SUM REKORD POLSKI - NOWY REKORD

/ 229 odpowiedzi / 2 zdjęć
Waldi Fish


Jakbym złowił takiego kolosa, to bym go wypuścił z kilku powodów. Po pierwsze, z szacunku że był tak dobrze przystosowany do środowiska, że przetrwał tyle lat, po drugie, żeby inni mieli wielką radość łowiąc go, po trzecie, mięso takiego staruszka nie jest zbyt smaczne. Dlaczego w Zachodniej Europie w czaspismach wędkarskich można znaleźć wiele zdjęć takich okazów, a u nas jest to rzadkie? Ano z tej racji, że tam tą samą wielką rybę złowi kilkudziesięciu wędkarzy, a u nas jeden, który zrobi zdjęcie i zaraz ją pałą ubije, aby zaspokoić odwieczny instynkt myśliwego i przenieść dużo mięsa do domu. Słynny angielski karp, którego w ubiegłym roku  znaleziono martwego na brzegu zbiornika, o czym rozpisywała się angielska prasa, był złowiony ponad 50 razy i tyleż razy przyniósł ogromną radość wędkarzom. Co prawda nie jestem zagorzałym zwolennikiem "No kill" i lubię sobie czasem zjeść rybkę, ale uważam, że rekordowe okazy różnych gatunków ryb należy chronić.Zatem apeluję: chrońmy duże okazy i chociaż wiem, że mój głos jest głosem wołającego na puszczy, sądzę, że do nielicznych przemówi. To byłoby moje słowo na sobotę. Pozdrawiam! (2011/02/12 15:25)

użytkownik37642


(...)" ZARŻNĄŁ TAKIE BYDLĘ" - OTO OPIS ŚMIERCI PIĘKNEJ I DOSTOJNEJ , ZDROWEJ RYBY UJĘTA W " EUFEMISTYCZNY SCHEMAT " PRZEZ WĘDKARZA UWAŻAJĄCEGO SIĘ ZA OSOBĘ GODNĄ UWAGI NA FORUM .SPIDERLING - NIE JESTEM W STANIE CZYTAĆ WIĘCEJ TWOICH WYPOWIEDZI . WYBACZ .
(2011/02/12 18:48)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.