Zaloguj się do konta

Catfish Zaffira 270 i kołowrotek Ctfish ct 800

utworzono: 2020/01/12 13:10
ryba43

czy kij catfish zaffira 270 i kołowrotek catfish ct 800 wystarczy na suma? [2020-01-12 13:10]

ryukon1975

Jeśli chodzi o kij to wybrałbym coś dłuższego. Jak rozumiem z tego sprzętu chcesz łowić z gruntu. Kołowrotek może i nada się do nauki ale jako celowy na suma raczej nie bardzo. Jest to tani kołowrotek i za te sto złotych raczej szału nie będzie. Powinieneś pomyśleć o czymś mocniejszym. [2020-01-12 15:39]

ryba43

chce spróbować na suma  [2020-01-12 18:29]

ryukon1975

Tyle zrozumiałem. Rzecz w tym że sprzęt na suma musi charakteryzować moc. Niestety w tym co wybrałeś tej mocy nie ma. Mam tu na myśli głównie kołowrotek. Kołowrotek jest za słaby a kij moim zdaniem powinien być dłuższy. Oczywiście nie ponad miarę takie standardowe jak na suma 3,05-3,4 m. [2020-01-12 18:42]

WedkarzIncognito

Na sumiki to jak najbardziej, ale na suma może nie wystarczyć. Przeważnie gdy widzę sprzęty budżetowe, w większości dla osób początkujących to pochwalam takie rozwiązania, bo są one w większości przypadków stosowane w zestawach lekkich lub średnich, a w młynkach za 70,90 czy nawet 120 zł nie widzę problemu. Przedmówca wymienił argument który jest najistotniejszy, czyli że sprzęt na suma musi charaktryzować moc i w tej kwestii nie ma co dyskutować, wieć na twoim miejscu zastanowił bym się nad mocniejszym młynkiem bo przy cięższym łowieniu jak wiadomo występują większe przeciążenia i młynek za 100 zł może tego nie wytrzymać, mnie osobiście przytrafił się taki przypadek, a młynek który był wychawalany przez sprzedwace w sklepie poddał się po trzech miesiącach użytkowania. Tak więc jeśli będą to sumiki to taki zestaw wystarczy, ale jak trafi się większy i cięższy rywal to już może być problem, nie wspominając już o przykładowym uciągu rzeki (ponieważ nie wiemy gdzie zestaw będzie używany). [2020-01-13 09:22]

ryba43

kolego ja chce spróbować zaczac przygode z sumem nie licze na sztuke 40 kg zeby aby wziol taki 10-15 kg to bede szczęśliwy [2020-01-13 19:33]

ryukon1975

I tu masz błąd początkującego.Kij na suma nie jest tylko do wyciągania dwumetrowych ryb. Taki zestaw służy do obsługi ciężkich zestawów w trudnych warunkach przez długie godziny. Tu jest potrzebna moc a nie tylko na dwadzieścia czy nawer trzydzieści minut holu ryby. Chyba że chcesz wprowadzać innowacje i łowić sumy na ciężarek 50 g i białe robaki. [2020-01-13 20:42]

WedkarzIncognito

Dla tego kolego @ryba43 napisałem, w momencie gdy temat dotyczy zestawów lekkich lub średnich to budżetowe rozwiązania są według mnie jak najbardziej na tak. W momencie gdy słyszę lub czytam o zestawach cieżkich, tak jak tutaj jest to zestaw na suma to nie mogę z czystym sumieniem napisać że zestaw który wymieniłeś da radę i posłuży chociażby jeden sezon, owszem da się nim łowić tylko pytanie jak długo taki zestaw będzie miał rację bytu. Ja tylko przestrzegam, też chciałem się "brać" za łowienie sumów, a sparzyłem się na własne życzenie. Sprzęt nie wytrzymał i padł po około trzech miesiącach, odpuściłem sumowe zasiadki i tak o to zostałem spinningistą pełną gębą ;) Na twoim miejscu zastanowiłbym się nad zorganizowaniem trochę lepszego sprzętu, by przygoda z łowieniem sumów nie skończyła się przedwcześnie. [2020-01-14 08:42]

Majster 81

Na sumiki to jak najbardziej, ale na suma może nie wystarczyć. Przeważnie gdy widzę sprzęty budżetowe, w większości dla osób początkujących to pochwalam takie rozwiązania, bo są one w większości przypadków stosowane w zestawach lekkich lub średnich, a w młynkach za 70,90 czy nawet 120 zł nie widzę problemu. Przedmówca wymienił argument który jest najistotniejszy, czyli że sprzęt na suma musi charaktryzować moc i w tej kwestii nie ma co dyskutować, wieć na twoim miejscu zastanowił bym się nad mocniejszym młynkiem bo przy cięższym łowieniu jak wiadomo występują większe przeciążenia i młynek za 100 zł może tego nie wytrzymać, mnie osobiście przytrafił się taki przypadek, a młynek który był wychawalany przez sprzedwace w sklepie poddał się po trzech miesiącach użytkowania. Tak więc jeśli będą to sumiki to taki zestaw wystarczy, ale jak trafi się większy i cięższy rywal to już może być problem, nie wspominając już o przykładowym uciągu rzeki (ponieważ nie wiemy gdzie zestaw będzie używany).

Może napisz coś więcej, co to za sprzęt, który był tak zachwalany i nie wytrzymał. A Kolega będzie wiedział co omijać szerokim łukiem. Pozdrawiam [2020-01-14 16:22]

ryba43

👍👍👍👍👍👍 [2020-01-14 17:40]

ryba43

koledzy dziękuję za opinie ! [2020-01-14 17:41]

WedkarzIncognito

Na sumiki to jak najbardziej, ale na suma może nie wystarczyć. Przeważnie gdy widzę sprzęty budżetowe, w większości dla osób początkujących to pochwalam takie rozwiązania, bo są one w większości przypadków stosowane w zestawach lekkich lub średnich, a w młynkach za 70,90 czy nawet 120 zł nie widzę problemu. Przedmówca wymienił argument który jest najistotniejszy, czyli że sprzęt na suma musi charaktryzować moc i w tej kwestii nie ma co dyskutować, wieć na twoim miejscu zastanowił bym się nad mocniejszym młynkiem bo przy cięższym łowieniu jak wiadomo występują większe przeciążenia i młynek za 100 zł może tego nie wytrzymać, mnie osobiście przytrafił się taki przypadek, a młynek który był wychawalany przez sprzedwace w sklepie poddał się po trzech miesiącach użytkowania. Tak więc jeśli będą to sumiki to taki zestaw wystarczy, ale jak trafi się większy i cięższy rywal to już może być problem, nie wspominając już o przykładowym uciągu rzeki (ponieważ nie wiemy gdzie zestaw będzie używany).

Może napisz coś więcej, co to za sprzęt, który był tak zachwalany i nie wytrzymał. A Kolega będzie wiedział co omijać szerokim łukiem. Pozdrawiam

Wiele razy już o tym pisałem i pewnie jeszcze wiele razy napiszę ;) A felernym sprzętem okazał się kołowrotek Mistrall Odys w rozmiarze 60, osobiście nie kupię już żadnego młynka spod znaku Mistralla. [2020-01-17 08:44]