Sprzęt wędkarski Jaxon

/ 63 odpowiedzi
ryukon1975


Witam.Osobiście posiadam sprzęt muchowy jaxona,i jak na łowienie rekeacyjne nie powiem o nim złego słowa.Co niektórzy co mają kasę najeżdżają na tę firmę że to badziewie,ale ci co się chcą pobawić w łowienie,a nie stać ich na sprzęt z górnej półki wybierają jaxona.Sprubójcie skompletować sprzęt np.muchowy początkującemu wędkarzowi który ma do wydania na komplet 200-250zł,polecicie mu wędkę St.Croix a reszta na raty.Chłopak wyda 1000-1500zł i za sprzęt i jako niedoświadczony wędkarz złamie wędkę na pierwszej wyprawie.(złośliwi napiszą,że za 200zł to se można kupić sztucznych much a nie ca zestaw,którym i tak się nie da łowić)Moim zdaniem takie firmy jak jaxon są potrzebne na rynku,i nie ma co oceniać całości po jednostkach.


Wszystko się zgadza ale są inne firmy z tanim sprzętem Konger,Mikado a kije wspomnianej Daiwy też zaczynają się od 100 zł. (2011/03/27 10:34)

gruby12345


ja zgadzam sie z wypowiedzia piotrkarp cho kolega uzywa marlona i sobie chwali ale widocznie dobrze tarfil (2011/03/27 10:37)

u?ytkownik221


Nie da się dbać o Jaxona.
Miałem feeder Digital przy pierwszych rybach trzeszczał i strzelał po kilku wyprawach okazało się że popękał lakier przy wszystkich przelotkach i nie tylko,nowy kij wyglądał jak ...Przy którymś kolejnym razie złamał się przy holu leszcza około 1,5 kg.
Drugim kijem była karpiówka teleskopowa Orion 3,9 m 120 g miałem zamiar łowić nią na żywca,na pierwszej wyprawie złamała się szczytówka przy zestawie około 60 g.
Nazwy trzeciego nawet nie pamiętam był to teleskop 3 m używałem go wtedy do spinningu,po roku części zaczęły wychodzić jedna z drugiej.
Łowię już trochę  potrafię zadbać o sprzęt i mam na to czas u mnie kołowrotek nie przeleży zimy po kąpieli w piachu zresztą takie coś mi się nie zdarza.
Mam sporo sprzętu i jeśli jadę łowić w złych warunkach biorę tańsze feedery Cormorana -piankowe rękojeści itd. łatwe do wyczyszczenia.W dobrzej pogodzie mogę zabrać średnie Daiwa Aqualite lub nawet najdroższe Daiwa Team.I nigdy nie mam z nimi problemu,a mam z Daiwy wszystkie feedery do 530 zł jakie ta firma produkuje ale są to dwie serie i razem 6 kijów a nie jak w Jaxonie  100-150? Daiwa nie zasłania się ilością produkuje kilka kijów ale dobrych poza tymi o których pisałem są inne ale już naprawdę drogie.
Tak samo jest z kołowrotkami Daiwa to precyzja a przy Jaxonie korbka lata na wszystkie strony takie luzy.Nie będę powoływał komisji śledczej by udowadniać że Jaxon to chłam bo mi na tym nie zależy,wystarczy że ja to wiem i nic od nich więcej nie kupię.


 

No właśnie porównujesz kije za 530 zł i za 150zł więc się nie dziw że jaxon wypada gorzej.



Nie ma co porównywać wędek za 50 zł z wędkami za 500 zł, chyba nie o to chodzi, zresztą koledze taka chwalonej marki Daiwa złamał si kij  Tournament F-1 Heavy Feeder 420,przy wyrzucie i choć kij kosztował niemało był zły że tyle wydał i nawet nie połowił czekał blisko pół roku na uwzględnienie reklamacji. I choć się zawiódł nie mówi że Daiwa jest najgorszą marką. Z drugiej strony nikt przecież nie zmusza nikogo do kupna akurat tej czy innej firmy każdy wybiera to na co go akurat go stać. 

(2011/03/27 10:50)

u?ytkownik64718


Raz się na nim zawiodłem, więcej nie popełnię tego błędu, dziadostwo , nie sprzęt. (2011/03/27 11:43)

u?ytkownik4539


Witam.
Ten wątek- poruszany już nie jeden raz-staje się nudny.
Każda firma ma swoich zwolenników jak i przeciwników.
Denerwują mnie "wypociny"zwolenników róznych firm.
Każdy łowi na to co mu pasuje i na co go stać.
Nie każdy może wydać na "wypasiony" kijek lub kołowrotek  500 czy więcej złotych.
I zapominacie Koledzy o tym ,że nie sprzęt łowi tylko Wędkarz.
A przypominam,że za wypowiedzi w stylu"Jaxon...sr...." można mieć kłopoty ze strony tej firmy.
Także sposób obchodzenia się ze sprzętem ma wielki wpływ na jego użytkowanie-konserwacja,dokładne umycie po sezonie lub połowach w trudnych warunkach przedłuży jego żywotność.
Nigdy na łowisku nie zastanawiam się kto czym łowi-ważniejsze są dobre towarzystwo i radość z najmniejszej nawet rybki. (2011/03/27 12:21)

krzys0783


Witam

Ja mam sprzęt firmy jaxona i nie nażekam tylko cza dbać

(2011/03/27 13:23)

jurcio6


Koledzy wyżej - piszecie "nie porównuj sprzętu za 50zł z takim za 500zł", to ja Was zapytam - czy któryś z Was, mając na kołowrotek 300zł do wydania, kupiłby właśnie Jaxona? Ja nie mam wątpliwości jaka jest odpowiedź na nie.. (2011/03/27 22:25)

piotrbokserorg


Panowie a co myślicie o kołowrotkach SPRO np o red arc lub blue arc?? Potrzebuje porady w sprawie dobrego kołowrotka spiningowego (2011/03/27 22:50)

kaziks403


Kolego Jurcio, nadal twierdzę - nie porównuj.
Powinieneś również sobie uświadomić, że 60% (tak myślę, a nie wiem czy nie więcej) wędkarzy w naszym kraju mając 300 zł nie wyda ich na kołowrotek. Kupi sobie wędkę,kołowrotek i jeszcze cały osprzęt do preferowanej metody właśnie Jaxona. I ma rację.
Ma rację również ten co wyda te 300 na kołowrotek.
Ale nie ma prawa mówić, ani pisać, że tamten kupił szajs i ma gó...o nie sprzęt. Bo to brak kultury, zrozumiałość i nietolerancja. Pamiętam jak łowiłem bambusówką - jak dostałem ruskiego teleskopa, to pierwsze trzy dni na niego patrzyłam rozmyślając jaki to mam sprzęt i jakie będą ryby. Były te same co na bambusa.
Teraz nastała era węglówek. I dobrze.  Ale pamiętaj, że idąc twoim tokiem myślenia - kupisz kołowrotek za 300 Schimano, to ten co kupił Schimano za 600 powie że Twój to złom. A jeszcze inny kupi za 1500 i co ma powiedzieć ?
Niech każdy łowi czym chce, byle robił to dobrze.
Pozdrawiam i połamania Jaxonów, Kongerów, Daiw itd. (2011/03/27 23:32)

kaziks403


Kolego Jurcio, nadal twierdzę - nie porównuj.
Powinieneś również sobie uświadomić, że 60% (tak myślę, a nie wiem czy nie więcej) wędkarzy w naszym kraju mając 300 zł nie wyda ich na kołowrotek. Kupi sobie wędkę,kołowrotek i jeszcze cały osprzęt do preferowanej metody właśnie Jaxona. I ma rację.
Ma rację również ten co wyda te 300 na kołowrotek.
Ale nie ma prawa mówić, ani pisać, że tamten kupił szajs i ma gó...o nie sprzęt. Bo to brak kultury, zrozumiałość i nietolerancja. Pamiętam jak łowiłem bambusówką - jak dostałem ruskiego teleskopa, to pierwsze trzy dni na niego patrzyłam rozmyślając jaki to mam sprzęt i jakie będą ryby. Były te same co na bambusa.
Teraz nastała era węglówek. I dobrze.  Ale pamiętaj, że idąc twoim tokiem myślenia - kupisz kołowrotek za 300 Schimano, to ten co kupił Schimano za 600 powie że Twój to złom. A jeszcze inny kupi za 1500 i co ma powiedzieć ?
Niech każdy łowi czym chce, byle robił to dobrze.
Pozdrawiam i połamania Jaxonów, Kongerów, Daiw itd. (2011/03/27 23:32)

jurcio6


Ależ ja nie mówię, żeby ludzie nie kupowali Jaxona.. ja napisałem tylko co ja bym zrobił i jakie miałem doświadczenia z firmą Jaxon - jakbyś dokładnie przeczytał mój pierwszy post, to byś wiedział kolego, że ten sprzęt nie był taki zły i go nie zganiłem tak bardzo. Wiem natomiast, że lepiej kupić raz i porządnie, niż zmieniać kołowrotek co roku.

Druga sprawa jest taka, że jak mam kupić taniego kręciołka Jaxona to już wolę kupić taniego Dragona albo Okumę (za 50zł, a jakże!) - przynajmniej ten pierwszy ma 5 lat gwarancji.

Nie wmawiaj mi więc kolego, że śmieję się czy krytykuję czyjś sprzęt, ponieważ tego nie zrobiłem. Tak jak napisałeś - każdy łowi czym chce, ale autor wątku pytał się o co chodzi, toteż napisałem swoje własne odczucia. (2011/03/27 23:53)

ryukon1975


Ależ ja nie mówię, żeby ludzie nie kupowali Jaxona.. ja napisałem tylko co ja bym zrobił i jakie miałem doświadczenia z firmą Jaxon - jakbyś dokładnie przeczytał mój pierwszy post, to byś wiedział kolego, że ten sprzęt nie był taki zły i go nie zganiłem tak bardzo. Wiem natomiast, że lepiej kupić raz i porządnie, niż zmieniać kołowrotek co roku.

Pisałem to samo ale obrońcy Jaxona nie chcą tego zrozumieć.Inne firmy też robią tańszy sprzęt.Za wspomniany Jaxon Digital 5-6 lat temu dałem równo 200 zł, na początku ubiegłego roku kupiłem kije Daiwa Aqualite w cenach od 250-295 zł/szt to takie szaleństwo z kasą porównując do tego Jaxona?Można kupić kije tanie w innych firmach.
Wciskanie mi w usta że krytykuję czyjś sprzęt to już polityka:).Tak jak pisanie że nie sprzęt łowi tylko wędkarz,łowi wędkarz OK ale łowi sprawnie i skutecznie jak ma dobry sprzęt,nie drogi ale dobry,bezawaryjny.
Napisałem też wyraźnie że zrezygnowałem dawno z wszelkiego ich sprzętu (zrezygnowałem-ja) ale nie pisałem żeby inni go nie kupowali.Początkujący koledzy po przeczytaniu wpisów sami muszą wyciągnąć wnioski.
Tak jak droższe tak i tańsze Cormorany które kupiłem okazyjnie( po 220 zł) bo są wycofane z produkcji i sklep chciał je sprzedać,spisują się świetnie a używam je w najtrudniejszych warunkach.Wszyscy jednak zauważyli tylko Team Daiwa bo drogie,ja też nie jestem milionerem do ich zakupu skłoniła mnie pasja a nie wysypujące się z kieszeni pieniądze.
Pozdrawiam . (2011/03/28 07:06)

Josi1994


Nie rozumiem waszych opini o wędziskach jaxona typu "miałem 6 kiji z tej firmy i wszystkie mi się połamały" mój pierwszy z tej firmy kosztował mnie 30 czy 40zł i nie wiem jak mógłbym go połamać. A jeżeli ktoś połamał 6 kiji to albo chodzi na ryby z siekierą albo jest kompletnym kretynem chociaż jest jeszcze inna opcja że za każdym razem na haczyk rzuca mu się 100 kilowy sum albo 30 kilowy szczupak;-) Fakt kręciołek mi się rozsypał ale do wędzisk nic nie mam. A te głupie teksty o tych kijach to dziecią na dobranoc możecie opowiadać. I myślę że większość kolegów z portalu się ze mną zgodzi;) (2011/03/28 18:54)

jurcio6


Myślę, że po prostu łowisz nimi uklejki... sam byłem świadkiem jak koledze strzelił jakiś spinning Jaxona na szczupaku, który miał może z 50 cm. A sprzęt szanował bardzo.

No ale patrząc na twój wiek, to może faktycznie dzieciom opowiadamy takie "głupie bajki" kolego :) Ale zanim wyrazisz taką opinię, to proponuję przetestować zarówno tani jak i drogi sprzęt i dopiero wtedy się wypowiadać.. (2011/03/28 19:03)

kaziks403


On jest młody ale ja pewnie starszy. Chłopak ma bardzo dużo racji.Drogi kolego, łowię ryby już ponad 35lat i nie zdarzyło mi się złamać wędki. Koledze trzeba było poradzić, żeby sobie hamulec w kołowrotku wyregulował. A może ten Jaxon nie był na szczupaki ?I nie wrzucaj młodemu tekstu o uklejkach, bo każdy łowi co chce a uklejkami wygrywano Mistrzostwa Świata.
  Pozdrawiam (2011/03/28 20:16)

u?ytkownik50133


kolego gwarantuję Ci tutaj , że tak samo łatwo połamać dragona jak jaxona ... nie wiem ja mam parę kijów jaxona na którego tak wszyscy najeżdżają i sprawują mi się dobrze ... bo powiedzcie mi np. rękawiczki wędkarskie te z odpinanymi paluchami Rapala ok 80 a jaxon 35 zł wyglądają tak samo i za napis rapala mam płacić prawie 3 razy więcej ? nie oszukujmy się bo żeby połamać 6 wędek to kolega na nich pranie wiesza czy co? (2011/03/28 20:30)

Josi1994


Jurcio jeżeli już czytałeś mój opis to powinieneś wiedzieć że łowie spiningiem chyba że jesteś analfabetą i rozróżniasz tylko liczby więc ja nie widziałem żeby ktoś na spining 8cm gumą ukleje złowił no chyba że ty taki zdolny jesteś. Może jestem młody ale swoje wiem i w pełni popieram kaziksa to nie tajlandia że zawijasz żyłke na kawałek drewna, po coś ten hamulec zrobili a jak byś przeczytał parę moich postów to wiedział byś że polecam powerspin też od jaxona i to z górnej półki (przepraszam zapomniałem o analfabetyźmie) (2011/03/28 20:45)

Josi1994


A i jeszcze jedno twój kolega miał te 50 cm czy ten szczupak? (2011/03/28 20:50)

u?ytkownik30634


Powiem tak, koledzy. Pokręciłem już niejednym kręciołkiem Jaxona i opinia... ,taka se,
Ale drobne akcesoria Jaxona, tj. krętliki, stopery itd. itp. jak najbardziej polecam. Cena przystępna i jakość nawet niezła. Pozdrawiam ;) (2011/03/28 21:18)

czerwcowy0520


Ja co prawda łowie sprzętem z wyższej półki ale z drugiej strony nie aż tak wysokiej jakbym chciał, na sprzęcie Jaxona pare razy się zawiodłem, ale...no właśnie ale...szukam spina na sandała i z bogatej oferty producentów różnej maści znalazłem odpowiedni kijek w ofercie Jaxona, ma wszystko czego szukam i chyba zaryzykuje. Kołowrotka bym nie kupił napewno, ale na kijek zdecyduje sie w 95% (2011/03/28 21:49)

kaziks403


Brawo i niech Ci służy. (2011/03/28 21:53)

miejscowy


MAM JEDNO WĘDZISKO JAXONA MA JUŻ Z 10 LAT, ALBO I LEPIEJ , A JEST JAK NOWA.NIE WYP.... JEJ NA ŚMIECI BO DOSTAŁEM JĄ OD DROGIEJ MI OSOBY Ś.P.KIEDY ZACZYNAŁEM NA POWAŻNIE KOMPLETOWAĆ  SPRZĘT , BYŁEM JESZCZE WOLNY OD UPRZEDZEŃ, WIEC WYPOWIEDŻ MOJA POWINNA BYĆ OBIEKTYWNA .
KUPIŁEM WĘDZISKO JAXONA , WYGLĄDAŁO BARDZO SOLIDNIE, ZANIM JEDNAK COKOLWIEK ZŁOWIŁEM - ROZSYPAŁO SIĘ MOCOWANIE KOŁOWROTKA.SERWIS NAPRAWIŁ, ALE JUZ JEJ NIE CHCIAŁEM.
NA URODZINY DOSTAŁEM OD ŻONY KOŁOWROTEK JAXONA , ZANIM COŚ ZŁOWIŁEM - HAMULEC UMARŁ , SAM NAPRAWIŁEM , ALE NIE MOGŁEM JUŻ NA NIEGO PATRZEĆ, SPRZEDAŁEM.
ZŁOWIŁEM KIEDYŚ METRÓWKĘ , JUŻ MIAŁEM SZCZUPALA POD NOGAMI , NAGLE JAK COŚ STRZELI- QRWA MÓWIĘ WAM MYŚLAŁEM ŻE RIPPER MI OKO WYBIJE.TO HAK GŁÓWKI JIGOWEJ PĘKŁ NA KOLANKU- MAŁO MNIE KREW NIE ZALAŁA, ZGADNIJCIE JAKIEJ FIRMY HE HE . OCZYWIŚCIE J.....
PO TYCH DOŚWIADCZENIACH DOSZEDŁEM DO WNIOSKU , ŻE DOBRY SPRZĘT MUSI DOBRZE KOSZTOWAĆ - KASY - NIE NERWY.
TO SĄ MOJE WNIOSKI , NIKOMU NIE NARZUCAM SWOICH UPODOBAŃ SPRZĘTOWYCH.
A O SPRZĘT ZAWSZE BARDZO DBAŁEM I DBAM.
ŻYCIE JEDNAK NAUCZYŁO MNIE OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM WW FIRMĘ ! (2011/03/28 22:13)

czerwcowy0520


Brawo i niech Ci służy.


Mam nadzieję że posłuży:) dzieki (2011/03/28 22:33)

miejscowy


Brawo i niech Ci służy.


Mam nadzieję że posłuży:) dzieki

WITAJ czerwcowy0520
JAK JUŻ KUPISZ I PRZETESTUJESZ , OPISZ PROSZĘ SWOJE WRAŻENIA - MOŻE BĘDZIE TO POWÓD DO ZWERYFIKOWANIA POGLĄDÓW.
PS. ŻYCZĘ NAPRAWDĘ UDANYCH ZAKUPÓW. (2011/03/28 22:41)

czerwcowy0520


MAM JEDNO WĘDZISKO JAXONA MA JUŻ Z 10 LAT, ALBO I LEPIEJ , A JEST JAK NOWA.NIE WYP.... JEJ NA ŚMIECI BO DOSTAŁEM JĄ OD DROGIEJ MI OSOBY Ś.P.KIEDY ZACZYNAŁEM NA POWAŻNIE KOMPLETOWAĆ  SPRZĘT , BYŁEM JESZCZE WOLNY OD UPRZEDZEŃ, WIEC WYPOWIEDŻ MOJA POWINNA BYĆ OBIEKTYWNA .
KUPIŁEM WĘDZISKO JAXONA , WYGLĄDAŁO BARDZO SOLIDNIE, ZANIM JEDNAK COKOLWIEK ZŁOWIŁEM - ROZSYPAŁO SIĘ MOCOWANIE KOŁOWROTKA.SERWIS NAPRAWIŁ, ALE JUZ JEJ NIE CHCIAŁEM.
NA URODZINY DOSTAŁEM OD ŻONY KOŁOWROTEK JAXONA , ZANIM COŚ ZŁOWIŁEM - HAMULEC UMARŁ , SAM NAPRAWIŁEM , ALE NIE MOGŁEM JUŻ NA NIEGO PATRZEĆ, SPRZEDAŁEM.
ZŁOWIŁEM KIEDYŚ METRÓWKĘ , JUŻ MIAŁEM SZCZUPALA POD NOGAMI , NAGLE JAK COŚ STRZELI- QRWA MÓWIĘ WAM MYŚLAŁEM ŻE RIPPER MI OKO WYBIJE.TO HAK GŁÓWKI JIGOWEJ PĘKŁ NA KOLANKU- MAŁO MNIE KREW NIE ZALAŁA, ZGADNIJCIE JAKIEJ FIRMY HE HE . OCZYWIŚCIE J.....
PO TYCH DOŚWIADCZENIACH DOSZEDŁEM DO WNIOSKU , ŻE DOBRY SPRZĘT MUSI DOBRZE KOSZTOWAĆ - KASY - NIE NERWY.
TO SĄ MOJE WNIOSKI , NIKOMU NIE NARZUCAM SWOICH UPODOBAŃ SPRZĘTOWYCH.
A O SPRZĘT ZAWSZE BARDZO DBAŁEM I DBAM.
ŻYCIE JEDNAK NAUCZYŁO MNIE OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM WW FIRMĘ !

Zgodzę się z kolegą, zresztą powiem tak niby to wędkarz łowi ryby itd, sprzet nie gra roli, tylko w takim razie dlaczego można usłyszeć potem od kolegów teksty w stylu: "żyłka taka sama jak Twoja to czemu Tobie nie skręca a mi ciągle przecież dałem za kołowrotek 150zł... itp" Ponadto nic mnie tak nie wkurza jak teksty moich kumpli w stylu: "Po c**j Ci k***a tyle wędek, po co Ci spining specjalnie na sandała, czym to się różni? kijek to kijek, szkoda kasy..." a po to kretynie że tym swoim kluchem to możesz sobie pokręcić serduszka na niebie...ehh, a potem się dziwi że taki piekny sandał mu się spiął pod nogami...tutaj akurat wjechałem na inny temat, mianowicie o odpowiednim doborze kijka...Sądze jednak że współcześni wędkarze zapominają że sprzęt może nie łowi, ale bardzo pomaga lub odwrotnie...i niekoniecznie musi kosztowac majątek. Ja decyduje się na Jaxona bo wśród innych o wiele drożyszch nie znalazłem odpowiedniego i tyle. Ale jest i plus takiego stanu rzeczy...bede sobie mógł pozwolić na nieco lepszy kreciołek niż zakładałem do tej pory:)
(2011/03/28 22:45)