Zaloguj się do konta

SSR a opłacenie karty wędkarskiej

utworzono: 2012/03/22 20:32
Bernard51

Kol. Januszu- jest taki twór- zwie się Straż Mienia PZW. Jest jeden problem- ponoć funkcjonuje ale nikt nie widział- tak jak YETI.

Na ten temat napewno odpowie Zibi60 cos juz pisal o tym??

Temat powyzszy zadnych gratyfikacji za prace spoleczna?? Mam luzny poglad na to bo mnie nie dotyczy,ale teoretycznie Kom.Powiatowy jak ma zachecic do strazy a dzis o spolecznikow coraz trudniej zeby miec tych pare ludzi.
Najlepszym rozwiazaniem byla by propozycja JKarp etatowi straznicy PZW z uposazeniem i z umocowaniami prawnymi!!
[2012-03-25 09:43]

Iras1975

Witam.
Mam pytanko czy Straznik Spoleczny musi miec oplaconom Karte Wedkarska


:))) Karty wędkarskiej się nie opłaca.:) [2012-03-25 20:07]

cierpliwy1

To ja się  wam pochwalę,kiedyś jak byłem strażnikiem SSR w jednym roku bez uzgodnienia ze mną komendant zaproponował moją osobę ( jak i wiele innych)do tak zwanej ulgi w opłatach i taką w danym roku dostałem.Po tej sytuacji powiedziałem komendantowi ,że w przyszłym roku proszę mojej osoby nie brać pod uwagę do żadnych zniżek i tak się stało .Po jakimś czasie przyjrzałem się bliżej wszystkiemu co związane z SSR i PZW i zrezygnowałem z działalności ,nie ukrywam .iż duży wpływ na rezygnacje miały nowe osoby wstępujące do SSR  a przede wszystkim ich dziwne działanie.Pozdrawiam

[2012-03-25 20:53]

A ja strasznie nie lubię społeczników, którzy głośno się chwalą i wynoszą na piedestały swoją "działalność", jaka by ona nie była, czy wędkarstwo, czy pomoc jakaś, wolontariat.Jeżeli ktoś jest uczciwy, to nie obnosi się z czymś takim, bo robi to dla innych a nie dla sławy. [2012-03-25 21:09]

Sniper64

To ja się  wam pochwalę,kiedyś jak byłem strażnikiem SSR w jednym roku bez uzgodnienia ze mną komendant zaproponował moją osobę ( jak i wiele innych)do tak zwanej ulgi w opłatach i taką w danym roku dostałem.Po tej sytuacji powiedziałem komendantowi ,że w przyszłym roku proszę mojej osoby nie brać pod uwagę do żadnych zniżek i tak się stało .Po jakimś czasie przyjrzałem się bliżej wszystkiemu co związane z SSR i PZW i zrezygnowałem z działalności ,nie ukrywam .iż duży wpływ na rezygnacje miały nowe osoby wstępujące do SSR  a przede wszystkim ich dziwne działanie.Pozdrawiam


Cześć wszystkim ..

Cierpliwy ..szkoda że zrezygnowałeś..Pozdrawiam:)
[2012-03-25 21:10]

Tak to jest, że porządny człowiek odchodzi, a tłuki zostają ;) [2012-03-25 21:23]

mastifff

Mojim skromnym zdaniem wystarczy,rze nalerzy do PGR, CDU, CSU, NAD.P, GRU, APH, AGR, GPU itp

[2012-03-25 21:49]

Mastino, mastiff, mastifek, mastifff nie zaśmiecaj forum.  
[2012-03-25 21:51]

mastifff

A kol. niepokorny ma całkowitą rację !!!! [2012-03-25 21:53]

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat, oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
                            Albert Einstein                                  [2012-03-25 22:03]

Gdyby dzisiaj żył Einstein, to zapewne dodał by do tej sentencji jeszcze element w postaci kilku "znamienitych jednostek" z wędkuję pl [2012-03-25 22:09]

kogutw68

SSR to taka instytucja gdzie można spotkac dwa rodzaje ludzi pierwszy to ci co robią co do nich należy a drudzy to ci co "myślą" że robią to co do nich należy jednak z myśleniem nie ma to nic wspólnego [2012-03-25 22:17]

Iras1975

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat, oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
                            Albert Einstein                                  



Każdy popełnił jakieś głupstwo, ale są tacy co robią sobie z tego dyscyplinę olimpijską.:)))

[2012-03-25 22:30]

Na szczęście 99,99% forumowiczów myśli racjonalnie i pewnie w końcu wygramy z tą głupotą. 
[2012-03-25 22:35]

Artur z Ketrzyna

Strażnik społeczny to strażnik społeczny i nie powinien z tego mieć żadnych przywilejów czy korzyści.

A jeśli chce mieć z tego korzyści, to zawsze możesz wstąpić do PSR, Policji czy Straży Miejskiej.

Tak jak Koleżanka Roxola napisała, jeśli to wypełnia Twoje życie, chcesz dodatkowo się temu poświęcaj, to nie oczekuj z tego powodu korzyści.

Argumenty typu narażanie życia, brak czasu na wędkowanie, ponoszenie kosztów do mnie nie przemawiają. Przecież nikt do bycia w SSR nie zmusza, wolny czas można wypełnić np. szydełkowaniem.

Oczywiście proszę nie odbierać tego jako atak na strażników społecznych, bo jestem pełen uznania dla ludzi którzy robią coś dla innych bezinteresownie.

 


O tym co tu piszesz bardzo ładnie napisano w WW z marca tego roku....
I powiem ci szczerze, że po pierwsze nie powinny do SSR należeć osoby nie kompetentne (Powinny mieć poświadczenie o nie karalności  kilka innych zaświadczeń). Piszą też iż ta funkcja może być odpłatna, gdyż nie ma zapisu że muszą to robić za frii. Dlatego powinni dostawać diety za spędzony czas na patrolach, lub premie za złapanych kłusoli. Nie muszą być to jakieś wielkie stawki, wystarczą symboliczne kwoty.
Myślał bym raczej o powołani pełno etatowej powołaniu jednostki SSR w powiecie

Ale najlepsze by było zmiana ustawy. I powołanie SSR powiatowej, pełno etatowej jednostki prawnej. Gdzie będą do tego zatrudnieni ludzie kompetentni i przeszkoleni, z odpowiednimi kursami i uprwanieniami. Zaś obecną SSR przekształcić w Ochotniczą SSR, która mogła by zasilać szeregi SSR i podlegać jej.
[2012-03-25 22:35]

Nie można zrobić z amatora profesjonalisty. Jeżeli mówisz o płatności za czyn społeczny, to ja bym się bał wyjść nad wodę przy obecnej obsadzie ssr mojego koła, bo za picie piwa mógłbym dostać po łbie.Jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby powiększenie PSR, ale to w naszej "Irlandii" się nie opłaca, bo lepiej będzie sprzedać rzeki wraz z rybami i żabami Niemcowi, który zwróci nam je w konserwach z Lidla. [2012-03-25 22:44]

Piszesz też o przekształceniu SSR w ochotniczą SSR , a jednocześnie o Pozostawieniu SSR jako powiatowej.  
Na jaką to cholerę ? Może jeszcze w środku SSR utworzyć ministerstwo cyfryzacji i dać etaty.?   [2012-03-25 22:52]

qmak-75

Strażnik nie musi być nawet wędkarzem-tak jest z koordynatorem w okręgu Krakowskim.Gość wogóle ryb nie łowi a jest komendantem SSR. [2012-03-30 17:45]

kazik-kz2

Strażnik społeczny to strażnik społeczny i nie powinien z tego mieć żadnych przywilejów czy korzyści.

A jeśli chce mieć z tego korzyści, to zawsze możesz wstąpić do PSR, Policji czy Straży Miejskiej.

Tak jak Koleżanka Roxola napisała, jeśli to wypełnia Twoje życie, chcesz dodatkowo się temu poświęcaj, to nie oczekuj z tego powodu korzyści.

Argumenty typu narażanie życia, brak czasu na wędkowanie, ponoszenie kosztów do mnie nie przemawiają. Przecież nikt do bycia w SSR nie zmusza, wolny czas można wypełnić np. szydełkowaniem.

Oczywiście proszę nie odbierać tego jako atak na strażników społecznych, bo jestem pełen uznania dla ludzi którzy robią coś dla innych bezinteresownie.

 


O tym co tu piszesz bardzo ładnie napisano w WW z marca tego roku....
I powiem ci szczerze, że po pierwsze nie powinny do SSR należeć osoby nie kompetentne (Powinny mieć poświadczenie o nie karalności  kilka innych zaświadczeń). Piszą też iż ta funkcja może być odpłatna, gdyż nie ma zapisu że muszą to robić za frii. Dlatego powinni dostawać diety za spędzony czas na patrolach, lub premie za złapanych kłusoli. Nie muszą być to jakieś wielkie stawki, wystarczą symboliczne kwoty.
Myślał bym raczej o powołani pełno etatowej powołaniu jednostki SSR w powiecie

Ale najlepsze by było zmiana ustawy. I powołanie SSR powiatowej, pełno etatowej jednostki prawnej. Gdzie będą do tego zatrudnieni ludzie kompetentni i przeszkoleni, z odpowiednimi kursami i uprwanieniami. Zaś obecną SSR przekształcić w Ochotniczą SSR, która mogła by zasilać szeregi SSR i podlegać jej.

Żartujesz :)
[2012-03-30 18:06]

bluehornet

Strażnik nie musi być nawet wędkarzem - tak jest z koordynatorem w Okręgu Krakowskim . Gość w ogóle ryb nie łowi , a jest komendantem SSR.

Masz na myśli " Zefirka " czy " Biegacza " ?

[2012-03-30 18:11]

ryukon1975

Strażnik społeczny to strażnik społeczny i nie powinien z tego mieć żadnych przywilejów czy korzyści.

A jeśli chce mieć z tego korzyści, to zawsze możesz wstąpić do PSR, Policji czy Straży Miejskiej.

Tak jak Koleżanka Roxola napisała, jeśli to wypełnia Twoje życie, chcesz dodatkowo się temu poświęcaj, to nie oczekuj z tego powodu korzyści.

Argumenty typu narażanie życia, brak czasu na wędkowanie, ponoszenie kosztów do mnie nie przemawiają. Przecież nikt do bycia w SSR nie zmusza, wolny czas można wypełnić np. szydełkowaniem.

Oczywiście proszę nie odbierać tego jako atak na strażników społecznych, bo jestem pełen uznania dla ludzi którzy robią coś dla innych bezinteresownie.

 


O tym co tu piszesz bardzo ładnie napisano w WW z marca tego roku....
I powiem ci szczerze, że po pierwsze nie powinny do SSR należeć osoby nie kompetentne (Powinny mieć poświadczenie o nie karalności  kilka innych zaświadczeń). Piszą też iż ta funkcja może być odpłatna, gdyż nie ma zapisu że muszą to robić za frii. Dlatego powinni dostawać diety za spędzony czas na patrolach, lub premie za złapanych kłusoli. Nie muszą być to jakieś wielkie stawki, wystarczą symboliczne kwoty.
Myślał bym raczej o powołani pełno etatowej powołaniu jednostki SSR w powiecie

Ale najlepsze by było zmiana ustawy. I powołanie SSR powiatowej, pełno etatowej jednostki prawnej. Gdzie będą do tego zatrudnieni ludzie kompetentni i przeszkoleni, z odpowiednimi kursami i uprwanieniami. Zaś obecną SSR przekształcić w Ochotniczą SSR, która mogła by zasilać szeregi SSR i podlegać jej.

Żartujesz :)




Pełno etatowa SSR.:)
I to głupio żartujesz,jeśli będą pracować na pełny etat to trzeba im zapłacić bo z czego utrzymają rodziny?
Wtedy to już jednak nie będzie Społeczna Straż tylko Zawodowa.
Chcesz połączyć czyn społeczny z pracą zawodową?
W jakim celu?:)

Jeśli chodzi o powołanie Zawodowej Straży ( w wymiarze realnym nie jak obecnie symbolicznym) jestem jak najbardziej za ale gdzie znajdziesz tak bogatego sponsora?
Który kupi im sprzęt,utrzyma infrastrukturę i będzie wypłacał pensje.

[2012-03-30 18:17]

Pitbul

Zamiast powiatowej SSR (+kolejne czapy administracyjne), sensowniej by było wzmocnić PSR. Zarówno liczebnie jak i sprzętowo. Co do roli SSR, to jest ona taka jak ludzie ją tworzący.  Jedni zdają sobie sprawę z ograniczeń prawnych i niewielkich uprawnień - Ci skupiają się na prewencji, a wykrywane naruszenia są "wisienką na torcie".  Drudzy, widzą się w roli Rambo. Mimo, że prawdziwych kłusoli w okolicy jak na lekarstwo i działają sporadycznie - oni (Strażnicy) w mundurach z noktowizorami, uzbrojeni w nie zawsze legalne środki przymusu bezpośredniego (czytaj - obronne).Obie formy pracy są społeczne i tak powinno zostać aczkolwiek "drudzy" nie mogąc tego zmienić na każdym kroku podkreślają że robią to "dla nas" - gratis :)))

T. [2012-03-30 19:17]

SUMIENIE

DOBRZE PRAWAI . CZY ZAWSZE SPOŁECZNIE OZNACZA ZA "LUDZKIE "PIENIĄDZE?????? [2012-04-06 18:38]