Zaloguj się do konta

Sprostowanie

utworzono: 2012/02/19 14:12

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Zibi60

Niespodziewany dalszy ciąg sprawy, która nie tak dawno bulwersowała nasze środowisko. Powstrzymam się od komentarza i tylko zacytuję sprostowanie znalezione na zaprzyjaźnionym forum:

Napisano dziś, 13:38

Witam wszystkich.
Tak to Ja Robert Pióro ten co niby mu zabrali dożywotnio karte wedkarska,tylko ze Ja w uzasadnieniu wyroku nic takiego nie mam.

Uzasadnienie.

Na mocy cytowanego powyżej wyroku nakazowego,który uprawomocnił sie z dniem 5 lipca 2011 r,tut.Sąd za wykroczenie z art. 27 a ust. 1 pkt 2 lit b w zw. z art. 7 ust. 2a o rybactwie srodladowym wymierzył ukaranemu Robertowi Pióro grzywne w wysokosci 200 złotych.jednoczesnie w stosunku do ukaranego orzeczono środek karny w postaci podania orzeczenia o ukaraniu do poblicznej wiadomosci poprzez publikacje w miesieczniku "Wiadomosci Wedkarskie" na koszt obwinionego.


Jutro bede sie dowiadywał w sadzie co i jak bo Ja osobiscie zadnej informacji o jakimkolwiek postepowaniu wobec mnie nie otrzymałem,no chyba ze zawiadomienia przychodziły w okresie urlopowym czerwiec-sierpien kiedy to jestem niedostepny w miejscu zameldowania ale mniejsza z tym.
A jezeli takiego wyroku nie mam a gazeta WW podała bledna informacje to lada dzien pojawi sie sprostowanie a oprócz tego bede sie domagał zadoscuczynienia ze strony WW bo juz teraz przy kontroli musialem sie tlumaczyc ze mi napewno nie zabrali.
Przy nastepnej kontroli gdziekolwiek bym był bedzie tak samo bo bele straznik nie ma mozliwosci sprawdzenia tego w Sadzie bo nikt mu takich informacji nie udzieli,chyba ze to bedzie straznik panstwowy wtedy jest wstanie to sprawdzic ale napewno nie spoleczny, tak tego napewno nie zostawie.

Najwazniejsze jest to ze Ja o tym dowiaduje sie z GAZETY I INTERNETU bo pismo otrzymalem dopiero w sobote po powrocie z ryb na Przylasku Rusieckim gdzie wlasnie bylem poddany kontroli a co dziwne zostałem zapytany przez straznika czy mi przypadkiem karty nie zatrzymali bo mu cos nazwisko takie znajome,Ja oczywiscie ze to jest nie mozliwe no bo za co a po drugie pare dni temu oplacalem karte wiec to na pewno nie Ja ??
Wiec mówie mu ze w tamtym roku mnie spisał za brak wpisu daty i ze był sad kolezenski i na tym sie zakonczyło,wiec moze dlatego mnie pamieta.

ALE JAKIE BYŁO MOJE ZDZIWIENIE JAK ZAJRZAŁEM po powrocie DO GAZETY WW a tam jak byk pisze ze zabrali mi karte wedkarska i to na stałe.Aż sie zagotowałem ze za takie cos,mało co znaczacego,poprostu bele co jak wpis daty nikomu do niczego nie potrzebne mogą byc takie konsekwencje.

Nawet wtedy nie to ze zapomniałem wpisac tej daty tylko cholera było prawie -10 i dlugopis odmówił posłuszenstwa,mialem pokazac straznikowi ze tak jest ale gdzies go wpieprzylem albo mi w snieg wypadł.mało istotne.Tak sobie mysle ze wtedy palilem ognisko i wsumie moglem patykiem zweglonym wpisac ta date no i igle mialem moglem w sumie nakluc sobie zyle i jakos ja wpisac.
Ale to juz po fakcie.
Teraz za jedno przestepstwo mam 200 zł mandatu,publikacje w prasie WW i oczywiscie 738 dla WW a jak wiadomo jest to gazeta PZW no i prawdopodobnie utrate karty wedkarskiej dozywotnio.
Wiec WEDKARZU jak zapomnisz karty wedkarskiej nie bierz sie nawet za łowienie bo prawdopodobnie dostaniesz wyrok w zawiasach a informacja o tym ukarze sie we wszstkich wazniejszych wiadomosciach telewizyjnych.


Zrozumiałbym gdybym miał jakies ryby i nie wpisał ich,karty nie posiadał nawet przy sobie,czy moze tak jak coponiektórzy sugerowali zbluzgał strażnika czy cos innego niedozwolonego robił ale niestety nie,kontrola to kontrola i tyle,zawsze było O.K a kontrolowali mnie juz kilka razy i w Krakowie i Kielce i inne rejony Polski.
Raz tam jakies 10 lat temu zabrali mi Wspolnote bo łowiłem gdy był zakaz połowów,tez nie specjalnie bo pochrzanilem daty o jeden dzien ale wtedy dostałem mandat 200 zł,Sad kolezenski i Wspolnote oddali,zadnych problemów.ale teraz to przegieli.

To miało byc tylko Hobby.

Jezeli zeczywiscie okaze sie ze mi karte zabrali to jakos to przeboleje i nawet nie bede miał zamiaru sie starac o nowa czy sie gdziekolwiek odwolywac.Nawet jezeli okaze sie ze nie zabrali to tez takiej instytucji podziekuje bo to juz jest lekkie przegiecie.Rozumie mandat,jest to całkiem zrozumiałe ale juz podawanie do publicznej wiadomosci !! JA TEFGO NIE ROZUMIE.Na ulicy kogos w morde bym uwalil i nikt by o tym nie wiedział,najwidoczniej brak daty jest wiekszym przestepstwem.To jest tylko i wyłacznie hobby nic wiecej a hobby ma byc przyjemnoscia,tylko ze w naszym panstwie nawet z hobby mozna zrobic przestepstwo,Ja osobiscie za takie hobby dziekuje co nie oznacza ze nie bede łowił.bede tylko tym razem bez jakiekolwiek zezwolenia.kupie jakies ruskie taniochy i niech sobie zabieraja przy kontroli bo przeciez nie moje a kontrole sa tak rzadko w okresie letnim ze nawet to sie moze oplacic a po drugie za brak łowienia bez zezwolenia dostane moze jakies 500 zł mandatu albo 300 po cichu i na tym sprawa sie skonczy.
Poprostu zostane zwykłym klusolem czy sie to komus podoba czy nie ale najwidoczniej tak jest lepiej,bo czytalem kary za kłusownictwo i nie sa tak dotkliwe jak bycie członkiem PZW.

Użytkownik Robert.P edytował ten post dziś, 13:49

[2012-02-19 14:12]

moim zdaniem Wysoki Sąd przesadził z wysokością  kary za brak wpisu do rejestru- to moje zdanie... [2012-02-19 14:18]

HeadAche

Dobra mandat niech będzie ale podanie danych do publicznych wiadomości za kwote ponad 700 złotych to już przesada.  [2012-02-19 14:35]

Roxola

szok... kolejny Człowiek na którym ''psy wieszano" i krzywdę wyrządzono... Przesadzili wszyscy.
Dla przypomnienia:

http://forum.wedkuje.pl/post/sady-jonowe-juz-orzekaja-dotkliwe-wyroki/393015/0
[2012-02-19 14:55]

Piotr 100574

a pan meridianon miał pozwolenie sądowe żeby upubliczniać tematyke rozprawy przeciwko wędkarzowi oskarżonemu za brak karty wędkarskiej podczas kontroli?????bo z tego co czytam to chyba by musiał sąd postanowić o takim udostępnieniu tematyki rozprawy :)))
[2012-02-19 15:02]

Bernard51

Uzasadnienie.

Na mocy cytowanego powyżej wyroku nakazowego,który uprawomocnił sie z dniem 5 lipca 2011 r,tut.Sąd za wykroczenie z art. 27 a ust. 1 pkt 2 lit b w zw. z art. 7 ust. 2a o rybactwie srodladowym wymierzył ukaranemu Robertowi Pióro grzywne w wysokosci 200 złotych.jednoczesnie w stosunku do ukaranego orzeczono środek karny w postaci podania orzeczenia o ukaraniu do poblicznej wiadomosci poprzez publikacje w miesieczniku "Wiadomosci Wedkarskie" na koszt obwinionego.

Jezeli taki zapadl wyrok to nie moglo sie toczyc odrebne postepowanie w tej sprawie.
moglo byc wyodrebnione postepowanie za lzenie i ublizanie funkcjonariuszowi publicznemu do oddzielnego rozpatrzenia.Ja i tak nie moge zrozumiec wczesniejszej reakcji o odebraniu dozywotnim przez sad ktos tu lody kreci
[2012-02-19 15:31]

kunofon

Żenada!!!
[2012-02-19 15:49]

ryukon1975

Na miejscu tych osób które w tamtym wątku straszyli,szydzili i pokazywali swoją władzę przed dzieciakami które chcą tu poczytać o wędkarstwie spalił bym się ze wstydu.

Piszę przed dzieciakami bo na mnie jak i innych wędkarzach którzy mają swoje lata i doświadczenie zarówno w życiu jak i nad wodą nie zrobiło to żadnego wrażenia.Co najwyżej wzbudziło uśmiech na twarzy.
Jak można opierać się dziś na zapisie w gazecie?
[2012-02-19 15:56]

erykom

PARODIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!z normalnego wedkarza zrobili przestepce!juz mi sie odechciewa wędkowania w tym roku... [2012-02-19 15:59]

Zibi60

szok... kolejny Człowiek na którym ''psy wieszano" i krzywdę wyrządzono... Przesadzili wszyscy.
Dla przypomnienia:

http://forum.wedkuje.pl/post/sady-jonowe-juz-orzekaja-dotkliwe-wyroki/393015/0



Olu, jesteś WIELKA !

[2012-02-19 16:31]

Magda88

Ciekawe   kiedy to ktoś sprostuje  http://forum.wedkuje.pl/post/czy-warto-pomagac-czyli-kto-zabierze-mnie-na-ryb/426896/0
[2012-02-19 17:15]

merolek 140

Witajcie ! śledzilem ten wątek od jakiegos czasu i w glowie mi sie nie miescilo jak mozna bylo wydac taki wyrok .Owszem straznik jak to straznik (wszedzie sa ludzie i ludziska )mogl pisac co mu przyszlo na mysl ,ale zeby Sąd Rejonowy wydal taki wyrok i to w dodatku zaocznie to juz ......!!!Przeciez na kazdej sprawie jest mozliwosc przedstawienia wyjasnien i Sąd powinien doglebnie zbadac sprawe zanim wyda wyrok.Druga sprawa to sprawa publikacji .Kazda  powtarzam KAZDA !!!! tego typu informacja zanim zostanie podana opinii publicznej powinna byc weryfikowana .Ktos tu popelnil wiele bledow .Na miejscu kolegi domagalbym sie nie sprostowania a przeprosin i odszkodowania i to w niemalej kwocie .Coz  samo zycie . Wiem cos na ten temat bo sam przez 7 l walczylem w Polskich Sądach o synka .Jestesmy razem i rosnie z niego wspanialy wedkarz .
[2012-02-19 17:23]

a pan meridianon miał pozwolenie sądowe żeby upubliczniać tematyke rozprawy przeciwko wędkarzowi oskarżonemu za brak karty wędkarskiej podczas kontroli?????bo z tego co czytam to chyba by musiał sąd postanowić o takim udostępnieniu tematyki rozprawy :)))

no to masz 2 przypadki opisywania wyroków Sądowych w pierwszym przypadku na orzeczeniu  było 5 strażników , w drugim jakiś pan sobie napisał z opowieści skazanego:)
1 przypadek: http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=53&Itemid=74
2 przypadek:http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=262
jeżeli powziąłeś informację o popełnieniu przestępstwa napisz do Prokuratury:) [2012-02-19 17:37]

cierpliwy1

szok... kolejny Człowiek na którym ''psy wieszano" i krzywdę wyrządzono... Przesadzili wszyscy.
Dla przypomnienia:

http://forum.wedkuje.pl/post/sady-jonowe-juz-orzekaja-dotkliwe-wyroki/393015/0

Nie wszyscy koleżanko Olu ale największą rolę odegrał strażnik z obnażonym torsem (jak ktoś wcześniej zauważył)
[2012-02-19 17:57]

Piotr 100574

a pan meridianon miał pozwolenie sądowe żeby upubliczniać tematyke rozprawy przeciwko wędkarzowi oskarżonemu za brak karty wędkarskiej podczas kontroli?????bo z tego co czytam to chyba by musiał sąd postanowić o takim udostępnieniu tematyki rozprawy :)))

no to masz 2 przypadki opisywania wyroków Sądowych w pierwszym przypadku na orzeczeniu  było 5 strażników , w drugim jakiś pan sobie napisał z opowieści skazanego:)
1 przypadek: http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=53&Itemid=74
2 przypadek:http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=262
jeżeli powziąłeś informację o popełnieniu przestępstwa napisz do Prokuratury:)




a co ja jestem ???jakiś konfident z koziej wólki żebym po sądach latał ?????
[2012-02-19 18:42]

jarko68

koledzy jestem strażnikiem i nie godzę się z tym co napisane. Po primo poczytajcie art 27 oraz art.7 o rybactwie śródlądowym i wszystkie pkt z tym związane .Po drugie wpis do rejestru nie jest przestępstwem tylko wykroczeniem i nie podlega karze przez sąd a jedynie przez rodzime koło kontrolowanego.Nawet brak wpisu o złowionych rybach nie jest wykroczeniem bo nie ma takiego obowiązku ,jedynie jeśli zabieramy ryby z łowiska wtedy mamy obowiązek wpisania do rejestru. więc proszę podać co za sąd bo tak nie można. [2012-02-19 19:16]

jarekk


no to masz 2 przypadki opisywania wyroków Sądowych w pierwszym przypadku na orzeczeniu  było 5 strażników , w drugim jakiś pan sobie napisał z opowieści skazanego:)
1 przypadek: http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=53&Itemid=74

jeżeli powziąłeś informację o popełnieniu przestępstwa napisz do Prokuratury:)



Z zaciekawieniem przeczytałem linkowany artykuł i przyznam, że spotkałem tam coś zaskakującego. Piktogram, lub raczej ideogram, ilustrujący artykuł na stronie SSR Kamienna Góra - waga na której równoważone są pieniądze i prawo, sugeruje czytelnikowi, że opisywany wyrok może być skażony wpływem jakiegoś układu finansowego. Osobiście odbieram to jako sugestię  korupcji sądu. W tekście już nie odnajduję treści o finansowych motywach działania sądu ...jednak wątpliwości pozostają. Co autor chciał przekazać ?

[2012-02-19 19:22]

to źle myślisz:) [2012-02-19 19:23]

ropi

koledzy jestem strażnikiem i nie godzę się z tym co napisane. Po primo poczytajcie art 27 oraz art.7 o rybactwie śródlądowym i wszystkie pkt z tym związane .Po drugie wpis do rejestru nie jest przestępstwem tylko wykroczeniem i nie podlega karze przez sąd a jedynie przez rodzime koło kontrolowanego.Nawet brak wpisu o złowionych rybach nie jest wykroczeniem bo nie ma takiego obowiązku ,jedynie jeśli zabieramy ryby z łowiska wtedy mamy obowiązek wpisania do rejestru. więc proszę podać co za sąd bo tak nie można.


ropi


koledzy jestem strażnikiem i nie godzę się z tym co napisane. Po primo poczytajcie art 27 oraz art.7 o rybactwie śródlądowym i wszystkie pkt z tym związane .Po drugie wpis do rejestru nie jest przestępstwem tylko wykroczeniem i nie podlega karze przez sąd a jedynie przez rodzime koło kontrolowanego.Nawet brak wpisu o złowionych rybach nie jest wykroczeniem bo nie ma takiego obowiązku ,jedynie jeśli zabieramy ryby z łowiska wtedy mamy obowiązek wpisania do rejestru. więc proszę podać co za sąd bo tak nie można.


ropi

koledzy jestem strażnikiem i nie godzę się z tym co napisane. Po primo poczytajcie art 27 oraz art.7 o rybactwie śródlądowym i wszystkie pkt z tym związane .Po drugie wpis do rejestru nie jest przestępstwem tylko wykroczeniem i nie podlega karze przez sąd a jedynie przez rodzime koło kontrolowanego.Nawet brak wpisu o złowionych rybach nie jest wykroczeniem bo nie ma takiego obowiązku ,jedynie jeśli zabieramy ryby z łowiska wtedy mamy obowiązek wpisania do rejestru. więc proszę podać co za sąd bo tak nie można. Chcesz wiedzieć. Już ci podaje dane. Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie,Wydział 2 Karny. Wiec jak widzisz to nie jest wykroczenie tylko przestepstwo. Ale to wszystko nic,Ja to wszystko olewam,to ze jest wzmianka w gazecie,to ze prawdopodobnie zabrali mi karte to ze za ta wzmianke mam zapłacic 738 zł gazecie WW czyli PZW,to ze dostalem mandat 200 zł tu sie akurat zgadzam,to jest nic. Wkurza mnie tylko to ze Ja o swoim wyroku musze sie dowiadywac z Gazety badz Internetu bo pismo do mnie dotarło dopiero w Sobote popoludniu a publikacja była w styczniu. I teraz teoretycznie od 15 lipca łamie prawo bo jezeli mi rzeczywiscie zabrali karte wedkarska to mam zakaz posługiwania sie tym dokumenmtem,jest tak zapisane w UŚL,bo w miesiacu Lipcu bylem kontrolowany też nad Jeziorem Chańcza w Kieleckim przez Panstwowa Straz Wedkarska i bylo wszystko O.K.Teraz byłem kontrolowany na Przylasku Rusieckim wiec to jest drugi raz. Tylko ze Ja własnie w uzasadnieniu wyroku nie mam podane ze mam zatrzymana karte wedkarska i do tej pory bym nie wiedział gdyby wczoraj nie bylo tej kontroli na Przylasku Rusieckim. Sprawa sie odbyła 1 czerwca 2011 i jakos zadnych powiadomien nie otrzymałem. Juz to pisałem coponiektórzy sadza ze moze była jakas tam sprzeczka z panami z kontroli ale gdzie tam jeszcze pogadalismy,mandat nie był proponowany bo to byla straz spoleczna nie panstwowa i wszystko bylo O.K.Zostalem spisany,pan z kontroli wpisal mi ta feralna date i wedkowalem sobie dalej. Bylo przesluchanie w tej sprawie w kole i tyle. Jutro oczywiscie ide z ta sprawa do sadu wyjasnic ta sytuacje bo Gazeta czy internet nie moze byc wiarygidnym zrodłem tym bardziej jezeli chodzi o wyrok sadu. Natomiast jezeli sie okaze ze "wiadomosci Wedkarskie" podały bledna informacje moja droge skieruje do prawnika bo tak tego nie zostawie. Pozdrawiam wedkarzy nie kłusoli,chociaz dzieki PZW to moze sie zaniedlugo zmienic. [2012-02-19 20:58]

ropi

przepraszam sa 3 posty pod żad ale jakos tak sie dzieje ze mi Opera nie obsługuje tej strony. [2012-02-19 21:08]

Zwyczajnie nie chce się żyć. Jak długo jeszcze potrwają na tym portalu podobne żenujące draki?!


[2012-02-19 21:23]

Pitbul

Wiele jest ust z których nie wydobędzie się słowo "przepraszam"http://www.cda.pl/video/919849/Sztuczka-Petera-Griffina-wygladam-jak-dupa

T. [2012-02-19 21:55]

Roxola

Robercie,jak dowiesz się konkretów w tej sprawie to napisz.
I niech się nie zmienia  ...to odniesienie do Twojego ostatniego zdania.
[2012-02-19 22:43]

Bernard51

Podejrzewam ze napewno podzieli sie z wszystkimi bo wszyscy czytali jakiego to klusola przylapano i sad przykladnie z nim sie obrzedl
[2012-02-20 07:55]