Stop legalnym kłusolom

/ 29 odpowiedzi
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20150404%2FPOWIAT13%2F150409956
Może to nie temat na Święta ale nóż sam się otwiera ....JK
piotrum


Panowie na zdjęciach maltretujący rybę uradowani aż miło... żenujący reportaż... (2015/04/05 09:15)

Jędrula


''Podobnie argumentuje ichtiolog Zbigniew Biniaś. - Tu ryby są zdrowe, bo prowadzimy coroczne połowy. Poprzez wyłapywanie większych, te mniejsze mają więcej miejsca do życia. A ponadto sieć ciągnięta po dnie, wzrusza je, co wpływa na doprowadzanie tlenu. Gdybyśmy tego nie robili, wszystko co pływa w jeziorze byłoby chore ...''





Pierdoły , wyławiają ryby aby ich było więcej ?! Gówno ich obchodzi to jezioro  i mieszkające w nim ryby , jedynym co ich interesuje to pieniądz .




(2015/04/05 09:28)

cierpliwy1


To jest gospodarstwo rybackie ,więc czegóż można się spodziewać .Patrzcie trochę bliżej ,na swoje podwórko (PZW) robią to samo ,albo jeszcze gorzej .Nie popieram grabieży ale staram się normalnie myśleć a takie gospodarstwa są ustawione na pozyskiwanie i sprzedaż ryb ,natomiast PZW pod płaszczykiem stowarzyszenia wędkarzy uprawia dziadostwo a my wszyscy co roku niesiemy pieniądze ,aby czasami nie zbankrutowali ,to dopiero ciekawy temat. (2015/04/05 09:48)

jojeslaw


To teraz już wiem dlaczego mamy taki słaby rybostan w wodach bez odłowów rybackich. Zamiast akcji "stop sieciom" postulujmy o odłowy sieciowe na wszystkich wodach PZW. Ryb wtedy będzie więcej bo będą miały więcej miejsca. Chyba że w tym artykule pan ichtiolog zafundował nam prima aprilis.  (2015/04/05 18:38)

ghostriderbmw


"A ryby dla ich zdrowia i kondycji trzeba łowić."

To zdanie rozśmieszyło nawet moją żonę która określiła je jako "bez sensu". Co ma łowienie do ciągnięcia sieciami?

"
Poprzez wyłapywanie większych, te mniejsze mają więcej miejsca do życia."

Ohoho no to mamy takie nadstany w rybostanie że już rybom brakuje miejsca. Jakoś nad wodą tego nie widać.

"
Jeszcze kilka lat temu za jednym zaciągiem pozyskiwaliśmy nawet 5 ton, teraz liczymy na 2-3 tony."

I to jest najlepsze. Co z tego zdania ma wynikać? To że rybacy są tak "litościwi" i ciągną mniej ryb niż kiedyś czy po prostu mniej ryb im w sieć wpada co oznacza że jednak mniej ryb pływa w jeziorze niż dawniej. (2015/04/05 22:48)

metelik


"gdybyśmy tego nie robili, wszystko co pływa w jeziorze byłoby chore ..."

Przez ostatnie 300 mln lat rybom jakos nie bylo potrzebne ruchanie po dnie sieciami do prawidlowego rozwoju.

Sentencja niezwykle arogancka ale typowo ludzka. Natura swietnie dalaby sobie rade bez nas ale my bez niej cos marnie bysmy przedli...

Ciekawszy artykul na temat rybek i ich historii: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,402923,wymierania-przyczynily-sie-do-roznorodnosci-ryb.html

Pozdrawiam
   Tomek
(2015/04/05 22:49)

ghostriderbmw


"gdybyśmy tego nie robili, wszystko co pływa w jeziorze byłoby chore ..."

Przez ostatnie 300 mln lat rybom jakos nie bylo potrzebne ruchanie po dnie sieciami do prawidlowego rozwoju.

I to jest chyba najbardziej trafny argument do tego blockquoteu. (2015/04/05 22:57)

Crypton


Odłowy sieciowe na Zegrzu to nic innego jak kłusownicza przykrywka. Tam żadne limity, wymiary, okresy ochronne nie obowiązują. (2015/04/05 22:59)

użytkownik16322


W fizyce to się nazywa dualizm falowo-korpuskularny w medycynie schizofrenia a ja to nazywam klasycznym graniem w ch..... Do nie tak dawna twierdzono ( odsyłam do starych numerów organu KC PZW  Wiadomości Wędkarskich )  że w Zalewie ryb nie ma ponieważ panuje tam OLBRZYMIA  presja wędkarska dlatego właśnie w celu zwiększenia ,,rybostanu "  wprowadzono w nim oprócz normalnej gospodarki rybackiej odłowy sieciowe PZW . No nawet sam mistrz Bareja czegoś takiego by nie wymyślił. Pikanterii dodaje fakt że podobne ,,tezy " głoszą ludzie z tytułami zawodowymi i naukowymi.No cóż pewien znany w Polsce kardiolog ( któremu być może życie zawdzięczam )  na pytanie zo jest zdrowsze margaryna czy masło odpowiedział .  Zależy kto za ekspertyzy płaci.Jak widać nasze kochane władze uważają wędkarzy za tkzw. ciemną masę i persona non grata nad wodą. Bo i po co mamy tym dzielnym ichtiologom - ekologom na ręce ( raczej sieci ) patrzeć.Temat tyle razy już odgrzewany jak schabowy w podrzędnej knajpie.Ale to dobrze że kolega Janusz o tym znowu wspomniał .Ponieważ w myśl przysłowia Kropla drąży skałę.Z wędkarskim pozdrowieniem JulianPs. Pisać,pisać i jeszcze raz pisać do przyslowiowego wyrzygu niech nie myślą sobie że MY to takie ciemniaki które każdy kit kupią (2015/04/06 07:32)

Artur z Ketrzyna


Napisze tym razem troszkę inaczej, bo jak widać nie każdy umie to zrozumieć...

W tym artykule co wskazał nam JK, Ichtiolodzy tłumacza odłowy sieciowe że mało ryb itd.
A ja na fotach widzę wielkie tołpygi.
Każdy z nas wie jakie szkody one wyrządzić potrafią (przykład mamy w USA). W tym zbiorniku też jest już zauważalny, ale jakoś nikt nie widzi.

Wskazując tą rybkę, co miałem na myśli?
Są odłowy kontrolne, a w myśl ustawy, gospodarz ma prowadzić racjonalną gospodarkę rybacką i utrzymać różnorodność gatunkową?
To czemu nie utrzymuje tej różnorodności po przez odłowienie tołpygi. A przynajmniej części jej populacji.
Chyba temu powinny służyć odłowy kontrolne? (2015/04/06 13:25)

JKarp


Artur nadal piszesz dość dziwnie. Jakby te tołpygi były takim zagrożeniem to nie byłoby tak dużych innych ryb.Poczytaj sobie wypowiedzi " fachowców " od tych odłowów co oni wypisują. Żaden nie mówi o obcych gatunkach a o tym, że odławiając duże ryby robią miejsce tym mniejszym.

"gdybyśmy tego nie robili, wszystko co pływa w jeziorze byłoby chore ...""A ryby dla ich zdrowia i kondycji trzeba łowić.""Poprzez wyłapywanie większych, te mniejsze mają więcej miejsca do życia."JK (2015/04/06 14:44)

Bernard51


"gdybyśmy tego nie robili, wszystko co pływa w jeziorze byłoby chore ...""A ryby dla ich zdrowia i kondycji trzeba łowić.""Poprzez wyłapywanie większych, te mniejsze mają więcej miejsca do życia."JK
Jak czytam to normalnie przypomniały mi się opracowania fachowców od zdrowego żywienia co twierdzili że; jajka, masło i twaróg ograniczyć spożycie bo zawierają dużą ilość cholesterolu. Natomiast już dziś inni fachury stwierdzili że bardzo zdrowo jest spożywać nabiał bo, posiada dobry cholesterol dla równowagi organizmu. 
A ryby dla ich zdrowia i kondycji trzeba łowić, najlepiej sieciami....zapomniał dodać.
Jak rządzący tak i nasza wierchowka kpi prosto nam w twarz z uśmiechem szydercy.
Kto płaci takie ma opracowania, czyli wszystko na sprzedaż! (2015/04/06 15:20)

Artur z Ketrzyna


Artur nadal piszesz dość dziwnie.

Najważniejsze w tym artykule jest:
Sobucki dodaje: - Łowimy tylko raz w roku. Jeszcze kilka lat temu za jednym zaciągiem pozyskiwaliśmy nawet 5 ton, teraz liczymy na 2-3 tony.

I wiesz co to daje wędkarzom?
Ps. Rybak to właściciel czy użytkownik tej wody?


Jakby te tołpygi były takim zagrożeniem to nie byłoby tak dużych innych ryb.
A przepraszam, tołpyga to drapieżnik? Nie tylko konkurent żywieniowy.

Żaden nie mówi o obcych gatunkach a o tym, że odławiając duże ryby robią miejsce tym mniejszym.
Tak, zgadza się. Większa ryba więcej zje, i więcej tlenu potrzebuje.
w akwarystyce masz przelicznik 10 cm dł ryby na 10 l. wody.
Tak więc małych możesz hodować więcej niż dużych... (2015/04/06 15:28)

JKarp


Artur zostaw gatunki obce w spokoju bo temat mojego wątku jest zupełnie o czym innym.Nie szukaj drugiego dna, nie udowadniaj nic na siłę - po prostu odnieś się do odłowów sieciami jak masz takie życzenie.
JK (2015/04/06 16:18)

Artur z Ketrzyna


Artur zostaw gatunki obce w spokoju bo temat mojego wątku jest zupełnie o czym innym.Nie szukaj drugiego dna, nie udowadniaj nic na siłę - po prostu odnieś się do odłowów sieciami jak masz takie życzenie.
JK
To się odnoszę. i daję broń przecinko tym co to robią (ich własne słowa).

Sobucki dodaje: - Łowimy tylko raz w roku. Jeszcze kilka lat temu za jednym zaciągiem pozyskiwaliśmy nawet 5 ton, teraz liczymy na 2-3 tony.

I wiesz co to daje wędkarzom?
Ps. Rybak to właściciel czy użytkownik tej wody od RZGW?
Urzytkownik rybacki ma tak prowadzić gospodarkę by zachować zdrową populację ryb, rużnorodność gatunkową, jak i zdrową populację. Zostawić/utrzymywać łowisko w co najmniej takim stanie jakim je zastał.
A sami się przyznają do tego że ryb jest coraz mniej, i nic z tym nie robią.
teraz liczymy na 2-3 tony* - to znaczy że chyba i tego nie łowią.
(2015/04/06 16:31)

Iras1975


Artur zostaw gatunki obce w spokoju bo temat mojego wątku jest zupełnie o czym innym.Nie szukaj drugiego dna, nie udowadniaj nic na siłę - po prostu odnieś się do odłowów sieciami jak masz takie życzenie.

JK

Precyzyjne odnoszenie się do tematu wątku jest mu obce. ;) (2015/04/06 16:53)