Zaloguj się do konta

Sprzęt na dużą rybę

utworzono: 2010/05/23 16:29
ralfik4555

Wiatm kolegów!

Mam zamiar kupić solidny kij do łowienia na grunt z koszyczkiem lub spężyną na ryby takie jak duży karp i amur, a i może na sumika czy jakiegoś drapieżnika. Chodzi mi o dalekie rzuty i żeby kij nie był bardzo sztywny, tak żebym przy cholu kierowal rybą a nie ona mną. Mam takie kije na oku:

Wędka Jaxon CHARISMA TELE STRONG 3,90M/300G,

Jaxon Wędka Eternum Tele Strong 80-180 g, 390 cm,

Konger® Carbomaxx Team TM Team Tele Carp 390/3.00lbs:

Jeśli ktoś wie coś na temat tych wędzisk to proszę o pomoc, a może mi polecicie jakieś inne wędzisko tak do 220 zł. Będe wędkował głównie na stawie i interesują mnie daaalekie wyrzuty. Pozdrawiam. 

[2010-05-23 16:29]

mar83

Nie kupuj teleskopów jeśli chcesz łowić wielkie ryby poszukaj w kijach sumowych ale one mają cw od 60 do 400 Do połowów sródlądowych nie nają się kije morskie choć widziałem i łowiących na nie kij musi być długi minimum 3 metry Ostatnio Mikado wypuściło nowy w cenie 120 zł Co jest wart nikt jeszcze nie umie powiedzieć
[2010-05-23 17:52]

zdecydowanie nie polecam teleskopów na dużą rybe lepsze są kije trzy częściowe sam na takie łowie bo teleskopy nie podołały wymaganią ''przeciwnika''i połamały się
[2010-05-23 18:32]

spines21

wszystko zależy jakie wielkie mają być te ryby:)łowie karpie i mam teleskopy.i nie mam z tego powodu żadnych powodów do narzekania.zabieram tele ,bo mi tak wygodnie.złowiłem trochę ryb,i nawet całkiem sporych na te wędki.mogę więc coś na ten temat powiedzieć.przecież cw.zależy od tego jaki ciężarek założysz a nie jaką rybę chcesz złowić.ja łowie karpie.różnie bywa z jakością wędek -niektóre składówki są gorsze od porządnych teleskopów,a w zasadzie powinny być lepszemam Kongery Vegi 390 3lb i Triane 80gr.wędki na suma zobacz na przykładna  pod linkiem
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/wedki-sumowe-g16-a165.html [2010-05-23 19:04]

mar83

Spines Dobrze radzisz ale jeśli Kolega dopiero zaczyna po co mu kij za 350 zeta.Niech kupi taki za 120 a taki pokazał się właśnie w stajni Mikado To prawda,że nic jeszcze o nim nie wiadoma ale na początek myślę,że będzie ok Pozdrawiam
[2010-05-23 21:33]

ja kolego lowie pare lat ryby i ryby mnie nauczyly ze wedka jest wazna ale zastanow sie lepiej nad niezawodnym kolowrotkiem bo jak to cie zawiedzie to wedka ci niepomoze ja mam tez tak jak juz tu kolega pisal teleskopy i jak dotej pory som cale
[2010-05-23 23:40]

spines21

 osobiście też mam takie spostrzeżenia,że o ile wędka może być "trochę" słabszego gatunku.to kołowrotek musi być dobry.zwłaszcza przy połowie większych ryb.hamulec musi chodzić super.od tego najczęściej zależy powodzenie.i wcale nie musi to być maszyna za kupę kasy.ale też żadne badziewie gdzie nie da się ustawić hamulca. [2010-05-24 00:32]

hubi

Witam a zamiast żyłki proponuję sznurek ha ha spines21 wie o czym piszę . [2010-05-24 06:14]

zgadzam się kołowrotek to podstawa to nie może być jakiś szmelc
[2010-05-24 08:28]

kolego jak chcesz to ci doradze kolowrotki jeden to cormoran 5pi  sinus br xl 6000ma tylko 4 lozyska ale jest super drugi to cormoran pro carp br-xl10pif 6000 ma 9 lozysk jest super tylko wade majom cenowom pierwszy 60 euro drugi 70 eu ale warto zainwestowac mnie jeszcze niezawiodly
[2010-05-24 10:41]

Witam

Co to za stwierdzenie, że kołowrotek to podstawa przy połowie dużych ryb?

To chyba jakiś żart! Czy tylko kołowrotek łowi ryby?

Co z tego że kołowrotek będzie dobry jak reszta do kitu...

Przy połowie naprawdę dużych ryb liczy się każdy szczegół, od krętlika haczyka, żyłki, przyponu po wędkę i kołowrotek.

Bo nasz zestaw będzie tak "mocny" jak jego najsłabsze ogniwo, a kołowrotek jest tylko jednym z elementów tego ogniwa.

Pozdrawiam

 

[2010-05-24 10:55]

ja kolego kazik-kz2 tylko stwierdzilem ze lepiej kupic drozszy kolowrotek a tanszom wedke ja mam wedki karpiowe koszt jednej to ok 20 eu i spisujom sie swietnie a co do zylek i reszty spzetu to masz racje musi byc dobrany do wielkosci ryb i sposobu lowienia napisalem tu koledze o niezawodnych kolowrotkach bo jak ci to siondzie to mozesz mi wierzyc reszty sprzetu terz sie pozbedziez
[2010-05-24 11:51]

mar83

Ludzie Wy chyba jeżdzicie ale na bykach ortograficznych
[2010-05-24 15:42]

kołowrotek musi być lepszy bo co nam po kołowrotku który się rozleci na pierwszym lepszym karpiu lub nie będzie działał hamulec wędka może być tańsza. ale żyłka czy haki już  muszą być mocne tak jak wszystkie węzły
[2010-05-25 11:26]

Ludzie Wy chyba jeżdzicie ale na bykach ortograficznych


Popieram:) [2010-05-25 11:34]

globek

No z ortografią to marnie na tym forum ;]
A co do dużych ryb kilkanaście lat temu nasi dziadkowie nie mieli super drogich sprzętów, a jednak potrafili wyciągać znaczące okazy. Moim zdaniem to nie sprzęt ma największe znaczenie, ale szczęście :]
pozdrawiam :-)
[2010-05-25 15:07]

ayem

Tak, to wędkarz łowi ryby a nie sprzęt, ważna jest wiedza idąca w parze z doświadczeniem. Znam takich co posiadają naprawdę tani sprzęt ( wędka, kołowrotek, i żyłka z poprzednich sezonów ) a wyciągają naprawdę ładne okazy. Oczywiście teraz wędki są coraz lżejsze i mocniejsze tak jak i reszta osprzętu ale nie mówmy, że  ryby nie złowi się na gorszy jakościowo sprzęt. Dlatego uważam , ze jeżeli ktoś zaczyna wędkowanie lub pierwszy raz łowi daną metodą nie powinien od razu wywalać kasy na nie wiadomo jaki sprzęt bo metoda może okazać się nietrafiona lub rzadko nią będziemy łowili lub też w przypadku początkujących szkoda jeśli dojdzie do zniszczenia sprzętu.
[2010-05-25 16:34]

adrianlewy

Myślę, że najlepszym wyborem do takiego połowu będzie mocny feeder.
Osobiście wolę wędki składane. Teleskopy natomiast są bardziej wygodne do transportu...
Ja od kilku tygodni szukałem dobrego feedera ale na trochę mniejsze rybki.
Wybrałem : http://www.wedkarski.com/produkt/p-670-Mikado-Wedka_Fishfinder_Feeder_do_110_160_200_gram_dlugosc:_366_397_cm/t-2/   (do 110g)
Okazało się, że na tę wędkę była obniżka 30% i udało mi się kupić za jedyne 130 zł  :)
Oglądałem do tej pory wiele wędek ale ta właśnie najbardziej mi odpowiadała nie tylko cenowo ale również solidnym wykonaniem i ładną pracą.
[2010-05-25 16:46]

koledzy sory za bledy ort sam wiem ze pisze z bykami ale prosze wiecej juz mnie nie poprawiac i niepisac o tym dla mnie niewazne sa wasze byki tylko to co chcecie przekazac do wiadomosci pozdrawiam
[2010-05-25 18:57]

ale nie który mistrzom ortografii to przeszkadza bo piszą ze słownikiem nawet jedno zdanie na forum:D
[2010-05-27 09:01]

dzieki kolego spiningista1988 za poparcie
[2010-05-27 17:25]

Dlaczego czepiacie się kogoś, kto byc może jest dyslektykiem?! Kolega  @Piotr100574 nie mieszka w Polsce i ma prawo kaleczyć ortografię. Proponuję skupić sie na meritum sprawy, a błędy zostawić dla prof. Miodka. Tyciu tolerancji koledzy, a tak poza tym , to musicie przyznać , że niektóre błędy, niektórych osób nie wywołują gniewu, ale wręcz uśmiech na ustach :).  [2010-05-27 17:50]

napewno na pierwszym miejscu jest KIJ i napewno nie 3 czesciowy... 2 sekcje to najlepsze rozwiazanie dla holu duzych ryb...to jakies herezje,kij to podstawa to on decyduje o tym na co mozemy sobie pozwolic,a miekkim,słabym kijem z kołowrotkiem nawet w cenie paru tys. nic nie zrobisz,odnośnie legend o tym jak to dziadek miał bambusa i łowił rekiny to kolejny mit...oczywiscie duze ryby wychodziły,ale wiekszosc duzych ryb była zerwana,zaczynalem w czasach bambusa,wychowałem sie nad woda i pamietam tez jak kolegom zyłki strzelały...a tak naprawde duze ryby wyciagało sie w dogodnych warunkch łowiska,to takie czcze gadanie..to tak jak z PRL-em wszyscy narzekali a teraz tesknia za chorym ustrojem,pamietam człowieka ktory w latach 80-tych na średniej wielkości gliniance przy której mieszkałem łowił na kulki proteinowe..mało komu wtedy znane,za sprzet ktory posiadał mozna było dobry sam. kupic człowiek łowił ogromne karpie i amury które dla nas były rzadkością a jeżeli juz sie trafiały to do momentu aż coś strzeliło..stomilowska 25 mozna było w reku rwac<spróbuj to zrobic z terazniejsza żyłka,było tak niestety że kto miał lepszy sprzęt miał wyniki,oczywiscie sprzet nie łowi i doświadczenie przedewszystkim,ale bez dobrego sprzetu doswiadczenie nie pomoze
[2010-05-27 18:35]

Dlaczego czepiacie się kogoś, kto byc może jest dyslektykiem?! Kolega  @Piotr100574 nie mieszka w Polsce i ma prawo kaleczyć ortografię. Proponuję skupić sie na meritum sprawy, a błędy zostawić dla prof. Miodka. Tyciu tolerancji koledzy, a tak poza tym , to musicie przyznać , że niektóre błędy, niektórych osób nie wywołują gniewu, ale wręcz uśmiech na ustach :). 

dzieki kolego za dobre slowo z ta pisownia to poprostu moja glupota od malego poprostu nigdy nieuwarzalem jak jest cos napisane no i sa skutki byly problemy w szkole no i na forum tez sie zaczely jade za tydzien na trzy dni do domu to kupie slownik i bede studiowal pozdrowienia
[2010-05-27 23:42]

napewno na pierwszym miejscu jest KIJ i napewno nie 3 czesciowy... 2 sekcje to najlepsze rozwiazanie dla holu duzych ryb...to jakies herezje,kij to podstawa to on decyduje o tym na co mozemy sobie pozwolic,a miekkim,słabym kijem z kołowrotkiem nawet w cenie paru tys. nic nie zrobisz,odnośnie legend o tym jak to dziadek miał bambusa i łowił rekiny to kolejny mit...oczywiscie duze ryby wychodziły,ale wiekszosc duzych ryb była zerwana,zaczynalem w czasach bambusa,wychowałem sie nad woda i pamietam tez jak kolegom zyłki strzelały...a tak naprawde duze ryby wyciagało sie w dogodnych warunkch łowiska,to takie czcze gadanie..to tak jak z PRL-em wszyscy narzekali a teraz tesknia za chorym ustrojem,pamietam człowieka ktory w latach 80-tych na średniej wielkości gliniance przy której mieszkałem łowił na kulki proteinowe..mało komu wtedy znane,za sprzet ktory posiadał mozna było dobry sam. kupic człowiek łowił ogromne karpie i amury które dla nas były rzadkością a jeżeli juz sie trafiały to do momentu aż coś strzeliło..stomilowska 25 mozna było w reku rwac



z ty to sie nie zgodze ze kij 2 czescowy jest lepszy. a pozatym kij delikatny ma swoje zalety możemy trochę powalczyć a nie tachać rybe na siłe


[2010-05-28 09:11]

Każdy kij im ma mniej składów tym jest lepszy, mocniejszy - dwu częściowe sa najlepsze.

Zapewniam Cię też, że holując np suma 40 kg na kiju nie delikatnym napewno powalczysz:)

napewno nie wytachasz go na siłe... 

[2010-05-28 09:33]