rozpoczynającym swoją przygodę z rybami, bo wyobraź sobie, że nie każdy nastolatek do końca rozumie "z czym się je" okres ochronny ryb.

A jak widać powodu do awantury doszukujesz się ty.



Obydwaj macie po części rację. Porównanie łowienia na prywatnych stawach czy komercji do natury jest mocno przesadzone. Takie zbiorniki nie maja nic wspólnego z naturą. Często na komercjach nastawiają się specjalnie na wiosenne sumy aby jak najmniej dożyło tarła bo jest ich po prostu za dużo. Porównywanie zabijania tarlaków suma i cielnych krów czy loch też jest nietrafione. Każdy kto cokolwiek zna się na hodowli bydła wie. Że krówy ktore mają dawać potomstwo nigdy nie będa do ubojni wysyłane a krowy ktore mają iść na mięso nigdy nie zostana zapłodnione.

Faktem jest że ogromna większość tutaj zalogowanych "wędkarzy" nie czytało RAPR stąd głupie pytania a autor zapewne nie miał na myśli stawu czy komercji a wybierał się na wody PZW inaczej nie zadawał by tu pytania. i takim należy bez żadnych wyjątków pisać NIE, NIE WOLNO! (2012/03/21 08:14)

kawiorek


Faktem jest że ogromna większość tutaj zalogowanych "wędkarzy" nie czytało RAPR stąd głupie pytania a autor zapewne nie miał na myśli stawu czy komercji a wybierał się na wody PZW inaczej nie zadawał by tu pytania. i takim należy bez żadnych wyjątków pisać NIE, NIE WOLNO!

Nic dodac>>>>>
Ale krytyka mlodego wedkarze tylko za to ze zadal takie pytanie jest niedopuszczalna przez "etycznych" Stąpajmy po tej ziemi??                                   (2012/03/21 08:25)

MEGAPIOTR


Dajcie panowie spokój młodemu człowiek uczy się  na błędach. (2012/03/21 19:49)

Pitbul


Spoko !Megapiotr ! Napisz Młodemu Koledze gdzie i jak złowić suma wiosną !!!!Niech się Młody (albo stary) uczy i daje radę !Brawo !Wspierajmy kłusoli !!!!!!T. (2012/03/21 19:59)

kogutw68


Jak świat światem i od kąd woda była mokra zawsze byli wędkarze i mięsiarze i zawsze te dwie grupy rybołowów dzieliły się na kolejne dwie: wędkarze- na tych co wędkują i wędką kłusują a mięsiarze- na tych co są głodni i na tych sadystycznych morderców co za pomocą wszelkich metod i narzędzi pozbawiają wody życia. POZDRAWIAM  (2012/03/21 21:10)

mastifff


Kużwa mać!

Nik tu nie wspiera kłusoli ale nie udawajmy świętych!

 

Czytając niektóre posty można odnieść wrażenie, że wszyscy są najmądrzejsi..a taki jeden ( były moder) doszukujacy kto się kogo bardziej czepia zwłaszcza.

Każdy ma sumienie i jak zrobi źle niechaj go gryzie do śmierci....

Nie wolno to nie wolno ale jak ktoś się uprze i znajdzie prywatne łowisko i złowi i zje to niechaj sraczki dostanie. To bęzie najlepsza nauczka a nie ciągłe wypisywanie mądrości.

Posłuchajcie bo znam sie na tym najlepiej!

(2012/03/21 21:24)

kogutw68


O kurdddddddeeee jak dobrze że nie jesteśmy rybami (2012/03/21 21:32)

Karpik1974


Mastiff no zgadzam sie z tym co napisałes to jest sumienie każdego z osobna wszyscy świetych udawają ale myśle ze każdy ma tam mała duszyczke na sumieniu i nie udawajmy ze tak nie jest Mastifff masz z tym racje  i dokładnie z ta wypowiedza  trafiłes pozdrawiam . (2012/03/22 09:50)

SLOWAK


Pewnego majowego dnia w 2011 roku byłem na łowisku komercyjnym pełna nazwa ;ośrodek zarybieniowy PZW; kilkanaście stawów a tylko jeden staw udostępniony dla wędkarzy , w stawie  karpie amury , sumy i karasie ,ja i jeszcze dwóch wedkarzy złowiło sumy ,mój miał około dwóch kilo.regulamin brzmi po złowieniu ryby nie wolno jej wpuszczać do stawu ja suma oddałem właścicielowi a własciciel przeznacza je do sprzedaży.dwa dni póżniej widziałem podobnego suma w hipermarkiecie AUCHAN.  (2012/03/22 11:13)