Zaloguj się do konta

Stary kołowrotek ile może mieć lat?

utworzono: 2012/09/20 22:33
Michaelo19

Witam możecie określić z ktorego roku jest ten kołowrotek i czy jest cos warty ? [2012-09-20 22:33]

jakubnob

watpie tez mam takie zlomki jeden naszej polskiej firmy delfin i drogi jakis ruski :))
 

[2012-09-20 22:40]

Lin1992

Jak na razie to ma wartość sentymentalną ale za 15 lub 20 lat to będzie wart i to pewnie dużo. Sam jestem w posiadaniu kołowrotka o nazwie Czapla. [2012-09-21 06:36]

rafal05

Jeśli jesteś w stanie odczytać z niego model to wstukaj go w google, i sprawdz e jakich latach go produkowano :) Też posiadam stary kołowrotek, ale nie wiem o nim nic, teraz staram się dowiedzieć co to za produkcja :) [2012-09-21 15:45]

comtrol

Witam. SILSTAR!!!. Marka już nie istniejąca, ale kiedyś 1 liga. Tak jak inne dobre firmy nie wytrzymała zalewu taniego sprzętu.  Na razie Chińczycy nie produkują nic pod tą nazwą.  Szczególnie dobre (i często drogie) są wędki tej firmy. Ten kołowrotek należał do najtańszej grupy kołowrotków tej firmy, jednak był zdecydowanie lepszy od produkcji bloku wschodniego (oczywiście trudno porównywać klasy cenowe gdyż ten kołowrotek był za walutę). Nowy jest wart ok 200_300 zł. Stary a sprawny jest cenną pozycja dla kolekcjonera. Pozdrawiam Jacek
[2012-10-01 12:23]

comtrol

Produkcja - Koniec 80 tych początek lata 90-tych
[2012-10-01 12:28]

Też go chowam w najstarszym ze starych pudeł :)))Brakuje mu niestety korby. Aż się łezka w oku kręci jak przypomnę sobie te kiełbie łowione za jego pomocą nad Wartą... :))) [2012-10-01 13:11]

Wonski79

także jestem w posiadaniu podobnego kołowrotka, jak znajde, wstawie fotkę dla potomnych na co się kiedyś łowiło.
[2012-10-01 16:39]

berthold

mam taki sam w piwnicy ale ciekawostka mam jeszcze  drugi identyczny ale pod nazwą abu garcia kołowrotki nie mają żadnego luzu normalnie zero przy nich takie shimano exage za 3 stówy to zabawka odpustowa ,mam jeszcze nrd-owski rilech tak samo na przekładni ślimakowej i zero luzów idealne może poza jedną wadą brak roli prowadzącej w kabłąku tylko jakaś porcelana inaczej bym pewnie do końca życia nie musiał kupować tej malezyjskiej tandety pod nazwą shimano
[2012-10-01 19:08]

grzesiu92



Az poszedlem do piwnicy po swojego dziadziusia. haha. Kiedys to byl sprzecior. Ja swojego delfinka ktorego znalazlem w piwnicy do dzis korzystam, i nie zamienil bym na zaden inny jezeli chodzi o ciezka gruntowke. W zestawie z Germina zielona 210 albo 3- czesciowa czarna jest niezastąpiony i mozna na niego drzewo z wody wyciagnac.
[2012-10-01 19:37]

Strzegom

Ten ma grubo ponad 50 lat i został przekazany do Muzeum Wędkarstwa w Słupsku tam jest miejsce dla takich staroci,natomiast kołowrotek Silsta miał jedna wade brak rolki w kabłąku.Wartośc raczej,sentymentalna pamiątka.Pozdrawiam
[2012-10-01 20:12]

Sniper64

Cześć:)
No to jest już zabytek:) pamiętam go jak chodziłem do 6 klasy szkoły podstawowej..trochę lat już mineto:) zaczynałem na zwykłych gwoździach wbijanymi w kij..a taki spiningowy to nie był osiągalny dla wszystkich w tamtych czasach..gdzieś jeszcze leży w starociach:) Pozdrawiam
[2012-10-01 20:14]

Wonski79

A oto mój zabytkowy sprzęt. Jest w prawie idealnym stanie.
Prawie bo był parę razy zabrany nad wodę. ;)
[2012-10-02 11:47]

Wonski79

A oto mój okaz muzealny w prawie idealnym stanie. Produkcja Zgierz, przeł. 1:5
[2012-10-02 11:50]

Hunt eR

Michał, fajny egzemplarz. Jeśli możesz odsprzedać, to daj znać na PW.
[2012-11-06 18:07]

Tarok

a może ktoś jest zainteresowany takim cudeńkiem pochodzi prawdopodobnie z przełomu lat 80/90 zakupiony był w Arabii Saudyjskiej [2013-02-17 18:05]