Zaloguj się do konta

Sprzęt wędkarski ze sklepu chińskiego

utworzono: 2012/03/26 13:25
koksik2703

Mam pytanie czy ktoś używa np.wędki, podbieraka, woblera ze sklepu(typu m1, selgros, centrum chińskie). Jeśli tak to jak sie sprawują??? I co sądzicie o kupowaniu artykułów wędkarskich w tego typu sklepach???
[2012-03-26 13:25]

jaskul

Nigdy nie kupowałem i nie mam zamiaru nic kupować z takich sklepów. Lepiej dołożyć kilka groszy i kupić coś z najniższej sklepowej półki, lecz z gwarancja i w zdecydowanie ( tak przypuszczam) lepszej jakości;) raz z ciekawości oglądałem zestaw spławikowy w centrum chińskim i powiem szczerze , że takiej tandety to nawet na bazarach trudno szukać, szczególnie kiedy np. wędka stoi na półce obok szczotki do klozetu, kalkulatora, biżuterii i co tylko przyjdzie do głowy;p
[2012-03-26 13:45]

czekolada111

Popieram wypowiedź powyżej. Moje zdanie jest takie, że wygląda to z daleka jak dobra rzecz, a kiedy się to dotknie to od razu wiesz z czym masz do czynienia. Mając np. taki podbierak w ręce w wyławiając nim 3 kilogramowego karpia... Krótko mówiąc STRACH.  [2012-03-26 13:57]

Sprzęt od ćinćików? eeeeeee......:/
[2012-03-26 16:11]

tomczes

jeśli chcesz kupować sprzęt idź do wędkarskiego, zapytaj się sprzedawcy z czego co jest, a nie w chińskim supermarkecie plastik fanastik będziesz kupował
[2012-03-26 16:31]

kiedy byłem z pracownikiem mojego taty na rybach szczupak złamał mu wędkę dokładnie szczytówkę to było mikado  dalej nie pamiętam i niedaleko było tesco i tam kupił chiński kij za jakieś 30zł miał 3.5m i wyrzut gdzieś do 120g i powiem że wyciągną na niego 5 70cm szczupaków  [2012-03-26 18:12]

Sierpik

Mam pytanie czy ktoś używa np.wędki, podbieraka, woblera ze sklepu(typu m1, selgros, centrum chińskie). Jeśli tak to jak sie sprawują??? I co sądzicie o kupowaniu artykułów wędkarskich w tego typu sklepach???


Selgros czy jakieś tam centra chińskie to totalna lipa jeżeli chodzi o branżę wędkarską a w marketach typu M1 czasami znajdują się dobre sklepy wędkarskie, ale ceny w tych sklepach to jest lekka przesada zazwyczaj.





[2012-03-26 18:15]

kamil11269

Widziałem raz kołowrotek w chińskim sklepie w Krośnie i ledwo co korbka się chciała obrócić, ale przyznam, że wyglądał bardzo bardzo dobrze
[2012-03-26 18:39]

koksik2703

Ale w centrach chińskich tęż są wędkarskie i niektóre rzeczy naprawde warto kupić.
[2012-03-26 19:18]

adamo0

Wy niecieć kiupować psientu na ibi odi ciam panga? A on tati dobiii! I wintki i masinki do krincinia i niu tati i psinentiiii s psa i kiota tez dobie. Ale to tilko chłit jeklamowi bo wsistko siiiiee rośpier...la. [2012-03-26 19:37]

kogutw68

oni wszystko robią tak że jak ryba nie bierze to można tym ryż młócic [2012-03-26 19:45]

mauy1985

witam a ja jakies 2 lata temu kupiłem w decathlonie spining caperlan :) cieżki z włókna szklanego wiec nie jest za fajny ale dość mocny i kilka wiekszych rybek pociągnoł i mam go w dobrym stanie do dzisiaj :) a i w komplecie był jeszcze tandetny plastikowy kołowrotek ale też jeszcze działa :) całość nie przekroczyła 50 zł [2012-03-26 19:55]

mauy1985

witam a ja jakies 2 lata temu kupiłem w decathlonie spining caperlan :) cieżki z włókna szklanego wiec nie jest za fajny ale dość mocny i kilka wiekszych rybek pociągnoł i mam go w dobrym stanie do dzisiaj :) a i w komplecie był jeszcze tandetny plastikowy kołowrotek ale też jeszcze działa :) całość nie przekroczyła 50 zł [2012-03-26 19:55]

adamo0

oni wszystko robią tak że jak ryba nie bierze to można tym ryż młócic

Żeby tylko ryż! Nawet na złomie tego nie skupują,bo hałdy z tego się nie usypie (się rozp...la). 
[2012-03-26 19:56]

tomczes

jak chcesz kupować taki sprzęt to w biedronce na lato jest wędka z kołowrotkiem i innymi duperelami za 50 zł :)
[2012-03-26 20:07]

model65

a ja przypuszczam że te ze sklepu wędkarskiego to też chińszczyzna tylko lepszej jakości i z gwarancją a te o których wspominasz to ten gorszy sort
[2012-03-27 20:01]

damian-zalewski

zgadza się to w sklepach wędkarskich to towar zakupiony w chinach oprawiny logiem producenta , w polsce produkcja jest droga - z chin razem z transportem wychodzi 20 % ceny + ewentualne reklamacje 20 % - czyli 40 % wartosci sprzedazy reszta to logistyka w kraju , magazynowanie i marża sklepowa , alternatywą dla rynku chińskiego jest produkcja w kraju który graniczy z naszym obwodem czyli czechy - w ostateczności bilans zysków i tak jest mniejszy niż licząc straty z reklamacji od panów władających językiem tonowanym nie zrozumiałym dla nas . jeżeli jest jakiś chętny stworzyć markę produktów odpowiedniej jakości a władający kapitałem (ewentualnie mogący zorganizować wspólników do interesu) zapraszam do współpracy posiadam dobry kontakt z rynkiem chińskim - możemy stworzyć nową markę która napewno podbije rynek wędkarski.potrzebujesz więcej info , wyślij mi wiadomość . Pozdrawiam
[2013-06-24 14:18]