Zaloguj się do konta

Sprzęt na początek z muszkami

utworzono: 2011/02/28 11:16
pawelz

Ciagle pojawia sie ten watek. Wciaz te same pytania (czy to bedzie dobre, czy sie nadaje itp).
Chcialem w paru zdania (bo to naprawde nie jest skomplikowane) dac kilka prostych wskazowek tym co chca zaczac przygode z muchowka.
1) Kupujmy najdrozszy sprzet na jaki nas stac. Oczywiscie bez popadania w przesade.
Chyba w zadnej innej metodzie sprzet nie odgrywa takiej roli jak w wedkarstwie muchowym. A to za sprawa specyfiki tego lowienia. Wykonujemy setki jak nie tysiace rzutow w czasie jednej wyprawy. W przypadku np. suchej muchy na jedno polozenie muchy wykonujemy dwa, czasami wiecej miedzywymachow. Wedka i reka caly czas pracuja.
Wedke trzymamy caly czas w reku. Jej waga i dlugosc odgrywaja bardzo wazna role. Niech nikogo nie pomysli ze np. roznica 20 cm w dlugosci kija to nic. TO BARDZO DUZO.
Podobnie jak 20 g w wadze. Choc tu mozna kombinowac wywazaniem kija kolowrotkiem.
Kupojac kiepskiej klasy sprzet, ciezki, zle dobrany, na bank zniechecimy sie do tej metody. To tak jakbysmy chcieli dla przyjemnosci pojezdzic zepsutym zdezelowanym autem. jezdzic jezdzi ale gdzie przyjemnosc.
Klasa kija. Teoria mowi o wedce w klasie #5-6 i chyba tak jest. Choc jesli ktos chce lowic tylko i wylacznie latem i jesienia na wszystko inne niz streamer, kupilbym kija w klasie #4. Dlugosc 2.7. Jesli ktos zdecyduje sie na kija krotszego, musi miec swiadomosc tego, ze odcina sie od wielu metod (nimfki pod prad, krotka nimfa, klasyczna mokra tez moze byc klopotliwa).
W zasadzie wedka ponizej 2.7 to tylko suchar.
Kolowrotek ma male znaczenie.LA to dobry wybor. Ma wywazyc kija. Do wedki 5-6 szukalbym czegos co nie wazy wiecej jak 150 g. Choc tu sporo zalezy od kija. Ale kupujac lekka wedke z waga kolowrotka nie nalezy przesadzac.
Wazna rzecz. Trzeba pamietac o dokupieniu minimum jednej szpuli do kolowrotka. Chyba ze z gory rezygnujemy ze streamera. Wtedy mozna opedzic sie jedna linka.

Na poczatek polecam DT. posluzy 2 razy dluzej. Na lince nie ma co oszczedzac. Ale i szalec tez nie warto. Wazne zeby byla w miare miekka. Jesli planujemy lowic zima to tez trzeba wziasc pod uwage. Czasami zima niektore linki staja sie jak drut. Dobra linka to wydatek rzedy 100-150 zl. Bardzo dobra to ponad 200 zl. Choc nie zawsze cena idzie w parze z jakoscia. Mam linke najtansza Cortland FairPlay i lowie nia juz kilka ladnych sezonow. I daje sie. Kupilem Cortlanda 555 (najwyzsza polka Cortlanda) i sprzedalem ten badziew 4 razy taniej po 2 miesiacach. Nie kupujcie najlepszych linek na poczatek. Linka ma to do siebie, ze przy nieumiejetnym uzyciu niszczy sie szybko. Zwlaszcza te z wyzszej polki.
Jako druga linka (do streamera) najniwersalniejsza na nasze wody bedzie jakas w 3 klasie toniecia.

Podsumowujac:
Kijw klasie 5-6 mozna kupic juz za jakies 200 zl (konger, dragon, jaxon).
Za 300 zl w gore mozna juz kupic niezla urzywke. I ja polecam takie rozwiazanie. Widzialem naprade niezle kije w komisach po 500 zl.
Kolowrotek. Fajne byly kolowrotki z tzw. kartridzami. Ale niestety mialy wade. Waga.!!!.
Pamietajcie ze szpula do kolowrotka to 50% ceny kolowrotka. Z tych tanszych polecam Okumy. Naprawde dobry sprzet za niezle pieniadze. Stare Sierry sa nie do zdarcia. Co prawda zlazi z nich lakier. Ale mechanicznie niezle. A koszt to okolo 100 zl plus szpula.
Linki. Wg mnie najrozsadniejszy zakup to albo Cortland 333 czy 444 albo jakies linki AirFlo. (cena to 120-180 zl / linke).
Calos to jak widzac niemalo. Powiedzmy 200 + 150 + 300. 650 zl. Tyle trzeba dac na sprzet ktorym da sie w miare przyjemnie i skutecznie lowic. Mamy tez pole manewru. Jak nie lipienie i pstragi na suchara to mozemy polowic pstragi czy inne drapiezniki na streamera.
Owszem, mozna i za 300 zl kupic caly zestaw. Ale prosze mi wierzyc. Pole manewru bedziemy mieli mocno ograniczone. A i przyjemnosc tez nie do konca taka jakbysmy sobie zyczyli.
[2011-02-28 11:16]

bialyjanusz

zgadzam się  z tobą:)
[2011-03-02 07:59]

wojtek56

bardzo to ciekawe kolego włąsnie tego szukałem na poczatek takiej rady/za te 600 zl kupisz kija/ a muszki kupujesz?? czy robisz sam??
[2011-03-08 09:06]

pawelz

Robie sam. Na poczatku kupowalem, ale jest z tym spory klopot jak nie masz mozliwosci kupic od reki tego co chcesz. A ja nie mialem. Nigdy nie wiesz jaka muche nad woda musisz zalozyc. Jest tyle wzorow i ich odmian, ze musialbys miec kilka tysiecy much zeby lowic bezstresowo. Chodzi o to ze np. Kupujesz np 10 chrustow. Idziesz na ryby i na dzien dobry traciszs jednego dnia 3 drugiego ze 4 i zaczyna sie robic podbramkowo. Dokupic przez internet 10 much sie nie oplaca. Kupowac inne ktore masz, tez watpliwa sprawa.
Jak masz sklep pod reka z dobrymi muchami, gdzie mozesz kupowac pojedyncze muchy,mozesz odpuscic krecenie. Jak nie , radze zainwestowac w imadlo i materialy. Nie lowiac ryb tez mozna fajnie spedzic czas przy kreceniu much :)
[2011-03-08 09:37]

dawson

Mam pytanie.
Czy istotną kwestią jest ilość składów wędziska ? 2, 4 części ? Pomijam kwestie transportu. Czy taką 4cz. muchówka ustępuje czymś 2cz. ? Czy jest to bez znaczenia ?
Pozdrawiam [2012-03-23 15:26]

leleon

Bierz czteroskład. To moim zdaniem optymalne rozwiązanie. I chyba nie tylko moim. Właśnie wróciłem z zawodów w których uczestniczyło 120 zawodników i widziałem tylko kilku z dwuskładami. Wygoda i jeszcze raz wygoda. Dodatkowo muchówki używa się zupełnie inaczej niż innych wędek i ilość sekcji nie ma zauważalnego wpływu na waloru użytkowe.
[2012-03-25 18:53]

pawelz

Bierz czteroskład. To moim zdaniem optymalne rozwiązanie. I chyba nie tylko moim. Właśnie wróciłem z zawodów w których uczestniczyło 120 zawodników i widziałem tylko kilku z dwuskładami. Wygoda i jeszcze raz wygoda. Dodatkowo muchówki używa się zupełnie inaczej niż innych wędek i ilość sekcji nie ma zauważalnego wpływu na waloru użytkowe.

W zasadzie nic dodac, nic ujac. A ja dodatm jeszcze tylko od siebie pomijany przez Ciebie transport.
Kolega mial dwusklad. Czasami jezdzilismy na San czy Dunajec i kumpel mial zakaz wozenia kija w tubie. Nie miescila sie do bagaznika a na wierzchu naprawde strach zostawic. Juz mielismy przypadki swedania sie wokol auta miejscowych.
[2012-03-26 09:46]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia