Zaloguj się do konta

Staw Zawadowski / Staw Powsiński / Jezioro Torfowi

utworzono: 2009/09/11 23:41
robcik

Witam serdecznie,
Potrzebuję jak najwięcej informacji na temat stawu zawadowskiego przy ul.Sytej i stawu powsinkowskiego przy ul.Przyczółkowej-Rosochatej.Chodzi mi szczególnie o to czy można tam wędkować, w czyim władaniu są te stawy i oraz czy są tam jakieś rybki ?
Za wszystkie informacje z góry dziękuję
Pozdrawiam [2009-09-11 23:41]

JakubUrsynow

Nie mam bladego pojęcia ale szczerze mówiąc też jestem zainteresowany, Powsinkowskie i Wilanowskie bywają zatłoczone a staw nie jest daleko. Z tego co wiem zbiornik jest sztuczny i powstał po spietrzeniu kanałów melioracyjnych , irygacyjnych etc ( nie znam się na inżynierii środowiska ). [2009-11-23 11:19]

JakubUrsynow

Z tego stawu chyba nic nie będzie. Nawet nie udało mi się dojść do wody. Łowisko jest zarośnięte a przy odrobinie deszczu robi się bagno dookoła. Z jednej strony jest chyba kawałek wolnego brzegu ale nie dotarłem tam. Ja chyba odpuszczam i wątpię żebym się tam pojawił.
[2009-12-12 00:36]

Byłem tam porzucać ok 2 tygodnie temu. Mimo fajnej pogody, nawet nie zaliczylismy stuknięcia. Od wedkarza nad jez. Powsinkowskim /tym bagnistym, z grazelami/ dowiedzialem sie ze nie jest to woda PZW, ale w polowie dzierzawiona przez miejscowych i SGGW. Twierdzil, ze stawiane sa sieci. Ryb niby bylo wiecej, ale rok i dwa lata temu wode przetrząsnieto siatkami.  Nie wiem czy to jest wiarygodne, ale moze tak jest. Na jez. Wilanowskim tez bylismy porzucac. Woda byla wyjatkowo mętna, jak niebieskoszara zupa. Wiem , ze zlowienie ryby to nie wszystko, ale ja juz tam sie nie wybiorę. Juz lepsza Wisła, gdziekolwiek, niz tam. Presja wędkarska na wyzej wymienionych jeziorach jest ogromna. Z żywcami / karasie/ bylo kilku wędkarzy na brzegu, i jeden na łódce. I raczej nikt tu ryb nie wypuszcza z powrotem do wody.
[2009-12-12 13:31]

bombel1507

Witam łowiłem tam kiedyś z 8 lat temu super stawik chodzi mi o jezioro Torfowisko w Powsinie,byłem tam ostatnio bez wędki aby zobaczyć czy da rade tam wejść i da rade od tyłu jeziorka jest 1 miejsce prowadzące wzdłuż trzcin radzę zaopatrzyć się w wodery ponieważ jest dużo błota można nawet wpaść po pas w błoto niestety teren jest bardzo podmokły.Kiedyś było wejście od strony kościoła przez dom sióstr zakonnych i tylko tamtędy zawsze wchodziłem niestety jest już zamknięte.Łowisko super zawsze ryby bardzo dobrze brały w szczególności leszcze karasie i płoć, niestety nie ma w jeziorze szczupaka i karpia którego kiedyś było tu w brud wiem z opowieści ojca który tam łowił 30 lat temu.Niestety dużo też sumika karłowatego
Łowisko o głębokości max 1m + 1m mułu ale da redę łowić na koszyk często tak robiłem szczególnie w nocnym wędkowaniu.
Fajnie jakby ktoś znał jakieś inne miejsce którym można dostać się nad to bajorko Pozdrawiam.
  [2012-06-28 15:49]

kubak

jeśli temat aktualny to byłem na lodzie i było pare osób a jeden facet do baniaku 5l pakował każdą rybe co złowił a miał sporo okoni,okonków i jednego morze ciut za wymiar [2013-04-06 21:44]