straż wędkarska

/ 1 odpowiedzi
w naszej społeczności w straży wędkarkiej ukryli się byli wojkowi policjanci ormowcy,i oszołomy.bez kultury osobistej i rozumu ani przeszkolenia w kontroli wędkarzy.w moim powieci strażnikiem jest psychicznie chory człowiek zachowuje się jak bez muzg,nie ważne jest nic poza jego racją i terroryzmem wędkaży,i o wszystko drze ryja jak do kolegi z naszej klasy.jego współ pracownik chodzi po stawach w biadkach i wymusza alkochol od wędkarzy,a komendant kola kolejorz popełnił przestępstwo w jezdzie po pijaku i dalej jest strażnikiem.co nie powinno mieć miejsca,przestępca nie może być stażnikiem.no ale nasz e wędkarstwo jest zasiedziałą komuną tu wszystko robi kolesiostwo i sasiedziałe władze w okręgach.po 50lat siedzą na stanowiskach,miłośników połowu ryb,dodam że to są chrytatywne stanowiska,ale przywileje trzerpią.