Sprzęt wędkarski ze sklepu chińskiego

/ 16 odpowiedzi
Mam pytanie czy ktoś używa np.wędki, podbieraka, woblera ze sklepu(typu m1, selgros, centrum chińskie). Jeśli tak to jak sie sprawują??? I co sądzicie o kupowaniu artykułów wędkarskich w tego typu sklepach???
jaskul


Nigdy nie kupowałem i nie mam zamiaru nic kupować z takich sklepów. Lepiej dołożyć kilka groszy i kupić coś z najniższej sklepowej półki, lecz z gwarancja i w zdecydowanie ( tak przypuszczam) lepszej jakości;) raz z ciekawości oglądałem zestaw spławikowy w centrum chińskim i powiem szczerze , że takiej tandety to nawet na bazarach trudno szukać, szczególnie kiedy np. wędka stoi na półce obok szczotki do klozetu, kalkulatora, biżuterii i co tylko przyjdzie do głowy;p (2012/03/26 13:45)

czekolada111


Popieram wypowiedź powyżej. Moje zdanie jest takie, że wygląda to z daleka jak dobra rzecz, a kiedy się to dotknie to od razu wiesz z czym masz do czynienia. Mając np. taki podbierak w ręce w wyławiając nim 3 kilogramowego karpia... Krótko mówiąc STRACH.  (2012/03/26 13:57)

u?ytkownik91569


Sprzęt od ćinćików? eeeeeee......:/ (2012/03/26 16:11)

tomczes


jeśli chcesz kupować sprzęt idź do wędkarskiego, zapytaj się sprzedawcy z czego co jest, a nie w chińskim supermarkecie plastik fanastik będziesz kupował (2012/03/26 16:31)

u?ytkownik77866


kiedy byłem z pracownikiem mojego taty na rybach szczupak złamał mu wędkę dokładnie szczytówkę to było mikado  dalej nie pamiętam i niedaleko było tesco i tam kupił chiński kij za jakieś 30zł miał 3.5m i wyrzut gdzieś do 120g i powiem że wyciągną na niego 5 70cm szczupaków  (2012/03/26 18:12)

Sierpik


Mam pytanie czy ktoś używa np.wędki, podbieraka, woblera ze sklepu(typu m1, selgros, centrum chińskie). Jeśli tak to jak sie sprawują??? I co sądzicie o kupowaniu artykułów wędkarskich w tego typu sklepach???


Selgros czy jakieś tam centra chińskie to totalna lipa jeżeli chodzi o branżę wędkarską a w marketach typu M1 czasami znajdują się dobre sklepy wędkarskie, ale ceny w tych sklepach to jest lekka przesada zazwyczaj.

(2012/03/26 18:15)

kamil11269


Widziałem raz kołowrotek w chińskim sklepie w Krośnie i ledwo co korbka się chciała obrócić, ale przyznam, że wyglądał bardzo bardzo dobrze (2012/03/26 18:39)

koksik2703


Ale w centrach chińskich tęż są wędkarskie i niektóre rzeczy naprawde warto kupić. (2012/03/26 19:18)

adamo0


Wy niecieć kiupować psientu na ibi odi ciam panga? A on tati dobiii! I wintki i masinki do krincinia i niu tati i psinentiiii s psa i kiota tez dobie. Ale to tilko chłit jeklamowi bo wsistko siiiiee rośpier...la. (2012/03/26 19:37)

kogutw68


oni wszystko robią tak że jak ryba nie bierze to można tym ryż młócic (2012/03/26 19:45)

mauy1985


witam a ja jakies 2 lata temu kupiłem w decathlonie spining caperlan :) cieżki z włókna szklanego wiec nie jest za fajny ale dość mocny i kilka wiekszych rybek pociągnoł i mam go w dobrym stanie do dzisiaj :) a i w komplecie był jeszcze tandetny plastikowy kołowrotek ale też jeszcze działa :) całość nie przekroczyła 50 zł (2012/03/26 19:55)

mauy1985


witam a ja jakies 2 lata temu kupiłem w decathlonie spining caperlan :) cieżki z włókna szklanego wiec nie jest za fajny ale dość mocny i kilka wiekszych rybek pociągnoł i mam go w dobrym stanie do dzisiaj :) a i w komplecie był jeszcze tandetny plastikowy kołowrotek ale też jeszcze działa :) całość nie przekroczyła 50 zł (2012/03/26 19:55)

adamo0


oni wszystko robią tak że jak ryba nie bierze to można tym ryż młócic

Żeby tylko ryż! Nawet na złomie tego nie skupują,bo hałdy z tego się nie usypie (się rozp...la).  (2012/03/26 19:56)

tomczes


jak chcesz kupować taki sprzęt to w biedronce na lato jest wędka z kołowrotkiem i innymi duperelami za 50 zł :) (2012/03/26 20:07)

model65


a ja przypuszczam że te ze sklepu wędkarskiego to też chińszczyzna tylko lepszej jakości i z gwarancją a te o których wspominasz to ten gorszy sort (2012/03/27 20:01)

damian-zalewski


zgadza się to w sklepach wędkarskich to towar zakupiony w chinach oprawiny logiem producenta , w polsce produkcja jest droga - z chin razem z transportem wychodzi 20 % ceny + ewentualne reklamacje 20 % - czyli 40 % wartosci sprzedazy reszta to logistyka w kraju , magazynowanie i marża sklepowa , alternatywą dla rynku chińskiego jest produkcja w kraju który graniczy z naszym obwodem czyli czechy - w ostateczności bilans zysków i tak jest mniejszy niż licząc straty z reklamacji od panów władających językiem tonowanym nie zrozumiałym dla nas . jeżeli jest jakiś chętny stworzyć markę produktów odpowiedniej jakości a władający kapitałem (ewentualnie mogący zorganizować wspólników do interesu) zapraszam do współpracy posiadam dobry kontakt z rynkiem chińskim - możemy stworzyć nową markę która napewno podbije rynek wędkarski.potrzebujesz więcej info , wyślij mi wiadomość . Pozdrawiam (2013/06/24 14:18)