Zaloguj się do konta

Stadion Narodowy rośnie jak na drożdżach

utworzono: 2010/02/09 15:56
andy

Byłem dzisiaj na stronie dotyczącej budowy Stadionu Narodowego. PRzyznam, że jestem w szoku, bo nie wydawało mi się, że uda się to zrobić tak szybko. Jak dobrze pójdzie, zdążymy na Euro2012. Szkoda tylko, że założyłem się z kumplem, że nie zdążymy... Jak pech, to pech [2010-02-09 15:56]

hubi

Witam andy szkoda tylko że ludzie którzy tam pracują są traktowani przez niektóre firmy jak niewolnicy chociaż by przez firmę z Krakowa która kręci na wypłatach wstyd na ludzkiej krzywdzie powstaną stadiony. [2010-02-09 16:10]

Szybko powstaje to fakt....powiedziałbym że nawet za szybko.
Andy to że teraz przegrasz ten zakład to nic straconego, jeszcze masz szanse się odkuć.
Załóż się z kumplem o to jak długo ten stadion postoi :)

[2010-02-09 16:15]

Waldi Fish

Dobre! Haha! Mam nadzieję, że postoi dłużej niż autostrada robiona przez Kulczyk Holding ze śmieci, którą trzeba już remontować.
[2010-02-09 18:23]

Wybudowany będzie na czas. Tam gdzie będą braki, powiesi się kilka transparentów i będzie cacy. Potem jeszcze się na tym czymś rozegra kilka meczy ligowych, może jakiś międzynarodowy, a po 3-4 latach zaczną się schody, bo taki obiekt musi na siebie zarabiać. Po 5 latach zaczną się sypać tynki, po sześciu będziemy mieli nowy bazar Europa, a po 10 latach bazar trza będzie zlikwidować, bo się ustrojstwo zacznie na dobre walić. Po 15 latach będą straszyły ruiny polskiego koloseum, tylko mniej urokliwe niż te starożytne.

W Niemczech, stadion ALIANZ ARENA wynajmuje sale konferencyjne różnym konsorcjom za potężne pieniądze z wyprzedzeniem na 10 lat! Są tam sklepy, butiki, kafejki, wystawy, które zwiedza rocznie 5 milionów turystów. Organizuje się tam hapeningi, koncerty, różne pokazy, i ludzie to oglądają. Ten stadion ma menadżera, który dba o popularność obiektu.

Powiecie - u nas tez tak można....

A ja powiem że nie. U nas to nie wypali, bo zaraz się zlecą sępy i będą się gryźć o to, komu się ta kasa należy. Nie będzie gospodarza, będzie znów afera za aferą, a obiekt będzie powoli niszczał.

Tak zapowiadam ja - obym się mylił.

[2010-02-09 19:11]

Nie jestem pesymistą ale obawiam się, że Ghost masz rację - my nie myślimy co będzie za 5 czy 10 lat. My myślimy co jest teraz i oby zdążyć na 2012 nabrać kasę i co dalej to nie nasza sprawa... Widzę co się dzieje w Poznaniu i stadion będzie ładny natomiast obawiam się, że ciężko mu będzie zarobić na siebie.
[2010-02-09 19:48]

Powstanie szybko i niedbale tak jak huta katowice i tak samo skończy .Hubi na wszystkich budowach ludzi traktują jak bydło . Robie na takich to wiem [2010-02-09 19:53]

andy

Dzięki koledzy za słowa otuchy, przyznaję Wam racje - przegrać, przegram, ale w ostatecznemy rozrachunku będziemy się pewnie cieszyć stadionem tylko w 2012 roku. Potem każdy zapomni i o stadionie i o wielkim trudzie ludzi, którzy go budowali. Pamiętajmy, że budowa już pochłonęła ofiary. Ale kto o tym będzie pamiętał... [2010-02-10 10:11]

Podczas budowy stadionu w Rio De Janeiro, słynnej Maracany która może pomieścić nawet 200000 widzów, zgineło prawdopodobnie kilkadziesiąt osób. Oficjalnie mówiono o kilkunastu. Kto dziś pamięta o tym fakcie? Ale Maracana nadal stoi, bo w Brazylii piłka nożna jest stawiana na równi z religią. Myślę, że w Polsce taki stadion zdechł by po kilkunastu latach a Maracana stoi już od roku 1950 i ma się bardzo dobrze.

A to nie tylko stadion, ale też basen olimpijski na 25000 widzów, strzelnica, tor kolarski, i co istotne olbrzymi ośrodek sportowy z całą infrastrukturą.

Co u nas będzie w pobliżu tych stadionów na Euro? Będzie choć porządny parking?

[2010-02-10 13:07]

Norbert Stolarczyk

Mój sąsiad pracuje przy budowie stadionu Narodowego, obsługuje produkcję betonu którą robią na miejscu oraz pompę tłoczącą  ten beton na kolejne kondygnacje i z tego co mi opowiadał stadion budowany jest wedle wskazówek projektanta używając najwyższej jakości materiałów. Są to co prawda zapewnienia tylko mojego sąsiada jednak dobry i uczciwy z niego człowiek jak również jest fachowcem w swojej dziedzinie dlatego nie mam powodów mu nie wierzyć.
[2010-02-10 14:32]

Może i budują porządnie i z dobrych materiałów, ale nikt słowa nie powiedział jak będzie wyglądało utrzymywanie tych obiektów w przyszłości. U nas się na wyrost nie myśli o takich rzeczach. Byle by stało na Euro 2012, a patom pożywiom uwidim. 


[2010-02-10 15:43]

adamosa

macie koledzy w 100% rację również myślę że stadion narodowy zbyt długo się nie utrzyma Nie wiem po co jest przebudowa stadionu legi Może gdyby dwa Warszawskie kluby rozgrywały swoje ligowe mecze na tym stadionie to były by jeszcze szanse na jego przetrwanie No oczywiście jeśli sami kibice by go nie rozwalili
[2010-02-10 17:04]

Co jest wielce prawdopodobne. [2010-02-10 17:08]

Nie kibice, tylko debile którzy mają się za kibiców. To z kibicami nie mam nic wspólnego. [2010-02-10 17:08]

Andrzej123

Zgadzam się z Wami,ale mimo wszystko jestem optymistą.Wierzę,że coś się zmieni w końcu,bo Polacy jeżdżą po świecie i widzą jak funkcjonują prawdziwe stadiony.Byłem na stadionie Barcelony i wiem,że to jedna wielka firma posiadająca wszystkie rzeczy o których pisze GOSTHMIR na Alianz Arena.Bywam na meczach Lecha i stąd mój optymizm.Tam przychodzi sporo kibiców.Piszę kibiców,bo przychodzą ludzie z małymi dziećmi i kobietami i nie widać huliganów tylko normalny doping.Przy okazji EURO powstaną nie tylko stadiony przecież. [2010-02-10 19:27]

jajaca

Na stadionie zabiła fuszerka

Źle zamontowany kosz na dźwigu i brak nadzoru były przyczyną śmierci dwóch budowlańców na Stadionie Narodowym

Okazało się, że pracownicy, którzy używali kosza, nie byli odpowiednio przeszkoleni, na miejscu nie było specjalisty (tzw. „hakowego“), w związku z czym operator żurawia nie miał prawa podnieść do góry klatki, w której znajdowali się dwaj pracownicy. Dodatkowo ogniwo kosza nie mieściło się na haku, więc – wbrew przepisom – zamontowano przedłużenie haka, które miało uszkodzone blokady.

– Zabrakło odpowiedniego nadzoru ze strony wykonawcy, osoby pracujące na wysokościach nie miały odpowiednich badań lekarskich, a żuraw nie był dopuszczony do pracy przez Urząd Dozoru Technicznego.

Konsorcjum ALPINE-PBG SA – Hydrobudowa Polska SA. Przyznał, że przyczyną wypadku był błąd człowieka, lecz zaprzeczył, by na budowie brakowało odpowiedniego nadzoru, gdyż... podwykonawcy składają mu oświadczenia. – Wykonawca nie powinien wierzyć im na słowo, powinien to sprawdzać.

[2010-04-16 14:37]